summerwine
29.05.08, 21:01
1/w pracy... robię tysiąc rzeczy jednocześnie, wszyscy wokół czegoś ode mnie
chcą, 8h maxymalnego skupienia, dobrej efektywnej pracy, w której daję z
siebie wszystko, dużo też mówię, taki charakter mojej pracy, jestem tam
tyranem i wulkanem
2/ w domu... nic nie robienie, totalny bajzel w pokoju, kuchni itp, brak mi
sił na resztę domowych obowiązków, nawet gadać mi się nie chce
I tak to sobie już trwa ze 4 tyg. Nawet spać mi się za bardzo nie chce tylko
takie nic nie robienie na max trwa i trwa.
Też tak macie ??????