Dodaj do ulubionych

mam dość naszej-klasy

19.10.08, 21:56
Naszła mnie taka refleksja: oprócz tego, że dzięki naszej klasie
można odnowić kontakty ze strymi znajomymi, to dla wielu osób stała
się źródłem nieszczęść, frustracji, rozpadów związków itp. Czytam
wpisy na forum i widzę, że żony wytropiły tam kochanki mężów, byłe
dziewczyny nie mogą znieść widoku szczęśliwego eksa, koleżanki
zazdroszczą koleżankom figury, męża, dzieci itp.
Sama nie mogłam się oprzeć pokusie, żeby nie zajrzeć w profil
swojego byłego...zobaczyłam tam jego ślubne zdjęcia i szlag mnie
trafił. Podglądałam też swojego innego eksa (wtedy jeszcze obecnego)
i każdą nową dziewczynę, którą dodał do znajomych. Oczywiście za
każdym razem pół dnia się zastanawiałam, czy z nią nie flirtuje na
boku.
Mam dość naszej klasy, wypisuję się. O pewnych rzeczach lepiej nie
wiedzieć...
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 21:58
      A mozesz mi wyjasnic to zjawisko "szpiegowania" innych?
      • abrakadabra-0 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:00
        A co tu jest do wyjaśniania? To po prosu zwykła ciekawość. Ludzka
        rzecz. A że przy okazji pierwszy stopień do piekła to już inna
        historia
        • sadosia75 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:01
          No ok :) w takim razie to ja jakas nie ten tego jestem :)
          • abrakadabra-0 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:05
            sadosia75 napisała:

            > No ok :) w takim razie to ja jakas nie ten tego jestem :)

            Nigdy nikogo nie szpiegowałaś?
            • sadosia75 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:10
              Nie. a po co? Znajomych swoich widuje codziennie to niby czego nowego mialabym
              sie dowiedziec? Pozatym mam swoje zycie i cudze jakos mnie nie interesuje :)
              • abrakadabra-0 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:15
                sadosia75 napisała:

                > Nie. a po co? Znajomych swoich widuje codziennie to niby czego
                nowego mialabym
                > sie dowiedziec? Pozatym mam swoje zycie i cudze jakos mnie nie
                interesuje :)

                I nigdy nie zajrzałaś kiedy ktoś np. dodał nowe zdjęcie? No to ok.
                • sadosia75 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:21
                  Chyba widzisz roznice miedzy ogladaniem zdjec swoich znajomych a szpiegowaniem i
                  szukaniem swoich eksow prawda?
                  • abrakadabra-0 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:31
                    sadosia75 napisała:

                    > Chyba widzisz roznice miedzy ogladaniem zdjec swoich znajomych a
                    szpiegowaniem
                    > i
                    > szukaniem swoich eksow prawda?

                    Widzę. Tylko, że czasem ma się eksów wśród swoich znajomych i
                    dlaleko nie trzeba ich szukać. Nowododane zdjęcia same wywalają się
                    na stronie głównej.
                    • mijo81 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:38
                      oj..głupia babska zazdrość
                    • pancwynar Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 09:07
                      > Widzę. Tylko, że czasem ma się eksów wśród swoich znajomych i
                      > dlaleko nie trzeba ich szukać.

                      budowanie na podstawie obecnej sytuacji eks(a) swojej postawy
                      emocjonalnej?
                      satysfakcji jeśli dowiem się, że nie układa mu(jej) się?
                      ukłucia zazdrości, jeżeli żyje mu(jej) się wyśmienicie?
                      i jeszcze samodzielne poszukiwanie owych wieści?
                      litości...
                    • coyotegirl1 Re: mam dość naszej-klasy 23.10.08, 13:19
                      abrakadabra-0 napisała:

                      > Widzę. Tylko, że czasem ma się eksów wśród swoich znajomych i
                      > dlaleko nie trzeba ich szukać. Nowododane zdjęcia same wywalają
                      się
                      > na stronie głównej.

                      Ale te zdjęcia sa chyba podpisane, kto je dodał i jak widzisz, że to
                      zdjęcia eksa, to po jaką cholere tam wchodzisz i patrzysz, skoro
                      wiesz, że Cię szlag trafi??.....
                      Nie kumam, to jakis sado-masochizm, a na dodatek jeszcze obwiniasz
                      niewinny portal za to, że nie możesz się oprzec pokusie i nie
                      poszpiegować, czym sama sie wpedzasz w deprechę??
                      Jakby to powiedziała Angela - "Dżizas"....... :/
                  • jacksparrow1 Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 15:21
                    No wlasnie sie tak dziwie i zastanawiam po kiego wyszukiwac na necie
                    osoby z ktorymi nie chce sie miec nic wspolnego.Eks to eks i co nie
                    moze miec swojego zycia?Co jak nie z toba to juz z zadna?Ulozyl
                    sobie zycie, a to ze nie z Toba to moze mial dosyc szpiegpwania i
                    posadzania o flirty i romanse na boku.Jak z kims jestes to chyba
                    powinno sie miec do tej osoby zaufanie.
        • ciaew Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 12:45
          A co tu jest do wyjaśniania? To po prosu zwykła ciekawość. Ludzka
          > rzecz.

          raczej niska samoocena, brak poczucia własnej wartości i masa kompleksów
          • teklana Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 12:55
            strzał w 10 w moim mniemaniu. zostałam uprzedzona przez ciaew ;-)
            Przymusu nie ma.Chcesz miej konto,nie chcesz nie miej ;-)
          • pancwynar Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 09:40
            ciaew napisała:
            [jw.]

            i to by było na tyle...
          • lastm Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 10:30
            > A co tu jest do wyjaśniania? To po prosu zwykła ciekawość. Ludzka
            > > rzecz.
            >
            > raczej niska samoocena, brak poczucia własnej wartości i masa kompleksów

            nic dodac, nic ujac, kobiecie ktora zalozyla temat radze psychologa
      • zielo-nooka Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 20:49
        Hm, trudny orzech do zgryzienia;)
      • panna_nikta Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 20:50
        Nie rozumiem? O co kaman?
    • waldemar.rossztowski Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 21:59
      Wypisz się. Właśnie Ci co nie mają konta na Naszej Klasie to ludzie, którzy
      czegoś się boją, nie mają czym się pochwalić itp.

      Już o tym rozmawialiśmy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=85982562
      • abrakadabra-0 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:04
        waldemar.rossztowski napisał:

        > Wypisz się. Właśnie Ci co nie mają konta na Naszej Klasie to
        ludzie, którzy
        > czegoś się boją, nie mają czym się pochwalić itp.

        A ten znowu swoje. Nie masz racji pisząc, że tylko nieudacznicy nie
        mają profilu na naszej-klasie. Co to ma w ogóle do rzeczy? Ty masz
        tam profil po to żyby się czymś przechwalać?
        • waldemar.rossztowski Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:07
          Sama chcesz się wypisać z NK. Podajesz powód, który idealnie pasuje do mojego
          postu. Więc nawiązałem.
          • abrakadabra-0 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:10
            waldemar.rossztowski napisał:

            > Sama chcesz się wypisać z NK. Podajesz powód, który idealnie
            pasuje do mojego
            > postu. Więc nawiązałem.

            Chyba coś Ci się pomyliło. Mój powód akurat nie pasuje do Twojego
            postu bowiem ani nie jestem nieudacznikiem, ani niczego się nie
            boję, mam się czym pochwalić. Po prostu nie chcę wiedzieć pewnych
            rzeczy o innych ludziach i tyle.
            • waldemar.rossztowski Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:12
              Słowo nieudacznik zawiera w sobie wiele komponentów. Nieudacznik to także ten,
              który nie potrafi zamknąć za sobą drzwi przeszłości i reaguje alergicznie na
              szczęście eksa. Nieudacznik bo nie umie sobie z tym poradzić. Wybacz, ze tak
              piszę ale to prawda.
              • abrakadabra-0 Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:18
                To już tylko i wyłącznie twoja definicja słowa "nieudacznik".
                • kochanica-francuza Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 00:37
                  Ależ Waldi musi dowieść swojej tezy, choćby się waliło i paliło. Jeśli wypiszesz
                  się z naszej klasy ze względu na spacery z psem, waldi oznajmi, że nieudacznik
                  to ten, któremu posiadanie psa uniemożliwia wygospodarowanie czasu na naszą klasę.
                  • masher Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 01:38
                    i z miejsca by dostal +1000 epenisa za sam komentarz ;)
                    • wacikowa Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 09:00
                      :DDDDD
                  • pancwynar Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 09:47
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Ależ Waldi musi dowieść swojej tezy[...]

                    ok, może musi..
                    ale definicję podał modelową i - przyznasz - że bardzo trafnie
                    spuentował dysputę;
                    wybacz, ale nie razi Cię postawa śledzenia życia eks? "mimowolnego",
                    poprzez NK itp.?
              • maja_sara Re: waldemarze.rossztowski 21.10.08, 19:03
                cyt"...Wybacz, ze tak
                piszę ale to prawda."

                Nie masz za co przepraszać, bo to akurat prawda jest;-) Byc może i
                stąd bulwersacja u autorki wątku.
              • pancwynar Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 09:41
                waldemar.rossztowski napisał:

                > Słowo nieudacznik zawiera w sobie wiele komponentów. Nieudacznik
                to także ten,
                > który nie potrafi zamknąć za sobą drzwi przeszłości i reaguje
                alergicznie na
                > szczęście eksa. Nieudacznik bo nie umie sobie z tym poradzić.
                Wybacz, ze tak
                > piszę ale to prawda.

                ooo...
                tutaj z Tobą zgadzam się w 100%
                bardzo ładnie zdefiniowałeś powyższe..
            • r3623623 Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 23:48
              to po co o m piszesz frustratko?
      • perrycox Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 15:49
        Zdrowo jesteś pie...ięty waldemar z takimi poglądami.
        To tak jakbym powiedział, że konta na GW zakładają tylko ludzie zarabiający
        powyżej 1600 PLN netto lubiący wpie...ć wafle kakaowe podczas oglądania Familiady.
        Kolejny ku... psychoanalityk z Jowisza.
      • naprawdetrzezwy Dodaj do nich jeszcze tych, którzy nie są 22.10.08, 08:18
        ekshibicjonistami.

        Oni też nie mają kont na n-k, który to serwis Gazeta regularnie obmawia...
      • hipotamica Re: mam dość naszej-klasy 23.10.08, 16:57
        idiotyczny wniosek. równie dobrze ci, którzy nie mają konta na n-k
        mogą po prostu nie chcieć go mieć, bo są introwertyczni, albo ci
        którzy mają konta właśnie mają jakies kompleksy i na siłę się
        lansują. Ta druga wersja wydaje mi się prawdziwsza...
    • maoami Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:12
      Haha dobrze znam tą kobiecą ciekawość;)
      Nie chcę a i tak podgladam...
    • kitek_maly Re: mam dość naszej-klasy 19.10.08, 22:46

      > Naszła mnie taka refleksja: oprócz tego, że dzięki naszej klasie
      > można odnowić kontakty ze strymi znajomymi, to dla wielu osób stała
      > się źródłem nieszczęść, frustracji, rozpadów związków itp.

      Żadne to dla mnie novum.
      • efekt_publicznosci Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 02:00
        02.06.08 pierwsza wiadomość ( długo się do niej przymierzałam )- później kolejne
        niektóre przeszły bez echa, zaginęły w cyberprzestrzeni

        przez cały ten czas absolutnie sama
        • efekt_publicznosci Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 02:06
          > przez cały ten czas absolutnie sama

          sama?
          tak pozory mylą
          zwłaszcza jak się czerpie informacje z trzeciej reki
          albo z nasłuchów jakichś
    • k2i nie myśl tyle ... 20.10.08, 05:08
      ... to i NK nie będzie cię wkurzać, przymróż oczy i nie siedź tam tyle, włacz sobie prywatność wywal nielubiane przez ciebie osoby i etc... można spokojnie żyć z NK. Mi sie podoba... a to że jakaś moja była jest szczęśliwa to ja też cieszę się z jej szczęścia
      • efekt_publicznosci Re: nie myśl tyle ... 20.10.08, 20:26
        prywatność słowo klucz

        Prywatność to termin, który - w najszerszym znaczeniu - określa możliwość
        jednostki lub grupy osób do utrzymania swych osobistych zwyczajów i zachowań z
        dala od widoku publicznego.

        ulubiona wikipedia
        • efekt_publicznosci Re: nie myśl tyle ... 21.10.08, 06:52
          jak po kaczce spłynie
          po raz kolejny




          • tlustakrowa Re: nie myśl tyle ... 21.10.08, 06:54
            uważaj
            bo teraz będziesz nie tylko mała,
            ale jeszcze tłusta, brzydka i śmierzdąca
    • dont_call_me_baby Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 08:55
      Ja nie widzę żadnego problemu w naszej klasie. Chcę mieć konto-mam. Nie chcę -
      nie mam. Na swoim profilu mam jedno zdjęcie, tak, żeby można było mnie poznać.
      Nie umieszczam więcej, bo nie widzę potrzeby. Jak inni dodają nowe - z
      ciekawością obejrzę, ale nie na zasadzie szpiegowania ale ciekawości. Mojego
      faceta nie mam w znajomych, bo do żadnej klasy z nim w życiu nie chodziłam. Nie
      sprawdzam jego znajomych. Jeśli moi eks są moimi eksami, to z pewnych powodów.
      Nie widzę sensu wkurzania się na zdjęcia ślubne eksów. Rozstaliśmy się, każdy ma
      swoje życie. Czemu ktoś inny nie może być szczęśliwy?? Wyłączyłam funkcję
      sprawdzania kto odwiedzał mój profil, nie interesuje mnie to, kto sprawdzał
      zdjęcie czy cokolwiek. Nasza klasa służy mi do kontaktowania się z ludźmi,
      których nie widziałam ładnych parę lat a ciekawa jestem co u nich słychać. Nie
      domyślam się po zdjęciach tylko piszę wiadomość.
      Reasumując, najważniejsze to mieć świadomość do czego służy nasza klasa. Jeśli
      chłopak ma zdradzić to naprawdę nie jest mu do tego potrzebna nasza klasa!
      Pozdrawiam wszystkich rozsądnych.
      • farukh2 Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 09:08
        Pozwol,ze podczepie sie pod Twoja opinie, popieram! u mnie jest
        podobnie.
        Jezeli jednak ktos mial okreslone nadzieje zwiazane z nk, a bolesnie
        odczul to,co zobaczyl, niech sie wypisze. Bo nie chodzi o to ,zeby
        katowac sie mimo wszystko. Sa ludzie bardziej wrazliwi, mocno
        zranieni, nie dajacy sobie rady z pewnymi sytuacjami. Szacunek za
        wycofanie sie.
      • trust2no1 Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 09:26
        Ciekawe, czy dałoby się "przegrzać" NK? To znaczy, umówiona ilość
        ludzi (im więcej tym lepiej) zaprasza do znajomych każdego jak leci.
        Nieważne: znam, nie znam - zapraszam. Do oporu. Oczywiście, nie
        wszyscy zapraszani poddadzą się presji bycia znajmymi - ale jakby
        tak skompliować tą sieć do granic możliwości... Ciekawe, czy to by
        dupnęło?
        Bo wiecie, prawdę powiedziawszy, właścicieli serwisu gó...o obchodzi
        czy ktoś znalazł kumpli czy nie, czy mąż jest wierny czy zdradza...
        Użytkownicy NK są po prostu kawałeczkiem potężnej bazy danych.
        Następnymi w kolejce do nakarmienia reklamową paćką. Każdy jest
        cennym fragmentem zbioru danych osobistych.
        Myślicie, że ruscy zapłaciliby kupę kasy tylko po to, żeby ktoś z
        was mogł zobaczyć zmarszczki u swojej wielkiej licealnej miłości? :)
      • jacksparrow1 Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 15:30
        A ja dodatkowo na NK poznalam kila fajnych osob z ktorymi sobie
        koresponduje.Owszem NK powstala zeby poodnajdywac sie ze znajomymi
        po latach, ale mysle ze tez zeby pozawierac nowe znajomosc.Tylko
        problem jest w tym ze jak ktos jest chorobliwie zazdrosny to co
        zrobic?
    • mash_k Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 21:43
      > Sama nie mogłam się oprzeć pokusie, żeby nie zajrzeć w profil
      > swojego byłego...zobaczyłam tam jego ślubne zdjęcia i szlag mnie
      > trafił. Podglądałam też swojego innego eksa (wtedy jeszcze obecnego)
      > i każdą nową dziewczynę, którą dodał do znajomych. Oczywiście za
      > każdym razem pół dnia się zastanawiałam, czy z nią nie flirtuje na
      > boku.

      ale co cie eks-i interesuja?
      ze ciebie w ich bylych dziewczynach nie ma?

      a jesli chodzi o zdrady kochanki i takie inne, to akurat nie problem naszej
      klasy tylko niewiernych zon i mezow;)
    • vandikia Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 22:05
      Bez obrazy, ale spaczona jestes :) też lubię śledzić, podgladać jak większość -
      nie oszukujmy się. Ale żeby to bylo powodem frustracji? Bez przesady.
      • madai Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 22:12
        ja sie wyleczylam juz ze szpiegowania na naszej klasie. nie szukam
        eksow swoich - tropilam tylko eksy mojego faceta - zrobilam sie
        tylko bardziej nerwowa i zazdrosna, co nie wplynelo dobrze na nasz
        zwiazek. zycie innych malo mnie interesuje. moj facet nie ma konta
        na NK i wkurza sie, gdy ja za duzo czasu na niej spedzam.
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 23:10
      to po jasną cholerę tam pędzisz, aby potem pleść bzdury na forum? książkę
      poczytaj, jak nie masz co robić z fritajmem
      • tlustakrowa Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 06:55
        moja faworytka wróciła
    • dotyk_wiatru Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 23:40
      Ja na NK jestem tylko na prośbę kilku znajomych...ale bywam tam
      bardzo rzadko...Nie chcę odnawiać starych kontaktów...Nie chcę do
      tego wracać...Nie zapisałam się do żadnej szkoły/klasy...Nie
      odpowiedziałam znajomym z tych lat...Nie chcę...
      • panna_nikta Re: mam dość naszej-klasy 20.10.08, 23:42
        A podaj mi linka.;-)
    • dottka_wrocek Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 09:25
      Mnie na NK najbardziej wkurzają dzieci, które zrobiły sobie z tego jakiś portal
      społecznościowy, co dzień dostaje zaproszenia od jakiś Vaness , Zac'ów, Harrego
      Pottera czy też Kubusia Puchatka!!
      NK chwali się 13mln kont?? A ciekawe ile z tych kont to konta realne a ile
      fikcyjnych, pozakładanych przez dzieci??

      Druga sprawa plaga fotek ślubnych i dzieci!!
      Odpalam dziś nk, i widzę 4 fotki koleżanek ze ślubu! Jedna z nich brała ślub w
      maju a po dziś dzień zamieszcza fotki z tego dnia i ma ich już ponad 200!! Po co
      to komu? Na co?
      Inne zamieszczają na potęgę zdjęcia swoich dzieci, ok spoko, ale nie chce
      zobaczyć dziecka w 50pozycjach i minach, ale ją jak się zmieniła itp.
      Ja mam może z 10zdjęć w profilu i więcej mi nie trzeba, jak zamieszczam nową
      fotkę to starą kasuje. Inna moja koleżanka ma 4 zdjęcia, jedno solo, drugie z
      dzieckiem, trzecie z mężem a czwarte z 1 klasy podstawówki :)

      A co do tych, zdrad, romansów itp, to fakt można co nieco się dowiedzieć ;)
      Moja kumpela odkryła, że facet ją zdradza, inna że flirtuje, kolega dowiedział
      się, że jego była jest obecnie dziewczyną jego wroga...
      Inna zrobiła awanturę mężowi, że nie dał jej zdjęcia do galerii i zaprasza do
      znajomych dziewczyny z całej polski :)
      A ja podglądając ostatnio profil mojego exa poczułam ulgę, bo odkryłam, że
      dziewczyna dla której mnie zostawił zostawiła go dla innego :) :) :) :) :) :)
      • mash_k Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 11:33

        >dottka_wrocek

        zablokuj otryzmywanie wiadomosci od profilow fikcyjnych w opcjach
        proflu#
      • goodwater Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 15:48
        no 100 fotek tylko dziecka mnie też rozwala, chyba nie myślą, że
        ktokolwiek je wszystkie będzie oglądał?
      • maja_sara Re:dottka_wrocek 21.10.08, 19:10
        jeśli wkurzają Cie codziennie zaproszenia od kont fikcyjnych, to je
        po prostu zablokuj. Jest taka opcja w "Mój profil";-)
        Ja tak zrobiłam i mam spokoj, bo tez mnie denerwowały zaproszenia
        od Harrego Pottera, Dody Elektody, czy miłośniczek skórzanych
        butów.
      • lastm Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 10:42

        > A ja podglądając ostatnio profil mojego exa poczułam ulgę, bo odkryłam, że
        > dziewczyna dla której mnie zostawił zostawiła go dla innego :) :) :) :) :) :)

        A Twoj eks wchdozac na Twoj profil cieszy sie ze nie jest juz z taka brzydaula
        ;-)))))))))))))))))))
        • dottka_wrocek Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 11:50
          A skąd wiesz, że jestem brzydka?? xD
          Śmieszą mnie takie komentarze, nigdy na oczy mnie nie widziałeś a mówisz, że
          jestem brzydka xD hahahahaa
          A może wymienimy się fotkami i zobaczymy kto jest brzydszy??
          ;))))))
    • bloody_roots nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 21.10.08, 14:44
      Zalogowałam się, popatrzyłam jak wyglądają obecnie znajomi, raz
      nawet spotkałyśmy się z koleżankami z ogólniaka...Na NK wchodzę
      chyba raz w miesiącu - jak nie mam co robić.
      Znajoma mówiła, że musiała się wypisać, bo spędzałą na NK zbyt dużo
      czasu - boszsz - a co w tym jest takiego porywającego?????
      • idasierpniowa28 Re: nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 21.10.08, 15:05
        No wlaśnie też nie rozumiem. Ja na naszą klasę zaglądam raz na kilka
        dni albo i rzadziej a i to najczęściej wtedy jak mam informacje w
        mailu że na nk jest wiadomość. Ale faktycznie, co się zaloguję, to
        widzę że przesiadują tam te same osoby. No co tam można robić kilka
        godzin, naprawdę nie wiem... Nie wiem co można robić nawet godzinę.
        • madai Re: nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 21.10.08, 15:19
          Ja mam duzo zdjec na nk - kazde ma swoja historie opisana pod
          spodem, kazde cos znaczy. Kazdy ma swoj profil i moze umieszczac
          nawet tysiace zdjec swoich dzieci - jesli was to drazni, nie
          ogladajcie. nie toleruje pokemonskich kont, wiec zablokowalam opcje
          kont fikcyjnych. mam zablokowane wszystkie opcje dla obcych, wiec
          nikt nic u mnie nie wyszpieguje. jak mam wlaczony komputer, to nk
          rowniez, a niekoniecznie na niej siedze i patrze.
        • nissa.fr Re: nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 21.10.08, 18:41
          Zalozylam konto dla znajomych, odnowilam sporo starych znajomosci,
          sympatycznych i niestety mniej sympatycznych, oraz nawiazalam nowe.
          W zwiazku z tym, zamiast likwidowac konto z obawy przed glupimi
          zartami itd. zablokowalam wszystkie funkcje dla nieznajomych osob
          odwiedzajacych moj profil. Nie szpieguje eksow ani ich obecnych, ale
          takowi chetnie wlazili obejrzec moje zdjecia (codzienne odwiedzanie
          profilu!), doczekalam sie nawet dziwnego listu od jednej z dziewczym
          z blaganiem o rade w sprawie zwiazku (ludzie maja tupet). Od czasu
          blokady na czarnej liscie i skorzystania z ustawien prywatnosci, mam
          pozytywne zdanie na temat tego serwisu. Leczenie kompleksow w
          Internecie zostawiam psychiatrom.
          • sabriel Re: nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 21.10.08, 18:56
            Ja też nie rozumiem, dlatego tam nie wchodzę.Nikogo nie szpieguję,nikt nie
            szpieguje mnie.Szkołę skończyłam wieki temu.Kontakty się urwały w sposób
            naturalny,drogi się rozeszły,dzisiaj większość z osób, z którymi chodziłam do
            szkoły to obcy dla mnie ludzie.O czym mam z nimi gadać? wspominać w
            nieskończoność czasy szkolne,chwalić się zdjęciami z wakacji w egzotycznych
            miejscach dla szpanu,itd.
          • kamyk-zielony Re: nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 21.10.08, 18:57
            Ja generalnie oczekiwałam chyba czegoś innego po n-k. Znajomości odnawiane po latach, szybko się kończą, ponieważ jesteśmy już zupełnie innymi ludźmi, mamy inne środowiska, życia problemy, no poprostu brak wspólnej płaszczyzny. Po kilku sympatycznych mailach, z pytaniami "co u Ciebie?" kontakt się jakoś nigdy nie kleił. Pomijam tu przyjaciół, których mam na n-k, ale z nimi mam codzienny świetny kontakt.
            Męczy mnie oglądanie setnego zdjęcia Michasia ubabranego kaszką, lub 10go zdjęcia koleżanki z serii "zobaczcie jaka piękna jestem pod tą samą paprocią tylko w innej bluzce", nic nie wnoszące informacje. Mój mąż zrezygnował bez żalu z n-k, bo stwierdził, że to żenada i szkoda mu czasu. Ja nie zlikwidowałam konta ale bywam tam dosłownie raz w m-cu - i mam wrażenie, że nic nie tracę, to tak jak pominięcie stu odcinków Mody na Sukces - i tak wkółko to samo, więc po co to oglądać.

      • r3623623 Re: nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 21.10.08, 23:50
        moze nie masz fajnych znajomych i dlatego nie lubisz NK?
        • dottka_wrocek Re: nie rozumiem co jest w NK fajnego??? 22.10.08, 11:53
          a ty zapewnię masz przekroczyłeś/łaś już 600 znajomego??
          I zapewnię przyjmujesz wszystkie zaproszenia jak leci?? Nawet od pokemonowych
          kont :)
    • maja_sara Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 18:58
      Hmmm, wiesz co, ale to nie nasza-klasa jest zła sama w sobie, tylko
      raczej z Tobą jest coś nie tak.
      Inwigilujesz, sprawdzasz, potem snujesz domysły, szlag Cię trafia
      widząc zdjęcia ze ślubu byłych facetów...cos nie tak z Tobą
      najwyraźniej.
    • caido Problem to masz z sobą 21.10.08, 19:20
      a nie Nasza klasą. Tak samo jak ci ludzie co to ich cholera bierze jak widzą
      swoich byłych szczęśliwych, albo zazdroszczą figury koleżankom.
      • kellss Re: Problem to masz z sobą 21.10.08, 19:37
        cos w tym jest. Calkiem mozliwe, ze ci, ktorym cos sie w zyciu nie udalo, nie
        zapisuja sie na nasza klase...ewentualnie ci, a moze raczej ci, ktorzy nie darza
        swoich bylych szkol i klas cieplymi uczuciami....Moze cos im sie nie udalo,
        kiedy byli w szkole? a moze nigdy nie byli takimi fajnymi kolesiami jka nam sie
        wydawalo kiedys? moze i wtedy mielinas gdzies?

        Ja sobie poogladalam zdjecia swoich eksow...pierwsza refleksja: maja takie same
        malutkie dzieciaczki jak ja! klawo....moze kiedys beda sie razem bawic? hhehe,
        milo bedzie powspominac i sieposmiac:)
        • perrycox Re: Problem to masz z sobą 21.10.08, 22:36
          Następna ku... psychoanalityczka z Przemyśla. Wklej link do swojego profilu to
          chętnie zobaczę co takiego cudownego się tobie w życiu udało czego nie osiągnęli
          inni. Idę o zakład, że pewnie masz z 10 zdjęć swojego dzieciaka, plus zdjęcia z
          wakacji w Tunezji, Turcji lub innego Egiptu z HB wykupione za 1500 PLN z oferty
          last minute.
          • ssaczek Re: Problem to masz z sobą 22.10.08, 09:59
            perrycox napisał:

            > Następna ku... psychoanalityczka z Przemyśla. Wklej link do
            swojego profilu to
            > chętnie zobaczę co takiego cudownego się tobie w życiu udało czego
            nie osiągnęl
            > i
            > inni. Idę o zakład, że pewnie masz z 10 zdjęć swojego dzieciaka,
            plus zdjęcia z
            > wakacji w Tunezji, Turcji lub innego Egiptu z HB wykupione za 1500
            PLN z oferty
            > last minute.

            O właśnie przykład pokrzywdzonego przez życie gruchobijcy który co
            najwyżej pieska wieczorem wyprowadza a kompleksy nie pozwalają mu na
            pokazanie własnej twarzy na osąd publiki!
            Ja mam 15 zdjęć dziecka i wczasy z last minete, a takich ciołków jak
            ty właśnie trafia szlag!
            Pozdrawiam zakompleksionych frajerów!
            • pancwynar Re: Problem to masz z sobą 22.10.08, 10:27
              To gratuluję, jeżeli na podstawie postu (niezbyt wyrafinowanego -
              przyznaję, nie mniej b. celnego) perrycoxa wywnioskowałaś, że
              cholernie zazdrości innym podróży po Tunezjach, dzieciaków i "małej
              stabilizacji".
              Nie umiesz/nie chcesz pojąć, że niektórym do szczęścia nie jest
              potrzebne dzielenie się/śledzenie u innych takich wieści?
              Para moich b. dobrych znajomych była w takich miejscach na wojażach,
              że "lastminutowiczom" oko by zbielało i żółć zalała (patrząc wg
              Twoich kryteriów). Mnie ani na to nie będzie stać, ani nie mam
              ochoty (patrząc ile zachodu kosztują przygotowania) na takie
              wyprawy. Ale przez myśl mi nie przeszło zazdrościć im tego. Bo może
              ja mam/robię coś co im nie sprawiłoby takiej frajdy, jak wymarzone
              podróże, a co kocham ja?
              I na tym się skupiam, a nie na taniej psychoanalizie, że ktoś komuś
              zazdrości wyjazdu na południe + wozidło + dziecko + rybki.
              Dla perrycoxa i dla mnie NK to rzecz zbędna i niegodna mojego czasu
              i zainteresowania. Guzik mnie obchodzi co się dzieje z ludźmi,
              których nie widziałem od x lat, a którzy po prostu byli moimi
              kolegami z ławy. Nikim więcej. Do czego mi wiedza, że Genek z 3.
              ławki jest już po rozwodzie, a Krysia zamieniła warkoczyki na trójkę
              uroczych pociech? A już popisywanie się przed osobami mi OBCYMI moim
              statusem, osiągnięciami (wg innych może biedotą, porażkami) to już
              kompletna abstrakcja.
              A ze starymi kumplami z którymi chcę się kontaktować robię to od lat
              w taki sam sposób.
              • pancwynar errata 22.10.08, 10:29
                przepraszam za nieład stylistyczny powyżej
              • ssaczek Re: Problem to masz z sobą 22.10.08, 12:34
                Jeśli to kogoś nie interesuje zwyczajnie tam nie zagląda i ma spokój, natomiast skoro ruszyło to twoje sumienie to znaczy że trafiłem i takie bzdurne argumenty możesz wsadzić sobie w buty!
                • pancwynar Re: Problem to masz z sobą 22.10.08, 13:52
                  ssaczek napisał:

                  > Jeśli to kogoś nie interesuje zwyczajnie tam nie zagląda i ma
                  spokój,

                  dokładnie! i tak czynię;
                  Ty lubisz tam przebywać i też pięknie

                  > natomiast
                  > skoro ruszyło to twoje sumienie to znaczy że trafiłem[...]

                  ??
                  co miało ruszyć moje sumienie?
                  Może poprzedni post byl za długi i umknęło Twojej uwadze więc
                  powtórzę:
                  "Nie umiesz/nie chcesz pojąć, że niektórym do szczęścia nie jest
                  potrzebne dzielenie się/śledzenie u innych takich wieści?"

                  > [...]i takie bzdurne argument
                  > y możesz wsadzić sobie w buty!

                  skoro dla Ciebie świat jest tak prosty, że argumenty o innych
                  potrzebach niż Twoje uznajesz za bzdurne to nie mamy o czym
                  rozmawiać.
            • kaloryferek2008 Re: Problem to masz z sobą 22.10.08, 11:57
              last minute
            • perrycox Re: Problem to masz z sobą 22.10.08, 16:56
              Hahahaha!
              Weź mnie nie rozśmieszaj psychologu z Zamościa. Musisz mieć naprawdę prosty i
              mocno ograniczony umysł twierdząc, że skoro ktoś nie zamieszcza na NK zdjęć z
              Tunezji i zdjęć z dzieciakami to jest od razu gruchobijcą internetowym.
              To może spróbuj sobie wyobrazić, że w momencie gdy ty pieczołowicie obrabiasz
              swoje tunezyjskie fotki w spiraconym zapewne photoshopie, albo siedzisz na NK
              śliniąc się na każdy wpis chwalący zdjęcie twojego dzieciaka na tle meblościanki
              z Bodzia - inni ludzie serfują na desce u brzegu Australii, piszą kolejny
              scenariusz filmowy, albo zakładają kolejny biznes.
              Pod osąd publiki nie muszę się wystawiać bo mi to do szczęścia niepotrzebne. Sam
              znam swoją wartość i osiągnięcia i nie potrzebuję, żeby jakiś ssaczek pisał co o
              tym sądzi bo generalnie mam to w dupie.
              Dla ciebie wypad na Neckermannowe wycieczki i spłodzenie dzieciaka to szczyt
              możliwości, więc musisz od razu wstawić fotki na NK, żeby garbata Jolka z Vb,
              która mieszka w sąsiedniej wsi i nie była nigdy w mieście większym od Olsztyna
              zzieleniała z zazdrości.
              Niestety twój ciasny puchatkowy rozumek nie obejmuje tego, że tam gdzie dla
              ciebie kończy się prawdziwy świat - dla innych się on dopiero zaczyna.




              > O właśnie przykład pokrzywdzonego przez życie gruchobijcy który co
              > najwyżej pieska wieczorem wyprowadza a kompleksy nie pozwalają mu na
              > pokazanie własnej twarzy na osąd publiki!
              > Ja mam 15 zdjęć dziecka i wczasy z last minete, a takich ciołków jak
              > ty właśnie trafia szlag!
              > Pozdrawiam zakompleksionych frajerów!
              • ssaczek Re: Problem to masz z sobą 22.10.08, 23:24
                perrycox napisał:
                > Hahahaha!
                > Weź mnie nie rozśmieszaj psychologu z Zamościa. Musisz mieć
                naprawdę prosty i
                > mocno ograniczony umysł twierdząc, że skoro ktoś nie zamieszcza na
                NK zdjęć z
                > Tunezji i zdjęć z dzieciakami to jest od razu gruchobijcą
                internetowym.
                > To może spróbuj sobie wyobrazić, że w momencie gdy ty
                pieczołowicie obrabiasz
                > swoje tunezyjskie fotki w spiraconym zapewne photoshopie, albo
                siedzisz na NK
                > śliniąc się na każdy wpis chwalący zdjęcie twojego dzieciaka na
                tle meblościank
                > i
                > z Bodzia - INNI ludzie serfują na desce u brzegu Australii, piszą
                kolejny
                > scenariusz filmowy, albo zakładają kolejny biznes.

                A tak siedzę zapocony w ciasnym pokoiku na krzesełku i przy
                biureczku Made in Bodzio i obrabiam na swoim małym obślizgłym
                komputerku fotki moich rozwrzeszczanych bachorów z wczasów a TY
                DALEJ PISZESZ O INNYCH bo sam jesteś tylko małym frustratem!

                > Pod osąd publiki nie muszę się wystawiać bo mi to do szczęścia
                niepotrzebne. Sa
                > m
                > znam swoją wartość i osiągnięcia i nie potrzebuję, żeby jakiś
                ssaczek pisał co
                > o
                > tym sądzi bo generalnie mam to w dupie.

                Gdyby tak było miałbyś to w d... i nie pocił się przy klawiaturce
                wylewając żółć!

                > Dla ciebie wypad na Neckermannowe wycieczki i spłodzenie dzieciaka
                to szczyt
                > możliwości, więc musisz od razu wstawić fotki na NK, żeby garbata
                Jolka z Vb,
                > która mieszka w sąsiedniej wsi i nie była nigdy w mieście większym
                od Olsztyna
                > zzieleniała z zazdrości.


                A tak, to właśnie tygryski lubią najbardziej!!


                > Niestety twój ciasny puchatkowy rozumek nie obejmuje tego, że tam
                gdzie dla
                > ciebie kończy się prawdziwy świat - dla innych się on dopiero
                zaczyna.

                Mój się gdzieś zaczyna i gdzieś kończy ale co Ty o tym możesz
                wiedzieć skoro żyjesz życiem INNYCH.
                • perrycox Ja żyję życiem innych? 23.10.08, 09:37
                  Przecież to ty zacząłeś temat mówiąc o innych ludziach nie mających konta na NK.

                  > DALEJ PISZESZ O INNYCH bo sam jesteś tylko małym frustratem!

                  > Mój się gdzieś zaczyna i gdzieś kończy ale co Ty o tym możesz
                  > wiedzieć skoro żyjesz życiem INNYCH.
    • li_ra Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 21:29
      Nie wszystko wszystkim odpowiada. Mój mąż najpierw się wpisał na ten portal, ale kiedy zobaczył ile jest tutaj jego byłych zaraz profil swój zamknął. Mnie akurat to nie przeszkadza więc chętnie i często zaglądam na naszą klasę. Trzeba umieć zachować dystans i nie ulegać emocjom.
    • r3623623 to sie wypisz, zamknij jape i idz spac 21.10.08, 23:47
      tyle.
    • jota4 Re: mam dość naszej-klasy 21.10.08, 23:48
      po pierwsze ty też jesteś czyjąś eks, a poza tym, jeśli masz problem z tym, że
      ktoś tam ma coś tam a ty nie , to jest kwestia twoich kompleksów. jeśli chcesz
      sie wypisać to proszę bardzo, wolny wybór i na tym to polega :) nikt cię tam na
      siłę nie trzyma i nikt nie ma obowiązku się tam zapisywać. jeśli nie możesz
      znieść czyjegoś szczęscia to to jest wzykła zawiść, nawet nie zazdrość i nie
      świadczy to dobrze o tobie
    • naprawdetrzezwy Mam dość ziemniaków. 22.10.08, 08:16
      Naszła mnie taka refleksja: oprócz tego, że dzięki ziemniakom
      można o=zjeść pyszne posiłki, to dla wielu osób stały
      się źródłem nieszczęść, frustracji, rozpadów związków itp. Czytam
      wpisy na forum i widzę, że żony wytropiły tam flaszki mężów, byłe
      pijaczki nie mogą znieść widoku szczęśliwego pijącego, alkoholiczki
      zazdroszczą trzeżwym figury, męża, dzieci itp.
      Sama nie mogłam się oprzeć pokusie, żeby nie zajrzeć do flaszki
      swojego byłego...zobaczyłam tam jego zdjęcia z destylarni i szlag mnie
      trafił. Podglądałam też swojego innego pijącego (wtedy jeszcze obecnego) i każdą
      nową flaszkę, którą dodał do znajomych. Oczywiście za
      każdym razem pół dnia się zastanawiałam, czy z nią nie flirtuje na
      boku. Mam dość ziemniaków, wypisuję się. O pewnych rzeczach lepiej nie
      wiedzieć...
      Zwłaszcza jak się toto przerabia na wódkę...
      • coyotegirl1 doskonałe :)))) 23.10.08, 13:22
        --
    • smettka Glupota 22.10.08, 11:12
      Wrzucanie wszystkich ludzi do jednego worka np. pt. "ci nie sa w NK
      to nieudacznicy" swiadczy o bardzo ograniczonym mysleniu autora
      takiego stwierdzenia. Ludzie sa BARDZO ROZNI, kieruja sie roznymi
      motywacjami i pobudkami, zamkniecie ich w jednym worku to przejaw
      bezmyslnosci.
      • ssaczek Re: Glupota 22.10.08, 12:47
        smettka napisała:

        > Wrzucanie wszystkich ludzi do jednego worka np. pt. "ci nie sa w NK
        > to nieudacznicy" swiadczy o bardzo ograniczonym mysleniu autora
        > takiego stwierdzenia. Ludzie sa BARDZO ROZNI, kieruja sie roznymi
        > motywacjami i pobudkami, zamkniecie ich w jednym worku to przejaw
        > bezmyslnosci.

        Jak by tak popatrzeć to w drugą stronę to też działa!
        • smettka Re: Glupota 22.10.08, 23:10
          Rozwin, bo dziwna ta twoja logika.
    • cledomro Re: mam dość naszej-klasy 22.10.08, 15:27
      Mnie jeszcze bardzo zastanawia, dlaczego osoby, które nie utrzymują ze mną
      żadnego kontaktu, ba, na ulicy udają, że mnie nie znają, nie odpowiadają na
      mejle etc., więc dlaczego takie osoby wysyłają mi zaproszenia na NK. Mam niemal
      puste konto, żadnych zdjęć, żadnych ukrytych informacji, więc nie może kierować
      nimi ciekawość, co tam w tych ukrytych rubrykach mam. Więc o co chodzi, może
      ktoś mi wyjaśni? Dodam, że te osoby nie piszą nic, rozumiem, że mogłaby to być
      dla nich próba jakiegoś odnowienia kontaktu, ale na wysłaniu zaproszenia się
      kończy. Jak dla mnie żenada.
    • saraisa Re: mam dość naszej-klasy 23.10.08, 00:23
      abrakadabra-0 - doskonale Ciebie rozumiem :) też czasami tropię znajomych, w tym
      "byłych" i nie widzę w tym nic odbiegającego od normy! Nie oszukujmy się, w
      każdym człowieku drzemie zwykła ciekawość. Myślę, że fałszem jest wypieranie się
      tego i powtarzanie wyświechtanych sloganów o tym, że jest się na NK tylko po to,
      by odnowić kontakty ze znajomymi. Każdy wie, że to bzdura ;)
      Ale problem zaczyna się, jeśli Ty zaczynasz się źle czuć z tym szpiegowaniem.
      Wtedy rzeczywiście radzę wrzucić na luz i kontakty z NK ograniczyć do minimum.
      Przyznam, że sama lubię bujać w obłokach i hołubić pamięć o jakimś swoim byłym,
      np. o tym, że moglibyśmy być dziś razem. ;) Zabawne, ale dziś zdarzyła mi się
      podobna sytuacja, jaką opisujesz - dowiedziałam się dzięki NK, że mój były luby,
      jest już poślubiony. No, ale cóż? Jedyne co mogę zrobić, to pójść dalej. W tym
      wypadku myślę, że NK dała pozytywny efekt - przynajmniej nie będę myśleć o tym,
      co by mogło się zdarzyć, bo wiem, że on już sobie ułożył życie i jak widać
      dobrze mu z tym. Tobie radzę to samo.
      Pozdr.
    • anka-mickey to wbij się na s2o :-) 23.10.08, 13:04
      Tu nie będzie marudzenia o przeszłości. W zamian sporo rozrywki
      (materiały ze stacji MTV, VH1, Comedy Central i VVY) + super
      teledyski + społeczność sprofilowana rodzajem muzyki, której
      słucha. :-)

      switch2one: www.s2o.tv
    • abrakadabra-0 odpowiedź na zarzuty 23.10.08, 17:39
      Nie jestem w stanie odnieść się do każdego z postów z osobna,
      dlatego odpowiem wszystkim ogólnie. Otóż nie uważam się za
      nieudacznika, nie jestem spaczona, nie potrzebuję rad psychologa
      itd. Fakt, że trafił mnie szlag po obejrzeniu ślubnych zdjęć byłego
      nie wynika z mojej zawiści, ani z tego, że nie mogę pogodzić się z
      tym, że mu się ułożyło życie, tylko ze zderzenia się z prawdą.
      Zdjęcia opatrzone były datą (klika tygodni po naszym rozstaniu), co
      ponad wszelką wątpliwość świadczy o tym, że będąc ze mną prowadził
      podwójne życie. Niech mu się tam wiedzie, nic mi do tego, jedyne co
      mnie zabolało to to, że nie był uczciwy w stosunku do mnie. Jeśli
      ktoś mi powie, że w takiej sytuacji nie trafiłby go szlag to nie
      uwierzę. Fakt, niepotrzebnie w ogóle zaglądałam w ten profil, ale
      zrobiłam to z czystej ciekawości, żeby zobaczyć co u niego. Od
      tamtej pory trudniej mi komuś zaufać, dlatego też podglądałam
      swojego faceta, z którym spotykałam się później. Nie chcę więcej
      tego robić, dlatego wypisałam się z n-k. Nie jest mi to do szczęścia
      potrzebne.
      A mój pierwszy post dotyczył nie tylko mnie, ale ogólnych wniosków
      po przeczytaniu kilku wątków na tym forum.
    • fanaberia84 Re: mam dość naszej-klasy 24.10.08, 01:18
      abrakadabra-0 napisała:

      > Mam dość naszej klasy, wypisuję się. O pewnych rzeczach lepiej nie
      > wiedzieć...

      Jeśli ktoś ma zbyt bujną wyobraźnię, to chyba tak :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka