16.12.08, 23:16
Gdy dochodzi do wyboru samicy, samiec molinezji meksykanskiej
(ryba)/ Poecilla mexicana /, czesto musi dokonywac swego wyboru,
podczas gdy inne samce obserwuja go.
Badacze niemieccy* sugeruja ze samce molinezji staraja sie
wprowadzic w blad pozostale samce, odnosnie swych intencji
zwiazanych z wyborem partnerki.
Gdy samiec ma do wyboru pomiedzy duza i mala samica, i nie jest
otoczony publicznoscia, zazwyczaj czyni awanse wobec wiekszej samicy.
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Molinezja 16.12.08, 23:31
      Litości. Czemu te idiotyczne wątki mają służyć? Kosz!
      • andreas3233 Re: Molinezja 17.12.08, 00:31
        qw994 napisała:

        > Litości. Czemu te idiotyczne wątki mają służyć? Kosz!

        WIEDZY:)))
        Nie podoba sie; NIE czytaj:))
        • qw994 Re: Molinezja 17.12.08, 00:37
          To przenieś się ze swoją misją gdzie indziej, bo zaczynasz się robić cholernie
          irytujący.
          • kitek_maly Re: Molinezja 20.12.08, 21:45

            A mnie Adreas kiedyś irytował a potem go polubiłam. Za opór. ;-)
    • dotyk_wiatru Re: Molinezja 20.12.08, 21:43
      andreas3233 napisał:

      > Gdy dochodzi do wyboru samicy, samiec molinezji meksykanskiej
      > (ryba)/ Poecilla mexicana /, czesto musi dokonywac swego wyboru,
      > podczas gdy inne samce obserwuja go.
      > Badacze niemieccy* sugeruja ze samce molinezji staraja sie
      > wprowadzic w blad pozostale samce, odnosnie swych intencji
      > zwiazanych z wyborem partnerki.
      > Gdy samiec ma do wyboru pomiedzy duza i mala samica, i nie jest
      > otoczony publicznoscia, zazwyczaj czyni awanse wobec wiekszej
      samicy.

      Niedokonczony watek...?
      Napisz wiecej bo to za malo, by cokolwiek wnioskowac :P
    • nawrocona5 Re: Molinezja 20.12.08, 22:04
      > Gdy samiec ma do wyboru pomiedzy duza i mala samica, i nie jest
      > otoczony publicznoscia, zazwyczaj czyni awanse wobec wiekszej samicy.

      To jest jakis wątek udzielający wsparcia "kobietom puszystym"? :)
      • kitek_maly Re: Molinezja 20.12.08, 22:11

        > To jest jakis wątek udzielający wsparcia "kobietom puszystym"? :)

        No właśnie?

        nie jest
        > > otoczony publicznoscia, zazwyczaj czyni awanse wobec wiekszej samicy.

        Oraz: czy to znaczy, że samiec wstydzi się podbijać do większej samicy jak inni
        patrzą? To taki wstydliwy fetyszysta puszystych? ;-)
        • dotyk_wiatru Re: Molinezja 20.12.08, 22:16
          kitek_maly napisała:
          > nie jest
          > > > otoczony publicznoscia, zazwyczaj czyni awanse wobec wiekszej
          samic
          > y.
          >
          > Oraz: czy to znaczy, że samiec wstydzi się podbijać do większej
          samicy jak inni
          > patrzą? To taki wstydliwy fetyszysta puszystych? ;-)
          >
          Hihihihi :)))
          Trzeba znać się na 'psychice' rybek :P Może większa znaczy bardziej
          płodna czy coś :P
    • andreas3233 Re: Molinezja 20.12.08, 23:20
      Przepraszam za zwloke w
      watku..:)))

      cd.

      Gdy inny samiec molinezji jest obecny: samiec molinezji w konkurach,
      poczatkowo wykazuje zainteresowanie - dla mniejszej samicy, lecz
      potem przestaje wykazywac jakiekolwiek seksualne zainteresowanie
      samicami / czasowo/.
      • dotyk_wiatru Re: Molinezja 21.12.08, 13:28
        andreas3233 napisał:
        > Gdy inny samiec molinezji jest obecny: samiec molinezji w
        konkurach,
        > poczatkowo wykazuje zainteresowanie - dla mniejszej samicy, lecz
        > potem przestaje wykazywac jakiekolwiek seksualne zainteresowanie
        > samicami / czasowo/.

        Nie rozumiem tu czegos...Najpierw niby interesuje sie mniejsza,
        pozniej udaje ze nie interesuje go zadna...Dziwne...
        To ma jakies odniesienie do zachowania ludzi czy to tylko i
        wylacznie specyfika zachowania tego konkretnego gatunku rybek?
    • kochanica-francuza Re: Molinezja 20.12.08, 23:44
      Bo on chce, żeby ta duża go pocieszała, gdy będzie załamany, a przy kolegach się
      wstydzi...

      Postanowiłam sprowadzać wątki Andreasa do absurdu.
      • andreas3233 Re: Molinezja 21.12.08, 00:51
        kochanica-francuza napisała:

        > Bo on chce, żeby ta duża go pocieszała, gdy będzie załamany, a
        przy kolegach si
        > ę
        > wstydzi...
        To nie jest zla hipoteza; zaczynasz rozumowac indukcyjnie..:)
        >
        > Postanowiłam sprowadzać wątki Andreasa do absurdu.
        Powodzenia:))))*
    • dziewice Re: Molinezja 21.12.08, 00:03
      o czym ty pie...sz przeciez laski w wawie nie wznosza sie wyzej niz gupik (Poecilia reticulata)
      • kochanica-francuza Re: Molinezja 21.12.08, 00:07
        dziewice napisał:

        > o czym ty pie...sz przeciez laski w wawie nie wznosza sie wyzej niz gupik (Poec
        > ilia reticulata)

        dziewic, ty miałeś ptasi móżdżek, ale ci spuchł, więc musieli część wyjąć
        • dziewice Re: Molinezja 21.12.08, 00:10
          przykro mi nie jestem zainteresowany :)
          • kochanica-francuza Re: Molinezja 21.12.08, 00:12
            dziewice napisał:

            > przykro mi nie jestem zainteresowany :)

            mnie wcale nie jest przykro, nie jestem zainteresowana i nigdy nie byłam
            • dziewice Re: Molinezja 21.12.08, 00:13
              naprawde nigdy Ci sie nie snilem? :)
      • wubetka Re: Molinezja 21.12.08, 01:03
        dziewice napisał:

        > o czym ty pie...sz przeciez laski w wawie nie wznosza sie wyzej niz gupik (Poec
        > ilia reticulata)

        o, rekin sie wypowiedzial. tylko chylic czola przed inteligencja znawcy ;p
    • six_a Re: wtf 21.12.08, 00:50
      animal planet czy forum kobieta???
    • andreas3233 Re: Molinezja 21.12.08, 00:53
      Badacze: Martin Plath i wspolpracownicy, Uniwersytet w Poczdamie,
      Niemcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka