Dodaj do ulubionych

Tajemnicze procenty

13.12.08, 18:28
Dziś przeczytałam, że palenie bierne zwiększa ryzyko zachorowania na raka o 30%.

OK, ale zwiększa z ilu? Bo jeśli to jest np. O,1%, to 30% z 0,1% to i tak jest
mało...
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 18:49
      Ahahahahahaha genialna jestes
      • kochanica-francuza Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 18:50
        sadosia75 napisała:

        > Ahahahahahaha genialna jestes

        Kiedy ja szczerze pytam.
        • sadosia75 Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 18:56
          Alez ja nie pisze, ze nie szczerze :) Co nie zmienia faktu, ze jestes genialna i
          jak Cie czytam to maz sie na mnie glupio gapi bo ciagle sie smieje :)
    • happy_time Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 19:06
      Prawdopodobieństwo zachorowania na raka wynosi 50%, skoro palenie bierne
      zwiększa je o 30% to wynosi aż 80% :)
      • kochanica-francuza Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 20:30
        A przypadkiem nie 30% z 50%? Czyli 3/10 * 5/10 = 15/100 = 15%, razem 65%?

        Poza tym to jakaś paranoja, w takim razie palenie czynne dawałoby raka
        gwarantowanego.

        50%? U każdego?
        • sznytka.pl Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 20:37
          w grupie osob palacych biernie, rak pluc wystepuje u 30% wiecej osobnikow, niz w
          grupie nie stykajacej sie z palaczami.
          • kochanica-francuza Palenie bierne nie występuje de facto w przyrodzie 13.12.08, 20:50
            Miałoby ono miejsce wtedy, gdyby palacz stał nad wami i dziennie kopcił wam
            PROSTO W GĘBĘ z setkę papierochów.

            • sznytka.pl Re: Palenie bierne nie występuje de facto w przyr 13.12.08, 20:55
              Co chcesz tym wywodem udowodnic? Swoja glupote? Udalo ci sie. Gratuluje.
              • kochanica-francuza Re: Palenie bierne nie występuje de facto w przyr 13.12.08, 21:17
                sznytka.pl napisała:

                > Co chcesz tym wywodem udowodnic? Swoja glupote? Udalo ci sie. Gratuluje.

                nie przyjmuję gratulacji od jednostek bezmyślnych i bezrefleksyjnych
              • kochanica-francuza Re: Palenie bierne nie występuje de facto w przyr 13.12.08, 21:17
                sznytka.pl napisała:

                > Co chcesz tym wywodem udowodnic? Swoja glupote? Udalo ci sie. Gratuluje.

                Popatrz, a tobie udało się udowodnić swoje chamstwo, i to jednym postem!
              • kochanica-francuza Re: Palenie bierne nie występuje de facto w przyr 13.12.08, 21:18
                sznytka.pl napisała:

                > Co chcesz tym wywodem udowodnic? Swoja glupote? Udalo ci sie. Gratuluje.

                Często masz takie, że musisz komuś bluznąć, żeby czuć się lepsza?
                • sznytka.pl Re: Palenie bierne nie występuje de facto w przyr 13.12.08, 21:24
                  Masz widze, do tego, >schodowy refleks<.
                  • kochanica-francuza Re: Palenie bierne nie występuje de facto w przyr 13.12.08, 21:28
                    sznytka.pl napisała:

                    > Masz widze, do tego, >schodowy refleks<.

                    A, nie. Ja często odpisuję potrójnym postem, to celowe.
                  • kochanica-francuza Re: Palenie bierne nie występuje de facto w przyr 13.12.08, 21:28
                    sznytka.pl napisała:

                    > Masz widze, do tego, >schodowy refleks<.

                    To żart, rozumiem? Bo nie tak się na to mówi. [buahahahahahaha]
      • kochanica-francuza Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 20:34
        happy_time napisała:

        > Prawdopodobieństwo zachorowania na raka wynosi 50%, skoro palenie bierne
        > zwiększa je o 30% to wynosi aż 80% :)

        a to bierne palenie to bez związku z ilością i mocą wdychanego dymu, że jeszcze
        zapytam?
    • trypel Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 21:34
      kochanica-francuza napisała:


      > OK, ale zwiększa z ilu? Bo jeśli to jest np. O,1%, to 30% z 0,1% to i tak jest
      > mało...

      A jakie to ma znaczenie z ilu na ile? Są cyfry, znaczy sie że coś konkretnego i
      ludzie patrzą w to jak w obraz bo słowo pisane niezależnie od durnosci przekazu
      budzi respekt. Zwłaszcza że trąbia o tym wszyscy :)
      Tak jak w z konferencją na temat emisji CO2 :) trąbi się o tym trąbi aż maluczcy
      zaczynają w to wierzyć :)
      Że źle robią, że mogą sami na klimat wpłynąć itp
      takie czasy durne
      • kochanica-francuza Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 21:37



        Bo nam ciągle trąbią, jak to wszystko nam zwiększa prawdopodobieństwo wszystkiego.

        Zważywszy liczne niebezpieczeństwa, od syfu w powietrzu, wodzie,ziemi i żarciu,
        przez palenie, spaliny samochodowe i wyziewy fabryk, po cholesterol, brak ruchu
        i promieniowanie,powinniśmy dawno zbiorowo w trumnach leżeć.

        • trypel Re: Tajemnicze procenty 13.12.08, 21:43
          no i zostało nam jedno do powiedzenia - jak nie wiadomo po jaką cholerę sie tak
          trąbi to wiadomo że chodzi o kasę.

          Bo musimy (ups musicie bo głownie kobiety) kupować activie a my prostalongi. Bo
          bez codziennych porcji witamin ( i to tych odpowiednich) umieramy w boleściach.
          Bo przez nasze elektrownie klimat sie zmieni. Bo bo bo bo...
          Z drugiej strony rozumiem - ileż mozna czytać o Afganistanie, Iraku i wyborach w
          Gwatemali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka