2szarozielone 04.06.08, 00:57 ...ale ja uwielbiam mojego brata :) właśnie poznałam potencjalną przyszłą bratową, pogadałam sobie, odebrałam wyrazy troski i sobie myslę, że facet facetem - ale grunt to rodzina i przyjaciele :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amelkalexi Re: facet facetem... 04.06.08, 12:56 Tak... psioczymy na facetow...ale tych obcych, bo brata tak latwo wytlumaczyc;-) Sama takowego posiadam...14lat mlodszego i jakos mnie nie drazni jego zachowanie (rowniez wobec kobiet), jego leworecznosc (juz dzis wspolczuje przyszlej bratowej), ale u wlasnego meza nie akceptowalabym takich wyskokow... Ehhh badz tu kobieto rozsadna;-) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: facet facetem... 04.06.08, 13:15 > ale grunt to rodzina i > przyjaciele :)))))) niejaki Napoleon Bonaparte na podstawie przykrych doswiadczen osobistych mial rzec: "Boze strzez mnie od przyjaciol, z wrogami sam sobie poradze." A z rodzina podobno najlepiej sie wychodzi na zdjeciu Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: facet facetem... 04.06.08, 13:23 soulshunter napisał: > > ale grunt to rodzina i > > przyjaciele :)))))) > > niejaki Napoleon Bonaparte na podstawie przykrych doswiadczen osobistych mial r > zec: "Boze strzez mnie od przyjaciol, z wrogami sam sobie poradze." bardziej kardynał Richelieu niż Napoleon A z rodzina > podobno najlepiej sie wychodzi na zdjeciu Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: facet facetem... 04.06.08, 13:30 soulshunter napisał: > a jednak bardziej Napoleon. no dobrze, to Richelieu był pierwszy;) a przed nim być może niejaki Antygon, król macedoński masz jakieś źródło mówiące ze Napoleon też to powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: facet facetem... 04.06.08, 13:32 w ktorej z ksiazek Łysiaka bylo to podane. Nie pamietam czy w "Empirowym pasjansie" czy w "Cesarskim Pokerze" Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: facet facetem... 04.06.08, 13:45 soulshunter napisał: > w ktorej z ksiazek Łysiaka bylo to podane. Nie pamietam czy w "Empirowym pasjan > sie" czy w "Cesarskim Pokerze" generalnie wygląda to mi tak 1. Antygon 2, król macedoński, zródła cytatowe tak podają 2.kard Richelieu, bardziej wątpliwe, polska specyfika jakaś 3. marszałek Villars w 1709, ale z zaznaczeniem ze to zrzynka z Antygona 4.Napoleon, chyba tylko u Łysiaka, drugiego żródła, w szczególnosci francuskiego, nie znam Odpowiedz Link Zgłoś
2szarozielone Re: facet facetem... 04.06.08, 13:28 eeee tam, o dobre relacje międzyludzkie trzeba dbać - a ja nie mogę narzekac na efekty. Odpowiedz Link Zgłoś