Dodaj do ulubionych

co do jedzonka

18.07.06, 14:10
Witam. Od niedawna odwiedzam wasze forum i muszę przyznać bardzo mi się
podoba. Jestem mamą 4 miesięcznego Adrianka i mam jak dla mnie nie mały
problem. Za miesiąc muszę wrócić do pracy i nie wiem co podawać takiemu
maluszkowi oprócz cycusia do jedzonka. Może doświadczone mamy podpowiedzą
jaką kaszkę wybrać jaki deserek itd. Zaznaczę nadal chcę karmić małego
piersią. Serdecznie dziękuję za podpowiedzi i Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mamamikolaja7 Re: co do jedzonka 18.07.06, 14:29
      Generalnie zaleca się, żeby przy karmieniu piersią inne stałe pokarmy wprowadzić
      gdy mały skończy pół roku i ja osobiście to popieram. Do pół roku twój pokarm
      daje synkowi wszystko to czego potrzebuje, im dłużej karmisz go tylko piersią
      tym bardziej zmniejszasz ryzyko np alergii pokarmowej. ja podałam synkowi gdy
      skończył pół roku najpierw jabłuszko- zaczęłam od łyżeczki itd. potem
      wprowadziłam zupkę jarzynową, potem mięsko( co drugi dzień w zupce jarzynowej),
      potem soczek, potem kaszkę ( dzięki temu że zaczął jeść kaszkę po południu- tak
      wypełniała mu brzuszek, że przestał się budzić w nocy na jedzenie:). Jesli
      chodzi o firmę ja używam bobovitę( soczki i kaszki, bo zupki gotuję mu sama, a
      deserki latem to czyste owoce) i jestem bardzo zadowolona. Powodzenia.
    • neta-b Re: co do jedzonka 18.07.06, 14:47
      Dr. Dudziak która jest dla mnie jak wyrocznia w sprawach dzieci zaleca tak:
      Dla maluchów karmionych piersią zaczynamy od 5 m-ca a tych karmionych butelką
      od 4 m-ca. Najpierw zaczynamy od marchewki lub jabłuszka. Wystarczy zetrzeć
      troszkę na tarce i wycisnąć sok przez gazę. Zaczyna się od 1 łyżeczki aż do 30
      ml. Nowe produkty należy wprowadzać w odstępach tygodniowych, zeby zauważyc
      ewentualny odczyn alergiczny u dziecka (wysypka, brzydkie kupy itp). Potem
      można wprowadzić kleiki i zupkę jarzynową (uwaga na seler - uczula). Ja
      gotowałam pierwszą zupkę jarzynową z warzyw podstawowych z dodatkiem oliwy a
      zageszczałam kleikiem ryżowym.
      Ja ze starszakiem zbyt szybko wprowadziłam wiele produktów i skończyło sie
      alergią, niestety nie byłam w stanie dojść co go uczula. Dzięki współpracy z dr
      Dudziak mój synek obecnie zjada wszystko i nie wie co to alergia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka