2szarozielone
30.03.08, 21:01
Natchnęła mnie spora dygresja w wątku o męskim chodzie :)
Jak zaczęła się wasza przygoda z muzyką? I jak ewoluowały muzyczne pasje? co
było waszą pierwszą płytą/kasetą? Ktoś wam podsuwał płyty, czy to były
poszukiwania na własną rękę? Jak to się potem zmieniało? A co zostało
niezmienione od dzieciństwa? :)) Spowiadać się :)) Z obciachów też.