carolla8
12.05.08, 18:22
Jestem sobie na poczcie, wchodzą dwie dziewczyny. W
ygląd i zachowanie prostytutek (jeszcze takich tanich). Złote buty, złoty
pasek, mini taka że ledwo tyłek zakrywała- ukazując krzywe, niezgrabne ale za
to szczupłe nogi.
Bluzka oczywiście rozpięta do granic możlwości, ukazująca biust w 1/3 +
łącznik od stanika.
Włosy oczywiscie spalone na biało, wytapirowane, łuski od lakieru były
widoczne z metra. Uroda naprawdę żadna.
Wyobrazcie sobie dziewczyny że wszyscy faceci, bez względu na wiek stali
oniemiali, łypiąc je łakomym wzrokiem.
Zrenice mieli jak talerze. Mniemam więc że im sie podobały, bo o tym to chyba
swiadczy. Swidrujacy wzrok, widać że ledwo stoja na nogach.
Spojrzałam na tych facetów, a oni normalnie ubrani. Zadne "dresy".
I tak zastanawiam się nad tym fenomenem.
Moze mi pomożecie rozwikłać: dlaczego takie tanie tandeciary wzbudzają takie
zainteresowanie u facetów, powtarzam NORMALNYCH facetów??
Czy naprawdę każdemu facetowi podoba sie taki typ dziewczyny??
Na czym to polega?