DO FACETÓW pytanko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 21:17
jestem ciekawa co rozumicie pod pojeciem KOBIECOSC? prosze oswieccie mnie.
ostatnio mignęło mi na forum kilka watków na temat kobiecosci ale jestem
ciekawa jak czym ona jest dla was.
pozdrawiam
    • Gość: ron Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 21:30
      trudno to wyrazić ale dla mnie jest to pewien rodzaj wrazliwośći posiadanej
      tylko przez niektóre kobiety
      • Gość: gepart czester Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 21:49
        Gość portalu: ron napisał(a):

        > trudno to wyrazić ale dla mnie jest to pewien rodzaj wrazliwośći posiadanej
        > tylko przez niektóre kobiety

        hmmm wrazliwosci...
        nie do konca rozumiem. czy mozesz podac przykład takiej wrazliwosci.
        pozdrawiam
        • Gość: ron Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 22:08
          wrażliwosć i ciepło które obce są mężczyznom:)
          mówiłem ze trudno to wytłumaczyć:) bo w dużej mierze jest to nieuchwytne.
          Zresztą dla każdego mężczyzny kobiecość moze oznaczac coś innego.
          Ja to odczuwam intuicyjnie niektóre kobiety działają na mnie niesamowicie, gdy
          tymczasem moi przyjaciele nie widzą w nich nic nadzwyczajnego.
    • Gość: gepart czester Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 16:34
      drodzy Panowie - no prosze powiedzcie cos jeszcze
      jestem pewna, ze nie tylko ja jako kobieta to z zaciekawieniem bede studiowac...

      Gość portalu: gepart czester napisał(a):

      > jestem ciekawa co rozumicie pod pojeciem KOBIECOSC? prosze oswieccie mnie.
      > ostatnio mignęło mi na forum kilka watków na temat kobiecosci ale jestem
      > ciekawa jak czym ona jest dla was.
      > pozdrawiam
      • Gość: bartek Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.vf.shawcable.net 02.11.03, 18:06
        Doskonaly watek.
        Temat jest bardzo rozlegly i bedzie trudno go wyczerpac niemniej jednak
        sprobuje. Moze zaczne od tego czego nie lubie u kobiet. Nie lubie kiedy
        kobieta nosi swoja spodnice jak sztandar rewolucjyny ktory ma pobudzac inne
        kobiety do walki o uznanie kobiecosci.My faceci patrzymy na was jak na
        uosobienie piekna,delikatnosci,gracji,ciepla,intymnosci.
        Kiedy ma sie taki idealny obraz kobiety w glowie i nagle soptyka sie obiekt
        ktory jakby na zlosc reprezentuje cos zupelnie odwrotnego chce sie po prostu
        wyc.Niedawno sopotkalem kobiete ktora miala chyba po siedemdziesiatce i
        uwierzcie mi umowil bym sie z nia na randke.
        W czym jest sekret? Mysle ze trzeba rozpatrywac sprawe ze tak powiem od srodka.
        (nie mam tu na mysli srodka do ktorego sie wchodzi przez te jedna slotka
        dziuke)My lubimy ogladac a wiec zrobcie tak zeby bylo na co popatrzec.
        Jestem wybrancem losu bo moja kobieta zawsze jest zadbana.
        Moim zdaniem kobieta zadbana bierze codziennie prysznic-najlepiej rano i
        wieczorem.Taka kobiet ma czyste uporzadkowane wlosy ,jej cialo pachnie
        swierzoscia jest przynajmnije troszke pomalowana i ma zadbane paznokcie u rak
        i nog.Kobieca kobieta duzo sie usmiecha.Nosi brode do gory jest pogodna i
        uwodzicielska.Wikszosc kobiet "nosi spodnice jak sztandar"Spotykajac kobiete
        na ulicy widze w jej oczach pogarde.Kiedy przypadkowo moj wzrok spotka sie z
        jej czytam jej mysli ktore sa takie. Czego sie gapisz facecie.Nie pasujesz do
        mojego obrazu ksiecie z bajki wiec spadaj na drzewo.A ja przeciez nic od niej
        nic nie chce.Mam oczy i patrze to wszystko.
        Tak jak napisalem my lubimy ogladac i dlatego podoba sie nam wasza
        sylwetka.Pierwsze co rzuca sie nam w oczy to wlosy.Zadbane wlosy dzialaja jak
        odruch Pawlowa.Zapala sie czerwona lampka i juz wiemy ze nadchodzi cos
        interesujacego.Potem patrzymy na inne szczegoly i wierzcie mi widzimy ich duzo.
        Bez wzgledu na to czy dziewczyna jest w sukience czy w spodniach my wiemy czy
        nosi stringi czy zwykle majtki.To nie ma zupelnie znaczenia i w jednym i w
        drugim wasze posladki to zawsze dzielo sztuki.Jesli chodzi o stringi osobiscie
        nie przepadam chyba ze dziewczyna jest wysportowana i ma umiesnione
        posladki.Jesli macie troch tluszczyku to raczej zostancie w majtkach
        klasycznych.Na zakonczenie jeszcze jedna uwaga.Musicie wiedziec ze jesli
        wygladacie seksownie to nie pogardzajcie tymi ktorym opada warga na wasz widok.
        Usmiechnijcie sie i nie myslcie "spadaj".Usmiechnijcie sie i pomyslcie z duma.
        Chcialoby sie poszalec z taka laska ale niestety juz jest taki ktory szaleje a
        jesli nie ma takiego to niestey nie bedziesz ty ale dziekuje za komplement bo
        podziw w oczach mezczyzny to komplement.Dobrze wychowane sliczne panienki i
        kobietki z dobrymi manierami dziekuja za komplementy.
        • Gość: gepart czester Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 18:36
          hmmmm
          hmmmmm
          hmmmmmmm

          wiesz warto cos takiego przeczytac:)))


          Gość portalu: bartek napisał(a):

          > Doskonaly watek.
          > Temat jest bardzo rozlegly i bedzie trudno go wyczerpac niemniej jednak
          > sprobuje. Moze zaczne od tego czego nie lubie u kobiet. Nie lubie kiedy
          > kobieta nosi swoja spodnice jak sztandar rewolucjyny ktory ma pobudzac inne
          > kobiety do walki o uznanie kobiecosci.My faceci patrzymy na was jak na
          > uosobienie piekna,delikatnosci,gracji,ciepla,intymnosci.
          > Kiedy ma sie taki idealny obraz kobiety w glowie i nagle soptyka sie obiekt
          > ktory jakby na zlosc reprezentuje cos zupelnie odwrotnego chce sie po prostu
          > wyc.Niedawno sopotkalem kobiete ktora miala chyba po siedemdziesiatce i
          > uwierzcie mi umowil bym sie z nia na randke.
          > W czym jest sekret? Mysle ze trzeba rozpatrywac sprawe ze tak powiem od
          srodka.
          > (nie mam tu na mysli srodka do ktorego sie wchodzi przez te jedna slotka
          > dziuke)My lubimy ogladac a wiec zrobcie tak zeby bylo na co popatrzec.
          > Jestem wybrancem losu bo moja kobieta zawsze jest zadbana.
          > Moim zdaniem kobieta zadbana bierze codziennie prysznic-najlepiej rano i
          > wieczorem.Taka kobiet ma czyste uporzadkowane wlosy ,jej cialo pachnie
          > swierzoscia jest przynajmnije troszke pomalowana i ma zadbane paznokcie u rak
          > i nog.Kobieca kobieta duzo sie usmiecha.Nosi brode do gory jest pogodna i
          > uwodzicielska.Wikszosc kobiet "nosi spodnice jak sztandar"Spotykajac kobiete
          > na ulicy widze w jej oczach pogarde.Kiedy przypadkowo moj wzrok spotka sie z
          > jej czytam jej mysli ktore sa takie. Czego sie gapisz facecie.Nie pasujesz do
          > mojego obrazu ksiecie z bajki wiec spadaj na drzewo.A ja przeciez nic od niej
          > nic nie chce.Mam oczy i patrze to wszystko.
          > Tak jak napisalem my lubimy ogladac i dlatego podoba sie nam wasza
          > sylwetka.Pierwsze co rzuca sie nam w oczy to wlosy.Zadbane wlosy dzialaja jak
          > odruch Pawlowa.Zapala sie czerwona lampka i juz wiemy ze nadchodzi cos
          > interesujacego.Potem patrzymy na inne szczegoly i wierzcie mi widzimy ich
          duzo.
          > Bez wzgledu na to czy dziewczyna jest w sukience czy w spodniach my wiemy czy
          > nosi stringi czy zwykle majtki.To nie ma zupelnie znaczenia i w jednym i w
          > drugim wasze posladki to zawsze dzielo sztuki.Jesli chodzi o stringi
          osobiscie
          > nie przepadam chyba ze dziewczyna jest wysportowana i ma umiesnione
          > posladki.Jesli macie troch tluszczyku to raczej zostancie w majtkach
          > klasycznych.Na zakonczenie jeszcze jedna uwaga.Musicie wiedziec ze jesli
          > wygladacie seksownie to nie pogardzajcie tymi ktorym opada warga na wasz
          widok.
          > Usmiechnijcie sie i nie myslcie "spadaj".Usmiechnijcie sie i pomyslcie z duma.
          > Chcialoby sie poszalec z taka laska ale niestety juz jest taki ktory szaleje
          a
          > jesli nie ma takiego to niestey nie bedziesz ty ale dziekuje za komplement bo
          > podziw w oczach mezczyzny to komplement.Dobrze wychowane sliczne panienki i
          > kobietki z dobrymi manierami dziekuja za komplementy.
        • pankracea Re: DO FACETÓW pytanko 02.11.03, 18:47
          caly teks brzmi niemal, jak poezja, hehe.... milo co takiego poczytac ;)

          Gość portalu: bartek napisał(a):

          > Doskonaly watek.
          > Temat jest bardzo rozlegly i bedzie trudno go wyczerpac niemniej jednak
          > sprobuje. Moze zaczne od tego czego nie lubie u kobiet. Nie lubie kiedy
          > kobieta nosi swoja spodnice jak sztandar rewolucjyny ktory ma pobudzac inne
          > kobiety do walki o uznanie kobiecosci.My faceci patrzymy na was jak na
          > uosobienie piekna,delikatnosci,gracji,ciepla,intymnosci.
          > Kiedy ma sie taki idealny obraz kobiety w glowie i nagle soptyka sie obiekt
          > ktory jakby na zlosc reprezentuje cos zupelnie odwrotnego chce sie po prostu
          > wyc.Niedawno sopotkalem kobiete ktora miala chyba po siedemdziesiatce i
          > uwierzcie mi umowil bym sie z nia na randke.
          > W czym jest sekret? Mysle ze trzeba rozpatrywac sprawe ze tak powiem od
          srodka.
          > (nie mam tu na mysli srodka do ktorego sie wchodzi przez te jedna slotka
          > dziuke)My lubimy ogladac a wiec zrobcie tak zeby bylo na co popatrzec.
          > Jestem wybrancem losu bo moja kobieta zawsze jest zadbana.
          > Moim zdaniem kobieta zadbana bierze codziennie prysznic-najlepiej rano i
          > wieczorem.Taka kobiet ma czyste uporzadkowane wlosy ,jej cialo pachnie
          [...........]
          • Gość: bartek Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.vf.shawcable.net 02.11.03, 19:25
            Dziewczyny jestem wzruszony waszymi odpowiedziami.Nie mylalem ze to bedzie
            mialo AZ taki odbior. Jesli to pomaze wam zrozumiec Was samych to prosze pytac
            dalej.Dziekuje i do nilego.
    • Gość: gepart czester Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 15:52
      Drodzy Panowie liczylam na troche wieksze zainteresowanie z Waszej strony:(((
    • fitit Re: DO FACETÓW pytanko 03.11.03, 15:55
      Niektóre z was to mają .....
      • thomas21cry Kobiecość to lek na agresje!!! 03.11.03, 16:21
        Kobiecość to oaza spokoju, jesli kobieta jest kobieca to sprawia że ..sam nie
        wiem myśle że poprostu sprawia ze wszyscy myslał ze jest kobieca(jest takei
        słowo??)
        ogólnie kobieta powinna być nie agresywna nie narzucać sis nosić damskie stroje
        (sukienki zamiast spodni) miec wmiare duże piersi długie włosy(najlepiej blond)
        chcieć miec dzieci (nie odrazu teraz ale ogólnie mieć postanowienie ze chce być
        matka) fajnie tańczyć nie upijac sie tak jak faceci nie przelkinac i nie bić
        sie z innymi pannami
        To tyle wymysliłem mam nadzieje ze choc trochę Ci pomogłem:))
        • Gość: Triss Merigold Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 16:59
          Czyli wymyśliłeś klasyczny stereotyp. Wychodzi na to, że jestem kobietą w
          jakichś 15% bo tylko dobrze tańczę i mam długie włosy. Zabawne.:)
          • Gość: habitus Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 19:12
            Triss, nie wierzę, że "bijesz się z innymi pannami". No jakoś nie mogę
            uwierzyć! :)))))))))))
            • Gość: Triss Merigold Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 21:01
              Muszę Cię rozczarować: biję się także z facetami (na aikido).:)))
              • Gość: habitus Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 21:25
                Z tego co wiem o aikido, to Ty ich przewracasz jednym paluszkiem :))))))))))
                Takie są zasady :))
                • Gość: Triss Merigold Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 21:28
                  Podczas treningów tak, ale sztukę można wykorzystać w praktyce. Nie miałam i
                  mam nadzieję, że nie będę miała takiej okazji.:))
          • Gość: gepart czester Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 19:29
            hej Triss

            hihihi
            to zupełnie tak jak ja, a juz myslalam ze powinnam doła załapc:))))))

            głowa do gory
            ja sie nie martwie swoja kobieca niekobiecoscia
            pozdrawiam

            Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

            > Czyli wymyśliłeś klasyczny stereotyp. Wychodzi na to, że jestem kobietą w
            > jakichś 15% bo tylko dobrze tańczę i mam długie włosy. Zabawne.:)
        • Gość: amaruuu Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.03, 19:18
          Thomas...załamałeś mnie...nie chcę mieć w najbliższej przyszłości dzieci, mam
          krótkie włosy farbowane na bordowo, noszę spodnie, w wakacje z racji kierunku
          studiów jaki wybrałam pracuję w więzieniu z gwałcicielami, mordercami i
          złodziejami...uczę się ich slangu, czyli klnę, bo inaczej się z nimi nie
          dogadam...po takiej pracy czasami spić się trzeba....i chyba z Twojej
          kobiecości pozostaje mi tylko duży biust :-(
          • Gość: ron Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:21
            widzisz czesterku co mężczyzna to inna odpowiedź
            NIE MA DEFINICJI KOBIECOŚCI (na szczęście)
            • Gość: gepart czester Re: Kobiecość to lek na agresje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 08:01
              chyba masz racje...:)))
              mimow szystko moja kobieca:) ciekawosc nie pozwoliła mi nie zapytac Was -
              Mezczyzn o to magiczne słówko

              milego dnia Ron

              Gość portalu: ron napisał(a):

              > widzisz czesterku co mężczyzna to inna odpowiedź
              > NIE MA DEFINICJI KOBIECOŚCI (na szczęście)
            • Gość: bartek Re: Ron ma racje.... IP: *.vf.shawcable.net 04.11.03, 08:58
              Nie ma definicji kobiecosci,ktora kazdy moze zaakceptowac.Prawda jest tez ze
              istoty kobiecosci nie mierzy sie dlugoscia wlosow i ich kolorem ani objetoscia
              biustu.Tak samo jak mieskosci nie mierzy sie w centymetrach.Kobiecosc i meskosc
              wyznaczaja zupelnie inne wartosci. Kazda kobieta indywidualnie okresla granice
              albo "bezgranicze "kobiecosci.Sa kobiety ktore sa kobiece tylko w pewnych
              aspektach zycia a inne te bezgraniczne sa kobietami w kazdym calu.Spotkalem
              kobiety ktore mowia ze nie lubia byc kobietami a mimo wszystko one wlasnie dla
              mnie byly bardzo kobiece. Moge tak jeszcze dlugo wyliczac i na koncu dojde do
              wniosku ,ze nie ma definicji kobiecosci. Z moich obserwacji wynika ze kobiety
              nieodganione.Nie jest to odkrycie Ameryki ale napisze dlaczego tak mysle. Bywam
              na roznego rodzaju przyjeciach,bankiteach i tam spotykam kobiety ktore ubrane
              sa bardzo wyzywajaco.Osobiscie staram sie nie podchodzic do takich "przypadkow"
              ale czasami nie mam wyjscia i wtedy nie wiem co zrobic z oczami. Jako czlowiek
              (tutaj mam na mysli homo sapiens) spotykam innego czlowieka a ten drugi ma
              prawie wszystko na wierzchu.Nie mam z tym najmniejszego problemu bo kazdemu
              wolno sie ubierac tak jak lubi ale jesli sie wychodzi do ludzi to trzeba
              pomyslec jak to bedzie odbierane przez innych. Tego rodzaju przypadki mozna
              przezyc bo one nie zdarzaja nie na codzien. Sa jednak kobiety ktore wychodzac
              na miasto ubieraja sie tez wyzywajaco i kiedy ktos to zauwazy sa bardzo
              oburzone jak ktos moze patrzec na jej dekold do pasa.Jesli nikt nie zwraca na
              to uwagi tez sa oburzone ze nic sie nie dzieje.Osobiscie nie oceniam tego typu
              zachowan ani pozytywnie anie negatywnie bo kobiet nigdy nie jestem w stanie
              zrozumiec do konca. Prosze mi teraz powiedziec drogie panie jak Wy widzicie
              swoja kobiecosc. MOze ktoras z Was pokusi sie o definicje. Dziekuje i czekam na
              odpowiedz.
              • thomas21cry Racja brachu wypijmy za to!!! 04.11.03, 09:45
                Za kazdą z naszych bab!!!

                A tak serio kobieta powinna być sobą to bedzi kobieca
                pozrdawiam
    • Gość: Artur [...] IP: *.acn.waw.pl 03.11.03, 23:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • goscia2 do bartka 04.11.03, 09:38
      a co ta kobieta 70letnia miala ze bys sie umowil na randke.
      Moja babcia ma 75 lat i taka sama reakcje wywoluje dlaczego?

      BArtek a czy kazda piekna kobita jest kobieca
      i czy kobieta musi byc piekna bys zaklasyfikowal ja jako kobieca?

      3. podaj przyklady znanych kobiet, ktore sa wedlug ciebie kobiece
      • charade Re: do bartka 04.11.03, 10:00
        Też nie rozumiem tego, że kobieta ubiera się w mini, spod której widać jej
        majtki, czy dekolt do pasa, a później jest oburzona, że się na nią ślipią
        faceci i gwiżdżą robotnicy. Taka lekka niekonsekwencja, nie ? :)

        Swoją drogą ja nie lubię takiej zbyt agresywnie eksponowanej kobiecości - za
        krótkiej mini, zbyt głębokich dekoltów, stringów wyłażących zza płytkich apodni-
        biodrówek. Zwłaszcza to ostatnie działa na mnie jak płachta na byka, to tak
        jakby mówiła: patrzcie, ja noszę stringi, jestem taka seksowna i w ogóle gotowa
        na seks ! Nie stosuję takich mało subtelnych trików i śmiem twierdzić, że nie
        są mi potrzebne. Nie narzucam się też facetom, wbrew pozorom nie lubią oni
        takich kobiet.
        Tak w ogóle, to co facet to inna opinia na temat tego, czym jest kobiecość.
        Znałam też facetów, dla których kobiecość oznaczały: wysokie i cienkie obcasy
        (mówiąc prościej - szpile), pończochy (w żadnym wypadku rajtki !), tylko
        spódnica, dopracowana tapeta na twarzy. I to wszystko 24h na dobę.
        • thomas21cry a ja lubie jak kobieta sie wyzywajaco ubiera.... 04.11.03, 10:07
          to znaczy ze jest pewna siebie odważna i nie ma kompleksów
          zregóły krytykują je takie dziewczyny które albo nie mają odwagi się tak ubrać
          albo nie maja co pokazać, pozatym aby kobieta mogła być kobieca nie moze być
          brzydka ale zastrzegam że to tylko moje zdanie.
        • zucinski Re: do bartka 04.11.03, 10:08
          charade napisała:

          > Też nie rozumiem tego, że kobieta ubiera się w mini, spod której widać jej
          > majtki, czy dekolt do pasa, a później jest oburzona, że się na nią ślipią
          > faceci i gwiżdżą robotnicy. Taka lekka niekonsekwencja, nie ? :)
          >
          masz racje charade, to mi wyglada ze kobieta ma kompleks na punkcie kobiecosci.
          Musi pokazac ze ma cycki, itd bo inaczej nie wiej jak byc kobieta.
      • Gość: bartek Re: do bartka IP: *.vf.shawcable.net 04.11.03, 10:35
        Kobieta o ktorej pisalem byla piekna, bardzo zadbana i ubrana z gustem a poza
        tym miala w sobie cos z arystokratki a moze nawet nia byla bo przyjechala z
        Wiednia.
        Dlaczego kobiety wywoluja takie reakcje ?-mysle ze sa wybrankami losu i po
        prost takie sie rodza. Moja mama jest taka wlasnie.
        Jesli chodzi o urode to ona na pewno nie przeszkadza kobiecosci ale to nie jest
        regula. Mniej atrakcyjne kobiety potrafia byc bardzo kobiece.
        Ostatnie pytanie jest troche problematyczne.Osobiscie nie moge Ci podac takich
        przykladow bo wszystkie te najbardziej znane sa dla mnie bardziej jak kamienne
        posagi niz zywe kobiety. Bardzo slodka jest Vinona Rider (jesli dobrze pisze)
        Kiedys moim wzorem kobiecosci byla Hanna Banaszak.Jest moze troszke pulchna jak
        na moj gust ale ma taka piekna dykcje, wyczucie dzwieku ,bezbledna intonacje ze
        kiedy slucham w jej wykonaniu Modlitwe Okudzawy czy Radoscs o poranku J.Kofty
        zaczynajaca sie od slow Jak dobrze wstac skoro swit jestem po prostu miekki w
        uszach.
    • Gość: KP Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 10:24
      Mam całkowicie tradycyjne rozumienie kobiecości. Kobieta powinna być opiekuńcza
      i zająć się facetem a takze dziećmi i domem. Dla mnie idealny układ to
      taki,żeby nie musiała pracować zawodowo. Chciałbym miec także w miarę dużo
      dzieci (3-4, obecnie 2)i żeby kobieta nie musiała pracować, szczególnie dopóki
      są małe. Dla wyjaśnienia obecnie ja utrzymuję rodzinę /finansowo/. Kobiety
      wyzwolone, egoistyczne, które dbają głównie o siebie i swoje ambicje są dla
      mnie mało pociągające.
      • queenslanderka Re: DO FACETÓW pytanko 04.11.03, 10:27
        Gość portalu: KP napisał(a):

        > Mam całkowicie tradycyjne rozumienie kobiecości. Kobieta powinna być
        opiekuńcza
        >
        NIE tradycyjnie kobieca kobieta chce opiekunczego mezczyzne
        • Gość: KP Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 11:23
          Może źle się wyraziłem, nie opiekuńcza ale miła, takiej której chce się coś
          zrobić dla niego (jak powiedziała znajoma kobieta - "dogodzić" mu). Chodzi mi
          głównie o przeciwieństwo kobiet "wyzwolonych", nie daj Boże feministek - dla
          których najważniejsze są ich własne potrzeby i ambicje, a gdzieś tam daleko,
          daleko - innych.
          • andrzejjewski Re: DO FACETÓW pytanko 04.11.03, 11:34
            a ja Wam powiem ze faceci wlasnie ciagna do tych wyksztalconych kobiet
            karierowiczek. TAcy sa moi kumple. Sekeretarke moze wezma na seks ale NIC poza
            tym.
            • fitit Re: DO FACETÓW pytanko 04.11.03, 11:37
              andrzejjewski napisała:

              > a ja Wam powiem ze faceci wlasnie ciagna do tych wyksztalconych kobiet
              > karierowiczek. TAcy sa moi kumple. Sekeretarke moze wezma na seks ale NIC
              poza
              > tym.


              > Przesadasz, znam skretarkę, której za cholerę nie mogę poderwać.
              • andrzejjewski Re: DO FACETÓW pytanko 04.11.03, 11:39
                fitit napisał:

                >>
                > > Przesadasz, znam skretarkę, której za cholerę nie mogę poderwać.

                ale motyw Twoj to seks, a nie zwiazek no nie??
                • fitit Re: DO FACETÓW pytanko 04.11.03, 11:41
                  andrzejjewski napisała:

                  > fitit napisał:
                  >
                  > >>
                  > > > Przesadasz, znam skretarkę, której za cholerę nie mogę poderwać.
                  >
                  > ale motyw Twoj to seks, a nie zwiazek no nie??

                  > przecież to oczywiste.
            • Gość: KP Re: DO FACETÓW pytanko IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 11:48
              Taka kobieta może jest dobra na pójście do łóżka (chociaż chyba nie lepsza niż
              każda inna) albo na luźny związek, ale jako żona - tragedia - zapewniam Cię -
              wiem coś o tym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja