Dodaj do ulubionych

Też o dzieciach :)

23.04.08, 10:30
"- Ci pseudobandyci wyglądają, jakby grali w Zakazanych piosenkach albo w
Vabanku - powiedział jak zwykle Pater. - To idiotyzm ich tak przebierać! Ich
obecność tutaj jest równie sensowna, jak japoński samuraj, skaczący ze
spadochronem podczas inscenizacji bitwy pod Arnhem! [...]
Reakcja sąsiada z prawej była przewidywalna. Wzruszył ramionami, lecz jego
sześcioletni na oko syn nie pozostawił trudnej wypowiedzi Patera bez reakcji.
Wbrew oczekiwaniom wcale jednak nie zapytał o bitwę pod Arnhem.
- Tato, co to jest japoński samoru.chaj?"

(M. Krajewski, M. Czubaj "Aleja Samobójców")

Zwalające z nóg teksty Waszych dzieci, albo Was jako dzieci poproszę :)))
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:39
      Ojej, no, za trudny temat? :P

      Mój brat, jako szczenięcie wymawiał jot zamiast er. I dziadek kazał mu w
      autobusie krzyknąć: Hura wiara na tatara :)
    • sundry Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:40
      Swoich nie pamiętam,ale mam parę kwiatków moich braci:

      "Tato,a jak ty byłeś mały,to już były czwartki?"
      Jeden brat do drugiego,w okolicach komunii "Komunia to jest ciało
      Jezusa",drugi:"To ja tego nie chcę.Nie mam zamiaru jeść jakiegoś ciała".
      "Na łąkotkę się umiera?"
      Kiedy jechaliśmy w Alpy,mój brat zaraz przy granicy zobaczył usypaną górkę ziemi
      i pyta:"to jest Alpa?"
      "moje postanowienie na Nowy Rok-nauczyć się całować ze ślimaczkiem".
      "W 4 klasie będę się uczyć o ogórkach łonowych".
      "Maria curie-Skłodowska zabiła się pierwiastkiem"
      "Szkoła,szkoła,szkoła-zero satysfakcji"-podsumowanie życia.
      "boli mnie noga,daj mi Tramal"
      ;)
      • funny_game Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:43
        :DDD

        To o czwartkach cudownie abstrakcyjne, a o tramalu hardkor normalnie :D
        • sundry Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:45
          Tramal był z życia,dziadek go bierze.
          • funny_game Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:48
            Z dzieci chwytają w lot.
            Przypomniały mi się badania Zimbardo nad dziećmi matek zażywających valium :/
            • angazetka Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:54
              > Przypomniały mi się badania Zimbardo nad dziećmi matek
              zażywających valium :/

              O, nie znam. Opowiesz?
              • funny_game Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:58
                Oczywiście wśród tych dzieci (już jako dorosłych) było później więcej
                zażywających leki, narkotyki, pijących, niż w grupie, w której matki nie
                zażywały valium.
                Valium było kilkanaście czy -dziesiąt lat uważane za takie nieszkodliwe, ą ę
                lekarstewko dla znudzonych kur domowych i łykało się je robiąc z tego
                przestawienie dla rodziny.
    • kitek_maly Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:42

      :-DD
    • izabellaz1 Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:46
      Ja Cię chyba nie zachwycę bo moje dziecko dopiero będzie wchodziło w okres
      takich zwalających wypowiedzi. Póki co uczy się mówić i budować coraz dłuższe
      zdania ale kwiatki słowne też się zdarzają:)
      Jakiś czas temu przechodziła okres kiedy wymawiała (mam nadzieję, że nie
      jesz:D): "kupa" i "zupa" brzmiały tak samo i nie wiedziałam czy mam biec z
      nocnikiem czy powędrować po talerz z zupą:D
      • funny_game Re: Też o dzieciach :) 23.04.08, 10:49
        Buahahahaha :D

        Musisz być czujna jak ważka :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka