Dodaj do ulubionych

Facet i gumki.

05.05.08, 00:34
Czy noszenie gumek przez faceta to obciach? Noszenie oczywiście w
kieszeni, plecaku itp. ;P

Czy facet, który nosi to narzędzie szatana przy sobie oznacza od
razu zboka, który tylko myśli o tym aby jak najwięcej panienek
zaliczyć?
Bo w innym tego typu wątku pojawiły się stwierdzenia, że kobieta z
zapasem gumek w torebce to puszczalska. Dlatego moje pytanie brzmi,
czy w druą stronę takie myślenie też działa i czy facet z zapasem
gumek też jest puszczalski?
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Facet i gumki. 05.05.08, 00:36
      a co jest złego w przygodnym seksie...
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:05
        Też bym to chciała wiedzieć. Przecież to tylko jakaś idiotka
        potrzebowałaby 6 godzin na przygotowanie sie i 6 godzinnej gry
        wstępnej. ;P
    • mahadeva Re: Facet i gumki. 05.05.08, 00:45
      ja nie nosze gumek, nigdy nie zdecyduje sie na seks bez
      przygotowania :) depilacji itp :) choc mam torebke tzn 'imprezowa'
      gdzie gumki zajmuja czesc kieszonki :)
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:03
        To jest oczywiste. Szanująca się kobieta potrzebuje około 6 godzin
        starannego przygotowania. Potem następne 6 godzin to gra wstępna.
    • fabrizio_meoni Re: Facet i gumki. 05.05.08, 00:49
      ja widziałem pana z gumkami w torebce i on reperował rowery tzn.kiedy gumka
      poszła on naklejał łatkie. to też się liczy?
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:05
        Też. Nie szanował się gościu.
    • wesoly.profanator Re: Facet i gumki. 05.05.08, 00:54
      bertrada napisała:

      > Bo w innym tego typu wątku pojawiły się stwierdzenia, że kobieta z
      > zapasem gumek w torebce to puszczalska.

      nadinterpretacja.
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:02
        Uderz w stół a nożyce sie odezwą. ;P
        • wesoly.profanator Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:07
          Nie lubię tego powiedzenia.
          • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:08
            Dlaczego? Nie można wszystkiego brać do siebie. ;P
    • markus.kembi Re: Facet i gumki. 05.05.08, 00:59
      Dla mnie to zupełnie normalne - już w czasach szkolnych nosiłem zawsze gumkę w piórniku :-P
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:06
        I co na to nauczycielka? Nie mówiąc już o siostrze katechetce.
    • menk.a Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:08
      Kochan, kto Ci opowiedział, że to samo zachowanie u kobiety i u mężczyzny jest
      oceniane tak samo?
      A co ciekawe: źle i negatywnie jest odbierane przez panów, którzy sami tak
      czynią (czyli noszą prezerwatywy ot talk na wszelki wypadek).
      Hipokryzja i obłuda sięga głęboko.

      Ja jestem za. Wolę mieć. Niż żałować, że nie mam.;)
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:09
        I tak trzymać.
        • menk.a Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:13
          Kto ma o moje bezpieczeństwo zadbać, jak nie ja?;)
          Choć raz zdarzyło mi się usłyszeć, że nie jestem porządna. Przyznałam takiemu
          jednemu, że znam smak seksu bez miłości. Strasssszne. I to był koniec
          znajomości. Z ulgą dla obu stron;)
    • andreas3233 Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:14
      Nie, nie sadze aby byl ''puszczalski'' - raczej przewidujacy i
      dbajacy.
      Ja nie nosze gumek.
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:17
        > Ja nie nosze gumek.

        Znaczy, że nie jesteś przewidujący i dbający, czy liczysz, że
        partnerka będzie miała? ;D
        • andreas3233 Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:50
          bertrada napisała:

          > > Ja nie nosze gumek.
          >
          > [...........] czy liczysz, że
          > partnerka będzie miała? ;D

          Partnerka - owszem.....moze miec. Ja sie zdaje na: ''jakos to
          bedzie...''
    • saksalainen Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:47
      Spotykam sie z pytaniem czy zawsze nosze gumki przy sobie (w podtekscie czy az tyle panienek zaliczam) w sytuacjach jednoznacznych, kiedy gumka jest potrzebne i mam takowa przy sobie.

      Otóz nosze zawsze, ale nie dlatego ze tyle zaliczam, tylko na wszelki wypadek.
      • bertrada Re: Facet i gumki. 05.05.08, 01:53
        aaaha ;P
    • figgin1 Re: Facet i gumki. 05.05.08, 08:34
      człowiek z gumkami, niezależnie od płci jest po prostu rozsądny.
    • najwspanialszyon Re: Facet i gumki. 05.05.08, 08:50
      Co to za kobieta bez zapasu gumek!!!!!!!!!!!!! i w swieta musialem
      sklepu jakiego otwartego szukac... masakra!!
    • avital84 Re: Facet i gumki. 05.05.08, 09:08
      Nie mam nic przeciwko gumkom u którejkolwiek płci.
      Przygodny seks jeżeli chodzi o mnie nie wchodzi w grę.
      U innych, bez względu na płeć również nie jest przeze mnie jakoś dobrze
      oceniany, chociaż nic mi do tego. Takie mam poglądy i tyle.
    • a.part Re: Facet i gumki. 05.05.08, 14:41
      z jednej strony taki przygotowany na wszystko to tak trochę na klasycznego
      walidupe wygląda, ale z drugiej przynajmniej nie ominie go okazja <lol>
    • funny_game Re: Facet i gumki. 05.05.08, 14:44
      Gdybym była randkującą singielką, to wolałabym, żeby oprócz mojego zapasu gumek,
      był też zapas drugi, wniesiony w posagu :F przez randkowicza pci brzydszej.
      Co 10 gumek, to nie 5 i nie trza w środku nocy skakać na stację, bo zabrakło.
    • minasz Re: Facet i gumki. 05.05.08, 15:44
      a co jak nosisz proszki to jestes zbokiem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka