Dodaj do ulubionych

Jesteśmy same sobie winne:(

10.03.08, 11:59
Wybieramy na partnerów życiowych: ćwoków, idiotów, pijaków,
cwaniaków, nierobów, leserów, chamów itd. Dlaczego? Bo są zabawni,
towarzyscy, dowcipni, potrafią rozmieszyć, mają dużo znajomych i
ogólnie luz i sielanka. Odrzucamy jakoś tak podświadomie tych
grzecznych, kulturalnych, dobrze wychowanych, bo uważamy, że nie
mają polotu i tej iskry bożej. A potem tylko cierpimy i narzekamy:(
Ech cięzki losie:((
Obserwuj wątek
    • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:03
      żalisz sie czy chwalisz?
      :)
      dla poprawy samopoczucia w poniedziałek proponuję ubranie białych
      kozaczków i wyjscie na spacer:)
      • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:04

        > dla poprawy samopoczucia w poniedziałek proponuję ubranie białych
        > kozaczków i wyjscie na spacer:)

        No nieee, to już był cios poniżej pasa. :-P
        [Bo kozaczki są poniżej. ;-)]
      • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:06
        Dziś się żale, chwaliłam się wczoraj:)

        > dla poprawy samopoczucia w poniedziałek proponuję ubranie białych
        > kozaczków i wyjscie na spacer:)

        No patrzcie go jaki złosliwy:))
        • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:10
          złośliwiec to od piątkowego wieczoru moje nowe imie
          ps dzień dobry kitku:P
          ps2 żali się w poniedzialek nie mozna, popatrz za okno, ciepelko,
          nic tylko ubrac mini i biale kozaczki i dac sie uwiecznic na zdjeciu
          hehe:)
          podejrzewam ze te wszystkie cechy ktore wypisalas opisuja twojego
          disco-polo-wyrzocanego z klubu boya?
          ludzie nie przestaja mnie zadziwiac:)
        • oposka Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:17
          poecia1 napisała:

          > Dziś się żale, chwaliłam się wczoraj:)
          >
          > > dla poprawy samopoczucia w poniedziałek proponuję ubranie
          białych
          > > kozaczków i wyjscie na spacer:)
          >
          > No patrzcie go jaki złosliwy:))
          >
          niekoniecznie złośliwy ;-) może go kręcą białe kozaczki ;-)
          o fuuuuujjjj
          • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:20
            Złośliwy, bo wie, że to mój czuły punkt:))
    • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:08

      Oooo nie, a co tam się stało, że takie przygnębienie poniedziałkowe
      nastąpiło? Czyżby kolejny wypad z disco polo klubu? ;-)

      Jest dużo racji w tym co piszesz. Jednak z drugiej strony kobiety
      wybierające 'ciepłe kluchy' po paru latach nie mogą na nie patrzeć i
      brakuje im właśnie tej nieprzewidywalności.

      Aha, i może niekoniecznie wybieramy:
      > dla poprawy samopoczucia w poniedziałek proponuję ubranie białych
      > kozaczków i wyjscie na spacer:)

      Ale chłopaków niepokornych, może troszkę bezczelnych ;-), (zbyt)
      pewnych siebie. Po prostu czymś się wyróżniających, imponujących nam.
      • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:11

        Tfu, nie skopiował mi się. :-( Miało być tak:

        > Aha, i może niekoniecznie wybieramy:
        Wybieramy na partnerów życiowych: ćwoków, idiotów, pijaków,
        cwaniaków, nierobów, leserów, chamów itd

        > Ale chłopaków niepokornych, może troszkę bezczelnych ;-), (zbyt)
        > pewnych siebie. Po prostu czymś się wyróżniających, imponujących
        nam.
      • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:13
        > Oooo nie, a co tam się stało, że takie przygnębienie
        poniedziałkowe
        > nastąpiło? Czyżby kolejny wypad z disco polo klubu? ;-)

        Tak znowu disco-polo i właśnie wczoraj w tym klubie taka refleksja
        mnie dopadła, że ze wszystkich facetów, którzy się koło mnie
        kiedykolwiek kręcili wybrałam tego najbardziej rozrywkowego,
        zakręconego z najcięższym dowcipem i "super" kolegami;/

        Więc sama jestem sobie winna, że teraz co niedziela słucham hitów w
        stylu "najarana anka" czy "straciłaś cnote" :P
        • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:17
          a leciał lubelski full?
          :)
          swoja droga to nie masz u siebie innych miejsc gdzie mozna wyjsc niz
          ten klub disco polo?
          moze jakby chlopiec pobawil sie w troche innym towarzystwie nie
          zachowywalby sie tak dziwnie
          edukuj go mamo:)
          • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:19
            Mamy w mieście klubów od metra, na każdym rogu jest klub czy pub
            studencki. Dla odmiany co sobotę chodzimy do tego najmodniejszego i
            najbardziej bananowego, żeby się polansować:P
        • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:18

          > Tak znowu disco-polo i właśnie wczoraj w tym klubie taka refleksja
          > mnie dopadła, że ze wszystkich facetów, którzy się koło mnie
          > kiedykolwiek kręcili wybrałam tego najbardziej rozrywkowego,
          > zakręconego z najcięższym dowcipem i "super" kolegami;/

          Facet - rzecz nabyta, można zmienić. ;-)
          • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:21
            > Facet - rzecz nabyta, można zmienić. ;-)

            Kiedy się przyzwyczaiłam:(
            • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:23

              A jak długo jesteście razem?
              Niektóre przyzwyczajenia nie są dobre. ;-)
              • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:28
                Rok, a znamy się troche dłuzej. Wiesz to mój pierwszy facet tak
                naprawdę i chyba mam w sobie jeszcze dużo nadziei i cierpliwości:)
                • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:32

                  Ale jeśli zaczynasz o nim myśleć w ten sposób (i masz do tego
                  podstawy), to nie wróży to najlepiej. A im bardziej będziesz w to
                  brnąć, tym przyzwyczajenie będzie silniejsze.

                  Dobrze się zastanów czy to jest to, czego chcesz. :-)
                  • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:35
                    Zawsze chciałam samca alfa:)) a trafił mi się delta, albo i gamma:P
                    • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:36

                      W sensie, że jakiś mutant. ;-)
                      Ja w alfach nie gustuję, więc i w kwestii delty nie pomogę. ;-)
                      • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:44
                        poecia nie smuc sie, znajdz jakis pozytyw, moze tym razem np
                        wyrzucili go godzine pozniej niz zwykle, to zawsze jakis postep
                        podejrzewam ze ty jako wspaniala kobieta Beta wsadzilas go do taxi i
                        zaopiekowalas sie biedakiem
                        hmm czy jesli piszecie samiec taki a taki, czy wypada pisac o was
                        samiczki?
                        poweekendowe rozwazania:)
                        • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:48
                          Jeśli już to samice!
                          Nie wyrzucili go tym razem, ponieważ poszliśmy tam razem spędzić
                          miły niedzielny wieczór przy tak uroczej muzyce:))
                          • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:51
                            no widzisz jak dla ciebie sie poswiecil, nie dal sie wyrzucic tym
                            razem:)
                            masz cierpliwosc anielska co do chodzenia do takich klubow,
                            zakladasz tam biale kozaczki?:P
                            hehehe:)
                            • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:53
                              Raz założyłam to mnie sfotografowali:/ Wczoraj włożyłam mini w
                              szkocką kratę, też nieźle;)
                              • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:13
                                ciekawy styl uvbierania sie
                                szkocka krata do klubu disco polo?:)
                                lubelski full
                                • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:16
                                  w końcu jestem z Lublina:P
                                  A ciekawe jak Ty byś sie ubrał do klubu disco-polo, oczywiście
                                  zakładając, że miałbyś ogromną potrzebę w ogóle tam iść:))
                                  • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:23
                                    nie odpowiem na to pytanie bo moja wyobraznie jest zbyt ograniczona
                                    by wogole wyobrazic sobie wejscie do takiego klubu:)
                                    za to mam juz niemal 100% pewnosc co do muzyki na twoim weselu:P
                                    gul gul gul lubelski full
                                    nie ma grzecznych chlopcow, sa tylko dobrze zamaskowane meskie
                                    szowinistyczne prosiaki:))
                                    hehe
                                    (L)(L)(L)
                                    • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:27
                                      Prędzej dam się pokroić niż pozwolę się wrobić w wesele:)))
                                      • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:35
                                        sama kogos wrobisz, nie zapomnij tylko zalozyc bialych kozaczkow:)
                                        poecia 2008---------->bialekozaczki.blog.pl/
                                        • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 15:56
                                          Białe kozaczki na ślub bedą w sam raz:))
    • lacido Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:08
      grzecznych, kulturalnych, dobrze wychowanych - tacy też mogą sie okazać
      ćwokami, idiotami, pijakami, cwaniakami, nierobami, leserami, chamami
      • jaceks20 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:12
        to zalezy od kobiety, przy jednej mozna zmienic sie z tego zlego w
        dobrego a przy takiej dziewczynie jak np. mozna stac sie
        chamem i ćwokiem(ladne slowo)
        (L)
        • lacido Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:14
          czyli jednym słowem udawać :)
        • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:17
          Chcesz zasugerować, że on przy mnie sie popsuł:))
    • suflerka_blond Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:10
      Zabawny cham i idiota? Takie rzeczy to tylko w erze:P
      A ci zbyt grzeczni są zbyt nudni a to się przekłada na brak
      ozywionych dyskusji przy stole oraz brak seksu. Na tym samym stole,
      w trakcie owej dyskusji.
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:13
      poeciu, to się nazywa false consensus effect
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:15
      ale kto 'my'? w czyim imieniu ten post byl pisany?
      • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:16
        My młode kobiety, które jeszcze same nie wiemy co chcemy od życia.
        • lacido Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:18
          znaczy że reszta to stare baby?
          • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:23
            > znaczy że reszta to stare baby?

            Może troche dojrzalsze emocjonalnie, raczej o to mi chodziło.
        • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:47
          A to wasz problem, ja tam wiem czego chce. I mnostwo innych mlodych kobiet tez
          nie ma takich dylematow. Jak sie pisze w czyims imieniu, warto napisac w czyim,
          bo z Twojego pierwszego postu mozna wywnioskowac, iz twierdzisz, ze wszystkie
          kobiety wybieraja sobie drani.
          • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:50
            Wiadomo, że nie wszystkie, napisałam ten post na podstawie własnych
            doświadczeń, oraz z obserwacji najbliższego otoczenia.
            • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:03
              no to czemy 'my' a nie 'ja i moje kolezanki'?
              • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:10
                Oczywiście zakładam, że Ty jesteś nieomylna:)
                • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 14:43
                  ale o co chodzi??
                  • kitek_maly Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 15:56

                    Znowu, znowu się czepiasz. ;-)
                    Daj spokój dziewczynie, ja Cię ładnie proszę.
                    Poecia zwykle bardzo do rzeczy pisze, może faktycznie niefortunny
                    tytuł wybrała. :-)
                    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 16:49
                      Nie czepiam sie. Podobno nie lubimy uogolnien na tym forum, wiec reaguje.
                      • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 16:51
                        Wybacz nastepnym razem postaram się konkretniej ująć w słowa to o co
                        mi chodzi.
    • conena Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 12:20
      mi najbardziej podoba się kryterium doboru "mają dużo znajomych". więc tak od
      ilu? 50? pestka, na NK każdy ma powyżej stówki. 300? jeżeli ma być romans jak z
      filmu to pewnie 300.

      a skoro men ma tylu znajomych nie można z tego tłumu wydłubać jakiegoś ciekawego
      egzemplarza? w tym kontekście takie kryterium doboru ma niesłychanie lisi
      charakter i jest godne przemyślenia.
    • avital84 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:13
      Gdyby to wszystko było takie proste.
      Ja na przykład zawsze najbardziej płakałam przez grzecznych chłopców.
      Po niegrzecznym wiesz czego możesz się spodziewać. Ja zawsze ryzyko wkładałam w
      kalkulację. A jak taki grzeczny da Ci kopa z zaskoczenia to dopiero boli! ;)
      • poecia1 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:18
        >A jak taki grzeczny da Ci kopa z zaskoczenia to dopiero boli! ;)

        Poza tym grzecznego może udawać przed ślubem tylko, a potem wychodzi
        szydło z worka;)
    • funny_game Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:16
      Można wybrać inaczej i nagle poczuć się jak pani Bovary :/
    • hotally Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 13:43
      No to jestem chyba wyjątkowa, bo z wymienionych cech nie pasuje ani jedna do
      Mojego KNNa. Jest inteligentny, wykształcowny, pracowity, skromny, zabawny,
      towarzystki... normalnie najlepszy ;] Może dlatego nie mam zamiaru go zmieniać i
      wierzę, że będziemy żyli długo i szczęśliwie ;]
    • iberia.pl czemu znowu generalizacja?n/t 10.03.08, 15:51

    • modliszka24 Re: Jesteśmy same sobie winne:( 10.03.08, 17:04
      no i czemu my kobiety tak wybieramy sama nie wiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka