meira80
07.12.07, 20:26
dlaczego właśnie te najszkaradniejsze płci meskiej paskudy mają
ponadprzeciętne wymagania co do urody kobiet, w dodatku w sposób
szczególnie przykry, chamski, bolesny potrafią upokarzać kobiety,
które nie nie uważają za ideał piękności? (tak, tak, to właśnie oni
calują w publicznym wykrzywianiu i tak już krzywej facjaty na
widok "paszteta"
Idzie takie toto, jak pisał Leśmian, "pysk z żabia ślimaczy, że tez
taki żyć raczy, ogon z rzemyka, podogonie z łyka" i straszy, ale nie
potrafi wytrzymać, żeby nie powiedzieć do kolegi, że minięta własnie
dziewczyna to "pasztet".
za to przy wyborze partnerki kieruje się wyłącznie urodą, i to
ostentacyjnie podkreślaną.
Zapewne po prostu dlatego, że rownowaga w przyrodzie być musi i
skoro on -10 to ona musi być +10 żeby się wyzerowało. Innego
wytlumaczenia nie znajduję