Dodaj do ulubionych

wyjazd z szefem

05.02.08, 22:56
Witam,
mam taki problemik, wyjezdzam z szefem sluzbowo za granice.
zatrzymujemy sie w pewnym hotelu.
co robic po pracy?zamierzam wziac stroj na silownie i cwiczyc ale
chyba nie bede codziennie...
czy szef powinien pokryc koszty wyzywienia? dla mnie branie ze soba
pieniedzy wiaze sie z kupowaniem obcej waluty (jakies pieniadze
wezme na wszelki wypadek, nie wiem tylko ile...)
czy ktos byl w podobnej sytuacji?
dodam ze wyjazd jest na tydz. do dwoch.

Dzieki ludziska:)
Obserwuj wątek
    • minasz Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:02
      wez fajne majtki i zel nawilzajacy
      • tusia224 Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:03
        minasz napisał:

        > wez fajne majtki i zel nawilzajacy


        Buahahahahaha!!! Umarłam... :)
    • enia17 Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:09
      no boki zrywac mozna naprawde..


      w kazdym razie czekam na sensowne odpowiedzi..a ciekawe jak to sie
      niektorym od razu kontekst narzuca, kak zal.
      • minasz Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:12
        ok
        to potrenuj ech ecch ech
        ach och ochhhhhhhhhhh
      • hsirk Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:19
        i ty naprawde myslisz ze nie bedziecie sie dymac ????? :-0
        • minasz Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:21
          moze to jakis kaszalot i czuje sie bezpieczna
          po alkoholu szef nawet kaszolotowi nie przepusci az sie spusci
      • simon_r Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 10:08
        jedziesz służbowo.. dostajesz dietę..
        jeśli masz wyżywienie zapewnione częściowe lub całkowite to dieta zostanie
        obcięta cześciowo lub całkowicie.

        W delegacji cały czas jesteś w pracy.
        -------------------
        SuDoKu... wciąga :)
        Trochę myślenia
    • vandikia Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:24
      enia17 napisała:

      > co robic po pracy?

      Basen, SPa, atrakcje hotelowe, czytanie ksiazki, ogladanie tv,
      spanie, sieć.....
      to co zwykle robisz, nie?

      > czy szef powinien pokryc koszty wyzywienia?
      jesli jest to wyjazd oficjalny służbowy, to otrzymujesz dietę
      wyjazdową - określona kwota .. polska dieta żywieniowa wynosi ok
      28zł za dzień, bo niedawno korzystałam.. nie wiem jakie są stawki
      zagraniczne. czasem kase dostajesz jako zaliczke przed wyjazdem i
      rozliczasz sie po z rachunkow, a czasem musisz wylozyc swoją i po
      powrocie otrzymujesz zwrot.
      • enia17 Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:39
        Dzieki :))
        • hsirk Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:42
          tak a propos: czy szef nie zapytal cie o no... specyficzna
          dwuznacznosc takiego wyjazdu ? i twoja opinie co do akurat tego? bo
          MUSI sobie zdawac z tego sprawe.
          • zlosliwy_krasnoludek Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:49
            Ale jaką dwuznaczność? Wyjazd z szefem nie oznacza, że będą uprawiać
            sex. Wyobraź sobie że niektóre firmy są profesjonalne.
          • vandikia Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:49
            specyficzna dwuznacznosc?? całkiem normalna sprawa, ze prezes firmy
            bierze pracownikow na rozne wyjazdy, szkolenia, rozmowy etc.. dopoki
            sa oddzielne pokoje zamowione to zadnej dwuznacznosci nie ma.
            ciemnogród normalnie albo zbyt wybujała seksualnosc
            • hsirk Re: wyjazd z szefem 05.02.08, 23:53
              jasne. statystyka jednakowoz mowi chyba cos innego. pomimo ze
              niektore firmy sa profesjonalne.
              • xtrin Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 00:24
                hsirk napisał:
                > jasne. statystyka jednakowoz mowi chyba cos innego.

                Można prosić o jakiegoś linka do takich statystyk?
                • hsirk Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 00:29
                  uwierzysz tylko w to co jest napisane w necie ?

                  nie nie mam linka i jestem ignorantem i lajkonikiem.

                  widzialem jednakowoz dosc duzo zachowan ludzich w zyciu.

                  i pamietaj, ze ZAWSZE chlop i baba sa przede wszystkim chlopem i
                  baba. dopiero pozniej sa pracownikami korporacji w stosunku
                  podleglosci sluzbowej.

                  i dlatego szef powinien najpierw zapytac ja o zdanie.

                  ale nie musisz w to wierzyc. me to ne vadi.
                  • misia12347 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 00:33
                    NIektórzy mają zapisane w umowie o pracę koniecznośc wyjazdów
                    służbowych i to należy do ich obowiązków. Znam firmę, gdzie ludzie
                    na wyjazdach spędzają większą częśc pracy - taka specyfika branży. I
                    zakładanie a priori że rzucą się na siebie tylko z tego powodu że
                    znaleźli się w miejscu innym niż miejsce zamieszknia jest dla mnie
                    absurdem.
                    • hsirk Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 00:37
                      taaa... i zawsze pracownica takiej firmy pyta o opinie na temat diet
                      na forum kobieta... bo w firmie kolezanki jej tego nie powiedza. tak
                      tak, oczywiscie. a swistak sobie siedzi i zawija.
                      • misia12347 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 00:52
                        Byś się zdziwiła jakie tutaj ludzie pytania zadają :)
      • grzech_o_1 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 09:58
        Stawki zagraniczne [dieta i ryczałt za nocleg] są określone chyba w
        rozporządzeniu albo ministra MF, albo MSZ. Są różne oczywiście dla
        różnych krajów. Noclegi można rozliczyć tak jak za noclegi w
        Polsce, także według rachunków. Do tego dochodzi drobny ryczałt
        także na dojazdy typu metro, tramwaj czy autobus. Oczywiście, że
        przed wyjazdem można wziąć zaliczkę [do pełnej wysokości kosztów] i
        po przyjeździe rozliczyć.
      • hotally 28zł za dzień??? 06.02.08, 19:07
        Czyli każą Wam jesc kebaby?? :((
    • cloclo80 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 00:43
      Czy twój szef wyjeżdżał już kiedyś za granice z pracownikami?
      Jeśli tak, to powinien mieć pojęcie jak to się kręci.
      Jeśli nie, to ja czarno to widzę...
    • figa.kw Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 08:06
      Witaj! Jeśli wyjazd jest służbowy, to nie martw się kosztami. Możesz
      poprosić o zaliczkę na wyjazd a potem się z niej rozliczyć na
      podstawie rachunków oczywieście(np.gdybyś musiała zapłacić za obiad)
      Hotel płaci firma, ale jak jest z wyżywieniem? Bo pewnie w cenie
      hotelu jest jedynie śniadanie. Na Twoim miejscu udałabym się jednak
      z tymi pytaniami do szefa, bądź księgowej. Dowiedz się jaka jest
      dieta zagraniczna. No i uważaj na szefa, nie przesadź z alkoholem,
      bo potem ciężko się pozbyć kaca moralnego i kiepskiej opinii :) A
      faceci - cóż - tylko czekają na okazję :P
      U mnie w pracy jest układ szef i pracownica i powiem Ci, że my
      pracownicy musimy na nia uważać, bo podsłuchuje i donosi i nikt jej
      tu nie kocha, co dajemy jej odczuć. Ogólnie - ciężka atmosferka.
      • figa.kw Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 08:08
        Aha - siłownię (i inne ew.przyjemności) płacisz Ty (jeśli nie jest w
        cenie hotelu) i sądzę, że nie masz obowiązku niańczyć szefa po
        pracy. Najlepiej od razu głośno informuj co zaplanowałaś na
        popołudnie. Zwiedzaj, zabierz książkę i baw sie dobrze!
    • trypel Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 08:17
      Dieta zagraniczna (ustawowa) w Europie wynosi 42 euro lub równowartość w
      lokalnej walucie, jesli masz 3 posiłki zapewnione to dostajesz tylko 25% tej
      sumy bo za śniadanie odejmowane jest 15% diety a za obiad i kolacje po 30%.
      Rozliczenie po powrocie ale na wyjazd mozesz wziąć zaliczkę.
      • dzikoozka Nie w całej Europie 42 06.02.08, 09:20
        np, w Bułgarii 36 a w Belgii i Francji 45 EUR, w Hiszpanii 48
        Jak koleżanka napisze w jakim kraju, podam jej wysokość kwoty diety,
        mam tabelę
        • trypel Re: Nie w całej Europie 42 06.02.08, 09:54
          a to sorry bo ja wylatuje tylko do tych 42 eurowych :)
          ale potem zasada jasne 25% diety przy wyżywieniu..
          • grzech_o_1 Re: Nie w całej Europie 42 06.02.08, 10:01
            Dokładniej. Jeżeli pobyt i wyżywienie jest opłacone to należy się
            25% diety jako tzw kieszonkowe.
            • trypel Re: Nie w całej Europie 42 06.02.08, 10:06
              dodam że np w Niemczech korzystam zazwyczaj tylko ze sniadań a resztę posiłków
              kupuje sam bo po prostu to wychodzi dużo korzystniej :)
    • polcia85 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 09:55

      Koszty wyżywienia powinna pokryć firma. Nie dostajecie diet na
      wyjazd?

      Co robić wieczorem? To samo co w domu + ew. skorzystać z lokalnych
      atrakcji typu zwiedzanie, o ile takie są.
      • feminasapiens Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 10:30
        Mimo wszystko myślę że ten wątek to prowokacja - tylko zastanawiam
        się dlaczego?
    • enia17 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 13:04
      u ludzie dzieki za wszystkie wyczerpujace odp.:)
      wyjazd do Londynu, to jakie tam diety ktos wie?
      na pewno wezme ze soba jakas gotowke i wlasnie sie dowiedzialam ze
      bede mogla normalnie wyplacac tez pieniadze z bankomatow.

      a wszystkim ktorzy sugeruja dwuznacznosc tego wyjazdu radze szklanke
      zimnej wody i moze spacer? bo niezdrowe emocje az wyzieraja z ich
      zabawnych postow.:))
      • feminasapiens Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 13:45
        enia17 napisała:

        > a wszystkim ktorzy sugeruja dwuznacznosc tego wyjazdu radze
        szklanke
        > zimnej wody i moze spacer? bo niezdrowe emocje az wyzieraja z ich
        > zabawnych postow.:))

        Enia, powiedz mi dlaczego napisałaś że jedziesz z szefem, a nie że
        jedziesz w delegację? To że jedziesz z szefem nie ma dla Twoich
        pytań żadnego związku. Po co to więc umieszczałaś?
        Takie pytanie od razu sugeruje idiotom dwuznaczność (sama
        jestem "całe życie" sekretarką, więc oswoiłam się z takimi głupimi
        komentarzami, zbywam je żartem).

        I drugie moje pytanie: dlaczego z pytaniami o dietę/wysokość
        kieszonkowego/opłaty za posiłki itd. nie zwróciłaś się do np.
        księgowej czy kadrowej w swojej pracy. Wszak w każdej firmie
        finansowanie takich spraw (poza respektowaniem ogólnych przepisów w
        tej sprawie) wygląda trochę inaczej a przecież internauci nie znają
        regulaminu w Twojej firmie.

        I trzecie, ostatnie pytanie: jaki jest cel tej podróży służbowej?
        Targi? Szkolenie? Kontrakt?
      • grzech_o_1 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 14:11
        Wielka Brytania.
        Dieta - 32 funty dziennie
        Limit na nocleg 140 funtów dzienie.
        To było w 2007 roku. Mogło trochę wzrosnąć. Księgowy musi wiedzieć
        wszystko i ma Ci na wyjazd dać taką zaliczkę na każdy dzień.
        Pieniędzy własnych nie wypłacaj z bankomatu. Za duże koszty
        operacyjne i prowizje. Jak na tydzień, weź sobie ze 100 funtów
        własnego kieszonkowego.
        • enia17 super! 06.02.08, 16:55
          dzieki wielkie juz prawie wszystko wiem!
          jeszcze tylko z szefem pogadam i go oswiece w razie gdyby nie
          wiedzial.
          Grzechu czy moge wiedziec skad masz te info?
          bede miala na przyszlosc.........
          • grzech_o_1 Re: super! 06.02.08, 21:24
            Enia. To wszystko jest zawarte w Rozporządzeniu Ministra Pracy i
            Polityki Społecznej. Te stawki były w 2007 roku. Może już jest nowe
            na 2008. Dla każdego kraju jest inaczej. Rozporządzenie
            wyszczególnia wszystkie kraje.
            Zaznaczam jeszcze. Jeśli chodzi o Anglię, te 140 funtów za nocleg.
            Oczywiście będziesz miała rachunek. Ale do tej wysokości możesz
            rozliczyć na maks rachunek za nocleg. Jeżeli będziesz miała
            rachunek z nocleg za noc za 200 funtów, to i tak Ci rozliczą za
            140. Reszta, Twoja strata. Mozesz oczywiście nocować za 80, 100 czy
            129. Ale 140 to górna granica do rozliczenia.
            A reszta? Weź za pysk księgowego, ma Ci wszystko powiedzieć,
            wytłumaczyć i załatwić. Powodzenia.
      • nemo1968 Re: wyjazd z szefem 07.02.08, 09:49
        W większości sieciowych hoteli jest już "fitness room". Weźmież
        sobie strój i buty i będziesz miała okazję codziennie poćwiczyć.
        Jak Londyn, to będzie co wieczorami pozwiedzać. Diete na UK sobie
        znajdź w necie. Sniadanie zapewne w cenie hotelu, a lunch w pracy,
        więc głodna chodzić nie będziesz. W Londynie na pewno masz jakichś
        znajomych lub znajomych ich znajomych. Będzie okazja odświeżyć
        kontakty....
        Z bankomatów nie wypłacaj, bo jest duża prowizja. Co do gotówki, to
        jak masz kogoś znajomego w Londynie, to sie umów, ze wplacisz mu na
        konto w polsce rownowartośc pewnej sumy w GBP (np. po kursie śr.
        NBP - oboje zyskacie),a on ci da gotówkę na rozkurz w Lonydnie.
        Jak nie masz nikogo, to kup w kantorze w Polsce - będzie na pewno
        taniej niz wymieniac złotówki na GBP w Londynie.
        I tak wszędzie zapłącisz kartą, tylko chodzi o to, zeby za hot-doga
        nie placic kartą kredytową ;).
        Pozdr.
        • trypel Re: wyjazd z szefem 07.02.08, 09:52
          z ciekawosci zapytam. Naprawde w Anglii prowizja za wypłate z bankomatu jest
          dużo wyższa niż w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Grecji itp?
          Bo juz druga osoba przestrzega przed wypłatami z bankomatów podczas gdy ja tak
          robie od co najmniej 5 lat i zawsze po powrocie i dostaniu wydruku stwierdzam że
          to najrozsądniejsze rozwiązanie..
    • modliszka24 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 14:00
      wyjazd służbowy to jest wszystko pobyt i wyżywienie ale ty pogadaj z twoim
      szefem jak i co za wszystkie inne przyjemności wyjścia płacisz sama
      • nivea63 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 18:57
        Na wyjazd służbowy należą się diety żywieniowe, wielkość zależy od
        kraju, diety hotelowe jw., ryczałt na dojazd z lotniska do hotelu i
        z hotelu na lotnisko w wysokości 1 diety oraz 10% diety na przejazdy
        komunikacją miejską na każdą rozpoczętą dobę pobytu za granicą.
        Te wszystkie pieniądze powinnaś dostać przed wyjazdem.
        • trypel Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 19:09
          Przed wyjazdem w formie zaliczki. Dopiero po powrocie na podstawie rachunków
          rozliczasz całą delegację
          • grzech_o_1 Re: wyjazd z szefem 06.02.08, 21:26
            Tylko zaliczka w wysokości wszystkich kosztów wyjazdu. Bo nie można
            zakładać, że pracownik w kantorze nakupuje waluty, wróci dopiero
            będzie dochodził swojego.
            • trypel Re: wyjazd z szefem 07.02.08, 08:27
              albo większa bo nie możesz założyć że Ci nagle taxi nie wypadnie, albo
              zaproszenie klienta/goscia na drinka... a potem sie rozliczysz na podstawie
              rachunków :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka