layla29
28.12.08, 23:10
Wiecie co? Wkurzylam sie nie na zarty. Probujemy z bylym chlopakiem
odbudowac cos, co bylo miedzy nami. Na razie duzo czasu spedzamy ze
soba, o seksie nie ma mowy - jest miedzy nami jakas bariera, ale
postanowilismy sproboac, gdyz do tej pory zadne z nas nie bylo z
nikim innym tak blisko i kazdy nastepny zwiazek poronywalismy do
naszego. I teraz wlasnie mialam cos sprawdzic w inernecie, a tu miga
ma jego gadu gadu i dopiero co zakonczona rozmowa o 'spuscie w obu
dziurkach', wysylanie sobie zdjec genitaliow z jakas dziewczyna i
inne dosadne klimaty... Ok, zande z nas z nikim ostatnio nie bylo,
ale czy tak sie stara odbudowac zwiazek? Co o tym myslicie? Dac
sobie spokoj?