kleomilka
06.12.08, 21:31
:-)
Podobno mamy kryzys, w dodatku jest post.
Jakie macie pomysly, na skromne i bez wiekszych kosztow spedzanie
czasu?
W ostatni weekend bawilam sie w restauracji, disco, pubie, bylam na
zakupach, w trakcie zakupow zjadlam cos na miescie - i takim to
sposobem wydalam ok 400 zl. Znam osoby, ktore co weekend potrafia
tak wydawac. Znam tez osoby, ktore za 400 zl potrafia zyc przez
tydzien albo dluzej.
Ja sie ciagle zastanawiam, czemu nie umiem byc oszczedna tak, jakbym
chciala. Czesto doznaje szoku, ze tyle wydaje, i w sumie nie wiem na
co.
No ale do rzeczy...
Jak spedzic weekend, zeby bylo milo i przyjemnie, bez wydawania
pieniedzy? Macie propozycje?