eleni80
17.02.08, 01:27
Dorastającej dziewczynce, ktoś przesyłał sprośne teksty. Taki typ
"onalizujący" się przy zdjęciach portali społecznościowych.
Pisał, że wali sobie przy niej konia, że zgłaci ją jak ją spotka na ulicy (toż
to groźba) i że ma mu wysłać na maila nagie fotki... W obawie o nią, i z
myślą, że zgłoszę to na policję, namierzyłam IP tego gościa, wpisałam w
wyszukiwarkę i po wpisach na blogach dotarłam do JEJ bloga, bo okazało się, że
jest to 14-letnia dziewczynka, która się nudzi w sieci...
dacie wiarę??? a może to jednak jej ojciec albo brat? bo mnie zamurowało na
samą myśl, że dzieci takie teraz potrafią być.