zdrada męża

30.08.08, 01:02
Jak myślicie dlaczego żonaci mężczyżni zdradzają swoje żony?
Przedstawię wam oto taką sytuację: facet ma 34 lata i jest żonaty
od 15 lat, spotyka w pracy o osiem lat młodszą kobietę, która jest w
trakcie rozwodu, i zaczyna się między nim romans. Zastanawiam się
dlaczego zdecydował się na romans z tą kobietą? Zaznaczę że to on
zaczął romans.
    • wubetka Re: zdrada męża 30.08.08, 01:09
      facet ma 34 lata, i od 15 lat jest zonaty? to nie jest zgodne z natura. i tyle
      • redpapryczka Re: zdrada męża 30.08.08, 01:17
        wubetka napisała:

        > facet ma 34 lata, i od 15 lat jest zonaty? to nie jest zgodne z
        natura. i tyle
        Jak to nie jest zgodne z naturą? A jak myślisz dlaczego zdradził
        żonę?
        • wubetka Re: zdrada męża 30.08.08, 01:27
          34 minus 15 rowna sie 19. tyle lat mial facet, gdy sie zenil. wiara w slowa
          19latka jest naiwnoscia, rowna glupocie
        • 5er Re: zdrada męża 30.08.08, 08:56
          redpapryczka napisała:

          > wubetka napisała:
          >
          > > facet ma 34 lata, i od 15 lat jest zonaty? to nie jest zgodne z
          > natura. i tyle
          > Jak to nie jest zgodne z naturą? A jak myślisz dlaczego zdradził
          > żonę?

          czy 19 latek może odpowiadać za to, co robi 34 latek?
    • amelkalexi Re: zdrada męża 30.08.08, 10:45
      Jest znudzony zona, ich zwiazek przerodzil sie w rutyne, wiec ma ochote na cos
      nowego... i w tej chwili w ogole nie mysli, ze spapra zycie kilku osobom (jesli
      sa dzieci) . Po prostu jego mozg "zjechal" do penisa i musi sobie pofolgowac.
      Biedna zona:-(
      • rachela25 Re: zdrada męża 30.08.08, 11:37
        Osoby które w wieku 19 lat decydują się wyjść za mąż powinny być
        ubezwłasnowolnione.
        • marzeka1 Re: zdrada męża 30.08.08, 12:25
          "Osoby które w wieku 19 lat decydują się wyjść za mąż powinny być
          ubezwłasnowolnione."- zgadzam się, to żaden wiek na tak poważne decyzje, ani dla faceta, ani dla kobiety, ale pewnie dziecko było w drodze i ślub trzeb było wziąć.
          • rachela25 Re: zdrada męża 30.08.08, 12:48
            Taa trzeba było wziąć bo ksiądz by głowe urwał za taki śmiertelny
            grzech- sex przed ślubem ,no i najważniejsze co rodzina i sąsiedzi
            powiedzą . toż to hańba
      • kitek_maly Re: zdrada męża 30.08.08, 15:41

        Po prostu jego mozg "zjechal" do penisa i musi sobie pofolgowac.
        > Biedna zona:-(

        Rozumiem, że szczegółowo zapoznałaś się z ich 15-letnim małżeństwem i dopiero
        wtedy wydałaś wyrok. I jakoś tak dziwnie - jak zwykle facet jest winny...
        • kitek_maly Re: zdrada męża 30.08.08, 16:14

          > szczegółowo zapoznałaś się z ich 15-letnim małżeństwem

          szczegółowo zapoznałaś się z historią ich 15-letniego małżeństwa*
    • kitek_maly Re: zdrada męża 30.08.08, 12:53

      Powodów może być 10 milionów.
      • mijo81 Re: zdrada męża 30.08.08, 13:00
        Nieprawda...zawsze znajdziesz ten jeden więcej
        • kitek_maly Re: zdrada męża 30.08.08, 13:05

          To prawda. Jest nieskończenie wiele powodów.
          Zatem pytanie jest głupie^n. ;-)
          • rachela25 Re: zdrada męża 30.08.08, 15:34
            Tysiące powodów, miliony absurdów ...
    • mijo81 Re: zdrada męża 30.08.08, 12:55
      > Jak myślicie dlaczego żonaci mężczyżni zdradzają swoje żony?

      Z tych samych powodów z których żony zdradzają swoich mężów

      >Zastanawiam się dlaczego zdecydował się na romans z tą kobietą?

      Zapytaj się go :)
      • agiee1988 Re: zdrada męża 30.08.08, 13:27
        1 facet
        a)dziewczyna mu nie odpowiadala w lozku (on lubi inaczej, ona jemu tego nie
        moze dac)
        on sie z nia ozenil bo zaliczyli wpadke

        a drugi facet mowil
        a) dziewczyna rezygnuje ze seksu, jak sie rozbiera
        b) ona go zdradzila z innym, wiec dlaczego facet nie moze sie "odplacic" tym samym

        i to chyba mozna najczesciej uslyszec, a ile w tym prawdy tego nawet górole nie
        wiedza ("nasza kolezanka" agatka to ja, twierdzi ze wiekszosc kochanek sie na to
        nabiera, jak facet narzeka na zone. w moim przypadku liczyla sie przyjemnosc)

        a pozatym moze maz chce odejsc od zony, jak ja dlugi czas zdradza itd?
        a poza tym nie dziwcie sie jak 18 czy 19 latek bierze slub. u nas jest takie
        zalozenie, ze jak zrobisz dziecko to musisz sie ozenic z matka dziecka albo (w
        przypadku dziewczyn) wyjsc za maz za ojca dzieckam ( czy jestescie para czy
        nie). np w przypadku mojego pierwszego kochanka, uslyszalam, ze on wcale nie
        kocha tej dziewczyny, ale fajnie mu sie z nia rozmawia, a pozatym liczy sie dziecko

        pol roku po slubie prawie by doszlo do rozwodu, a (tak slyszalam) on by sie
        stoczyl z tego powodu (duzo pil)
        i teraz sie kloca kto kogo zdradza i czy sie zdradzaja

        glupota, brac slub dla dziecka i sie pozniej zagryzac do krwi
        <zalosne>
Pełna wersja