mickey.mouse
15.08.03, 07:52
Siedze sobie w środku nocy (czasu tutejszego) na werandzie, popijam zimnego
jak lód drinka (po upale dnia wczorajszego) i rozmyslam o swoich byłych
kobietach.
Fajna rzecz, takie rozmyslanie. Kazda inna, w kazdej bylo cos fajnego, z
kazda bylo inaczej, kazda pozostawila wspomnienia i z kazda cos mnie laczylo.
Tego mi nikt nie zabierze :-)