Gość: Xanatos
IP: 195.92.39.*
25.07.03, 13:14
Nocne piękno, przed mym progiem spokój błogi
Ten świat nie wydaje się być dzisiaj srogi
Na lat setki tysięcy w nim pozostać
W tym świecie przyciszonym, przyciemnionym
Gdzie nie śpiesząc się słychać me serca bicie
Pośród nocnych dźwięków cudnie wyciszonych
Pośród tych kształtów w czerń przyobleczonych
Wszelkie troski w kąt niepamięci zepchnąć
By móc odetchnąć tak lekko i swobodnie
Jak tylko można czynić to piękną nocą
Dziękując życiu za to wszystko co daje
Dziękując życiu za wszystko co odbiera
A po wszystkim zapaść w długi, błogi sen
Owy świat w którym grzechu nie popełnię
Tam gdzie zło ułudą, piekło mglistą marą
Rozgonioną przez rozwarcie powiek ranem
Czasem też w objęcia cudu, raju, wpaść
Tam człowiek chciałby w materii zaistnieć
Pod tęczą kolorową oddychać i żyć
Pod szczerozłotym nieboskłonem trwać i być
Pławić się w jego blasku szczęśliwości
Bez fałszywych nut, w delikatnym dźwięku
Grzmotów rozjaśniających jasność mych światów
Błyskawic, których siłą władną jestem ja
A teraz zasnę i ten raj mi się przyśni
Niezrozumiały w pełni cud mi się wyśni
Dobranoc :))