27.10.03, 22:26
Wyczytałam właśnie w miejscowej (austriackiej) gazecie, że 1,6% Polaków
podróżuje regularnie samolotami. Średnia europejska jest 16% a w ukochanej
(przez Polaków) Ameryce 60%.

Lotem ... rzadziej
Obserwuj wątek
    • charlie_x Re: latamy? 27.10.03, 23:06
      Witam,ja do tej pory raczej opieralem sie w wedrowkach po Europie na kolei i
      samochodzie.Natomiast moja corka podniesie te srednia "Polakolotu" juz w
      listopadzie.Leci do Grazu z przesiadka w Zurichu.Mam w zwiazku z tym
      dylemat..ile dac kieszonkowego?Wyjazd jest w ramach wymiany szkolnej na okres
      tygodnia.pozdr.8)
      • tralalumpek Re: latamy? 27.10.03, 23:12
        charlie_x napisał:

        > Witam,ja do tej pory raczej opieralem sie w wedrowkach po Europie na kolei i
        > samochodzie.Natomiast moja corka podniesie te srednia "Polakolotu" juz w
        > listopadzie.Leci do Grazu z przesiadka w Zurichu.Mam w zwiazku z tym
        > dylemat..ile dac kieszonkowego?Wyjazd jest w ramach wymiany szkolnej na
        okres
        > tygodnia.pozdr.8)


        z jakiego miasta wylatuje że leci prze Zürich?
        • charlie_x Re: latamy? 27.10.03, 23:13
          ...wylot z Warszawy.pozdr.
          • tralalumpek Re: latamy? 27.10.03, 23:21
            charlie_x napisał:

            > ...wylot z Warszawy.pozdr.


            sorry ale nie wiem jak na to wpadłeś żeby przez Zurich do Grazu ale...
            kieszonkowe pytasz?
            kawa 3 do 5 €
            pizza 10 12 €
            bilet do kina 9 €

            ......

            myślę że nie jest sztuką wydawać ok 100€ dziennie w Grazu, stolicy kultury
            europejskiej w tym roku
            • charlie_x Re: latamy? 27.10.03, 23:27
              ...Tak, mozna wydac wiele.Ten wylot jest sponsorowany i chyba /to moj domysl/
              organizator ma jakies bonusy na przeloty po Europie.Przyznam sie,ze nie
              zglebialem tego dlaczego trasa przez Szwajcarie.Milego wieczoru zycze i jeszcze
              raz dziekuje za info.8)
              • tralalumpek Re: latamy? 27.10.03, 23:30
                też pozdrawiam i spadam grzać łóżeczko
                kolorowych....
                • charlie_x Re: latamy? 27.10.03, 23:31
                  tralalumpek napisała:

                  > też pozdrawiam i spadam grzać łóżeczko
                  > kolorowych....
                  >
                  > ......8))..
                  >
    • Gość: ron Re: latamy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.03, 23:10
      ludzie będą latac jak bedą mieli za co. Zejdź na ziemie i skończ bujać w
      obłokach:)
      • charlie_x Re: latamy? 27.10.03, 23:20
        Gość portalu: ron napisał(a):

        > ludzie będą latac jak bedą mieli za co. Zejdź na ziemie i skończ bujać w
        > obłokach:)

        ...obiema nogami twardo stoje zawsze na ziemi.Choc czasem
        robie wyjatek i...pozdr.8))
    • Gość: Triss Merigold Re: latamy? IP: *.acn.waw.pl 27.10.03, 23:24
      Staram się NIE latać bo nie lubię. Świetnie znoszę podróże samolotem, kilka
      razy leciałam do USA i Kanady ale to wyjątki. Boję się i już chociaż wiem, że
      statystycznie rzecz biorąc podróż samolotem jest najbezpieczniejsza.
    • Gość: Lena Re: latamy? IP: 80.48.96.* 27.10.03, 23:24
      Gdybyś mieszkała w USA, Kanadzie, Australii, Mexyku, Argentynie lub Brazylii
      to w granicach jednego państwa przemieszczałabyś się samolotem z powodu
      odległości. Nawet w sprawach służbowych. W Polsce zwykliśmy jeździć własnym
      samochodem a w sprawach służbowych - służbowym z kierowcą. Ja "latam" po
      świecie 2-3 razy w roku prywatnie, służbowo wyjątkowo rzadko - na szczęście. Po
      Europie np. na narty nawet do Francji jadę samochodem /z noclegiem po drodze -
      Etap Classe w Niemczech lub Formula 1 we Francji/ bo samochód bywa przydatny na
      miejscu i czyni mnie wolną. Austria lub Włochy to samochodem czasowo "bliżej"
      niż nad polskie morze/autostrady!!!/. Ale do Hiszpanii lub Portugalii już
      wolałabym samolotem i wypożyczyć samochód, tym bardziej, że i koszt
      porównywalny - koszt autostrad, benzyny i noclegu po drodze.
      • Gość: camel Re: latamy? IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 08:38
        w Polsce jest drogo.
        Tu moge sobie poleciec z Berlina do Bonn za 19 € (juz z oplatami lotniczymi),
        do Londynu za 29, do Rzymu za 29.
        Wiec latam czesciej niz jezdze samochodem:)

        camel

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka