Dodaj do ulubionych

Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac?????

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 17:07
Witam na forum. Pisze tu gdyz musze z kims podzielic się tym, co zaprzata
ciagle moja glowe. Otoz chcialam spytac o opinie ludzi, i może uzyskac jakos
pomoc. Gdyz sama sobie nie mogę poradzic z tym co mi zeslal los. A los zeslal
mi milosc. Tyle, ze jest to bardzo ciezka milosc, ja jestem Polka, on jest
czarrym mieszkancem Nigerii. I tu wlasciwie leza wszystkie nasze problemy, bo
przeciez dzieli nas tyle....... Trzeba wymienic bariery jezykowe ( rozmaiwamy
po angiesku, ale on nie może pozozmaiwac z moja rodzina), bariery kulturowe,
wyznaniowe, no i jeszcze z pewnoscia kilka innych by się znalazlo. I rozsadek
podpowiada mi, ze jak najpredzej powinam zakonczyc ten zwiazek, bo wtedy będę
mniej cierpiec. Jednak jest cos, co mi na to nie pozwala, ja bardzo dobrze
czuje się w jego towarzystwie, i wiem, ze go kocham. I samej ciezko mi
zrezygnowac ze szczescia. Tylko jakie szczescie mnie czeka, kiedy wszyscy
będą przeciwko nam??? Proszę poradzcie mi, czy powinnam kontynuowac te
znajomosc, czy może ktos ma doswiadczenia z zycia par „mieszanych” bialo-
czarnych i moglby się mimi ze mna podzielic. Bardzo mi zalezy, na tym, żeby
ktos pomoglby mi w podjeciu decyzji. Chociaz doskonale zdaje sobie sprawe, ze
decyzja należy tylko do mnie. Ale bardzo duzy wplyw na nia staraja się mieć
moi rodzice, którzy kategorycznie zabraniaja mi zwiazku z tym mezszczyzna,
chociaz jestem już dorosla, mam 23 lata. Będę bardzo wdzieczna, jezli ktos
będzie chcial podzielic się ze mna swoimi zdaniem. Czy warto?????
Obserwuj wątek
    • tralalumpek Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 02.08.03, 18:14
      jezeli nie jestes na tyle silna zeby sdobie sama ze swoim "czarnym" problemem
      poradzic to czy bedziesz na tyle silna zeby moc po latach powiedziec: warto
      bylo...
    • Gość: miłka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.chello.pl 02.08.03, 18:27
      Ciężka sprawa. Jeśli już nie możesz inaczej, to w każdym razie zrealizuj to
      małżeństwo w Polsce, albo innym kraju europejskim. Nie wyjeżdżaj do Nigerii.
      Osobiście nie związałabym się z kimś z tak odmiennej kultury. To naprawdę może
      być duży problem, kiedy przyjdzie żyć razem dzień w dzień przez lata.
      • Gość: hot_dog Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.crowley.pl 02.08.03, 19:27
        Mozżz spróbować, ale uwaga, to co powiedziała przedmówczyni-nie wyjeżdzaj nawet
        na trochę do ojczyzny męża. Tam najczęściej cywilizowany pozornie i kochający
        mąż zmienia sie w "pana i władcę" wg tradycji i religii swojego kraju.Może
        zabrać ci paszport i dosłownie uwięzić. Pamiętaj, że zgodnie z prawem
        islamskim, może on mieć cztery żony, a rozwód polega na trzykrotnym
        wypowiedzeniu formułki rozwodowej. No i dzieci zawsze zostają przy ojcu. Nie
        licz też za bardzo na przychylność rodziny męża -będziesz obca.
        Nie chcę straszyć, nie znam osobiście pozytywnych przykładów.Jest mnóstwo
        kobiet, które przeżyły w związku z tym gehennę. Przeczytaj ksiązkę "Tylko razem
        z córką"
        • Gość: Czarna Re: Polka i Nigeryjczyk - musi się udać! IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 19:37
          Nie słuchaj ich,przyjeżdżaj do nas , będziesz miała piękną bambusową chatę i
          nie będziesz musiała wydawać na ciuchy,owiniesz się prześcieradłem.Nigeria
          jest piękna.
        • Gość: ariba Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.poznan.tktelekom.pl 03.08.03, 17:27
          nie wszyscy nigeryjczycy sa muzulmanami pragne zuwazyc mam znajomych
          nigeryjczykow ktorzy sa protestantami
          moja kolezanka ma chlopaka z nigerii i jakos specjalnie nia ma problemow
          ona niezwraca uwagi na glupie komentarze i nie przejmuje sie nimi bo go kocha
          wiec danusiu jesli ty kochasz swojego chlopaka badz z nim ja mam chlopaka
          muzulmanina i sama nie mam specjalnie problemow choc na poczatku bylo ciezko...
    • zalotnica Re: Polka i Nigeryjczyk - ?????? 02.08.03, 19:36
      Gość portalu: danusia napisał(a):


      > ...milosc, ja jestem Polka, on jest czarrym mieszkancem Nigerii. ,
      > I ROZSADEK podpowiada mi, ze jak najpredzej powinam zakonczyc ten zwiazek,
      > bo wtedy będę mniej cierpiec.

      Tak sie dziwnie sklada, ze ROZSADEK zawsze ma racje...zaufaj mu...
      • Gość: danusia Re: Polka i Nigeryjczyk - ?????? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 21:05
        dziekuje za wszystkie listy, coz nie wroza one najlepiej........
        • julla Re: Polka i Nigeryjczyk - ?????? 02.08.03, 21:21
          Myślę, że to się może udać- ale raczej nie w Polsce. Niestety.
          Znałam udane "mieszane" małżeństwa Polek, ale akcja toczyła sie w Anglii.
          Gdy Polki są oddzielone wielka wodą od rodziny i serdecznych przyjaciółek dla
          których wiekopomne dzieło "Tylko razem z córką" to wyrocznia w kwestii związków
          z muzułmanami, gdy są otoczone kosmopolitycznym społeczeństwem, któremu
          obojętne kto z kim śpi i jak się komponują kolorystycznie - okazuje się, że
          takie związki sa wartościowe, wzbogacające osobowośc i tym podobne banały.
          Po prostu można normalnie żyć, pocałować swojego Nigeryjczyka na głównej ulicy
          i nikt cię walnie kamieniem.
          A jesli chodzi o kolor skóry, to wiążąc sie z jakims wzorcowym 'białaskiem'-
          tez możesz odkryć pewnego dnia, że własciwie nic Cię nie łączy z tym
          człowiekiem. Jakby był z kosmosu...


