Dodaj do ulubionych

CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ???????

IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 03:04
Poznałam Go w grudniu 2002 roku - przez internet - najpierw sympatyczne
wymienianie maili - potem coś więcej - w maju się poznaliśmy "na żywo" - On
ma żonę, która "Go nie rozumie, od dawna ze sobą nie śpią" - a ja jestem
cała zaświergolona - i jest mi z Nim dobrze - ale czy to ma sens - dzieli
nas 400 km i 10 lat (On jest starszy) - spotykamy się raz w miesiącu - to są
wspaniałe spotkania - czy któraś z Was jest związana z mężczyzną poznanym w
necie???i co z tego wynika???
pozdrawiam :-))
Obserwuj wątek
    • zdesperowana2 Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? 24.09.03, 03:11
      Gość portalu: Ja napisał(a):

      i co z tego wynika???

      co??? ze jestes bardzo nieuczciwa wobec jego zony i dzieci?
    • krakersik Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? 24.09.03, 03:13
      ja tez tak mowie kobietom: "ze z zona nie spie" itd. To jest typowe podejscie
      zonatych, ktorzy chca czegos na boku.

      ps. jestes smarkata zgadza sie? Bardzo naiwnie piszesz.
      • Gość: kobieta dojrzala Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.dodd.co.nz 24.09.03, 05:20
        absolutnie zgadzam sie z krakersikiem, jakie to dziwne ze faceci od pokolen nie
        zmieniaja swojej spiewki typu "zona mnie nie rozumie,nie sypiamy ze soba" a
        kobiety w dalszym ciagu sie na to nabieraja. Chyba dziala tutaj tzw osobowosc
        matki polki, ja beda ta ktora go zrozumie, dam mu cieplo i zrozumienie, a tak
        naprawde to on chce tylko sexu slonko, jakby go zona nie rozumiala to by sie
        rozwiodl, ona owszem nie rozumie ale tylko tego ze on chce ja i jeszcze ciebie
        albo jakas inna nastepnym razem, a ze dzieli Was tyle kilometrow to tylko
        bezpiecznie dla niego bo mniejsza szansa ze sie wyda. Daj sobie spokoj bo sie
        wplaczesz w bagno, pelno facetow blizej ciebie i wolnych tylko sie rozejrzyj
        naokolo i nie daj sie nabierac na takie idiotyczne teksty.
        • pajdeczka Osiecka już o tym pisała..... 24.09.03, 08:44
          A "Raz, dwa, trzy" o tym śpiewa. Chyba nasza Kaliszanka nie słucha tej grupy, a
          szkoda.

          Gość portalu: kobieta dojrzala napisał(a):

          > absolutnie zgadzam sie z krakersikiem, jakie to dziwne ze faceci od pokolen
          nie
          >
          > zmieniaja swojej spiewki typu "zona mnie nie rozumie,nie sypiamy ze soba" a
          > kobiety w dalszym ciagu sie na to nabieraja. Chyba dziala tutaj tzw osobowosc
          > matki polki, ja beda ta ktora go zrozumie, dam mu cieplo i zrozumienie, a tak
          > naprawde to on chce tylko sexu slonko, jakby go zona nie rozumiala to by sie
          > rozwiodl, ona owszem nie rozumie ale tylko tego ze on chce ja i jeszcze
          ciebie
          > albo jakas inna nastepnym razem, a ze dzieli Was tyle kilometrow to tylko
          > bezpiecznie dla niego bo mniejsza szansa ze sie wyda. Daj sobie spokoj bo sie
          > wplaczesz w bagno, pelno facetow blizej ciebie i wolnych tylko sie rozejrzyj
          > naokolo i nie daj sie nabierac na takie idiotyczne teksty.
    • pajdeczka Dziewczyno z Kalisza 24.09.03, 08:42
      Zejdź na ziemię i odczep się od żonatych. Ile ty masz lat, że oglądasz się za
      zajętymi facetami? Nie stać cię na kawalera? S
      iedzą tacy całymi godzinami w netcie i szukają owieczek do rżnięcia. A żona
      tymczasem w domu boryka się z życciem.
      • Gość: Kocisz pajdeczki prymitywizm... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 24.09.03, 09:19
        chyba się uniosłas i Twoje prostactwo z Ciebie wyszło...Co się czepiasz
        dzieczyny?! Z Twoim starym się spotyka?! A nawet jeśli..widocznie jesteś już
        leciwa i kiepska stąd rozglada sie za młodszymi...
      • Gość: pikabu Pajda ma zawsze racje... IP: *.tnt39.ewr3.da.uu.net 25.09.03, 02:49
        czapki z glow ;)
      • diab.lica ano 26.09.03, 11:22
        zonaty facet jest jak gowno. nie dotykac nawet patykiem.
    • Gość: renia Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.ath.spark.net.gr 24.09.03, 09:13
      Milosc taka jest mozliwa, ale bardzo sypliwa, ze tak powiem.
    • Gość: Kocisz Miłość to nie jest.... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 24.09.03, 09:20
      ale skoro dajecie sobie odrobinę rozkoszy i zapomnienia to jestem za a nawet
      przeciw :))))
      • Gość: kobieta dojrzala Re: Miłość to nie jest.... IP: *.dodd.co.nz 24.09.03, 23:53
        tez bym byla za a nawet przeciw jezeli dziewczyna by zdawala sobie sprawe z
        tego ze to dla faceta czysto odskocznia od codziennosc ale Ona tu o Milosci
        przez duze M pisze. Nic zlego w dawaniu sobie rozkoszy i wszystko cacy dokad
        obie strony zdaja sobie z tego sprawe ze to czysto kliniczny sex a nie Milosc.
        Jezeli facet mial by na tyle odwagi zeby jej to uswiadomic to nichby sobie
        robili co chcieli bo to w koncu dorosli ludzie i nie mnie oceniac ich
        postepowanie, ale dziewczyna sie nastawia na cos innego i w tym jest problem
    • fidelity Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? 24.09.03, 10:04
      Daj sobie spokój...piszę to nie dlatego, że sama mam męża, ale dlatego, że
      ten koleś to zwykły fiut. Weź sobie do serca to, co napisała zdaje się
      "kobieta dojrzała", bo to święte słowa.
      Gdyby miał dość żony po prostu by ją zostawił i znalazł sobie kogoś bliżej,
      że móc się spotykać, kiedy tylko zechce. Meźczyźni są leniwi, mało
      skomplikowani, łatwo ich rozgryźć, ale za to mają bujną wyobraźnię i żeby
      przespać się kobietą, na którą mają chcicę, są gotowi powiedzieć wszystko, co
      tylko chcesz usłyszeć.Potem czar pryska...
      Daj sobie spokój, nie warto. On pewnie chwali się kumplom,ze ma młodą dupę
      400 km dalej i raz w miesiacu ja posuwa.
      Znajdź sobie faceta gdzieś bliżej, nawet w sieci, miłość w sieci jest
      możliwa. Ja poznałam mojego męża przez internet, jesteśmy ze sobą od 4
      lat.Ale nie był to żaden burzliwy internetowy romans, po prostu praktycznie
      od razu postanowiliśmy, ze się spotkamy i wtedy dopiero zaczęliśmy się
      poznawać. Nie było żadnych interentowych ściem.Po prostu zakochaliśmy się w
      sobie niemalże w chwili, w której się zobaczyliśmy...
      Mniejsza z tym. Chyba naprawde młodziutka jestes. Olej tego gościa, ja
      doskonale rozumiem, ze mozesz być nim zafascynowana, zauroczona, przez
      internet mógł być, kim chciał, jedno spotkanie w miesiacu to za mało, zeby
      poznać faceta, tym bardziej, jeśli się spędza dzień w łóżku.
      Posłuchaj nas, mamy rację. Na pewno znajdziesz sobie faceta, który wart jest
      twoich uczuc i bedziesz mogła miec go tylko dla siebie.
      Trzymaj sie.
      • byhanya Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? 25.09.03, 00:05
        Fidelity!
        z ust mi wyjelas wszystko - nawet to z mezem
        tez mam internetowego meza, ktorego poznalam przed prawie czteroma laty.
        do znajomosci internetowych tzreba wyszej sztuki jazdy niz zciemnianie panienek.
        • fidelity Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? 25.09.03, 10:13
          no to witaj w klubie:)))
    • Gość: JA ALE TO NIE TAK !! IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 00:55
      MAM CZTERDZIEŚCI LAT. ROZWÓD ZA SOBĄ. FACET MNIE NIE KLAMIE. W JEGO
      MALŻEŃSTWIE JEST TAK SOBIE MAŁO POPRAWNIE. NIE JESTEM NAIWNĄ GĘSIĄ. I NIE CHCE
      GO ROZWODZIĆ. NIE CHCE ZABAŁAGANIĆ W JEGO ŻYCIU. CHCIAŁAM TYLKO USŁYSZEĆ, ŻE
      KTOŚ JEST W "NIEFORMALNYM" ZWIĄZKU Z KIMŚ POZNANYM W NECIE.ALE TUTAJ POJAWIAJĄ
      SIĘ TYLKO STATECZNE MĘŻATKI ;-)))
      POZDRAWIAM
      • Gość: Kotka na dachu Re: ALE TO NIE TAK !! IP: *.dodd.co.nz 25.09.03, 01:48
        nie wydaje mi sie ze pojawiaja sie tu tylko stateczne mezatki, nawet nikt na
        Ciebie specjalnie nie naskakiwal, raczej wszyscy starali sie Ciebie uchronic
        przed jakims bledem myslac ze masz lat powiedzmy 20+
        W twoim wieku wiesz co robisz (no moze z tym nie chce zabalaganiac w jego zyciu
        to mozna miec watpliwosci)a ludzi w formalnych czy nieformalnych zwiazkach z
        osobami poznanymi w necie jest pelno bo to w tej chwili najbardziej szybka i
        dostepna forma poznawania ludzi. Jezeli nie jestes naiwna gesia to wlasciwie
        czemu zadalas takie pytanie? te nie naiwne wiedza :)

        pozdrawiam


      • fidelity Re: ALE TO NIE TAK !! 25.09.03, 10:17
        aaaaaaa, to zmienia postać rzeczy:)) jesteś dojrzała kobieta, musisz sama
        wybrać, jeśli ci z tym dobrze, to widocznie tak musi być.Wnioskuje z Twojego
        maila, ze ta sytaucja Ci odpowiada, czyli ok:)))
    • Gość: qq1 Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.03, 01:08
      Nie jest możliwa internetrowa miłość. To , że zadano takie pytanie ,
      świadczy o koszmranej pustke i rozpaczliwym szukaniu partnera.
      W sieci jest najczęściej klepanie "mądrych" życiowo postów , lub
      humorzastych docinków, i nic więcej.

      Zejdź na ziemię !!!!!
      Im szybciej , tym lepiej.


      • Gość: ToeToe Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.static.ihug.co.nz 25.09.03, 02:32
        Same swiete. Zadna a was nie flirtowala w internecie? Nie chatowala? Nie
        wypatrywala maila z rumiencem na twarzy? Troche uczciwosci wobec samej siebie,
        po co ta kobieta ma zejsc na ziemie jak jej w chmurach dobrze:))
        • Gość: kobieta dojrzala Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.dodd.co.nz 25.09.03, 03:05
          alez kto mowi ze nie czatowala i nie flirtowala, bawie sie w internet ponad 3
          lata i rozne rzeczy juz widzialam, slyszalam i przezylam, na nikogo nie
          naskakuje i nie sprowadzam jej z chmur jak jej tam dobrze, zawsze mnie tylko
          lekko dziwia takie zwiazki w odleglosci 400 km bo ja zdecydowanie wolalabym
          duzo blizszy hihihi ale jak im tak wlasnie dobrze to fajnie
    • Gość: ciupciajacy 400 kilosow !!!! ja mam burdel za rogiem.. IP: *.tnt39.ewr3.da.uu.net 25.09.03, 03:16
      a panienek jaki wybor .
      • krawca Re: 400 kilosow !!!! ja mam burdel za rogiem.. 25.09.03, 09:28
        o to chodzi! internet to jak skelp z cukierkami. Skad wiesz "ja" ze on nie
        posuwa jeszcze inne z internetu?
        • Gość: siedem Re: 400 kilosow !!!! ja mam burdel za rogiem.. IP: 213.216.66.* 25.09.03, 09:35
          krawca napisał:

          > o to chodzi! internet to jak skelp z cukierkami. Skad wiesz "ja" ze on nie
          > posuwa jeszcze inne z internetu?

          jest na to 95% szans ze dyma tez inne. coz za komfort. siedzisz z zona w cafe
          albo robisz zakupy w realu i nie musisz za kazdym sklepowym zakretem ogldac sie
          czy twoja zakochana obciagara nie zawoala na ciebie. 2: nie musisz odpowiadac
          na ciagle zaproszenia majace potwierdzic milosc [minimum 3 razy w tygodniu] no
          bo 400km! etc. to jest wymarzona miłość proszę państwa.

          5040
          • Gość: kreska Re: 400 kilosow !!!! ja mam burdel za rogiem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 17:53
            dobre ...brawko!!!
    • frutelka Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? 25.09.03, 09:40
      mozliwa:)
      ja od roku miezkam z 19 lat starszym mezczyzna a poznalismy sie rok temu przez
      internet tylko ze.... on byl wolny:)
      • frutelka Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? 25.09.03, 09:42
        acha ja mieszkalam w lodzi a on we wrocku:)
        teraz oboje mieszkamy we wrocku:)
    • Gość: Dkenka jest możliwa,ale normalna;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 10:12
      Ja....nic dobrego...ani on ani Ty, niestety....cóż zycie Cię nauczy i
      zweryfikuje Twoje pomysły:)
      • Gość: Dkenka Re: jest możliwa,ale normalna;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 10:13
        spotkanie raz na miesiąc, to żaden związek,,,,no chyba, że romansowy, ale
        facecik się ustawił:)
    • Gość: patryk Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.mosar.pl 25.09.03, 11:11
      nie jest możliwa!!! przechodziłem przez to i wiem ze nie, predzej czy pozniej
      wychodza rózner brudy i przez brak szczerości i zaufania wszystko sie wali.
      ale jak chcesz to ryzykuj, twoja sprawa
    • Gość: ja Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.09.03, 13:32
      Ja myślę ze owszem miłosć internetowa jest możliwa ale Cibie łączą tylko
      emocje ,jaiś dreszcz pierwszych spotkań
      Wydajesz sie niedojrzałą ,nieodpowiedzialna osobą
      A hasło"żona mnie nie rozumi"sorry ale to chyba najczęściej używane hasło dla
      głupich ,łatwych panienek
      Żal mi Cie
    • Gość: mala Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.who.vectranet.pl / 10.6.2.* 25.09.03, 16:55
      Milosc internetowa....jak dla mnie zecz normalna.Sama jestem w podobnej
      sytacji...poznalam go rok temu,dzieli nas 500km...widzimy sie ze 2 razy w
      miesiacu...to jest milosc,ale po jakims czasie robi sie chora miloscia.Nie ma
      go kiedy go potrzebujesz,nie przytuli cie wieczorem,nie obudzisz sie obok
      niego...Zostaje tylko te kilka dni w miesiacu....
      ps.fakt ze on ma zone duzo zmienia....powodzenia.
      • Gość: mika Re: CZY MOŻLIWA JEST INTERNETOWA MIŁOŚĆ??????? IP: *.ppp.tiscali.fr 26.09.03, 11:08
        Jest mozliwa:-))) Nas dzielilo 1800 km, dzisiaj jestesmy szczesliwym
        malzenstwem z rocznym stazem. Moj tygrysek to najwspanialszy maz na swiecie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka