Dodaj do ulubionych

CAE egzamin

17.12.07, 15:18
witam, czy ktos z was zdawal CAE?planowo podchodze do egzaminu w czerwcu, a
pytanie moje dotyczy formuly zdawania, pare lat temu zdalam FCE na b i sie
zastanawiam jakie sa roznice w obu egzaminach, np czy na ustny tez wchodzi sie
w parach itd..z gory dzieki.(oczywscie poszukam siebie info w sieci, chodzi mi
tez o wasze doswiadczenia)
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 15:23
      tak, wchodzi się w parach lub jak jest nieparzysta liczba - we troje

      sam egzamin jest dużo trudniejszy od FCE, choć formuła jest podobna (5 paperów,
      podobne zadania).
    • mary_an Re: CAE egzamin 17.12.07, 15:30
      Nie zdawalam nigdy FCE, ale CAE byl calkiem w porzadku, nie powiem,
      zeby jakis bardzo trudny, tylko sie uczylam rozwiazywac te testy, bo
      wszystkie pytania sa podobne, trzeba miec w tym po prostu wprawe.
      Ustny byl w parach, krotki, rozmawialismy o jakims obrazku,
      zestresowalam sie ta sytuacja i troche belkotalam bez sensu (tak mi
      sie przynajmniej wtedy wydawalo) ale dostalam nawet jakas calkiem
      dobra ocene.
      A teraz mam za miesiac termin na TOEFL, mam nadzieje, ze tez bedzie
      ok.
      • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 15:36
        mary_an napisała:

        > Ustny byl w parach, krotki, rozmawialismy o jakims obrazku

        Fakt, jest krótki, góra kwadrans :)
        Ale obrazków jest więcej - dawane są do części 2 (individual long run) i 3
        (colaborative task).
    • vivian.darkbloom Re: CAE egzamin 17.12.07, 16:12
      części są te same, ale zadania w ich ramach - trochę inne. Czas też sie chyba
      rożni w niektórych przypadkach. Najlepiej kup sobie książkę z testami albo
      podręcznik, bo tam typy zadań są zawsze szczegółowo opisane.

      Generalnie wchodzi sie w parach, ale zawsze można trafić do trójki jeśli liczba
      zdających będzie nieparzysta.
    • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 16:40
      Forma wszystkich tych egzaminów (FCE, CAE, CPE) jest w zasadzie identyczna.
      Co do zawartości natomiast CAE jest zdecydowanie trudniejszy od FCE, szczególnie
      pod względem gramatycznym.
      • niunka24 Re: CAE egzamin 17.12.07, 17:32
        Zdaje się podobnie, tylko CAE bardziej mnie stresował:-))))
        Na pewno jest trudniejszy,o to chodzi i,podobno,większy procent
        niezdawalności jest. ale da się przeżyć,niejest tak ciężko.

        Ale prof to dopiero jazda bez trzymanki,ciągle nie mogę sie
        zmusić,żeby porządnie się za niego zabrać;)
        • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 20:58
          niunka24 napisała:

          > Ale prof to dopiero jazda bez trzymanki,ciągle nie mogę sie
          > zmusić,żeby porządnie się za niego zabrać;)

          CPE nie polega na "naumieniu" - ktoś nieoczytany i nieosłuchany nie jest w
          stanie zdać wysoko tego egzaminu rozwiązując same testy czy chodząc na kurs.
          Oczywiście testy i kurs dają handicap w postaci otrzaskania z technikami
          egzaminacyjnymi, ale trzeba dla uzyskania dobrego wyniku na CPE ważna jest
          płynność i naturalność języka. W każdym razie, zachęcam i trzymam kciuki :)
          • kociamama Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:20
            Mozna sie "naumiac" i na ten egzamin. ZNam takich co sie
            wlasnie "naumieli", zdali i zapomnieli...
            • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:31
              kociamama napisała:

              > Mozna sie "naumiac" i na ten egzamin. ZNam takich co sie
              > wlasnie "naumieli", zdali i zapomnieli...

              pytanie jak dobrze zdali? ;) Na C można się naumieć. Na A już nie bardzo.
          • grandson7654 Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:14
            i.nes napisała:

            > CPE nie polega na "naumieniu" - ktoś nieoczytany i nieosłuchany nie jest w
            > stanie zdać wysoko tego egzaminu rozwiązując same testy czy chodząc na kurs.
            > Oczywiście testy i kurs dają handicap w postaci otrzaskania z technikami
            > egzaminacyjnymi, ale trzeba dla uzyskania dobrego wyniku na CPE ważna jest
            > płynność i naturalność języka. W każdym razie, zachęcam i trzymam kciuki :)

            I.nes, w jakim sensie użyłaś słowa "handicap"? :)
            • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:19
              grandson7654 napisał:

              > I.nes, w jakim sensie użyłaś słowa "handicap"? :)

              w sensie sztucznego wyrównania szans :)
              • grandson7654 Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:25
                Nie wiedziałem, że handicap można tak użyć :)
                Prędzej powiedziałbym advantage bądź edge. Ale ja CAE nie mam, więc mądrzyć się
                nie będę :)
                • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:31
                  to akurat wyrażenie używane jest w sporcie i grach, gdy są duże różnice między
                  zawodnikami. Ale Twoje pasuje, zmieniając trochę kontekst.
                  • grandson7654 Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:33
                    Mogłabyś dać jakiś przykład?
                    • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:41
                      a czego nie rozumiesz?
                      • grandson7654 Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:43
                        Nie wiem jak stosować handicap w kontekście o jakim mówisz.
                        Sprawdzę w słowniku :)
                        • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:58
                          trochę poszperałam, bo mnie zaintrygowała Twoja dociekliwość :) i znalazłam ten
                          oto artykuł:
                          www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=39
                          zatem współczesne znaczenia:
                          1. lepsze warunki stwarzane słabszemu przeciwnikowi w zawodach sportowych w celu
                          wyrównania szans
                          2. korzystna sytuację pozwalającą komuś osiągnąć dany cel
                          3. sytuacja utrudniająca bądź wręcz uniemożliwiającą komuś osiągnięcie celu.

                          Czyli korzystanie z testów i kursów egzaminacyjnych stwarza lepsze warunki /
                          korzystniejszą sytuację, niż nauka samodzielna, co w przypadku osób, które nie
                          umieją się uczyć samodzielnie jest wyjątkowo trafne :)
      • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:00
        xtrin napisała:

        > Co do zawartości natomiast CAE jest zdecydowanie trudniejszy od
        > FCE, szczególnie pod względem gramatycznym.

        Zgadzam się.
        Między FCE a CAE jest dużo większa przepaść gramatyczno-leksykalna, niż potem
        między CAE a CPE.
        • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:04
          i.nes napisała:
          > Między FCE a CAE jest dużo większa przepaść
          > gramatyczno-leksykalna, niż potem między CAE a CPE.

          No tutaj się nie do końca zgodzę, pod względem słownictwa CPE jest mocno
          rozbuchany i wymaga sporego wyczucia leksykalnego.
          Natomiast gramatycznie wiele ponad CAE nie wymaga.
          • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:10
            xtrin napisała:

            > i.nes napisała:
            > > Między FCE a CAE jest dużo większa przepaść
            > > gramatyczno-leksykalna, niż potem między CAE a CPE.
            >
            > No tutaj się nie do końca zgodzę, pod względem słownictwa CPE jest mocno
            > rozbuchany i wymaga sporego wyczucia leksykalnego.
            > Natomiast gramatycznie wiele ponad CAE nie wymaga.

            ale zauważ, że CAE ma zarówno trudniejszą gramatykę, jak i słownictwo. Stąd tak
            duża różnica. I to nie jest subiektywna ocena. Od grudnia 2008 Cambridge
            wprowadza zmiany.
            • i.nes errata 17.12.07, 21:11
              oczywiście chodziło mi o CAE w porównaniu z FCE
            • kitek_maly Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:25
              jakie?
            • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:45
              i.nes napisała:
              > ale zauważ, że CAE ma zarówno trudniejszą gramatykę,
              > jak i słownictwo. Stąd tak duża różnica.

              Niby tak, ale różnica między CPE a CAE jest o tyle trudniejsza, że ciężej się
              tego co CPE "dodatkowo" wymaga nauczyć z kursów i podręczników, podczas gdy CAE
              to głównie taka właśnie "sucha" wiedza.
              • kociamama Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:51
                Przede wszystkim, na tych poziomach trzeba duzo czytac i ogladac
                filmow i to jest kluczem do sukcesu. Z reszta to tez sposob troche
                na leniuch, dla osob, kotre lubia czytac ksiazki, gazet i ogladac
                filmy, bo laczy sie przyjemne z pozytecznym;)

                PZdr,
                Kociamama.
                • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:07
                  kociamama napisała:
                  > Przede wszystkim, na tych poziomach trzeba duzo czytac
                  > i ogladac filmow i to jest kluczem do sukcesu. Z reszta
                  > to tez sposob troche na leniuch, dla osob, kotre lubia
                  > czytac ksiazki, gazet i ogladac filmy, bo laczy sie
                  > przyjemne z pozytecznym;)

                  To sobie wmawiałam sięgając po kolejną książkę, zamiast przerabiać te cholerne
                  testy i sumienie jednak troszkę gryzło. Jak się okazało - myliło się :).
                  • kociamama Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:11
                    Pewnie ze sie sumienie mylilo;) Ja nawet, jak zdawalam CPE, sobie
                    kilka slowek wynotowalam z kazdej ksiazki, by uspokoic sumienie;)
                  • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:13
                    xtrin napisała:


                    > To sobie wmawiałam sięgając po kolejną książkę, zamiast przerabiać
                    > te cholerne testy

                    każdy ma własny sposób ;))
                    testy dają technikę tam, gdzie zawodzi wiedza
                    poza tym, pozwalają się poczuć pewniej na egzaminie - otwierasz booklet i wiesz
                    co masz robić :)
                    • kociamama Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:15
                      Ah, a ja zawsze sie w schematach gubie i nie mam do nich serca;) A
                      na FCE, jak jeszcze sie pisalo 2 wypracowania z 5, to napisalam
                      tylko jedno, bo nie doczytalam polecenia, a na CPE na listeningu
                      gapilam sie tylko na jedna strone listeningu, a tam byla druga po
                      odworceniu kartki.

                      A jako nauczycielka zawsze sie madrze, zeby dokladnie czytac
                      polecenia;)
                      • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:20
                        kociamama napisała:

                        > Ah, a ja zawsze sie w schematach gubie i nie mam do nich serca;) A
                        > na FCE, jak jeszcze sie pisalo 2 wypracowania z 5, to napisalam
                        > tylko jedno, bo nie doczytalam polecenia, a na CPE na listeningu
                        > gapilam sie tylko na jedna strone listeningu, a tam byla druga po
                        > odworceniu kartki.
                        >
                        > A jako nauczycielka zawsze sie madrze, zeby dokladnie czytac
                        > polecenia;)

                        :D:D:D:D bardzo ładne!
                    • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:39
                      i.nes napisała:
                      > testy dają technikę tam, gdzie zawodzi wiedza
                      > poza tym, pozwalają się poczuć pewniej na egzaminie
                      > - otwierasz booklet i wiesz co masz robić :)

                      Po FCE i CAE nie jest to już raczej problemem :). Zresztą jako umysł ścisły ze
                      schematami wszelakimi nigdy nie miałam problemów.
                      • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:42
                        xtrin napisała:

                        > Po FCE i CAE nie jest to już raczej problemem :). Zresztą jako
                        > umysł ścisły ze schematami wszelakimi nigdy nie miałam problemów.

                        fakt, dużo się powtarza, ale bywają siurpryzy :D
                        • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:46
                          Ja tam się nie boję, o ile tylko w grę nie wchodzi tzw. "logika humanistyczna".
                          Na tej wyskoki nic jednak nie przygotuje.
              • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:54
                xtrin napisała:

                > i.nes napisała:
                > > ale zauważ, że CAE ma zarówno trudniejszą gramatykę,
                > > jak i słownictwo. Stąd tak duża różnica.
                >
                > Niby tak, ale różnica między CPE a CAE jest o tyle trudniejsza, że
                > ciężej się tego co CPE "dodatkowo" wymaga nauczyć z kursów i
                > podręczników, podczas gdy CAE to głównie taka właśnie "sucha"
                > wiedza.

                W pewnym sensie masz rację. Ale wiesz, to się przez lata bardzo pozmieniało -
                jak porównasz podręczniki sprzed 10-15 lat z nowoczesnymi seriami typu "Expert",
                to zobaczysz, że wreszcie zaczyna się podchodzić do sprawy egzaminu z
                wyobraźnią, pokazując ludziom, że to właśnie nie ma być sucha wiedza, a
                umiejętność aktywnego posługiwania się językiem.
                • piratkaa Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:58
                  tzn ja sie ucze..od pazdziernika chodz na kurs ale nie przykladalam sie
                  zbytnio...mam bardzo silna grupe, co motywuje a jednczesnie troche odstrasza..
                  • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:59
                    a gdzie chodzisz?
                    • piratkaa Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:03
                      do britisha, tam tez uczylam sie na FCE i milo wspominalam, gruntowne
                      przygotowanie itd..teraz tez jest ok, tle ze sie stracham ze przepadnie tyle
                      kasy jesli nie zdam..
                • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:04
                  i.nes napisała:
                  > W pewnym sensie masz rację. Ale wiesz, to się przez lata
                  > bardzo pozmieniało - jak porównasz podręczniki sprzed 10-15
                  > lat z nowoczesnymi seriami typu "Expert", to zobaczysz,
                  > że wreszcie zaczyna się podchodzić do sprawy egzaminu z
                  > wyobraźnią, pokazując ludziom, że to właśnie nie ma być
                  > sucha wiedza, a umiejętność aktywnego posługiwania się językiem.

                  Zdawałam trochę już lat temu, nie wiem więc jak i co się pozmieniało, ale za
                  moich czasów podręcznik i tak był tylko średnio często używaną pomocą, a
                  podstawą była inwencja własna lektora, skupiająca się właśnie na "aktywnym
                  posługiwaniu się" :). Tym niemniej nie wyobrażam sobie zdania CPE bez pracy
                  własnej, polegającej na maksymalnie dużym kontakcie z językiem na co dzień. Inna
                  sprawa, że dziś - w dobie wszechobecnego Internetu - jest to łatwiejsze.
                  Jedno natomiast się nie zmieniło raczej - talenta. Są osoby, które bez względu
                  na to ile pracy włożą nie są w stanie załapać języka na poziomie pozwalającym na
                  swobodne posługiwanie się nim na wymaganym na CPE poziomie. Natomiast do CAE
                  wyuczy się prawie każdy, kto ma jaką taką pamięć.
                  • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:09
                    xtrin napisała:

                    > i.nes napisała:
                    > > W pewnym sensie masz rację. Ale wiesz, to się przez lata
                    > > bardzo pozmieniało - jak porównasz podręczniki sprzed 10-15
                    > > lat z nowoczesnymi seriami typu "Expert", to zobaczysz,
                    > > że wreszcie zaczyna się podchodzić do sprawy egzaminu z
                    > > wyobraźnią, pokazując ludziom, że to właśnie nie ma być
                    > > sucha wiedza, a umiejętność aktywnego posługiwania się językiem.
                    >
                    > Zdawałam trochę już lat temu, nie wiem więc jak i co się pozmieniało, ale za
                    > moich czasów podręcznik i tak był tylko średnio często używaną pomocą, a
                    > podstawą była inwencja własna lektora, skupiająca się właśnie na "aktywnym
                    > posługiwaniu się" :). Tym niemniej nie wyobrażam sobie zdania CPE bez pracy
                    > własnej, polegającej na maksymalnie dużym kontakcie z językiem na co dzień. Inn
                    > a
                    > sprawa, że dziś - w dobie wszechobecnego Internetu - jest to łatwiejsze.
                    > Jedno natomiast się nie zmieniło raczej - talenta. Są osoby, które bez względu
                    > na to ile pracy włożą nie są w stanie załapać języka na poziomie pozwalającym n
                    > a
                    > swobodne posługiwanie się nim na wymaganym na CPE poziomie. Natomiast do CAE
                    > wyuczy się prawie każdy, kto ma jaką taką pamięć.

                    zgadzam się :)
                    na szczęście jedno pozostaje niezmienne - nie ma szans na dobry wynik bez pracy
                    własnej!
                    • xtrin Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:36
                      i.nes napisała:
                      > na szczęście jedno pozostaje niezmienne -
                      > nie ma szans na dobry wynik bez pracy> własnej!

                      A w przypadku CPE jest to bardzo miła praca :).
    • grandson7654 Re: CAE egzamin 17.12.07, 17:34
      Tutaj masz piratko przykładowy egzamin. Kliknij na CAE sample papers.
      • kitek_maly Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:25
        no to pomogłeś koleżance... ;-)
        • piratkaa Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:52
          hehe rzeczywscie pomocny link :)
          dziekuje wszytskim za odpowiedzi..czas sie brac do roboty..
          • i.nes Re: CAE egzamin 17.12.07, 21:55
            piratkaa napisała:

            > czas sie brac do roboty..

            zdecydowanie! wcale nie masz go tak dużo ;)
            powodzenia :)
          • grandson7654 Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:11
            :D :D
            www.cambridgeesol.org/exams/general-english/cae.html
            • piratkaa Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:13
              dzieki :)
              • grandson7654 Re: CAE egzamin 17.12.07, 22:16
                Do usług :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka