Dodaj do ulubionych

biję faceta

07.04.08, 14:40
czy wam też się zdarzyło że wasz facet wkurzył was do tego stopnia
że aż go uderzyłyście? Ostatnio mój narzeczony flirtował ze swoją
ex, nie zrobiłam mu awantury ale wróciliśmy do domu i krzyczałam jak
najęta a potem jeszcze go uderzyłam w twarz, teraz jest mi strasznie
głupio,
Obserwuj wątek
    • selica Re: biję faceta 07.04.08, 14:41
      I słusznie, że Ci głupio.
    • eu_nika Re: biję faceta 07.04.08, 14:57
      Bodajby mi ręka uschła gdybym zrobiła coś takiego...
      A przykład z życia a propos wątku: znajome małżeństwo, on przed 30stką ona 5 lat
      młodsza. Ona ma nieznośny (dla mnie) nawyk pacania go łapką w gniewie jak się na
      niego zdenerwuje. On - postawa świętej cierpliwości.. Beznadziejnie to wygląda...
      • funny_game Re: biję faceta 07.04.08, 15:02
        Co innego pacanie (choć go nie popieram, poza ewidentną, prywatną zabawą), co
        innego trzask w twarz :/
        • eu_nika Re: biję faceta 07.04.08, 15:11
          Zgadzam się.. nie dlatego to napisałam.. Po prostu niektóre laski mają bardzo
          luźne łapki. Jedna plaskaczem ukarała swojego faceta za jednorazowy wyczyn,
          druga ma taki irytujący nawyk. Ale jak dla mnie jedno i drugie jest nie do
          przyjęcia. Teraz koleżanka go paca, ciekawe kiedy mu przysunie z liścia jak jej
          sie coś naprawdę nie spodoba.
    • nekomimimode Re: biję faceta 07.04.08, 15:11
      gdyby flirtował przy mnie ostro ze swoją eks w dodatku , to
      myślę ,że też bym dała mu w twarz
      • ansag Re: biję faceta 07.04.08, 15:51
        Ja tak samo.
      • mijo81 Re: biję faceta 07.04.08, 21:44
        nekomimimode napisała:

        > gdyby flirtował przy mnie ostro ze swoją eks w dodatku , to
        > myślę ,że też bym dała mu w twarz
        A ja myślę że powinien ci oddać
      • silic Re: biję faceta 08.04.08, 14:28
        Jak rozumiem nie miałabyś nic przeciwko dostaniu w twarz od niego za np.
        oglądanie się za innym mężczyzną ? albo za podniesienie głosu ?
        • nekomimimode Re: biję faceta 08.04.08, 16:55
          za dostaniem miałabym oczywiście. to by był koniec. facet ma więcej
          siły. a jeśli chodzi o podniesienie głosu, to chyba dość normalne w
          takiej sytuacji?
    • eu_nika Re: biję faceta 07.04.08, 15:21
      A ja mam takie pytanie do tych dziewczyn, którym się zdarzyło trzasnąć kogoś w
      twarz.. czy zdarzyło wam się dostać od kogoś po twarzy? Nieistotne za co..
      wiecie jak to smakuje? Tak z ciekawości pytam.
      • lilith.b Re: biję faceta 07.04.08, 16:21
        Ja dostałam.
        Upokarzające.
        Jednak w wyjątkowych sytuacjach byłabym skłonna uderzyć.
        Jeśli ten flirt byłby przy mnie to prawdopodobnie bym to zrobiła..
    • milleniusz Gapa 07.04.08, 16:04
      1. Gapa, że się dał trafić.
      2. Może chociaż oddał?

      :)))
    • iberia.pl Re: biję faceta 07.04.08, 16:20
      na drugi raz podrap mu twarz i wytargaj za wlosy....

      Babo!!! Idz sie leczyc, a facet niech ucieka od ciebie jak najpredzej
      !!!!!
      • nekomimimode Re: biję faceta 07.04.08, 17:09
        no nie wiem. równie dobrze niech ona ucieka od faceta który jej nie
        szanuje i pozwala sobie przy niej na flirt ze swoją eks! przecież
        nie napisała ,że regularnie leje faceta tylko,że raz dała mu
        plaskacza w twarz gdy tak się zachował, nie wiadomo czy wogóle użyła
        przy tym siły. ja bym w tej sytuacji zrobiła to samo bez użycia
        siły.a tobie nigdy nie zdażyło sie coś takiego kiedy jakiś facet
        wykręcił ci taki poniżający numer? mi się zdarzyło 2 razy w życiu.
        bicie a plaskacz jednorazowy to zupełnbie co innego.
        • poecia1 Re: biję faceta 07.04.08, 17:10
          Ciekawe co byś powiedziała, gdybyś sama oberwała takiego niewinnego
          plaskacza "prawie bez uzycia siły".
          • nekomimimode Re: biję faceta 07.04.08, 17:16
            wiesz facet ma "ciut " więcej siły a kobieta jest ciut słabsza
            • poecia1 Re: biję faceta 07.04.08, 17:18
              Ale może uderzyć lekko, a babka może się zamachnać z całej siły. Nie
              uważasz, że bez względu na płeć ludzie nie powinni się bić po
              twarzach?
              • nekomimimode Re: biję faceta 07.04.08, 17:19
                nie powinni dlatego zrobiłam to dwa razy w życiu a nie 10 czy więcej
                w sytuacjach naprawdę kiepskich
            • nekomimimode Re: biję faceta 07.04.08, 17:18
              oczywiście zrobiłabym to tylko w wyjątkowej sytuacji
              • mijo81 Re: biję faceta 07.04.08, 21:47
                He he, obyś ty dostała z plaskacza w "wyjątkowej sytuacji"
        • iberia.pl Re: biję faceta 07.04.08, 17:12
          nie, nigdy mi sie nie zdarzylo.
          Pewnie dlatego, ze kiedys obiecalam sobie, ze NIGDY nie uderze
          osoby, ktora kocham i NIGDY taka osoba nie uslyszy ode mnie
          wyzwiska:ty siaki i owaki-co sobie pomysle to moje, ale nie powiem
          tak do bliskiej mi osoby.

          Odwracajac sytuacje:czy gdyby ona flirtowala z exem to czy facet
          mialby prawo ja uderzyc? NIE.

          I naprawde daleka jestem od obrony faceta-zachowal sie conajmniej
          niefajnie, ale to temat na osobny watek.
    • poecia1 Re: biję faceta 07.04.08, 16:59
      Dorośli, kulturalni, dobrze wychowani zdrowi psychicznie ludzie,
      potrafią rozwiązywać swoje konflikty w sposób inny niż siłowy. I
      dotyczy to oczywiście obu płci.
    • deodyma Re: biję faceta 07.04.08, 17:02
      stalo sie. ciekawa jestem, czy mu tez bylo glupio, gdy flitrowal ze
      swoja byla...
    • 8n Re: biję faceta 07.04.08, 17:12
      ja swojego zawsze napie..lam, ale nigdy po twarzy. tylko po mięsniach!
      • poecia1 Re: biję faceta 07.04.08, 17:13
        a czym?:)
        • 8n Re: biję faceta 07.04.08, 17:15
          piąstkami.
      • 8n Re: biję faceta 07.04.08, 17:14
        ale ja jestem niedorosła, niekulturalna, nie za dobrze wychowana, i niezdrowa psychicznie jednej płci.
        • poecia1 Re: biję faceta 07.04.08, 17:16
          Co innego jesli on to lubi, to akurat rozumiem, ale to troche nie na
          temat.
        • nekomimimode Re: biję faceta 07.04.08, 17:22
          8n napisała:

          > ale ja jestem niedorosła, niekulturalna, nie za dobrze wychowana,
          i niezdrowa p
          > sychicznie jednej płci.

          wszystko rozumiem oprócz tego "niezdrowa p
          > sychicznie jednej płci." ??
          • kamyk-zielony Re: biję faceta 07.04.08, 17:28
            Teraz każdy musi być cacy i mieć dużo klasy, poprawność polityczna wymaga aby siedzieć spokojnie i pozwalać się przy osobach trzecich upokarzać jakiemuś bubkowi, któremu się na flirt zebrało, najlepiej jeszcze przy tym szczerzyć zęby i podtrzymywać miłą konwersację z ex swojego facia. Znając siebie i mój temperament, koleś pewnie dostałby z liścia już na imprezie, ewentualnie mały chlust z kieliszka na twarz... no sama nie wiem, jakoś dałabym żaru na tej imprezce napewno:)
            Acz jeszcze mi się nie zdarzyło:(
      • bertrada Re: biję faceta 07.04.08, 17:31
        Dajesz mu klapsy? ;P
        Może on to lubi i specjalnie cię wkurza? ;P
    • modliszka24 Re: biję faceta 07.04.08, 17:50
      nie jeszcze nie uderzylam swojego faceta ma szczescie ze mnie nie sprowokowal
    • marina111 Re: biję faceta 07.04.08, 23:08
      Jemu powinno być głupio. Bicie to nie rozwiazanie ale niech sie
      cieszy ze tylko tak dostał bo mogło być gorzej np. kopniak w tyłek
      na dowidzenia
    • nely211 Re: biję faceta 08.04.08, 10:21
      missszka panuj nad emocjami.Nie powinnaś im przeszkadzać w flirtowaniu tylko
      jeszcze podgrzewać atmosferę z szerokim uśmiechem.Zdezorientować i nie
      komentować.A swąd który poczujesz będzie pochodził z jego przepalonych zwojów
      mózgowych.
    • mnop2 Re: biję faceta 08.04.08, 14:30
      następną razą nie krępuj się jak zoopa będzie za słona :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka