Dodaj do ulubionych

Kochanice z Francji

06.06.08, 12:34
"podczas kiedy ich mężowie przebywali w obozach, wiele kobiet spało z
niemieckimi żołnierzami"

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5269228,Francja__wojna__seks_i_elegancja.html
polecam artykul tym ktorzy zarzucaja puszczalstwo Polkom. wiem to niby nie ten
dzial ale podobno wszyscy faceci siedza na forum kobieta i na odwrot.

"Niemcy byli mile widzianymi gośćmi w paryskich burdelach, w których jedna
trzecia miejsc była dla zarezerwowana dla germańskich oficerów. Następne 100
tys. paryżanek sprzedawało swoje ciało okazjonalnie"

w porownaniu do Polski okupacja francuska to byly dzieciece igraszki a mimo to
Panie chetnie korzystaly z najstarszej na swiecie waluty.

a jakos w Polsce kobietom udalo sie zachowac honor.

przypuszczam ze KochaniceFrancuza - szykowne elegantki ĘĄ (wariant z nadwaga
lub bez) - nie byly w stanie zniesc brudnych rodakow z przestrzelonymi nogami
kiedy pod reka byli tacy przystojni i postawni zolnierze w eleganckich,
idealnie skrojonych SSmanskich mundurach. Klasa jednym slowem.

Wybor wiec byl oczywisty.
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 06.06.08, 15:21
      mmmm a skąd te liczne aluzje do mnie?

      któryś rodak się nie myje i dorabia do tego ideologię, atakując mnie?
    • tygrysio_misio Re: Kochanice z Francji 06.06.08, 15:43
      to ze w Polsce nie wydano ksiazki o puszczalskich Polkach oddajacych sie Niemcom
      nie znaczy,ze ich nie bylo

      Twoje dywagacje sa zalosne i wskazuja na marnosc intelektualna
      • ab03 Re: Kochanice z Francji 06.06.08, 16:08
        Kochanico: ze mna wszystko w porzadku, 6 lat silowni 3x w tyg robi swoje. po
        prostu nie toleruje srania we wlasne gniazdo. przypuszczam ze dostalo ci sie
        pare razy od wielorybow na polskich ulicach i stad ten uraz. no przyznaj sie,
        troche boczki zwisaja ?

        Tygrysio: zalosna to jest twoja wypowiedz. oczywiscie ze w Polsce byly takie
        kobiety ale dzialo sie to w skali NIJAK nie podobnej do tej z niemal braterskiej
        okupacji francuskiej.

        zanim posadzisz kogos o marnosc intelektualna, zaczerpnij troche wiedzy o
        historii zamiast gnic caly dzien na forum.
        • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 18:45
          ab03 napisał:

          > Kochanico: ze mna wszystko w porzadku, 6 lat silowni 3x w tyg robi swoje. po
          > prostu nie toleruje srania we wlasne gniazdo.


          I jako antidotum stosujesz porównanie do kobiet gżących się z okupantem.

          Nikt ci nie każe mnie czytać

          notabene argument o burdelach żałosny - w burdelach każdego się przyjmuje


          przypuszczam ze dostalo ci sie
          > pare razy od wielorybow na polskich ulicach i stad ten uraz. no przyznaj sie,
          > troche boczki zwisaja ?

          Co zwisa? Nie wiem, bo nie noszę za małych ubrań. Co do wielorybów, mam dziwne
          wrażenie, że uchodzę raczej za atrakcyjną.

          O żadnych wielorybach nigdy nie słyszałam, masz jakieś obsesje. Wyglądam na
          rozmiar 42 i uchodzę raczej za grubą atrakcyjną.

          Poza tym EOT, dziecko, EOT.

          Poza tym fakt chodzenia na siłownię czy gdziekolwiek nie upoważnia cię do tego
          typu porównań, choćbyś wyglądała jak modelka.
        • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 18:47
          ab03 napisał:

          > Kochanico: ze mna wszystko w porzadku, 6 lat silowni 3x w tyg robi swoje. po
          > prostu nie toleruje srania we wlasne gniazdo. przypuszczam ze dostalo ci sie
          > pare razy od wielorybow na polskich ulicach i stad ten uraz. no przyznaj sie,
          > troche boczki zwisaja ?

          Co zwisa? Pisz do mnie po polsku. A co do mojego wielorybowatego rzekomo wyglądu
          - radzę zapytać osobników takich jak stephen_s i hiperrealizm, którzy mnie widzieli.
        • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 18:48
          ab03 napisał:

          > Kochanico: ze mna wszystko w porzadku\

          Na pewno? Figura to jeszcze nie wszystko.



          , 6 lat silowni 3x w tyg robi swoje.

          Uzależniona od ćwiczeń? Mózg wyparował wraz z potem?


          po
          > prostu nie toleruje srania we wlasne gniazdo. przypuszczam ze dostalo ci sie
          > pare razy od wielorybow na polskich ulicach i stad ten uraz.

          Niestety, pudło.
      • liisa.valo Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 18:47
        Hmm, jest taka legenda o Wandzie, której Niemiec nie chciał i się do
        Odry cisnęła :D
        • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 18:49
          liisa.valo napisała:

          > Hmm, jest taka legenda o Wandzie, której Niemiec nie chciał i się do
          > Odry cisnęła :D

          To ona nie chciała Niemca. Niemca ja bym też nie chciała. ;-)
          • liisa.valo Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 18:50
            Oj, i wszystko zepsułaś... :) Nie cisnęła się też do Odry, tylko do
            Wisły :D
            Ja raz poznałam fajnego Niemca - chcesz fotę?
            • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:13
              liisa.valo napisała:

              > Oj, i wszystko zepsułaś... :) Nie cisnęła się też do Odry, tylko do
              > Wisły :D

              Uuuuuuu ;-)
              • liisa.valo Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:14
                Chcesz fotę fajnego Niemca? I nie jest to Michael Ballack :)
                • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:16
                  liisa.valo napisała:

                  > Chcesz fotę fajnego Niemca? I nie jest to Michael Ballack :)

                  nie wiem, kto zacz ten Michael

                  dobra, poproszę
                  • liisa.valo Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:17
                    Masz :)
                    A Ballack to piłkarz.
                    • kochanica-francuza Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:20
                      liisa.valo napisała:

                      > Masz :)

                      Fajny Niemiaszek. :-)
                      • liisa.valo Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:24
                        No, mówię :)
                        Najlepsze, że za mną łaził całą wycieczkę, nawet korespondowaliśmy
                        mailowo. Ale mnie się podobał taki Włoch, który się potem na mnie
                        wypiął.
    • mahadeva Re: Kochanice z Francji 06.06.08, 16:19
      dla francuzow niemiecka kultura byla pociagajaca, ciekawa...
      • pohodli Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:08
        Propagandowym zadaniem fotografa było pokazać sielankową wersję okupacji.
        No i mu się udało:/

        Książka będzie przebojem: seks, przemoc, pewna doza perwersji i abberacji +
        happy end - ludzie tego łakną.
        • pohodli Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:20
          We francji nie było ani prawdziwej okupacji, ani wojny.
          Nawiasem mówiąc.

          aberracji przez dwa rr ( takie gardłowe oczywiscie ) i jedno b ( takie zwykłe
          dźwięczne podniebienne, jak sądzę ).

          • uyu Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:27
            Nie mam juz sily na korygowanie nieukow, ktorzy spali na lekcjach
            historii a teraz uwazaja sie za ekspertow historii wlasnego kraju
            oraz innych.
            To co z trudem wbito wiekszosci was w glowy to skromny ulamek tego
            co naprawde sie dzialo. I to niezaleznie od systemu politycznego.
            Historyk to zawod w ktorym najlatwiej sie sku'rwic czego dowodem sa
            pseudonaukowcy z instytutow uzurpujacych sobie prawo do decydowania
            o tym czego lud prosty sie dowie, a czego nie.
    • bertrada Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:22
      To się działo we wszystkich okupowanych krajach. Ludzie przez te 6 lat musieli
      nauczyć się żyć w miarę normalnie. A jak wszystko inne działało to prostytucja
      też. A z drugiej strony okupantowi się nie odmawia. Zastanawiam się ile z tych
      kobiet robiło to z własnej woli a ile było do tego zmuszonych.
    • dziewice Re: Kochanice z Francji 07.06.08, 19:42
      polecam film Ucieczka z Sobiboru Escape from Sobibor (1987
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka