Dodaj do ulubionych

na którym spotkaniu

23.10.08, 10:11
przeciętna para idzie "do łóżka"?

Poznałem kobietę. Jesteśmy przeciętni, prawie 40letni. Mamy za sobą
3 kilkugodzinne spotkania. Na którym spotkaniu powinniśmy Waszym
zdaniem iść do łóżka? Nie chcę przegiąć, przeciągając tę niezręczną
sytuację.
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:16
      freemuni napisał:

      > przeciętna para idzie "do łóżka"?
      >
      > Poznałem kobietę. Jesteśmy przeciętni, prawie 40letni. Mamy za
      sobą
      > 3 kilkugodzinne spotkania. Na którym spotkaniu powinniśmy Waszym
      > zdaniem iść do łóżka? Nie chcę przegiąć, przeciągając tę
      niezręczną
      > sytuację.

      Niezręczną bo... nie byliście w łóżku?? :DD

      I pyta o to dorosły, prawie 40-letni facet?? Kiedy powinien iść do
      łóżka??
      • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:26
        menk.a napisała:
        > Niezręczną bo... nie byliście w łóżku?? :DD

        Dla mnie tak, gdyż o to mi chodzi również. Nie mogę jej wyczuć.

        > I pyta o to dorosły, prawie 40-letni facet?? Kiedy powinien iść do
        > łóżka??

        No pyta. Skoro wiesz, udziel mi wskazówki, proszę
        • menk.a Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:53
          freemuni napisał:

          > menk.a napisała:
          > > Niezręczną bo... nie byliście w łóżku?? :DD
          >
          > Dla mnie tak, gdyż o to mi chodzi również. Nie mogę jej wyczuć.

          Zastanówmy się. Były 3 godziny i nie było seksu. Dosyć
          zaskakujące. :DD
          A poważnie... nieeeee poważnie nie potrafię nic Ci tutaj napisać. :D

          >
          > > I pyta o to dorosły, prawie 40-letni facet?? Kiedy powinien iść
          do łóżka??
          >
          > No pyta. Skoro wiesz, udziel mi wskazówki, proszę

          Spooooko. Wręcz dam Ci scenariusz.
          Do łóżka powinniście iść na 4 randce. Na 12 powinniście poznacie
          swoich najbliższych. Na 16 powinieneś przebąkiwać o ślubie i
          dzieciach. A po 3 latach powinien nastąpić rozkład pożycia i koniec
          małżeństwa. Powinien.
          Tak powinien wyglądać Wasz scenariusz.. Zadowolony?:P
          • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:57
            menk.a napisała:
            > Do łóżka powinniście iść na 4 randce. Na 12 powinniście poznacie
            > swoich najbliższych. Na 16 powinieneś przebąkiwać o ślubie i
            > dzieciach. A po 3 latach powinien nastąpić rozkład pożycia i
            koniec
            > małżeństwa. Powinien.
            > Tak powinien wyglądać Wasz scenariusz.. Zadowolony?:P

            Dzięki:)) dzisiaj interesuje mnie jedynie punkt pierwszy :))
            Pozostałe wrzucam do pamięci :))
            • menk.a Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:16
              A gdybym napisała, że do łóżka po ślubie dopiero powinieneś pójść?
              Albo w ogóle już po ptokach, bo na pierwszej randce powinieneś to
              zrobić? A co by było, jeślibym stwierdziła, że 13 randka to moment
              tej powinności?:>

              Powinien, powinien, powinien... Pozbądź się tego słowa i idź na
              czuja. ;)
              • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:35
                menk.a napisała:
                >
                > Powinien, powinien, powinien... Pozbądź się tego słowa i idź na
                > czuja. ;)

                na całość mówisz? Chyba tak zrobię. Niech sie dzieje :))
    • oposka Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:18
      > Na którym spotkaniu powinniśmy Waszym
      > zdaniem iść do łóżka?



      w 15 sekundzie spotkania ?
    • 1.xxx12345 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:21
      zdecydowanie na pierwszym, bo drugiego może już nie być.

      zawaliłeś sprawę freemuni.
      • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:24
        1.xxx12345 napisała:

        > zdecydowanie na pierwszym, bo drugiego może już nie być.
        >
        > zawaliłeś sprawę freemuni.

        xxx czytaj ze zrozumieniem
        • 1.xxx12345 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:42
          freemuni napisał:

          > xxx czytaj ze zrozumieniem


          zrozumiałam :)) na pierwszym nie poszliście, było więcej spotkań, też nic a więc
          już nic nie będzie -> powtarzam - zawaliłeś sprawę :))
          • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:48
            1.xxx12345 napisała:

            > zrozumiałam :)) na pierwszym nie poszliście, było więcej spotkań,
            też nic a wię
            > c
            > już nic nie będzie -> powtarzam - zawaliłeś sprawę :))

            hmmm, chyba masz rację. Zastanowię się, czy nie odpuścić.
    • trypel Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:26
      jak masz prawie 40 lat to na co czekasz??????????? śpiesz sie bo zaraz zapomnisz
      po co sie do tego łóżka idzie :)
      • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:28
        trypel napisał:

        > jak masz prawie 40 lat to na co czekasz??????????? śpiesz sie bo
        zaraz zapomnis
        > z
        > po co sie do tego łóżka idzie :)

        chodzi o to, żebym nie trafił tam samemu :) Myślę, że na kolejnym
        spotkaniu (przed?) można postawić sprawę jasno?
        • idasierpniowa28 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:34
          O rany. Nie mogę uwierzyć że dorosły 40- letni mężczyzna pyta o tak
          intymne rzeczy na forum... Jak powiemy jednogłośnie, że bezwzględnie
          na następnym spotkaniu to co? Będziesz do tego dążył za wszelką cenę
          nie patrząc na to czy partnerka ma ochotę, bo tak Ci powiedzieli na
          forum? :D
          • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:41
            idasierpniowa28 napisała:
            Jak powiemy jednogłośnie, że bezwzględnie
            > na następnym spotkaniu to co? Będziesz do tego dążył za wszelką
            cenę
            > nie patrząc na to czy partnerka ma ochotę, bo tak Ci powiedzieli
            na
            > forum? :D

            Oczywiście, że ochotę partnerki biorę pod uwagę, a odpowiedzi
            udzielone w dobrej wierze, w jakiś sposób zdeterminują moje
            postępowanie.
            • 1.xxx12345 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:45
              freemuni napisał:

              > Oczywiście, że ochotę partnerki biorę pod uwagę, a odpowiedzi
              > udzielone w dobrej wierze, w jakiś sposób zdeterminują moje
              > postępowanie.


              nie mogę, oplułam monitor, 40-to latek :))))
              gdybym trafiła na takiego jak ty, to zwiewałam bym jak najdalej od takiego
              niezdecydowańca. :))
              • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:51
                1.xxx12345 napisała:
                > nie mogę, oplułam monitor, 40-to latek :))))
                > gdybym trafiła na takiego jak ty, to zwiewałam bym jak najdalej od
                takiego
                > niezdecydowańca. :))

                Jestem zdecydowany i nie waham się, ale wiesz...
                • 1.xxx12345 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:54
                  freemuni napisał:

                  > Jestem zdecydowany i nie waham się, ale wiesz...


                  wiem, wiem. mówimy "nie" a ty nie możesz się zdecydować czy jest to
                  - NIE, spierniczaj
                  - nie, ale może w przyszłości
                  - nie, <muszę go trochę podkręcić>
                  - nie, nie, nie, nieeeeeeeeeeee przerywaj :))))
                  • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:08
                    1.xxx12345 napisała:
                    > wiem, wiem. mówimy "nie" a ty nie możesz się zdecydować czy jest
                    to
                    > - NIE, spierniczaj
                    > - nie, ale może w przyszłości
                    > - nie, <muszę go trochę podkręcić>
                    > - nie, nie, nie, nieeeeeeeeeeee przerywaj :))))

                    taa, muszę to usłyszeć!!
                • idasierpniowa28 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:59
                  freemuni napisał:
                  > Jestem zdecydowany i nie waham się, ale wiesz...

                  Ale ja nie wiem... :) Z jednej strony nie wahasz się i jesteś
                  zdecydowany, a z drugiej prosisz o poradę na forum.. To mamy Ci
                  krok po kroku napisać jak zaaranżować romantyczny wieczór,
                  zakończony łóżkiem? Przecież nie znamy ani Ciebie ani Twojej
                  obecnej partnerki. Nie lepiej byłoby z nią szczerze porozmawiać o
                  Waszych wzajemnych oczekiwaniach, również w sferze seksu??
                  • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:06
                    idasierpniowa28 napisała:
                    Nie lepiej byłoby z nią szczerze porozmawiać o
                    > Waszych wzajemnych oczekiwaniach, również w sferze seksu??
                    >
                    To jest jakaś opcja... Liczyłem na spontaniczność.
                    • idasierpniowa28 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:23
                      freemuni napisał:
                      > To jest jakaś opcja... Liczyłem na spontaniczność

                      Być może dla Twojej partnerki przespanie się z mezczyzną jest rzeczą
                      na tyle ważną, że nie robi tego na pierwszym drugim, czy nawet
                      dziesiątym spotkaniu. I być może dlatego spontanicznie się na siebie
                      nie rzuciliście na pierwszej randce. Dlatego powtarzam- rozmowa
                      pozwoli pewnie wyjaśnić wiele wątpliwości :)
                      Poza tym jeśli macie za sobą parę kilku godzinnych,przegadanych
                      spotkań, to znaczy że poza łóźkiem coś Was jednak łączy,
                      zainteresowania, wpolne hobby może. Po co więc zatem tak się
                      śpieszyć? Nie lepiej poczekać? A może i na tą spontaniczność
                      przyjdzie czas...
    • kadfael Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:45
      A od kiedy to chodzenie do łóżka jest powinnością?
      Idźcie wtedy, kiedy oboje będziecie mieli na to OCHOTĘ. :)
    • grassant Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:46
      freemuni napisał:
      Nie chcę przegiąć, przeciągając tę niezręczną
      > sytuację.

      Chłopie, daj sobie z nią spokój. To ona przegina.
      • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:54
        grassant napisał:
        >
        > Chłopie, daj sobie z nią spokój. To ona przegina.

        Chyba jednak tak. Piłka jest po jej stronie.
    • marek-k-eram Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 10:55
      to zalezy w jakim celu sie spotaliscie. Jezeli w bo jezeli w tylko
      w spawach sexu to 3 spotkania kilkugodzinne to dramat. nasuwa mi sie
      tekst z filmu- "...Z miasta scie a dupa scie..."
      • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:03
        marek-k-eram napisał:

        > to zalezy w jakim celu sie spotaliscie. Jezeli w bo jezeli w
        tylko
        > w spawach sexu to 3 spotkania kilkugodzinne to dramat. nasuwa mi
        sie
        > tekst z filmu- "...Z miasta scie a dupa scie..."

        Celu nie określiliśmy. Nie wiem w jakim celu ona spotkała się.
        Twoja wypowiedź jest mobilizująca, wszedłeś mi na ambicję. Dzięki.
    • nawrocona5 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:00
      freemuni napisał:

      >. Mamy za sobą
      > 3 kilkugodzinne spotkania. Na którym spotkaniu powinniśmy Waszym
      > zdaniem iść do łóżka? Nie chcę przegiąć, przeciągając tę niezręczną
      > sytuację.

      Już jest ostatni dzwonek :)))
      • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:04
        nawrocona5 napisała:

        > freemuni napisał:
        >
        > >. Mamy za sobą
        > > 3 kilkugodzinne spotkania. Na którym spotkaniu powinniśmy Waszym
        > > zdaniem iść do łóżka? Nie chcę przegiąć, przeciągając tę
        niezręczną
        > > sytuację.
        >
        > Już jest ostatni dzwonek :)))

        Thanks! Thanks!
        • marek-k-eram Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:06
          freemuni napisał:

          > nawrocona5 napisała:
          >
          > > freemuni napisał:
          > >
          > > >. Mamy za sobą
          > > > 3 kilkugodzinne spotkania. Na którym spotkaniu powinniśmy
          Waszym
          > > > zdaniem iść do łóżka? Nie chcę przegiąć, przeciągając tę
          > niezręczną
          > > > sytuację.
          > >
          > > Już jest ostatni dzwonek :)))
          >
          > Thanks! Thanks!
          takze kuj zelazo chłopie nim przekwitnie!!
          • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:33
            marek-k-eram napisał:

            > takze kuj zelazo chłopie nim przekwitnie!!
            >
            haha, kuknę. :)
        • jj1978 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:15
          nie chcialo mi sie czytac calego watku ale po 3 randkach na miescie
          nastepna mozna zaplanowac w domu jednego z was tzw dinner + dvd
          night in.

          wielu moich znajomych wyznaje zasade 3 randki (i ja tez):

          1 randka - drinki, jak sie dobrze rozmawia mozna przeciagnac na
          pozny obiad

          2 randka - kino, park, rolki, konie... cos aktywnego

          3 randka - dinner + dvd's

          jak dotad nie zawodzi:)druga randka to taki test:)

          • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:31
            jj1978 napisała:

            > nie chcialo mi sie czytac calego watku ale po 3 randkach na
            miescie
            > nastepna mozna zaplanowac w domu jednego z was tzw dinner + dvd
            > night in.
            >
            > wielu moich znajomych wyznaje zasade 3 randki (i ja tez):
            >
            > 1 randka - drinki, jak sie dobrze rozmawia mozna przeciagnac na
            > pozny obiad
            >
            > 2 randka - kino, park, rolki, konie... cos aktywnego
            >
            > 3 randka - dinner + dvd's
            >
            > jak dotad nie zawodzi:)druga randka to taki test:)
            >
            Rozmawia się dobrze (moja opinia). Ostatnio, zwykle na 3, 4 randce
            byłem zapraszany do domu. Tutaj, zanim zdążę cokolwiek zaproponować
            słyszę, że ona musi wyprowadzić pieska i jeszcze wykonać inne
            niecierpiące zwłoki prace...
            • jj1978 Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:44
              chodzi o to zeby cala randka odbyla sie w domu - wtedy wiadomo o co
              chodzi od samego poczatku:) piatekowy wieczor jest najlepszy bo po
              calym tygodniu mozna miec ochote na quiet night in (najlepiej
              zamowic cos bo nikt nie bedzie gotowac w piatek po pracy jak trzeba
              zamienic posciel i ogarnac siebie/dom troche:))))
              • grassant Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:58
                jj1978 napisała:
                > chodzi o to zeby cala randka odbyla sie w domu - wtedy wiadomo o
                co
                > chodzi od samego poczatku:) piatekowy wieczor jest najlepszy bo po
                > calym tygodniu mozna miec ochote na quiet night in (najlepiej
                > zamowic cos bo nikt nie bedzie gotowac w piatek po pracy jak
                trzeba
                > zamienic posciel i ogarnac siebie/dom troche:))))

                gdyby ona zaprosiłaby mnie do siebie - jasna sprawa. W takim razie
                ja jej zaproponuję wizytę u mnie. :))
                • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 12:01
                  grassant napisał:

                  > gdyby ona zaprosiłaby mnie do siebie...

                  o co ci chodzi?
                  • grassant Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 12:05
                    freemuni napisał:
                    >
                    > o co ci chodzi?

                    deprecjonujesz gatunek męski
                    • teklana Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 12:22
                      Jezusicku!!!!
                      Też wolalabym już z psem na spacerek niż........brak mi słow;-)))A
                      jesli ona jest w podobie do Ciebie to może sie waha bo jeszcze jest
                      dziewica?
                      • grassant Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 13:39
                        teklana napisała:

                        > Jezusicku!!!!
                        > Też wolalabym już z psem na spacerek niż........brak mi słow;-)))A
                        > jesli ona jest w podobie do Ciebie to może sie waha bo jeszcze
                        jest
                        > dziewica?

                        może nie dziewica, ale np. sucha
                    • freemuni Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 13:52
                      grassant napisał:

                      > freemuni napisał:
                      > >
                      > > o co ci chodzi?
                      >
                      > deprecjonujesz gatunek męski

                      którego ty jesteś wyjątkowym przedstawicielem...
    • mahadeva Re: na którym spotkaniu 23.10.08, 11:18
      zalezy na jakiego typu zwiazku Ci zalezy... ja zwykle chodzilam na
      pierwszym, ale gdy poznalam kogos na powazny zwiazek to poszlam na
      czwartym, inna sprawa, ze odbyly sie codziennie, czyli po czterech
      dniach :)
    • wrozka6 Re: na którym spotkaniu 24.10.08, 11:30
      zbiło mnie z tropu to pytanie. czy takie rzeczy nie dzieją się spontanicznie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka