nemalala
08.12.08, 16:45
pol roku temu, mam ciezki czas jestem sama po nieudanym zwiazku,
przeprowadzam sie remontuje, mama ma raka i nagle listy z naszej
klasy. kolega. mialam 16lat on pamieta moja zielona spodnice. mam
teraz ze 30 wiec ja juz ją slabo pamietam.
ale spotykamy sie rzeczywiscie pamietam, zmienil sie.. ja mniej. On
ma dzieci i bylo zonę, rozwod dawno juz za nimi. mysle o rany droga
wolna spotykamy sie i jest jak w liceum, spotkania, esemesy, listy
przesylki niespodziane... i w koncu on ma utrzymanke ma 20 lat,
pomieszkuje u niego (nic waznego jego zdaniem ale ma zobowiazania
wobec niej).
Dziewczyny ja padlam po co mnie odnalazl, rozkochal...
Teraz chce sie przyjaznic?.. przyjaznic, byc blisko bo przeciez sie
odnalezlismy a zycia nie chce zmieniac, pan Manager.