Dodaj do ulubionych

jak się odkochać...?

18.02.08, 21:04
właśnie, jak...?
mój ukochany zostawił mnie kilka tygodni temu dla dużo młodszej
dziewczyny. byliśmy razem pięć lat. niezbyt sobie z tym umiem
poradzić.
poradźcie, jak się odkochać...?
Obserwuj wątek
    • mnop2 Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:05
      Jeszcze nie wiem, ale zaraz wymyślę
    • hsirk wywal resztki jego dresow z szafy 18.02.08, 21:10
      • mnop2 Re: wywal resztki jego dresow z szafy 18.02.08, 21:12
        i spal!
        Ale czy koniecznie musisz się odkochać?
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:19
      zająć się czymś
      nie rozmyślać
      nie pielęgnować w sobie tego uczucia
      nie obwiniać się za jego odejście (musze być baznadziejna/brzydka/głupia/nic
      niewarta itp.)
      znaleźć sobie jakieś hobby
      kupić psa
      jak najwięcej wychodzić ze znajomymi
    • amarraa Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:23
      sprobuj sie czyms zajac..jakis nowy sport,kurs cos co cie oderwie od myslenia o
      nim,wyjscia do znajomych,tez takich ktorzy maja sile sluchac na okraglo twoich
      zali,moj przyjaciel powiedzial mi kiedys tak: ja zapytalam czy go to nie nudzi i
      nie ma mnie dosc ze tak ciagle musze o tym mowic,najpierw o setkach problemow z
      bylym a potem o rozstaniu,on na to: to tak jakby jesc schabowego na 100
      sposobow,a ja lubie schabowego:)a reszte zalatwi czas...
    • mnop2 Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:24
      A swoją drogą to świnia i gbur!
    • eleni80 Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:24
      jeszcze przez wiele tygodni będziesz z tym walczyć, ja już walczę jakieś 70
      tygodni ;P
      zacznij żyć bardzo intensywnie - udało mi się wtedy zapomnieć na parę
      miesięcy... ale uważaj, gdy tylko w życiu robi się spokojniej i leniwiej - to
      paskudne uczucie wraca
      • jotpega Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:29
        mnop2: tak, muszę. albo raczej chcę. to żadna przyjemność kochac
        kogoś, kto jest już z kimś innym.
        a dresów on nie nosił nigdy wieć nie mam co palić.

        staram się czymś zająć, zaczęłam nowe studia, jeżdże tu i tam,
        spotykam się ze znajomymi, którzy już mnie pewnie mają powyżej
        dziurek w nosie... no ale to boli i nie chce przestać.

        no i tak pomyślałam, że ktoś może ma jakiś magiczny sposób...
        • mnop2 Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:33
          ja jestem kochanieńka po Twojej stronie
          tylko trudno coś na zranione serce poradzić w trybie natychmiastowym
          chociaż jest 1 rzecz
          (aż się boję pisać...:)

          nova milosc

          ale to niesie za sobą ryzyko...
          • eleni80 Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:46
            mnop2 napisała:

            > ja jestem kochanieńka po Twojej stronie
            > tylko trudno coś na zranione serce poradzić w trybie natychmiastowym
            > chociaż jest 1 rzecz
            > (aż się boję pisać...:)
            >
            > nova milosc
            >
            > ale to niesie za sobą ryzyko...

            może ja z góry napiszę , że jestem po Waszej stronie ;P
            ale ta nowa miłość - to cienki lód, też tak kiedyś myślałam, może nawet nadal
            tak myślę po części, ale...
            ...ale takie zranione serce- to jest coś takiego - jakby ktoś je najpierw
            wypełnił miłością , a odchodząc wydarł ją szponami, zostawiając w tym sercu
            poszarpaną dziurę...
            ..z nową osobą może być na początku cudownie, ale później okazuje się, że to
            tylko substytut, który miał zapełnić pustkę ...
            Na dzień dzisiejszy mówię - Najpierw należy się wyleczyć ze starej miłości,
            stanąć mocno na własnych nogach (NIE potrzebujesz przecież niczyich innych) a
            dopiero poźniej brać się za rozkochiwanie nowych osób. W przeciwnym razie bardzo
            możesz kogoś skrzywdzić a przy okazji i siebie , po raz kolejny...
    • butterflymk zakochać się w kims nowym :) n/t 18.02.08, 21:54
    • strazniczkaxxxkluczy Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 21:55
      Jesli Ciebie to pocieszy to mam ten sam problem,nie wdaac sie w szczegoly ja
      cierpie i mam ochote gryzc sciane ale nic to :) damy rade!!!!!!
      • aneczka12345 Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 22:17
        hej ja mam podobny problem choc bardziej skomplikowany bo jestem
        mezatka kocham meza ale na moje nieszczescie zakochalam sie w pewnym
        gosciu ktory zdobywal mnie dlugo i udalo mu sie nie wiem co robic
        jestem w rozpaczy najchetniej bym go zranila mocniej niz on mnie ale
        jak moze masz pomysl?
    • aneczka12345 Re: jak się odkochać...? 18.02.08, 22:24
      uwiez mi podobnych sytuacji jest mnostwo najlepiej zajac sie czyms i
      nie myslec , zapisz sie na nauke tanca, plywania badz angielski
      cokolwiek byle nie zastanawiac sie za wiele, ja z koleji kocham meza
      ale jeden gosc tak mi zakrecil w glowie ze az sama nie moge w to
      uwierzyc smsow tysiace dziennie mile slowa ktorych dawno nie
      slyszalam i zdobyl mnie a mam dziecko i kochajacego meza tak wiec
      sama widzisz co kobieta to inny problem powodzenia
      • jotpega Re: jak się odkochać...? 19.02.08, 11:58
        wiem, że co kobieta to inny problem, wiem że sa tacy co maja gorzej
        (koleżanka wróciła ze szpitala z noworodkiem-wcześniakiem a jej mąż
        na drugi dzień się wyprowadził).
        ale wiadomo, że własny problem boli najbardziej i gnębi najbardziej.
        naprawdę staram sie zająć czas jak tylko moge, ale wystarczy chwila
        w autobusie czy w pracy, że nie jestem zajeta i juz myślę. co nie
        tak zrobiłam, co jest ze mna nie tak. powoli odbudowuję samoocenę,
        ale ta tęsknota jest straszna.
        dzieki za ciepłe słowa :-)
    • modliszka24 Re: jak się odkochać...? 19.02.08, 19:47
      to się tak nie da przecierpisz ale to przejdzie taka jest już natura ludzka że
      wszystko z czasem mija ,jest ciężko ale jeszcze poznasz kogoś mogę ci tylko
      powiedzieć że nie był wart ciebie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka