cheshca
16.11.08, 13:52
dowiedzialam sie, ze znow mnie oklamuje... 3 razy wczesniej
wierzylam, ze wreszcie przestanie, wybaczalam i wrecz cala soba
blagalam o prawdziwa milosc, oddanie, o to bym byla jedyna... dosc!
czwartej szansy nie ma... odchodze! nie wiem jeszcze jak i dokad...
jest mi cholernie zle... to ponad 4 lata mojego zycia. istnieje
jeszcze zycie po milosci? ;(