obii87 22.10.08, 15:30 kolejny facet proponuje mi przyjazn i relacje na stopie kolezenskiej argumentujac ze nie jest wstanie sie zaangazowac w jakikolwiek zwiazek... prawda? a moze to cos ze mną jest nie tak...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cich-awoda Re: przyjazn? 22.10.08, 15:33 trudno powiedzieć nie znając ani Ciebie ani jego. dobrze, że mówi Ci to wprost i na początku znajomości, niż miałby z Tobą być nie kochając Cię, a nie mając odwagi się do tego przyznać Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: przyjazn? 22.10.08, 15:34 przepraszam cie bardzo, ale skad niby ludzie tu maja to wiedziec? moze jestes tak przecietna, ze zaden z tych, ktorych poznalas nie byl zainteresowany poglebieniem znajomosci? a moze jestes wystrzalowa babka, super kumpela ale nadal nie w ich stylu/typie? sama musisz sobie odpowiedziec dlaczego faceci nie padaja do twych stop ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marek-k-eram Re: przyjazn? 22.10.08, 15:38 przyjażn jest podobno najlepsza rzecza na swiecie wiec czym sie obawiasz o od przyjazni do milosci to jeden krok jak powiedział sofronow Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: przyjazn? 22.10.08, 15:47 moze jestes brzydka - wtedy też tak sie mówi Odpowiedz Link Zgłoś
obii87 Re: przyjazn? 22.10.08, 16:00 moze i jestem:P w sumie to nie mam pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: przyjazn? 22.10.08, 16:01 bo jak by mi pare osób powiedziało że przyjaźń tak ale nic wiecej to bym załozył ze po prostu paskudny jestem Odpowiedz Link Zgłoś
obii87 Re: przyjazn? 22.10.08, 16:13 hmm.. nie no az tak to chyba źle ze mną nie jest:) chodzilo mi bardzie o to czy jest taka możliwosc ,że mowiac ze nie są gotowi na zaden zwiazek mowia prawde...czy w stosunku do mnie tak sie zachowują... moze jednak jestem brzydka:| Odpowiedz Link Zgłoś
marek-k-eram Re: przyjazn? 22.10.08, 16:17 obii87 napisała: > hmm.. nie no az tak to chyba źle ze mną nie jest:) > chodzilo mi bardzie o to czy jest taka możliwosc ,że mowiac ze nie > są gotowi na zaden zwiazek mowia prawde...czy w stosunku do mnie tak > sie zachowują... > moze jednak jestem brzydka:| brzydko to jest tylko moja tesciowa, widocznie to jeszcze nie ten. Ozobacz sobie film "Mis" jak niejaki Stanislaw ochucki obiecal slub. podr. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: przyjazn? 22.10.08, 16:18 oczywiscie `zostanmy przyjaciolmi` to taki substytut i zastepnik wielu innych zdan, ale skoro od tego rozpoczyna sie znajomosc,a nie konczy to chyba.. wiesz co.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cich-awoda Re: przyjazn? 22.10.08, 16:21 jakbys była taka brzydka, to chętnych do umawiania też by nie było. może masz taki sposób bycia, że jesteś fajną kumpelą, ale w roli dziewczyny Twoi "przyjaciele" Cie nie widzą. co nie znaczy, że jest coś nie tak, może jeszcze nie trafiłas na właściwego Odpowiedz Link Zgłoś