    • robinia2 Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 02.08.03, 21:27
      Moze, moze..to znaczy ja w to wierze. Jestem w podobnej sytuacji...ale tylko
      podobnej. Ja sie zwiazalam z Jamajczykiem...wlasciwie nie wiem o co chodzi z
      tymi przyjaciolkami..bo ja tylko slysze: "bedziecie miec ladne
      dzieci"..zadnych niemilych uwag. Co do rodzicow..jeszcze sie zobaczy ale..na
      razie protestow nie ma. taaak..tylko ze on jest chrzescijaninem wiec 4 zony
      nie wchodza w gre ;). No coz...zycze szczecia..i w zyciu i przy podejmowaniu
      decyzji. pozdrawiam cieplo.
      • zalotnica Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 02.08.03, 21:41
        robinia2 napisała:

        > Moze, moze..to znaczy ja w to wierze. Jestem w podobnej sytuacji...ale tylko
        > podobnej. Ja sie zwiazalam z Jamajczykiem...wlasciwie nie wiem o co chodzi z
        > tymi przyjaciolkami..bo ja tylko slysze: "bedziecie miec ladne
        > dzieci"..zadnych niemilych uwag. Co do rodzicow..jeszcze sie zobaczy ale..na
        > razie protestow nie ma. taaak..tylko ze on jest chrzescijaninem wiec 4 zony
        > nie wchodza w gre ;). No coz...zycze szczecia..i w zyciu i przy podejmowaniu
        > decyzji. pozdrawiam cieplo.

        Musisz tez pamiatac o tym, ze twojej corki tak do konca nie zaakceptuje
        zadne srodowisko, ani biale, ani czarne...mysle, ze warto o tym tez
        pomyslec przy podejmowaniu decyzji...
        • Gość: melmire Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 02.08.03, 21:48
          A, to juz problem srodowiska!
          Zreszta przeciez nawet w Polsce coraz wiecej jest dzieci ze zwiazkow
          mieszanych, wiec w razie czego one zaakceptuja potencjalne potomstwo :)
          • zalotnica Re: Polka i Nigeryjczyk - ?????? 02.08.03, 22:07
            Gość portalu: melmire napisał(a):

            > A, to juz problem srodowiska!
            > Zreszta przeciez nawet w Polsce coraz wiecej jest dzieci ze zwiazkow
            > mieszanych, wiec w razie czego one zaakceptuja potencjalne potomstwo :)

            O tej "akceptacji" wypowiadaja sie wlasnie dzieci z takich malzenstw.
            A jak corka zada matce pytanie: " Mamusiu , a dlaczego ja nie moge byc
            taka biala jak Ty...?" wtedy to juz jest zupelnie inny wymiar, prawda ?
            Takie pytanie zadala corka Polki i Hindusa, dalo mi to duzo do myslenia...

            • Gość: melmire Re: Polka i Nigeryjczyk - ?????? IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 02.08.03, 22:15
              A jak dziecko zada pytanie dlaczego nie moze byc takie
              wysokie/chude/grube/blond/z prostymi wlosami? Ludzie powinni zrozumiec ze
              kazdy jest inny, i zachowywac sie jak ludzie wlasnie. Daj boze dozyjemy w
              Polsce takich czasow. To rasiscie powinni sie wstydzic, nikt inny.
              • zalotnica Re: Polka i Nigeryjczyk - ?????? 02.08.03, 22:38
                Gość portalu: melmire napisał(a):

                > Ludzie powinni zrozumiec ......

                ...ale ludzie nie rozumieja i dlatego sa wojny...
              • Gość: suazi Re: Polka i Nigeryjczyk - ?????? IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 17.03.04, 20:25
                ale polacy uwazaja, ze sa pepkiem swiata, nosa nie wysciubia ze swoich nor, no
                i kazdy nie-katolik tez przeciez jest skazany na potepienie (przez boga, bo
                kroczy zla droga)
            • Gość: suazi bialosc IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 17.03.04, 20:23
              ale biale w cale nie jest laden! ja bym wolala byc sniada!! i miec piekne
              czarne oczy! w takim przypadku nalezy dziecku powiedziec, ze tatus jest jeszcze
              ciemniejszy a ona to mieszanka a mama sie "zmieszala" z tatusiem, b go
              bardzo kocha i chciala te milosc swiatu pokazac.
        • gabrielacasey Gdzie? W Anglii? Tu Mulatki maja super wziecie. I 04.08.03, 20:30
          sa zwykle super piekne wg. kategorii estetycznych obu ras: smukle, dlugonogie,
          janobrazowo-zlociste, z wydatnymi biustami i pieknymi wlosami.
        • Gość: ilecka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.internet.radom.pl 21.12.03, 16:03
          Musisz tez pamiatac o tym, ze twojej corki tak do konca nie zaakceptuje
          > zadne srodowisko, ani biale, ani czarne..

          ale bzdury, wez przestan
    • robinia2 Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 02.08.03, 22:40
      Dzieki Melmire...o to mi wlasnie chodzilo :)
      • mam-darynka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 02.08.03, 23:04
        Danusia pisze z Olsztyna i ja mysle, ze jesli chce sie zwiazac ze swoim
        Nigeryjczykiem to powinni to zrobic poza Olsztynem i poza Nigeria, moze nawet
        poza Polska i poza Nigeria. Nie twierdze, ze wszyscy Polacy sa
        nietolerancyjnymi rasistami ale czesto wystarczy JEDEN taki osobnik zeby
        zatruc czlowiekowi zycie albo, co gorsza, dokuczyc lub zrobic krzywde
        dziecku/dzieciom. Z calym szacunkiem dla mieszkancow Olsztyna, mysle ze jest
        to jednak wciaz na tyle male miasto, ze Danusia moze byc wytykana palcami a
        Jej ukochany skrzywdzony slowem czy czynem. Zgadzam sie, ze spoleczenstwo
        nalezy wychowywac i dazyc do tego zebysmy wszyscy byli tolerancyjni i
        wyrozumiali, nie wiem tylko, czy Danusia i Jej chlopak chca byc tymi
        nauczycielami, ktorzy ewentualne niepowodzenia wychowywania ludzi wokol Nich
        beda sklonni zaakceptowac bez bolu. Z tego samego powodu, Danusia nie powinna
        jechac do Nigerii, bo tam z kolei Ona bedzie w mniejszosci i moze Ja spotkac
        dyskryminacja podobna do tej jakiej moze spodziewac sie ktos nie-bialy na
        polskiej prowincji.
        Udac sie moze wszystko tak dlugo jak ludzie potrafia rozwazyc wszystkie za i
        przeciw, przygotowac sie na potencjalne przeciwnosci i starac sie zapobiegac
        oczywistym niepowodzeniom. Dlatego uwazam, ze jesli Danusia mysli o zwiazaniu
        sie na stale z Nigeryjczykiem, powinna wziac pod uwage przeprowadzke do duzego
        miasta, nawet niekoniecznie w Polsce. Nic mniejszego od Warszawy, Krakowa,
        Poznania czy Gdanska w ogole nawet nie bralabym pod uwage.
        Wszystkiego dobrego,
        Masza
        • Gość: Lalka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.usc.es 03.08.03, 02:20
          No wlasnie ja sie zastanawiam jak to w Polsce z ta tolerancja jest bo wydaje mi
          sie ze kiepsko, zwlaszcza wsrod panow.Poczytalam kilka dyskusji kiedys tutaj i
          ja bym sie troche obawiala, nawet o zdrowie danusinego nigeryjczyka..
          • Gość: danusia Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 11:59
            zdieki za wszystkie opinie, jeak tak patrze, to jest tego tak mniej wiecej po
            rowno, na tak i na nie. Kilka slow wyjasnienia, zdaje sobie doskonale sprawe,ze
            meiszkanie w Polace i w Nigerii nie wchodzi w gre. Jezkli bedziemy razem,
            bedziemy mieszkac w Holandii, bo on jest teraz jest obywatelem tego kraju. No a
            jezeli chodzi o wyznanie, to na szczescie nie jest muzulmaninem, tylko
            anglikaninem, takze nie grozi mi, ze bede musiala sie dzielic nim z kilkoma
            zonami......... A co do tego, ze w Polsce dalej panuje rasizm, to coz mozna sie
            do tego przekonac, nawet na tym forum. Przykre lecz prawdziwe, czarny znaczy,
            ze z buszu. nawet moi rodzice tak uwazaja. I najmniej wazne jest dla nich, ze
            ja jestem z nim szcesliwa. A moj chlopak, wlasnie w przyszlym miesiacu, bedzie
            doktorem nauk srodowiskowych....... dzieki za wyrazenie swojej opinii.
            • rida1 Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 03.08.03, 12:34
              Danusiu,

              ja mam identyczna sytuacje, tylko moj Nigeryjczyk mieszka we Wloszech. Moja
              rodzina nie ma zadnych obiekcji, za to ja mam tyyyyyyle i jeszcze troche
              watpliwosci. A dlaczego? nie dlatego, ze gosc jest czarny, bo to mi nie
              przeszkadza, a za stara jestem, zeby sie przejmowac gadaniem ludzi.
              Przeszkadza mi jego sposob podejscia do naszego zwiazku. Kocha mnie, to wiem
              na pewno, ale jego wyobrazenia o nas sprowadzaja sie do zamkniecia mnie w
              domu, najlepiej z gromadka dzieci, a on bedzie tak zwany tatus dochodzacy,
              poniewaz duzo wyjezdza. I tu pojawia sie problem nie koloru skory, a
              mentalnosci i wychowania czlowieka z zupelniej innej strefy kulturowej. Jak
              widzisz zwiazek z kolorowym, to nie tylko problem koloru, ale charakteru, jak
              to zwykle w zwiazkach bywa.

              pozdrawiam
            • zalotnica Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 03.08.03, 12:37
              Gość portalu: danusia napisał(a):

              > A co do tego, ze w Polsce dalej panuje RASIZM, to coz mozna sie
              > do tego przekonac, nawet na tym forum.

              Danusiu, a mnie do jakiej grupy zaliczylas...?
            • Gość: miłka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.chello.pl 03.08.03, 16:44
              Gość portalu: danusia napisał(a):

              > bedziemy mieszkac w Holandii, bo on jest teraz jest obywatelem tego kraju. No
              > a jezeli chodzi o wyznanie, to na szczescie nie jest muzulmaninem, tylko
              > anglikaninem, takze nie grozi mi, ze bede musiala sie dzielic nim z kilkoma
              > zonami...

              Odetchnęłam, bo to już wyglada dużo lepiej, a i ty widzę, że myslisz o różnych
              rzeczach, które mogą zaciążyć. W takim układzie myślę, że mogłabyś spróbować,
              jeśli dobrze poznałaś człowieka. Ale nie zapominaj o różnicach kulturowych.
              Rozmawiaj jak najwiecej, zeby poznać jego poglądy na różne sprawy. I przemyśl
              sobie wszystko, żeby mieć opracowaną drogę odwrotu. Wiem, że to brzmi
              cynicznie, ale... w życiu może się zdarzyć wszystko.
              Pozdrowienia

              P.S. Nie zrywaj kontaktu z rodziną. Rodzina najczęściej pomaga w kryzysowej
              sytuacji, nawet jeśli wcześniej się obrazi twoim wyborem.
            • tralalumpek Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 03.08.03, 19:25
              Gość portalu: danusia napisał(a):

              > zdieki za wszystkie opinie, jeak tak patrze, to jest tego tak mniej wiecej
              po
              > rowno, na tak i na nie. Kilka slow wyjasnienia, zdaje sobie doskonale
              sprawe,ze
              >
              > meiszkanie w Polace i w Nigerii nie wchodzi w gre. Jezkli bedziemy razem,
              > bedziemy mieszkac w Holandii, bo on jest teraz jest obywatelem tego kraju.
              No a
              >
              > jezeli chodzi o wyznanie, to na szczescie nie jest muzulmaninem, tylko
              > anglikaninem, takze nie grozi mi, ze bede musiala sie dzielic nim z kilkoma
              > zonami......... A co do tego, ze w Polsce dalej panuje rasizm, to coz mozna
              sie
              >
              > do tego przekonac, nawet na tym forum. Przykre lecz prawdziwe, czarny
              znaczy,
              > ze z buszu. nawet moi rodzice tak uwazaja. I najmniej wazne jest dla nich,
              ze
              > ja jestem z nim szcesliwa. A moj chlopak, wlasnie w przyszlym miesiacu,
              bedzie
              > doktorem nauk srodowiskowych....... dzieki za wyrazenie swojej opinii.



              jako pierwsza skomentowalam twoja wypowiedz wiec czuje sie zoboweiazana do
              zlozenia pewnych wyjasnien
              wypraszanm sobie podsumowanie mojej wypowiedzi (podsumowalas wszystkie czyli
              moja tez) do Polski. Nie mieszkam w Polsce nascie lat i swoja wypowiedz
              oparlam na nie tylko polskich obserwacjach.
              Jak dla mnie to twoj przyjaciel nigeryjski moze byc nawet profesorem a nie
              doktorem a ja swojego zdania nie zmienie o zwiazkach mieszanych. Sama mam
              wsrod swoich kolezanek i przyjaciolek i takie kore maja mezow z innych kultur.
              Tak sie sklada ze kazda z nich, zaroweno zony Polki jak i ich mezowie sa
              ludzmi z wyzszym wyksztalceniem. Niestety niewiele to wplywa na codziennosc
              a ty gdzie mieszkasz, w Polsce?
            • noor Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 03.08.03, 20:33
              wiesz,próbujesz zrozumieć inna kulturę a mówisz-na szczęście nie jest
              muzułmaninem i nie będę się musiała dzielić nim z innymi żonami,chciałam
              powiedzić-że wielożeństwo w dzisiejszych czasach jest to -problem-
              zanikający,można tak to określic,ja mam muzułmanina-i tylko powiem-na szczęście
            • Gość: mika Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.03, 21:14
              To (Holandia i wyzsze wyksztalcenie) wiele zmienia. Sprobuj. Zaryzykuj.
              Najwyzej sie nie uda. Z bialym tez moze sie nie udac!
              Moja kolezanka nie miala odwagi (kilka lat temu) - jest teraz samotna i bardzo
              zaluje.
    • drzazga1 Tak sobie czytam i jedno mnie uderzyło 03.08.03, 13:41
      Gość portalu: danusia napisał(a):

      Chociaz doskonale zdaje sobie sprawe, ze
      > decyzja należy tylko do mnie. Ale bardzo duzy wplyw na nia staraja się mieć
      > moi rodzice, którzy kategorycznie zabraniaja mi zwiazku z tym mezszczyzna,

      Rodzice zabraniają... a czy mają nad Tobą władzę? Czy mogą ten zakaz
      wyegzekwować, bo np. ciągle mieszkasz z nimi (de facto na ich utrzymaniu)?

      > chociaz jestem już dorosla, mam 23 lata.

      Heh, nie obraź się, ale to żaden dowód na dorosłość. Dorosłymi formalnie (czyli
      w świetle prawa) stajemy się po ukończeniu osiemnastego roku życia, ale
      znakomita większość 18 nie jest DOJRZAŁA.

      Warto zadać sobie pytanie, czy jesteś wystarczająco dorosła/dojrzała, by
      poradzic sobie jeśli ten związek okaże się pomyłką - czego Ci w żadnym razie
      nie życzę, ale trzeba brać pod uwagę wszystkie możliwości.
      Może tego obawiają się Twoi rodzice?
    • Gość: Mijka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 14:32
      Miłość w końcu nie wybiera, jeżeli go naprawdę kochasz i Ci na nim zależy to
      powinnaś o tą miłość walczyć
    • nowalijkka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 03.08.03, 18:58
      Chyba nie bardzo wierzysz w tę miłość, skoro szukasz potwierdzenia wśród
      obcych ludzi... Jeśli Ci powiemy, że to nie ma szanc, to co?? Powiesz
      osbie: "Ok, odkochuję się"?? Jaki sens ma zamieszczenie tego pytania tutaj?
      Chcesz zobazcyć, jak inni będą na taki związek reagować? CZy będzie trudno,
      czy łatwo?? Proszę Cię, nie nazywaj tego miłością...
    • Gość: anka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.Astral.Lodz.PL 03.08.03, 20:57
      daj sobie z tym spokój - jak masz wątpliwości nie będziesz miała dość siły aby
      stawić czoła zwykłej codzienności. A sądzę że potrzeba dużo siły - opędzanie
      się od sąsiadów,tłumaczenie dziecion dlaczego wytykają je palcami itd.... Nawet
      w kraju tak bardzo różnorodnym jak USA na takie związki patrzy się nie
      najlepiej. Pozdr. Osobiście poszłąbym za rozsądkiem - tym bardziej że
      dziewczyna 23 letnai ma całe życie przed sobą i wielu mniej problematycznych
      partnerów a sądzę (wiem) że miłość zdarza się kilka razy ...Pozdr.
    • pajdeczka Niedawno wystraszyłam się Murzyna 04.08.03, 14:36
      Był wielki, ze dwa metry, i czarny, i cały w kropelkach potu. Poczyłam się taka
      malutka i pomyślałam, że nie chciałabym mieć z nim do czynienia w łóżku:)))))
      • Gość: Magda Re: Niedawno wystraszyłam się Murzyna IP: *.a2000.nl 04.08.03, 16:50
        Jezeli bardzo chcesz sie z nim zwiazac, facet jest obywatelem holandii, to
        moja rada jest taka. W Holandii zeby moc tam legalnie przebywac, nie potrzeba
        brac slubu, mozna byc w stalym zwiazku partnerskim. Wiec nie musisz sie z
        niczym spieszyc. Mozecie razem zamieszkac, zobaczyc co i jak. Najlepiej jak
        jego rodzina mieszka w holandii rowniez. Mozesz ich poznac. To bardzo wazne,
        niekoniecznie poniewaz jest Murzynem.
        I nie wpakuj sie w dzieci za szybko, bo pozniej mozesz zalowac.
        W Holandii zwiazki mieszane mozna spotkac, ale zazwyczaj czarni wiaza sie z
        czarnymi, azjaci z azjatkami. Tyle co widze na ulicy. Chociaz wczoraj
        widzialam rodzinke, ona biala, on bialy, dwojka starszych dzieci biala i
        maluskie czarne.
        Jezeli jestes na tyle silna zeby poradzic sobie ze wszystkimi
        nieprzyjemnosciami ktore czekaja Cie ze strony ludzi, a szczegolnie jezeli
        jestes pewna faceta, to moze wam sie uda.
    • matrek Nie 04.08.03, 16:53
      Zbyt duza roznica kultur
      • Gość: sjuazi Re: Nie IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 17.03.04, 20:35
        odezwal sie ekspert. moze tak jakies argumenty?
    • Gość: annaliz Jestem Mulatka IP: *.pppool.de 04.08.03, 23:18
      Jestem Mulatka,corka Polki i Nigeryjczyka.Nie jest mi z tym lekko,szczegolnie w
      Polsce-kraju skrajnie nietolerancyjnym.Nawet na tym forum.Jak mozna pisac,ze
      `musisz sobie z tym czarnym problemem poradzic`?Niemalo sie nasluchalam co inni
      mysla o moim wygladzie jakbym kogos o zdanie pytala.Moi rodzice sa szczesliwym
      malzenstwem,niedawno przeprowadzilismy sie z Anglii.Nie mieszkam jednak w
      Polsce,bo nie mam zamiaru nikogo przepraszac za moj kolor skory.Jedyny problem
      z jakim mozesz sie zetknac to otoczenie.W Niemczech,Anglii,gdziekolwiek takie
      malzenstwa sa juz norma.W Polsce kazdy czuje sie zobowiazany zeby powiedziec co
      o tym sadzi.Nikt nie rozumie,ze jesli dwoje ludzi sie kocha,to nie ma dla nich
      zadnych podzialow,granic,czy problemow.Moja matka tez byla szykanowana,ze `sie
      z czarnym puscila` ale wyjachala z kraju i zylo nam sie o wiele
      lepiej.Tolerancja to w Polsce pojecie fikcyjne wiec jesli chcesz zostac
      przygotuj sie na niemile przezycia.Co oczywiscie nie znaczy,ze nie masz walczyc
      o swoja milosc.Moj ojciec jest wspanialy i ciesze sie ze go mam.Ludzie
      postrzegaja go tylko poprzez kolor skory i wtedy jest mi bardzo przykro.Ale
      coz,moze cos sie kiedys zmieni....
      • Gość: Dorota Tez mam ciezka sytuacje IP: 194.181.197.* 05.08.03, 11:05
        Rowniez zwiazalam sie z Nigeryjczykiem. Sa to wspaniali ludzie. Piszecie wiarze
        muzulmansiej, ale raptem 20% Nigeryjczykow maja taka wiare. Znam i
        czarnoskorych chrzescijan. Ja zastanawiam sie rowniez nad mozliwoscia
        zamieszkania razem z nim w innym kraju. Ale jest to ryzyko, ktore musze podjac,
        tu mam prace rodzine, kulture i zwyczaje. Tam bede maiala tylko jego. On bedzie
        panem i wladca, ja bnede siedziala z gromadka dzieci i zajmowala si wedomem,
        wowoczas in bedzie zarabial pieniadze. Nie bedziesz miala nic do powiedzienia.
        Wegetacja. Czy o to nam chodzi. Szanuje tych ludzi, sa niesamowicie pomocni. Ze
        znajomymi zyja tak jak z rodzina. Ale zbyt wielka jest roznica kulturowa.
        Kocham tego czlowieka jak nikogo dotad, ale cena jest zbyt wielka. Sadze ,z
        enie poradze sobei na dluzasza mete w takim rezimie.
        Dla zdecydowanych -powodzenia.
      • Gość: Scarlet Spider [...] IP: *.client.comcast.net 21.12.03, 20:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: korba Re: Jestem Mulatka IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 04.01.04, 22:40
        Kurcze umowilbym sie z Toba. Rany julek. Jestes absolutnym rarytasem.
        Mhmmm. Aj aj. 3 sekundy. Z ktorego jestes miasta w Nigerii?
        Napisz cos o tamtej okolicy.

        Dla mnie jestes gwiazda.

    • Gość: annaliz Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.pppool.de 05.08.03, 20:44
      W jakim rezimie???Oszalalas?Chyba ci sie pomylilo z Arabami.W Nigerii
      muzulmanow jest niewiele ponad 25%-.Reszta to chrzescijanie.Kobieta ma u nich
      takie same prawa jak mezczyzna,a nawet jest wazniejsza bo ona moze zostac
      matka.Fakt,to mezczyzna zarabia na rodzine,ale dlatego ze to jego honor i
      obowiazek.Kobieta moze ale nie musi pracowac.Roznice kulturowe to ja widze w
      Polsce,bo w Nigerii czy w Anglii czy gdziekolwiek w Europie do glowy by nikomu
      nie przyszlo zeby kogos wyzywac lub zaczepiac na ulicy z powodu koloru skory,za
      to w Polsce to sie juz nasluchalam jakie to roznice sa pomiedzy moimi rodzicami
      i co tez to sie moze wydarzyc.Na szczescie moi rodzice w ogole nie zwracali na
      to uwagi i moze dlatego sa od 22 lat szczesliwym zakochanym w sobie
      malzenstwem.Ludzie,ODCZEPCIE SIE!!!Przeszkadza wam,ze ktos chce byc szczesliwy?
    • bubu_mon wychodzę za mąż za Nigeryjczyka! 21.12.03, 12:06
      Mój narzeczony jest Nigeryjczykiem, w styczniu, jak uda się dopełnic
      wszystkich formalności, bierzemy ślub. Boję się trochę, ale nie że on
      jes "inny", tylko po prostu tego całego ślubu, obowiązków itd. ale to
      normalne... Moi rodzice nie mają nic przeciwko, znajomi też nie i nigdy nie
      spotkałam się z żadnym przykrym komentarzem. no, może moja babcia uparcie
      twierdzi że stać mnie na kogoś lepszego. a tymczasem On studiuje medycynę,
      jego rodzice są lekarzami, siostra studiuje prawo, jeden brat wykłada ekonomię
      a drugi administrację. nie obawiam się jechać do jego ojczyzny bo wiem co mnei
      tam czeka, u niego w rodzinie to matka rządzi i kobiety mają dużo do
      powiedzenia. nie uogólniajcie, dziewczyny.
      pozdrawiam,
      Bubu

      a dzieci są naprawdę śliczne

      • Gość: wini3 Re: wychodzę za mąż za Nigeryjczyka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 20:53
        bubu-mon życzę Ci szczęścia, ale przygody małżeńskie znajomej dziewczyny każą
        być ostrożnym. Wyszła za mąż za małego brzydkiego chłopaka/ sama rosła , ładna
        jasna blondyna/. Urodziła dwoje ładnych dzieci/ a dziewczynka wyrosła nawet na
        piękność/ . Mąż chrześcijanin z rodziny wykształconej / bankowcy, część w
        Niemczech/. Wszystko było dobrze kiedy mieszkali w Polsce. W Nigerii dzieci
        były pośmiewiskiem.Nie wytrzymał presji, opuścił ich, mieszkali w strasznych
        warunkach, a równocześnie były niesamowite trudności z opuszczeniem kraju.
        Cudem wyrwano ich z tamtąd. Żyją w Polsce. Napewno nie jest im łatwo tym
        bardziej że nie są dobrze sytuowani. W małej mieścinie trudno być innym. I to
        wszystko trzeba rozważyć. Dzieci będą albo za ciemne albo za jasne. A źli
        ludzie są wszędzie . Przykro mi że to piszę ale powinnaś sobie z tego zdawać
        sprawę. Mimo wszystko wydaje mi się ,że w Polsce masz szansę ale do Nigerii ani
        z wizytą!
        • Gość: korba Re: wychodzę za mąż za Nigeryjczyka! IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 04.01.04, 22:43
          100% zgody. Jak w ogole mozna o tym myslec. To jakas paranoja.
          Mulatow zwlaszcza w Afryce strasznie traktuja.
          W szkole ciagle ktos ich zaczepia. Itp.
    • Gość: samica "Biała Masajka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 16:17
      Czytałam jakiś czas temu książkę pt. "Biała Masajka" Corinne Hofman
      (przepraszam, jeśli przekręciłam nazwisko). Autobiograficzna, szczegółowa aż do
      bólu, łatwo się czyta. Wyleczyła mnie z tęsknot za egzotycznym drugim życiem,
      jakie mnie kiedyś nękały.
      Na gruncie polskim znam małżeństwa, które od lat tu funkcjonują, pod warunkiem,
      że mężczyzna zasymilował się z Polską, obyczajami, tradycją - czyli jest po
      prostu czarnym Polakiem.
    • Gość: Chmurka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.241.81.adsl.skynet.be 21.12.03, 18:01
      Danusiu, kolebie mi sie w glowie czy my czasem sie nie jechalysmy
      razem "Orbisem" pod koniec sierpnia.Ja do swojego a Ty do swojego,wlasnie do
      Holadnii. Czy to nie Ty poznalas go na stypendium i czy to nie Ty studiujesz w
      Olsztynie Ochrone Srodowiska?
      Wysoka blondynko to Ty? /przeciez przegadalysmy cala podroz.../
      Buziaczki!
      • Gość: danusia Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.hsij.nl 30.12.03, 13:39
        Hej Chmurko!
        No tak wydaje mi sie, ze jestes ta osoba, o ktorej myslisz. Jaki ten swiat jest
        maly. Ale na szzcescie na tyle, duzy, ze nie wszyscy ludzie traktuja mieszane
        pary tak jak w Polsce, i mimo przeciwnosci losu, wciaz jestesmy razem. Nawet
        nie zniechceily mnie te wszystkie niepochlebne opinie na tym forum, po prostu w
        ktoryms moencie przestalam je czytac, i zaskoczylo mnie ze watek wyplyna teraz,
        bo przeciez zaczelam go w sierpniu.
        Ale juz teraz nie mam takich watpliowsci, jest wszystko bardzo dobrze, a widze,
        ze Tobie tez sie uklada, bo piszesz z Belgii.
        Wszystkiego dobrego, i Szczesliwego Nowego Roku 2004. Wszelikej
        Pomyslnosci.Papa. Moze jeszcze kiedys do zobaczenia.
        • Gość: esteta [...] IP: *.pcz.czest.pl 30.12.03, 14:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • triss_merigold6 Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 30.12.03, 21:17
            Nawoływanie do nienawiści rasowej jest karalne, przypominam.
    • raja1 Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 30.12.03, 22:03
      Kochana Danusiu!
      Milosc jest najwazniejsza rzecza na tym swiecie i gdy sie ja spotka to nie
      mozna z niej ot tak sobie rezygnowac, pomimo ze niktorzy sa przeciwko Wam.
      Jesli Ty czujesz ze to jest to, to pomimo sprzeciwu innych nie rezygnuj. Oni
      kiedys zmienia zdanie. Ja osobiscie patrze z usmiechem na mieszane pary, bo sa
      one niezwykle i jedyne w swoim rodzaju. Laczy ich prawdziwa milosc! A ja Wam
      zycze szczescia.
    • Gość: sto kobiet Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: 67.71.179.* 31.12.03, 15:34
      jezu co za glupoty...

      przeciez napisala, ze nie jest muzulmaninem tylko anglikanem

      Twoj tor rozumowania jest mniej wiecej taki: zamierzam sie zakochac... otworzmy
      niemieckie statystyki (bo to najbardziej precyzyjne) i ocenmy, w kim sobie sie
      zakocham.... hmmm murzyn nie moze byc, bo zle rokuje

      czlowieku litosci!!! a juz ten tekst o bialych, co to sa tacy fantastyczni i na
      kopy do wyboru po prostu mnie rozwala!!!

      moj maz do dzis nie utrzymuje kontaktow z ciotka, ktora miala zwyczaj spogladac
      sie na niego ze smutkiem i poblazaniem (kiedy "wydalo sie", ze zamierza ozenic
      sie z biala) i serwowac mu tekst: "a co to malo to hinduskich dziewczat z
      dobrych domow gotowych do zamazpojscia?... przeciez nie masz zadnych brakow...
      kazda by Cie wziela z pocalowaniem w reke"

      "Widac to nawet na meczach kiedy opluwaja czarnoskorych pilkarzy"
      hi hi hi gratulacje w toku rozumowania:)))) ciekawe jak to sie ma do malzenstwa
      i relacji miedzy dwojgiem ludzi (o ile wiem, czasem na meczach, ktorej zawodnicy
      sa jednej narodowsci, np polskiej, kibice wala sie kijami bejsbolowymi az
      trzeszczy - i co? powinnam wyciagac wnioski o malzenstwach polsko-polskich????)

      jest jeszcze w Twojej wypowiedzi kilka innych kwiatkow, wybacz nie skomentuje...
      • Gość: mika Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 18:57
        Nie mam zadnych (!!!!!) uprzedzen rasistowskich, jedynie mialabym lek przed
        wiazaniem sie z mezczyzna z kultury macho (nie wiem, jak jest w Nigerii).
        Rozumiecie, o co chodzi? Turek nie bardzo, ale Turczynka tak, to nie jest
        kwestia narodowa...
    • Gość: Chmurka Faktycznie sie spotkalysmy! IP: *.128-201-80.adsl.skynet.be 03.01.04, 19:43
      No widzisz jaki ten swiat maly. Znalazlam cie na forum!
      Napisz jak ci sie wiedzie. Spotkaliscie sie na Sylwestra? I jak twoje
      watpliwosci? Ciagle sie wahasz? To normalne. Ale wydaje mi sie,ze w
      jakimkolwiek zwiazku by sie nie bylo,zawsze jest cos co nakreca trybik w mozgu
      i wtedy sie zastanawia po tysiac razy czy faktycznie dobrze robie.
      Powody sa rozne.Czasem bo lubi wypady na piwko z kumplami /alkoholik?/,
      czasem bo jest niesmialy,malomowny /gbur?/,20 lat starszy /starzec?/,jakos za
      bardzo kocha swoja rodzine /mamisynek pod wiecznym pantoflem mamusi?/, itd...
      Zawsze znajdzie sie powod.Tyle tylko,ze rozmiar watpliwosci i przyczyna maja
      rozna wage.Od ludzi zalezy jaki to dla nich ma ciezar! Cos co dla jednych jest
      blahostka,dla innych moze stanowic dramat!
      I jeszcze jedno,od kobiety dobiegajacej trzydziestki.Dlatego pisze o wieku,ze
      w pewnym okresie zycia,troszke inaczej patrzy sie na zwiazki,na wspolne
      zycie.Coraz wiecej ludzi /i ja tez/ przestaje wierzyc w milosc az do grobowej
      deski /niestety/,dokola coraz wiecej nieudanych malzenstw,a w kazdym razie
      wiecej ujawniajacych sie,niz 20 lat temu,kiedy kobiety zyly w nieudanym
      malzenstwie,bo przeciez przyrzekaly przed Bogiem, no i co powie rodzina...
      Teraz obyczaje sie zmienily.Chcemy byc szczesliwe.
      Ja tez dokonalam trudnego wyboru,w zasadzie wbrew obyczajom i jestem
      szczesliwa.Ale nie wykluczam rozstania,dramatu i rozpaczy. To jest niestety
      czescia naszego zycia i trudno zabronic odejsc osobie,ktora chce to
      zrobic,albo samej sie poswiecac dla mezczyzny,ktory juz dawno przestal nas
      rozumiec.Lepiej pozwolic odejsc lub samej odejsc niz wzajemnie sie
      nienawidziec i ciagle oskarzac.

      To jest TWOJE zycie i tylko ty jestes teraz za nie odpowiedzialna.Ty masz byc
      szczesliwa.Sprobuj,zeby pozniej sobie przez cale zycie nie wyrzucac,ze sie
      poddalam i nawet nie zawalczylam. Kiedys zaslyszalam zdanie czlowieka lezacego
      juz na lozu smierci,ktorego zapytano czy jest cos czego zaluje w swoim
      zyciu.On odpowiedzial,ze zaluje tych wszystkich rzeczy,ktore chcial zrobic ale
      nie zrobil...
      Zawsze mozesz odejsc i zaczac zycie bez niego.Jestes
      madra,wyksztalcona,swietnie znasz jezyk obcy,masz juz co wpisac w CV.To jest
      twoja gwarancja na zycie.Nie boj sie! Podejmowanie trudnych wyborow,to ta
      mniej przyjemna strona doroslego zycia.

      PS.Odezwij sie czasem co postanowilas.Bedzie mi bardzo milo.
      hermiona_x@yahoo.fr
      Pa
    • lola211 Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 04.01.04, 22:57
      Znam tylko 1 takie małzenstwo i jest ono z wszelkich miar udane. Zyja w
      Polsce.Maja 2 dzieci, bardzo sie kochaja, szanuja.Zatem moze sie udac.
      • Gość: Elixxa Kongo IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.01.04, 20:12
        Moj chlopak jest z Kongo, teraz jest w afryce, ale chcialby sprowadzic sie ze
        mna do Polski, skonczyl informatyke. ja jestem jeszcze w Niemczech, ale mi sie
        wiza niedlugo skonczy. Skonczylam w Polsce prawo i kulturoznawstwo w Niemczech.
        Moze by mi ktos doradzil, jakie formalnosci musi spelnic on i ja, zeby mogl
        wjechac do Polski, ew. czy musze spelnic jakies wymagania, zeby on mogl zostac
        w Polsce i jakie sa szanse na znalezienie pracy - on zna francuski, niemiecki,
        angielski i lingala. Moja rodzina mieszka na Wybrzezu. Ew. prosze o kontakt
        osoby z Konga przebywajace w Polsce.
    • Gość: czekoladkozalezna do ograniczonego lwa IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.01.04, 19:58
      na glowe chory to jestes chyba ty!! "dlaczego nie wybierzesz sobie takiego"?.
      ja tez bym zadnego polaka za zadnego skarby nie wziela nawet jakby mi doplacali
      miliony. wlasnie za takie ograniczone myslenie, o estetyce ciala nie
      wspominajac. Wy jestescie po prostu niemescy. Jeszcze takiego polaka nie
      spotkalam, kt. uroda by mnie powalila, w przeciwienstwie do murzynkow. mieszkam
      w niemczech i polakow omijam szerokim lukiem.
    • Gość: Netula Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.tarnowskie-gory-kalety.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 20:23
      moja przyszywana kuzynka byl w identycznej sytuacji a teraz... miesiac temu
      urodzila mu drugie dziecko:-)
      • Gość: suazi Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 25.02.04, 20:43
        hey, mozesz jej zapytac, czy chcialaby sie ze mna skontaktowac? to byloby dla
        mnie pomocne w zwiazku z jego przyjazdem.
    • lew_ Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? 17.01.04, 16:39
      Ja mam powodzenie u kobiet.Ale na murzyniakow to sie nawet nie
      odleje.Moga sobie zyc.Ale jak ktorys ruszy biala..powinno sie go powiesic!!
      Co do tych pare idiotek,zwlaszcza do tej jednej co tu pisze ze niby polacy
      sie nie myja:))tja ..ja mieszkam w niemczech i sie myje.A murzyn smierdzi
      znowu w minute po wyjsciu z lazienki.Maja tayki specyficzyny pot i juz!!Ale
      kobieta chodzi tu zawsze o rozmiar.....wiadomo ze maja wiekszego.:))Takiego
      kobiecego brudasa ktory sie zadal z murzynem wyslalbym na samotna wyspe .
      • Gość: xyz Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.11.15.vie.surfer.at 17.01.04, 17:20
        Powiem krozko NIE ! Zauroczenie jakie Cie ogarnelo jest chwilowe. Zycie przed
        toba ,pomyslalas o dzieciach o sobie ,czarny jest czarnym chyba ze jest
        wyjatkiem lekarzem czy tez bankowcem w co watpie . Cala rodzina bedzie ci nie
        przychylna jedna i druga nie wiem po co to wszystko . Jeszcze jedno tak samo
        jest z arabami . Mialem do czynienia z tymi ludzmi falsz , oszustwo ,
        nienawisc do bialej rasy .Nigeria gdzie co drugi jest oszustem lub kretaczem
        zreszta przekonasz sie sama . Zobacz albo posluchaj co zrobil Turek z Polka
        w niemczech nie nigdy zadnej rasy typu turek , arab,czarny . Szkoda mi ciebie
        ale to twoi wybor . Prosze nie mowic ze jestem rasista ale jestem raczej
        realista i patrze na swiat realnie .
        • Gość: lew_ Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.proxy.aol.com 18.01.04, 12:04
          Dokladnie tak!!Nareszcie jeden rozsadny!!Ale ta polka tez jest
          winna.Sledze to juz od poczatku,bo tez mieszkam w niemczech.Ale glupiej
          kobiety nie przekonasz,dopiero jak jest za pozno.
        • Gość: antypolka Re: Polka i Nigeryjczyk - moze sie udac????? IP: *.sub.uni / 134.100.172.* 19.01.04, 17:58
          i znowu facet. dlaczego oceniasz wszystkich na podstawie paru przykladow. ta
          polka bila dziecko, jeszcze zanim tego turka poznala. poza tym rozbierala sie w
          klubach etc. on jest narkomanem. chyba nie chesz powiedziec, ze wszyscy turcy
          to narkomani i tak sie zachowuja??? a co do rodziny, to ja np. nie mam zamiaru
          wychodzic za maz za kogos, zeby rodzina byla zadowolona, bo to ja z dana osoba
          bede szla do lozka a nie jakas moja ciocia. jak uwazasz, ze uczuciami mozna
          sterowac badz wywolac je na wcisniecie guzika to gratuluje wyrachowania. ja juz
          wiem, ze zadnego polaka sobie nigdy nie wezme. wasze wypowiedzi xyz i lew co
          sie boicie podac namiarow na siebie tylko mnie w mojej decyzji utwierdzaja.
          moje zauroczenie trwa juz 8 lat - o wiele dluzej niz niejedeno malzenstwo w
          polsce!!!!!! aha, jak jest lekarzem albo bankowcem, to jest lepszy, bo ma kase,
          tak? cala reszta czyli 99.9% (w twoim mniemaniu) to dno, tak? arabowie, zreszta
          tez biali nienawidza bialych tyakich jak ty za twoja ograniczonosc. nigdy rasy
          takiej jak polak!!!
      • Gość: antypolka do lwa - rasisty IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 19.01.04, 17:47
        oooooooooooo, widze ze masz jakis kompleks rozmiaru, co? no bo twoj chyba duzy
        nie jest, skoro wszyscy czarni maja wiekszego, co? a co cie to obchodzi, kto z
        kim chodzi do lozka? chcialbys posiasc wszystkie biale kobiety, czy jak? ty
        chyba zadnego murzyna nie miales okazji z bliska powachac. dla mnie kazdy
        bialy, szczegolnie taki ty bedzie nie do zaakceptowania. szkoda mi ciebie
        pieniaczu. powiesic powinno sie ciebie i wszystkich takich ograniczonynch jak
        ty. murzyn rusza biala za jej przyzwoleniem, wiec sie od nich odczep!!!!
        ja uwielbiam zapach murzyna, szczegolnie tego jedynego, kt. mam na wlasnosc!!
        a ty gdzie mieszkasz i co robisz? kafelki kladziez czy jestes na sozialu i
        popijasz od rana?
        • Gość: polonus Re: do lwa - rasisty IP: *.adsl.proxad.net 20.03.04, 22:16
          Jakie to dziwne, ale za kazdym razem to glupie baby szukaja ,aby sie skurwic z
          czarnuchami albo arabami.Dlaczego to nie dziala w druga strone i Polacy nie
          spiesza sie aby rznac czarne lub arabskie kundelki.Juz Wyspianski
          powiedzial,ze "nie poleci orzel w gowna".
    • Gość: monika Re: Do Lwa IP: 5.3.1R4D* / *.lrz-muenchen.de 17.01.04, 21:36
      A Ty Lew skad masz takie bzdurne statystyki? Z tasmy w jakiej fabryce??
      Studiuje w Niemczech soziologie i zajmowalam sie na studiach tym problemem. Nie
      masz racji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka