Dodaj do ulubionych

Kolega, sen, interpretacja :)

14.05.08, 20:51
Dentysta, z którym pracuje powiedził mi ,że miał sen o mnie.
Śniło mu się ,że wyszedł ze stacji metra , bardzo mu się gdzieś spieszyło i
nagle wpadł na kogoś. To byłam ja . Ja mu powiedziałam ,że tez mi się gdzieś
bardzo spieszy i udaliśmy się w przeciwnych kierunkach.
Co ten sen może oznaczać?
Facet był bardzo zaaferowany tym i uznał to za coś niezwykłego.
Nie mogę nigdzie znaleźć interpretacji tegop snu.
Dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • 8n Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 20:53
      mi się śniło że zbiłam michała i wyzywałam.
      kiedy przyszedl na uczelnię, nie omieszkałam go o tym poinformować. kretyn się śmiał zamiast płakać. przecież ja przewidziałam przyszłość.
    • anna_heche Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 20:54
      Każde z Was ma inne priorytety i cele. Na razie zmierzacie w innym
      kierunku(innych kierunkach?). Krótko mówiąc ani żoną ani kochanką
      tego faceta chyba na razie nie będziesz.
      (dobrze mi idzie?;)
    • cala_w_kwiatkach Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 20:54
      wrozka cala_w_kwiatkach prawde Ci powie:
      on Cie kocha skrycie, podobasz mu sie, ale jest na tyle niesmialy,
      ze traci nadazajace sie okazje i pozwala Ci zniknac, uleciec...
      spieszyc sie - moze oznaczac, ze aktualnie ma na głowie problemy i
      sprawy, ktore (mimo ze tego nie chce), zmuszaja go do oddalenia sie
      od Ciebie...
      Ty sie spieszysz - symbolizujesz cos nieosiagnietego, ulotnego, do
      zdobycia, intrygujacego...

      mysle, ze skonczy sie to romansem;p


      p.s. facet podrywajacy na sny i horoskopy nie wrozy nic dobrego:)
      • klaudusia79 Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 20:57
        Śmieszne jest to ,że facetowi właśnie się dziecko urodziło ( w sobotę). Mając
        ten fakt na względzie nie wiem czy ten sen ma coś wspólnego z jakimiś głębszymi
        uczuciami do mnie .;)
        • cala_w_kwiatkach Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:01
          spoko loko, za jakis czas beda mu sie snily koszmary z pieluszkami w
          roli głownej (o ile w ogole bedzie mial czas zmruzyc oko)
    • samaka Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 20:58
      moze za duzo sie o siebie obijacie w pracy...
    • obywatelka_dziopkowa Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 20:58
      próchnica- wypełnienie sfuszerowane- resekcja
      • mnop2 Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:03
        nieee
        to wyraźnie leczenie kanałowe
        • i.nes Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:04
          mnop2 napisała:

          > nieee
          > to wyraźnie leczenie kanałowe

          z wypełnieniem :]
    • i.nes Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 20:59
      metro = ciemny tunel
      wyjście = zakończenie akcji
      pośpiech po wyjściu = trza wracać do żony ;D
      • klaudusia79 Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:02
        Do żony i wrzeszczącego noworodka!
        Udawałam mało zainteresowaną jak mi powiedział, że mu się śniłam, ale po
        godzinie facet przyleciał i się zapytał czy chciałabym wiedzieć o czym dokładnie
        był ten sen :D
        • i.nes Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:02
          a no widzisz! coś w tym musi być ;) moje fusy nie kłamią ;))
        • obywatelka_dziopkowa Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:02
          i wszystko jasne- chce cie przelecieć
          • cala_w_kwiatkach Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:04
            hehehe pewnie o tym co dzialo sie na peronie nic nie wspomnial ?:P
          • klaudusia79 Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:05
            To zbyt oczywiste, ja próbuje to znaleźć jakąś głębię:/ :D ;)
            • obywatelka_dziopkowa Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:07
              czy wytną mnie jeśli wspomnę w tym momencie o głębokim gardle?
              • klaudusia79 Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:08
                Proszę koleżanki nie wycinać , jej teorie są niezwykle cenne :)!
                • i.nes Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:09
                  właśnie! a teraz otwieramy szeroko... i mówimy aaaaaaaa ;P
                  • klaudusia79 Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 21:15
                    Nie ukrywam ,że facet jest w jakiś sposób pociągający (prawie 2m Irlandczyk :D,
                    szalenie sympatyczny), ale raczej nic z tego nie będzie. Pewnie na snach się to
                    zakończy.
    • vandikia Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 22:08
      jak w przeciwnych kierunkach, to raczej nic erotycznego
    • eluch_a Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 22:11
      Wy wierzycie w sny? Mnie się już takie pierdoły śnią, że jakby to
      miało coś znaczyć, to interpretator wpadłby w obłęd.
      • klaudusia79 Re: Kolega, sen, interpretacja :) 14.05.08, 22:26
        Ja nie specjalnie wierzę , ale kolega się tak podekscytował, że pokusiłam się o
        interpretację. No i proszę to czego się najbardziej bałam czyli chodzi o ...sex!
        ;):P Metro, pośpiech... czyli szybki numerek na fotelu dentystycznym!:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka