Dodaj do ulubionych

Mickey Mouse

15.08.03, 07:52
Siedze sobie w środku nocy (czasu tutejszego) na werandzie, popijam zimnego
jak lód drinka (po upale dnia wczorajszego) i rozmyslam o swoich byłych
kobietach.

Fajna rzecz, takie rozmyslanie. Kazda inna, w kazdej bylo cos fajnego, z
kazda bylo inaczej, kazda pozostawila wspomnienia i z kazda cos mnie laczylo.

Tego mi nikt nie zabierze :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: madzius_ka Re: Mickey Mouse IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.08.03, 11:03
      I kazda pewnie miala nadzieje, ze bedzie jedyna...
      • mickey.mouse Re: Mickey Mouse 15.08.03, 17:36
        Gość portalu: madzius_ka napisał(a):

        > I kazda pewnie miala nadzieje, ze bedzie jedyna...


        Tego nie wiem tak do końca, ale ja na pewno.
    • filroska Re: Mickey Mouse 15.08.03, 18:10
      Przyjaźnisz się z nimi? Bo ja sobie szczerze mówiąc nie wyobrażam, by nagle
      stwierzdić, że nie chcę mieć więcej nic wspólnego z facetem, z którym byłam,
      COŚ ;) do niego czułam, przeżyliśmy razem piękne chwile... I teraz miałabym
      rzuać w niego butem? Jak Ty to widzisz?
      • mickey.mouse Re: Mickey Mouse 15.08.03, 18:24
        Z wyjatkiem jednej, mam dzis do nich dosc cieple, badz neutralne uczucia, na
        pewno natomiast dobrze dzis wspominam wiekszosc z nich. Stety - niestety, nie
        utrzymujemy dzis zbyt intensywnych kontaktow, chociazby z uwagi na dzielaca nas
        odleglosc. Ja na Florydzie, one w Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka