Dodaj do ulubionych

Żonaty facet jest o mnie zazdrosny????

05.12.08, 19:20
Podrywa mnie żonaty facet. (on mi sie podoba, ale żonaci są dla mnie
"nietykalni". Niestety zauważylam,że on chyba się zauroczył. Nie lubi jka
rozmawiam z innymi znajomymi z pracy i wygaduje mi (dziecinne ) ,że inni są
"ładniejsi" i pewnie podobaja mi sie. Ja staram sie unikać rozmów z nim, i
ucinam jego pretensje żartami. Gość jest momentami bardzo zabawny. Ale czy
jego "zazdrośc" (jeżeli dobrze to odbieram) może przynieść ze sobą jakies
klopoty ? np jeżeli nie odwzajemniam jego zainteresowania?
Obserwuj wątek
    • vertes Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:26
      to kolega z pracy, nie chcialabym miec przez niego klopotow w pracy. Zazdrosc
      faceta jest gorsza niz zazdrosc kobiety? Koles ma kompleksy, zaniżone poczucie
      wartosci
      • swinka_finka Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:30
        moze się nudzi
        i chce niezobowiązujaco
        albo i zobowiązująco poflirtować ?
        moze mu się podobasz
        a moze jest po prostu miły , zabawny i chce cię rozśmieszyć
        • vertes Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:33
          Wyczułam, że czuje sie kompletnie nieatrakcyjny . Ja w pracy rozmawiam z kazdym,
          zartuje, mam chlopaka, kazdy ma tu kogos i wiemy, ze kazdy zart, flirt jest nie
          napowaznie. On raczej tez....Czasem gdy zapatrzylam sie dluzej na kolege z
          pracy, to on to widzial i robił rozne aluzje "pewnie ci sie podoba co"? Byc moze
          to nie zazdrosc, sama nie wiem....
          • swinka_finka Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:36
            dziwna sprawa
            spytaj się go czy chce pogadać
            i zadaj mu pytanie o co mu właściwie chodzi
            Tak po prostu
            • nawrocona5 Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:38
              Weź pod uwage, że on może byc zazdrosny o tego kolege, któremu się za długo
              przypatrujesz:)))
          • amuga Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:37
            Mam nadzieje ze sie myle ale mi to pachnie lekkim zboczeniem. Moze
            sie podnieca taka sytuacja.
            Trzymaj sie na dystans z nim. Zadnego spoufalania ani tlumaczenia
            sie.
            • vertes Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:42
              czemu zboczeniem? CZasem mam dośc jego ciąglego gapienia sie na mnie. Żałuje, ze
              okazalam mu jakiekowiek zainteresowanie bo on byc moze wyobrazal sobie nie wiem
              co. Pare dni temu powiedzialam, mu, że kolega z pracy odwiozł mnie do domu (nie
              musialam tłuc sie autobusem) to on zaniemówil, i po chwili dodał "i co...było
              cos"????

              koparka mi opadła...
              • amuga Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 19:51
                (nie
                > musialam tłuc sie autobusem) to on zaniemówil, i po chwili
                dodał "i co...było
                > cos"????

                Wybacz ale taki tekst nie swiadczy ze on jest normalny. On uzurpuje
                sobie prawo do kontrolowania ciebie i strofowania. Dlaczego pozwala
                sobie na jakikolwiek komentarz? Przeciez mowisz ze nic miedzy wami
                nie bylo. Takie teksty u chlopaka z ktorym sie jest bylyby
                niewlasciwe a co dopiero u faceta z ktorym nic wspolnego nie masz
                poza tym ze widzicie sie w pracy.
                Nie wiem bo nie wiem jakim tonem to bylo. Moze to jest rodzaj
                dziwnego poczucia humoru ale jak tobie to nie pasuje to powinnas
                jakos uciac te jego komentarze.
              • horpyna4 Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 06.12.08, 12:28
                Trzeba było wygarnąć mu wtedy, że chyba ma z sobą jakieś problemy,
                skoro wszystko mu się z doopą kojarzy, nawet grzecznościowe
                podwiezienie do domu. Powiedz mu coś takiego przy najbliższej okazji
                i przestań z nim rozmawiać o sprawach prywatnych. Nawet o pogodzie,
                wyłącznie rozmowy służbowe.
    • vertes Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 20:16
      ja to odebralam tak "jestes dziwka i mu dalas". żałuje, tych zartów i flirtow.
      On jest żonaty..ma mnie ewidentnie za ....łatwą itd..
    • facettt Żonaty facet jest o Cie zazdrosny? - to piekne. 05.12.08, 20:52
      Tylko zonaty mezczyzna wie, co jest warta dobra zona.
      pomysl, sprez sie.
      • vertes Re: Żonaty facet jest o Cie zazdrosny? - to piekn 05.12.08, 20:56
        nie rozumiem, wytłumacz mi jednak, ok?
        • facettt Żonaty facet jest o Cie zazdrosny? - to piekne 05.12.08, 21:16
          Niby moglbym, ale po co?

          Porozmawiaj z nim.

          To w koncu on jest zazdrosny.

          nie ja.
          • vertes Re: Żonaty facet jest o Cie zazdrosny? - to piekn 05.12.08, 21:18
            ja tylko domyślam sie, że jest zazdrosny, opisalam sytuacje, byc może jest "psem
            ogrodnika"..? zazdrosny o wszystkich i wszystko
          • nawrocona5 Re: Żonaty facet jest o Cie zazdrosny? - to piekn 05.12.08, 21:18
            facettt napisał:

            > Niby moglbym, ale po co?

            Jeden dobry uczynek dziennie to niezbędne minimum.
            Wyrobiłeś już normę na dziś? :)
            • facettt nie :) 05.12.08, 21:54
              Tej nigdy dosc :)
              • vertes Re: nie :) 05.12.08, 21:57
                Oj proszę kochany, co sądzisz o moim przypadku?
                • facettt powiem elegancko :) 05.12.08, 22:21
                  nie jest beznadziejny :)
    • kochamkobiety Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 21:30
      vertes napisała:

      > Podrywa mnie żonaty facet. (on mi sie podoba


      Odwzajemnij uczucie. Przeżyjesz piękny romans. Coś o tym wiem:)
    • anahella Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 22:07
      Zonaty czy nie - smierdzi mi to patologia. Facet chce Cie miec, dlatego probuje
      uprzedzic do innych mezczyzn.

      Moja rada: rob co chcesz, gadaj z kim chcesz i nigdy, ale to przenigdy mu sie
      nie tlumacz.
      • vertes Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 06.12.08, 11:35
        masz racje...byc moze jest zazdrosny o kazdą kobiete, ktora z nami pracuje, a
        ktora interesuje sie bardziej innymi niz nim, to moze taki wielki kompleks.
        Szkoda, że upatrzyl sobie mnie..
        Pocieszające jest to, ze nie spytal mnie o nr tel, ani gg, moglby mnie wtdy
        kontrolowac itd. No chyba ze ma zazdrosną żone:)..

        pozdrawiam i dzięki za komenta
        • facettt To dobrze 06.12.08, 12:34
          vertes napisała:

          > masz racje...byc moze jest zazdrosny o kazdą kobiete, ktora z
          nami pracuje, a ktora interesuje sie bardziej innymi niz nim, to
          moze taki wielki kompleks. Szkoda, że upatrzyl sobie mnie...

          - nie szkoda, lecz znakomicie. upatrzyl sobie Ciebie, gdyz jestes
          najpiekniejsza, najciekawsza i wyrozniasz sie z calego
          towarrzystwa, tylko on nie ma jeszcze odwagi Ci tego powiedziec.

          -
          > Pocieszające jest to, ze nie spytal mnie o nr tel, ani gg,

          - nie pocieszajace, lecz zasmucajace. - ten brak jego odwagi.
          Nie martw sie jednak. I na to czas przyjdzie.
          • vertes :) chciałam przez to powiedziec, że 06.12.08, 15:42
            dobrze,że nie jest taki natarczywy(nie chce numeru tel i gg) bo wyGLąDAł na
            baaaaaaaaardzo zaborczego. a tekst "bylo cos w samochodzie"?? zabrzmiał
            okropnie. Co go to obchodzi?
            • vertes Re: :) chciałam przez to powiedziec, że 06.12.08, 15:46
              i czesto miał pretensje, ze go "unikam" i traktuje jak powietrze. Mial racje,
              ..czasem trzymalam go na dystans, wogole nie zauwazalam go specjalnie, itd. Ja
              go bardzo lubie, ale nie moge sobie pozwolic na wiecej.....
              jak go bede olewac to on bedzie jeszcze bardziej zaborczy??
              • facettt i owszem. 06.12.08, 16:03
                vertes napisała:

                > i czesto miał pretensje, ze go "unikam" i traktuje jak powietrze.
                Mial racje,

                - tak, slusznie...

                > ..czasem trzymalam go na dystans, wogole nie zauwazalam go
                specjalnie, itd. Ja go bardzo lubie, ale nie moge sobie pozwolic na
                wiecej.....

                - mozesz, tylko eszez o tym nie wiesz ...

                > jak go bede olewac to on bedzie jeszcze bardziej zaborczy??

                - nie olewaj go. kochaj. to lepsza opcja.
                • vertes o przepraszam bardzo : ON jest żonaty!!!!!!!! 06.12.08, 16:04
                  :)
                  • nawrocona5 Re: o przepraszam bardzo : ON jest żonaty!!!!!!!! 06.12.08, 16:13
                    To dyskryminacja:D
                  • facettt Milosc nie zna granic... 06.12.08, 17:40
                    moze pora w koncu sie tego nauczyc ?
    • nikola82 Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 05.12.08, 22:16
      Witaj,czytając twój post aż przypomniałam sobie sytuację w jakiej ja nie tak
      dawno byłam...
      Też podrywał mnie żonaty facet,ciągle w e mnie wpatrzony,zazdrosny a nawet
      zaproponował mi ,że będzie mnie utrzymywał jeśli bym chciała-tylko oczywiście
      coś za coś!Po tej propozycji dałam mu do zrozumienia,że nic z tego nie będzie i
      że chyba mu się coś pomyliło...
      Nadal się widujemy w pracy ale ja staram się jak najmniej mieć z nim
      wspólnego,unikam sytuacji "sam na sam"(boję się co mogło by mu przyjśc do
      głowy|) choć widzę,że on nadal próbuje....a dla mnie tak samo jak dla ciebie
      żonaty facet to nietykalny facet!
      Zastanów się czy chcesz w to brnąć,staraj się go unikać,żeby nie mieć przez
      niego kłopotów-dobrze ci radzę...
      pozdrawiam i powodzenia:)
      Nikola
      P.S.
      Zrobisz jak uważasz ale weź pod uwagę co napisałam...
    • carolla8 Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 06.12.08, 15:57
      A ja myśle ze baaaarzdo podoba Ci sie ta sytuacja tj. że on jest zazdrosny o Ciebie.

      Skoro on jest już zazdrosny ( bo w końcu koledzy,znajomi tak sie nie zachowują)
      to jak na moje oko oznacza że sa to objawy zauroczenia jesli nie czegoś więcej.:))
      • vertes Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 06.12.08, 16:03
        wiesz co...czasem jak sie tak zapatrzyl mi w oczy..to spytalam "Cos sie stalo"?/
        a on "nie, nic"/ i sie bardzo zmieszal. Probowalam wyciągnac od niego czemu tak
        sie przygląda. Nie chcial powiedziec ale dodal "Nie chce się zawieść"

        I co mu chodzi?????
        • nawrocona5 Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 06.12.08, 16:29
          ertes napisała:

          > wiesz co...czasem jak sie tak zapatrzyl mi w oczy..to spytalam "Cos sie stalo"?
          > /
          > a on "nie, nic"/ i sie bardzo zmieszal. Probowalam wyciągnac od niego czemu tak
          > sie przygląda. Nie chcial powiedziec ale dodal "Nie chce się zawieść"
          >
          > I co mu chodzi?????

          Pieniądze chciał pożyczyć:D
          Ale się nie odważył..
          • vertes jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:33
            • nawrocona5 Re: jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:38
              A ty się nie znasz na żartach:P
              Ktoś cię skrzywdził?
              • vertes Re: jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:39
                i co mi dał twoj żart? nic
                • nawrocona5 Re: jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:42
                  Bo nie miał nic ci dać..
                  Udajesz naiwną i ciągniesz ten watek bez sensu, zadając niemądre pytania.
                  A jeśli jestes zbyt młoda i niedoświadczona, aby samodzielnie na nie
                  odpowiadać,to idź do mamy i zapytaj:)
                  • vertes Re: jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:46
                    no to jakie jest twoje zdanie ? juz bez żartów? Nie udaje naiwnej, nie umiem
                    wyczuć kiedy facet jest zazdrosny a kiedy nie
                    • nawrocona5 Re: jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:50
                      Skoro on cię nie interesuje (i słusznie) bo jest zonaty, to nie powinny cię
                      interesować jego uczucia. To jego problem.
                      Nie ma powodu, abyś tego dociekała albo próbowała z nim cokolwiek wyjasniać.
                      Trzymaj go na dystans i tyle.

                      • vertes Re: jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:55
                        ale jesli to zazdrosc to pytam czy jesli odrzuce jego zainteresowanie to czy
                        moze sie mścic z tego powodu? Wygląda na zaborczego, ale powtarzam :malo znam
                        sie na zazdrosci facetow!! Stad moje pytanie czy dobrze odebralam jego sygnaly?
                        Czy kazdy zauroczony facet jest zazdrosny?
                        • nawrocona5 Re: jestes bardzo złośliwa, ktos cie skrzywdził? 06.12.08, 16:59
                          > ale jesli to zazdrosc to pytam czy jesli odrzuce jego zainteresowanie to czy
                          > moze sie mścic z tego powodu?

                          Jesli jest twoim szefem,to rozglądaj się za nową pracą:)))

                          Przeczytaj sobie jeszcze raz, co ci odpowiedziała amuga. Nic tu nie ma do dodania.
                          • facettt przychodzi kryzys... 06.12.08, 17:43
                            nawrocona5 napisała:
                            > Jesli jest twoim szefem, to rozglądaj się za nową pracą

                            z praca bedzie trudniej.
                            wykaz moze wiecej empatii dla obu stron, co ?
    • mahadeva wszystko spoko, moja nieszczesliwa milosc tez byla 06.12.08, 17:14
      zazdrosna o mnie, choc mnie nie traktowal powaznie, tylko jako jedna
      z wielu doop,
      zazdrosc nie swiadczy o uczuciu
      • vertes strzał w dziesiątke:) 06.12.08, 17:17
    • vandikia Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 06.12.08, 17:27
      No mogą być z tego kłopoty jeżeli jest to Twój przełożony, albo
      osoba lubiana w firmie.. a nawet jeśli nie, to może na Twój temat
      rozpowiadać jakieś bzdury, urażony facet sporo może jeżeli nie ma
      klasy

      powinnaś wprost mu powiedzieć, że nie jesteś zainteresowana, możesz
      to zrobić w jakiś delikatny sposób
      sporo też zależy od tego jaka jesteś na codzień i czy facet ma
      podstawy by myśleć, że coś między wami jest
    • temesy Naiwna jestes, facet udaje "zazdrosnego" 06.12.08, 20:47
      żebys myslala, ze sie zauroczył, potem bajer i żebys szybciej była jego.
      Jestes naiwna!!!!!
      • vertes Re: Naiwna jestes, facet udaje "zazdrosnego" 06.12.08, 22:04
        jak można udawac zazdrosc?

        ale po co?
        • nemi24 Re: Naiwna jestes, facet udaje "zazdrosnego" 07.12.08, 15:50
          żeby cie zdobyć i przespać sie z Tobą. Moze nie ma odwagi wprost zaproponowac ci
          seksu...
    • trzy_krzyzyki Re: Żonaty facet jest o mnie zazdrosny???? 07.12.08, 00:32
      Nie nakręcaj go za bardzo, nie rób nadziei to będzie Ci żarł z łapki, w pracy
      bardzo pomocne, polecam.
    • brzydula_betty Nie schlebiasz sobie?? 07.12.08, 00:54
      Ale czy
      jego "zazdrośc" (jeżeli dobrze to odbieram) może przynieść ze sobą jakies
      klopoty ? np jeżeli nie odwzajemniam jego zainteresowania?

      Vertes nie schlebiaj sobie. Durne pytania zadajesz. Przyznaj się że kręci Cie
      ten facet i jesteś łasa na jego komplementy jak Kubuś Puchatek na miód
      • vertes Re: Nie schlebiasz sobie?? 07.12.08, 12:36
        ja mam 26 lat, on 43....i co ty na to?
        • iwona334 ja na to - zanosi sie na klasyczny 07.12.08, 13:36
          vertes napisała:

          > ja mam 26 lat, on 43....i co ty na to?


          ja na to - zanosi sie na klasyczny romans w najlepszym stylu :)
          • vertes Re: ja na to - zanosi sie na klasyczny 07.12.08, 13:45
            co to to nie:)za stary jest i żonaty
            • grassant Re: ja na to - zanosi sie na klasyczny 07.12.08, 13:52
              vertes napisała:

              > co to to nie:)za stary jest i żonaty

              zonaty, to stan przejściowy, hehe.
              • vertes Re: ja na to - zanosi sie na klasyczny 08.12.08, 17:30
                dzis przegiał. Specjalnie zapatrzylam sie na kolege siedzącego obok a "moj
                żonaty" kolega zauwazyl to i dodal zdziwioną mine ...powaznie sie na mnie
                popatrzył...on jest na prawde zaborczy czy ja przesadzam.
                Zaczynam miec go dosc i zaczynam się go bac. Mam go w znajomych na NK. Jakis
                czas temu wymienilismy pare maili, odpisalam kulturalnie. Musial konczyc wiec
                napisal "Dobranoc, idz spac, zycze milej nocy" Nie odpisalam mu juz bo po co.
                Wiec nastepnego dnia zażucił mi ,ze jak ktos pisze dobranoc to wypada odpisac
                tez dobranoc. To co on tam siedzial i warował aż odpisze??? Palant jakis????
                • grassant Re: ja na to - zanosi sie na klasyczny 08.12.08, 17:38
                  powiadom o ytm zachowaniu jego żonę :) Może wymaga terapii, zanim
                  nie będzie za późno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka