Dodaj do ulubionych

czy ktoś nosi jeszcze...

28.11.07, 20:31
Tak się ostatnio zastanawiałam czy ktos nosi jeszcze glany? :)
Nosicie czy wyrośliście z tego typu buciorów ;) ?

nie, nie mam innych problemów ;)
Obserwuj wątek
    • pawel1940 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 20:39
      Hmm... Sam nie nosze, nigdy nie nosilem, mimo sympatii dla okreslonej muzyki.
      Ale patrzac po moich znajomych... Jest paru, wciaz wiernych glanom. Ale
      zdecydowanej wiekszosci stylowi pozostaly raczej po prostu fryzury w rozmaitych
      wariacjach na temat irokeza (tutaj rowniez i mnie sie zachciewa tak ostrzyc
      czasem, ale w takich bardziej lajtowych formach), szczytem ekstrawagancji jest
      znajomy farbujacy wlosy na granatowo.

      Ale co ciekawe wszyscy to mezczyzni. Tak mysle i mysle i kobiety lubiace dawniej
      glany obecnie juz ich nie nosza, gdzies tak z koncem liceum ostatnie powyrastaly
      :-). I dobrze, moja obecna wizja kobiety nie przewiduje glanow :-) (chyba nigdy
      nie przewidywala).
      • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:15
        Akurat irokez w wersji lajt jest bardzo sexy (o ile fryz. moze być sexy ;)), ale
        wiesz - wcale nie kojarzy mi się z glanami. Ba, nawet kojarzy mi się wręcz
        odwrotnie - ze stylem sportowym :))

        Tak, kobieta w glanach nie wyglada kobieco ;) dlatego nazwałam to 'buciorami' ;)
        • pawel1940 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:54
          Skojarzyl mi sie irokez z glanami, bo jedno i drugie kojarzy mi sie z subkultura
          punk :-).

          > Tak, kobieta w glanach nie wyglada kobieco ;)

          Potwierdzam :-).
          • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 12:09
            a mnie sie juz teraz irokez kojarzy z zupełnie innym stylem :)

            a zatem w jakich butach (zimowych - z racji śniegu za oknem) wg Ciebie kobieta
            wyglada kobieco :) ?
            • pawel1940 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 20:26
              > a mnie sie juz teraz irokez kojarzy z zupełnie innym stylem :)

              Znak czasow :D
              Poniewaz jednak wciaz zdarza mi sie przebywac w srodowisku osob zwiazanych
              chocby sentymentem z punk rockiem i u nich najczesciej widuje lajt-irokezy to
              dla mnie skojarzenie wciaz zywe :-).

              > a zatem w jakich butach (zimowych - z racji śniegu za oknem) wg Ciebie kobieta
              > wyglada kobieco :) ?

              No coz, pierwsze skojarzenie jakie cisnie sie na mysl to kozaki :-). Na pewno
              potrafia byc zarowno odpowiednie na zime, jak i kobiece. Nie przepadam jednak za
              bialymi. Krotkiej spodniczce i bialym rekawiczkom do kompletu tez mowimy
              stanowcze nie :P.

              Do mnie jednak bardziej niz kozaki przemawia cos innego. Jestem zwiazany
              emocjonalnie z gorami, stad cenie styl wygodny. Dlatego kobieta ubrana w fajne i
              cieple trapery tez potrafi wygladac dla mnie bardzo kobieco i pociagajaco :-).
              Jesli oczywiscie same buty moga decydowac o atrakcyjnosci, ale za takimi
              traperami czesto idzie rownie fajna i wygodna reszta garderoby. Czy to dzinsy,
              czy tez fajne, nie za luzne bojowki (nie mowie o takich w moro) sa dla mnie sexy
              do kompletu, jesli chodzi o ciuchy zimowe :-). No, a na gore to juz pelne pole
              do popisu.

              Co sadzisz?
              • raohszana Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 20:50
                Jak miło, ze ktorys sie o trapery nie czepia i o zwykłe jeansy czy
                bojowki :)
              • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 20:54
                Do mnie jednak bardziej niz kozaki przemawia cos innego. Jestem zwiazany
                emocjonalnie z gorami, stad cenie styl wygodny. Dlatego kobieta ubrana w fajne i
                cieple trapery tez potrafi wygladac dla mnie bardzo kobieco i pociagajaco :-).
                Jesli oczywiscie same buty moga decydowac o atrakcyjnosci, ale za takimi
                traperami czesto idzie rownie fajna i wygodna reszta garderoby. Czy to dzinsy,
                czy tez fajne, nie za luzne bojowki (nie mowie o takich w moro) sa dla mnie sexy
                do kompletu, jesli chodzi o ciuchy zimowe :-). No, a na gore to juz pelne pole
                do popisu.

                Co sadzisz?

                Przede wszystkim jestem w lekkim szoku, ze jako nieliczny nie czepiasz sie
                jeansów i sporotwych (czy trapery sa sportowe, to nie wiem, ale na pewno nie sa
                eleganckie) butow :)
                Dla mnie dziewczyna w traperach na pewno korzystniej wygląda niz w tytułowych
                glanach ;))
                • pawel1940 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 21:05
                  Odpowiem zbiorczo :-).

                  Nie czepiam sie, malo tego, bardzo lubie styl sportowo-turystyczny i uwazam go
                  za bardzo sexi :-). Byc moze to jest troche tak, ze ubranie pokazuje troche nas
                  samych. Byc moze widzac dziewczyne/kobiete ubrana w ten sposob czuje, ze jest
                  troche taka jak ja, ze lubi podobne rzeczy. Ale tak sobie tylko moge sobie
                  gdybac dlaczego. A tak naprawde to mi sie to tak po prostu podoba i juz :-).

                  Uwazam, ze inne elementy kobiecej garderoby - spodnice, sukienki, lzejsze buty,
                  sa odpowiedniejsze w cieplych sezonach. Za kazdym razem wzdrygam sie widzac zima
                  dziewczyne w spodnicy, nawet jesli odslania tylko kolana (to bardzo niezdrowo
                  nie chronic stawow, czy mowie juz jak swoja babcia? ;-)).

                  Tylko widzicie, Wy sie dziwicie sluchajac mojej opinii. A ja sie dziwie, czy
                  raczej pozytywnie zaskakuje, spotykajac dziewczyne ubrana w taki sposob. To
                  rzadkie :-(.

                  Dobra, lece, bo mi sie kolacja przypali ;-).
                  • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 22:42
                    Masz rację: rzadkie to jak s-r-a-cz-k-a ;))


                    >czy mowie juz jak swoja babcia? ;-)).

                    Raczej jak własny dziadek ;P
                    • pawel1940 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 22:45
                      > Masz rację: rzadkie to jak s-r-a-cz-k-a ;))

                      A wiesz... Lubie beze i brazy :P
                    • pawel1940 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 22:46
                      > Raczej jak własny dziadek ;P

                      Ale moj dziadek nic na ten temat nie mowil :-(.
                      • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 22:53
                        pawel1940 napisał:

                        > > Raczej jak własny dziadek ;P
                        >
                        > Ale moj dziadek nic na ten temat nie mowil :-(.

                        Hehhhhh, kolejny przykład, ze faceci nie lubią mówić o porażkach i słabościach;)


                        Z tymi beżami to mnie dopadł <megalol> !!!
                        • pawel1940 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 30.11.07, 11:13
                          > Hehhhhh, kolejny przykład, ze faceci nie lubią mówić o porażkach i słabościach;
                          > )

                          Znow sie z Toba zgodze, glany to porazka :D

                          > Z tymi beżami to mnie dopadł <megalol> !!!

                          :-)
                          Cala przyjemnosc po mojej stronie :-).
    • virtual_woman Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:02
      Ha ! :) Ja będę nosić :D
      Po dwóch koncertach stwierdziłam, że czas zakosić siostrze owe
      buty :)))

      P/S
      Ja nigdy nie wydorośleję ;))
    • listekklonu Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:13
      Już nie noszę. Skończyłam mniej więcej na początku studiów. Ale czuję sentyment
      i nie wyrzuciłam ich. Stoją sobie na pawlaczu. Ostatnio je nawet przymierzałam i
      sama nie wiem, jak mogłam ciągle chodzić w takich ciężkich i niewygodnych butach ;)
      • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:17
        "cieżkie i niewygodne", a widywałam ambitne osoby, które zakładały te buty przez
        okrągły rok :)) np w liceum kolezanka z grupy oznajmila, ze nosiłe je i w zimie
        i w lecie ;) ...ale w liceum to chyabn kiedyś tak było (wiem po sobie), że glany
        to jakiś sposób przynależności do danej grupy.
        • listekklonu Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:26
          np w liceum kolezanka z grupy oznajmila, ze nosiłe je i w zimie
          > i w lecie ;)

          Też znałam takich. Na szczęście nie zdejmowali w lipcu swoich glanów w mojej
          obecności :>

          ..ale w liceum to chyabn kiedyś tak było (wiem po sobie), że glan
          > y
          > to jakiś sposób przynależności do danej grupy.

          Właśnie, właśnie. Nosić zwykłe półbuty to był obciach, a adidasy to już śmierć
          towarzyska w niektórych grupach;)
    • new_machine Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:32
      Zawsze tylko i wylacznie :).
    • pimpinellanisum Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:37
      Nie...juz nie. Teraz mnie to przeraza. Zalozylam swoje po kilkuletniej przerwie
      i malo nie przetrenowalam spadania po schodach. Tragedia, ciezkie, niewygodne,
      wygladajace jak buty ortopedyczne na moich chudych jak badyle nogach.;P
      • 83kimi Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:44
        Ja noszę martensy, to chyba podchodzi pod glany. Fajne buty nie
        tylko na koncerty, ale także na deszcz, śnieg, wycieczki, spacery
        itp. I żeby nie było - inne buty np. japonki też noszę.
      • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 28.11.07, 21:58
        hehe, nie tylko chodzenie po schodach w tych butach to wyczyn ;) ..ale po
        kilkuletniej przerwie chyab nie pisałabym sie na założenie ich.
    • kamelia04.08.2007 ja i to te same od 28.11.07, 22:00
      7 lat, ale tylko w sezonie zimowym. Teraz nosze do spodni tylko, ale w ubiegłych
      sezonach nosilam do czarnej spódnicy do kolan, mialam do tegorajstopy w kolorze
      zielonym, niebieskim, czerwonym, fioletowym i na tych kolorowych rajstopach były
      czarne kabaretki. Super....
      • nuova Re: ja i to te same od 28.11.07, 22:05
        Nie mów, ze nie nosiłaś się li tylko na czarno? ;))
        • joda28 Re: ja i to te same od 29.11.07, 08:42
          Ja też noszę martensy,oczywiście czasami,nieobce są mi
          szpilki...martensy to super wygodne buty właśnie na
          spacery,wycieczki.Czasem zakładam je na wyjatkową pluchę.Mój ostatni
          zakup-białe ósemki w czerwone śnieżynki.Są the best-wszyscy moi
          znajomi oszaleli na ich punkcie-to niejaki mój znak rozpoznawczy.
    • funny_game Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 08:49
      Noszę martensiaki: czarne i żółte. Kiedy się da i kiedy tylko pasują. Do
      kraciastej plisowanej spódniczki koniecznie :)

      I też nie mam innych problemów :)))
      • marzaca Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 09:00
        heh, ja nosze kazdej jesieni/zimy od x lat :)
        na pluche są idealne :)
    • caesariatus Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 09:58
      Już jakiś czas temu skończyłam studia, od jakiegoś czasu mam stałą pracę i nie
      ma mowy żebym zrezygnowała z noszenia glanów :) Są wygodne, ulubione, mam do
      nich sentyment i najlepiej się w nich czuję :) Oczywiście nie mam problemu z
      chwilową zamianą ich na japonki czy seksowne kozaczki, ale bez glanów ani rusz
      :) I nie sądzę żeby jeszcze przez dłuższy czas mi się to odmieniło :) Nikt nigdy
      nie powiedział mi, że nie wyglądam w nich kobieco - przeciwnie, podobno bardzo
      dobrze się komponują z moimi włosami do prawie-pupy ;) Chodzę w nich do pracy,
      pasują do mojego stylu ubierania się choć już d dawna nie są to czarne, długie
      swetry ;) I oczywiście na koncertach, na które nadal chadzam z uwielbieniem
      sprawdzają się najlepiej ;) Jestem babą w glanach i koniec, zmieniać tego nie
      zamierzam ;)
    • promyczkowa Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:24
      Nosiłam nosze i będę nosić (oczywiście tylko w sezonie jesień/zima).
      Moim, póki co, niedoścignionym szczytem marzeń są:
      www.glany.pl/go/_info/?id=1657Ach.
      • promyczkowa Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:26
        www.glany.pl/go/_info/?id=1657
        • joda28 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:37
          są boskie...
          • funny_game Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:42
            I po co ja zajrzałam w ten link? :/
        • promyczkowa Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:55
          Te też są piękne ale to nie moje kolory.
          www.glany.pl/go/_info/?id=1525
          www.glany.pl/go/_info/?id=2001
          www.glany.pl/go/_info/?id=1820
          www.glany.pl/go/_info/?id=1819
          www.glany.pl/go/_info/?id=2000
          www.glany.pl/go/_info/?id=1999
          www.glany.pl/go/_info/?id=1799
          • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 12:08
            Wszystkie są ładne (oprócz tych z ćmą) :)
            i wam poważnie chodzi sie w takich butach wygodnie? ;)
            • caesariatus Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 12:09
              bardzo wygodnie :))
              • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 12:10
                trudno mi w to uwierzyc, one są bardzo wysokie i u mnie kostka była jakby cały
                czas zablokowana :)
                • caesariatus Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 12:20
                  glany mają to do siebie, że usztywniają kostkę :) mi się marzą takie pod
                  kolanko... :) to dopiero musi być sztywno :) Kiedyś pan ortopeda się śmiał, że
                  mam dobre buciory, bo kostkę ładnie usztywniają :) mi w żadnych innych butach
                  nie jest tak wygodnie jak w glanach, niezależnie od pory roku :) w innych czuję
                  się nieswojo :)
    • landrynkaaa1 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:40
      Moja kupa ma powalający zapach co wy na to??
      • caesariatus Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 10:45
        nie wąchaj
    • karka831 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 11:44
      Kiedys nosilam, ale pozniej zamienilam je na oficerki:) I tak juz zostalo:)Ale
      uwielbiam wspominac ten czas kiedy babcia tlumaczyla mi latem" Dziecko, zaloz
      jakies sandalki, przeciez w tych buciorach nogi sobie odparzysz"..a ja uparcie
      chodzilam w nich w kazda pore roku. :)
      • joda28 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 11:52
        Promyczkowa-obejrzałam sobie wszystkie,no i chyba skuszę się na te
        beżowe,są naprawdę cudne.Pozdrawiam serdecznie
        • promyczkowa Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 12:00
          Ja również pozdrawiam:)
    • modliszka24 Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 15:13
      zawsze wiedziałam że to wiocha i za takie buty to PAKA
      • raohszana Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 15:50
        Nie ma to jak uszanować czyjś gust i styl... To jakie buty to nie
        wiocha?

        A wracajac do tematu głownego - no pewnie, aby nie w ciepłe dni. Za
        to na pluchę - lepsze niż kalosze, można się w kałuże po kostki
        wpakować i stopy suche. Kolor - zawsze czarne, uniwersalnie :)
        Co do wygody - glany typowe z bardzo grubej skory, zatem na poczatku
        wydaja sie bardzo sztywne - ale z czasem uczucie mija i
        sie 'dopasowują' :)
        Aha, no i niektore firmy maja modele mniej 'cięzkie' - smuklejsze,
        na zupełnie płaskiej podeszwie [ nosek sie nie unosi ] - i te to juz
        w ogole wygladaja fajnie na kobiecych nogach :)
    • xtrin Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 21:23
      nuova napisała:
      > Tak się ostatnio zastanawiałam czy ktos nosi jeszcze glany? :)

      Ależ oczywiście. Na ten przykład ja.

      > Nosicie czy wyrośliście z tego typu buciorów ;) ?

      Jak się wyrośnie to trzeba kupić większe. :)

      Pierwsze glany kupiłam późno w życiu, na drugim roku studiów. I od tamtej pory
      (a dekada mija) jest to moje standardowe obuwie noszone od września do maja.
      Oczywiście, zamiennie noszę i inne buty (kocham wysokie, klockowe obcasy), ale
      te są podstawowe. Glany są bardzo wygodne (jak się już je rozchodzi), stabilne,
      dobrze trzymają kostkę, świetnie trzymają się drogi i cholernie ciężko je
      przemoczyć. Do tego są stylowe i pasują prawie do wszystkiego. Jak można ich nie
      kochać? :)
      • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 22:39
        >Jak się wyrośnie to trzeba kupić większe. :)

        Ci, którzy nosza glany - takim juz chyba noga nie rożnie ;)
        • nuova Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 22:40
          miało być ś, a nie ż :))
    • mathias_sammer Re: czy ktoś nosi jeszcze... 29.11.07, 22:16
      oczywiscie, ze znam takie osoby, ktore nie baczac na wiek nosza moze
      nie glany, ale sznurowane buciska:) lub sznurowane kozaki na
      obcasie:)
      m.s.
    • conena ja noszę:-) 29.11.07, 23:19
      co więcej - w glanach zdałam swój najważniejszy w życiu egzamin zawodowy.
      przynoszą mi szczęcie :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka