Dodaj do ulubionych

Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ?

04.01.09, 09:33
Zastanawia mnie, co inni myślą o wprowadzeniu Euro w Polsce. Jeśli
będzie referendum, jak będziecie głosować? Za, czy Przeciw?
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 09:44
      Nie będzie referendum. Za.
    • jan_hus_na_stosie Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 10:08
      Na pewnym etapie tak, ale nie w chwili obecnej. Więc jeśli byłoby referendum w tej sprawie (ale nie będzie) to byłbym przeciew. Dlaczego? Ano dlatego, że:

      Polska utraciłaby znaczny wpływ na własną politykę makroekonomiczną. Dziś np. w dobie kryzysu gospodarczego (chociaż głośno się o tym nie mówi) złotówka cały czas traci na wartości, pomimo iż w ciągu ostatnich lat głównie zyskiwała i pomimo iż systuacja naszej gospodarki jest lepsza niż USA czy większości krajów UE. Więc czemu traci? Jest to celowe działanie polskich władz aby stymulować nasz eksport. Tania złotówka oznacza, że nasze towary łatwiej sprzedać zagranice. Jednocześnie tania złotówka faworyzuje nasze rodzinne produkty względem tych importowanych, gdyż te sprowadzane stają sie drożesze.

      Mając własną walutę możemy także pośrednio wpływać na inflację, tzn. ilość pieniądza na naszym rynku. Gdy będziemy mieli Euro stracimy tą kontrolę.

      Poza tym Polska jest na innym poziomie rozwoju gospodarczego niż takie Niemcy, Francja czy nawet Hiszpania. Wobec czego nasza polityka ekonomiczna powinna być dostosowana do naszych specyficznych warunków, natomiast EU dąży, aby wszystkie kraje miały taką samą politykę makroekonomiczną, takie same podatki etc. To tak jakby pacjenów chorych na różne choroby próbować leczyć tym samym lekiem. Wspólna polityka makroekonomiczna dla krajów będących na różnym poziomie rozwoju gospodarczego, mające różne uwarunkowania społeczno-kulturowe jest błędna.

      Warto zauważyć, że gdy w 1997 roku wybychł kryzys azjatycki jedynie Chinom udało się uniknąć jego poważnych skutków. Dlaczego? Między innymi dlatego, że Chiny w przeciwieństwie do innych krajów regionu prowadziły własną, indywidualną politykę makroekonomiczną, natomiast pozostałe kraje w mniejszym lub większym stopniu kierowały się zaleceniami Międzynarodowego Funduszu Walutoego, który wszystkim krajom kazał robić to samo, m.in. podwyższać stopy procentowe (co było ciosem dla większosci krajowych firm po którym już się nie podniosły), zbyt gwałtownie ciąć wydatki budżetowe w tym socjalne (co doprowadziło do nędzy miliony azjatów) i jeszcze kilka innych złych działań.

      Każdy kraj powinien mieć wpływ na włąsną politykę makroekonomiczną. Za politykę wewnątrz kraju powinni odpowiadać politycy krajowi, a nie całą odpowiedzialność zganiać (czytaj unikać odpowiedzialności) na działania w Brukseli.

      Ciekawie na ten temat, pisze Joseph Stiglitz (Nobel z ekonomii w 2001), m.in. w książce "Globalizacja" :)

      Co pradwa sam w ostatnich wyborach głosowałem na PO, ale jestem przeciwny wprowadzeniu Euro w ciągu najbliższych lat. Może za 10-15 lat, ale jeszcze nie teraz :)
      • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 12:25
        > Polska utraciłaby znaczny wpływ na własną politykę
        makroekonomiczną.

        Polska o ile wiem należy do Europejskiego Systemu Banków Centralnych
        i już samo to baaardzo wpływa na politykę pieniężną kraju. Infalcją
        nasz rząd NIE MOŻE sobie sterować, jak mu będzie wygodnie - choćby
        po to, żeby za dwa lata nie płacić za bułkę 2 000 zł., jak to
        drzewiej bywało. W tym celu wymyślono coś takiego, jak niezależność
        NBP od polityki krajowej, a zależność od ESBC.

        A za 10-15 lat będzie już po ptakach, niby który poważny inwestor
        zechce inwestować coś w Polsce? Jak już Chiny nas przegonią pod
        każdym względem, a być może i Ukraina i Białoruś, pod względem
        atrakcyjności inwestycyjnej...
        • jan_hus_na_stosie Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:13
          mandolinka.bramborova napisała:
          > Polska o ile wiem należy do Europejskiego Systemu Banków Centralnych
          > i już samo to baaardzo wpływa na politykę pieniężną kraju. Infalcją
          > nasz rząd NIE MOŻE sobie sterować, jak mu będzie wygodnie - choćby
          > po to, żeby za dwa lata nie płacić za bułkę 2 000 zł., jak to
          > drzewiej bywało. W tym celu wymyślono coś takiego, jak niezależność
          > NBP od polityki krajowej, a zależność od ESBC.

          Niezależność NBP? W skład Rady Polityki Pieniężnej wchodzi Prezes Narodowego Banku Polskiego jako Przewodniczący i dziewięciu członków, powoływanych po trzech przez Prezydenta, Sejm i Senat na okres 6 lat.

          Jak coś może być niezależne od polityków i jednocześnie być przez nich powoływane?

          > A za 10-15 lat będzie już po ptakach, niby który poważny inwestor
          > zechce inwestować coś w Polsce?

          Jakieś dowody na potwierdzenie tej tezy? Bo ja mam dowody które temu przeczą. Po pierwsze inwestycje w krajach UE, które nie przyjęły Euro nie zmniejszyły się w porównaniu do krajów, które Euro przyjęły. Po drugie inwestorzy patrzą na to gdzie można zarobić, w dużo mnijeszym stopniu jaką walutę ma dany kraj.

          Weźmy przyjkład Malezji. Gdy rozpoczął się kryzys azjatycki rząd Malezji WBREW ZALECENIOM Międzynarodowego Funduszu Walutowego obniżył stopy procentowe , dokonał dewaluacji swojej waluty, nałożył ograniczenia na transfery kapitału zagranicę i zamroził repatriację zagranicznego kapitału portfelowego na 12 miesięcy. Po tych działanich posypały się grady krytyki na Malezję ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz wielu ekonomistów z Wall Street.

          Ostrzegano Malezję, że tak polityka doprowadzi do:
          - ucieczki inwestorów zagranicznych z Malezji
          - że rynek akcji się załamie
          - że powstanie carny rynek ringgita (waluta Malezji)

          Żadne przepowiednie ekonomistów z Wall Street i MFW się nie sprawdziły. Dewalucaja waluty pozytywnie wpłynęła na eksport, obniżenie stóp procentowych pobudziło rynek kredytowy a nałożenie ścisłych ograniczeń na zagraniczne transfery kapitału (po 12 miesiacach zostały zgodnie z pierwotnymi zapewnieniami usunięte) ograniczyło odpływ kapitału z Malezji i ataki spekulantów.

          Tak więc "straszenie" międzynarodowych instytucji finansowych okazało się kłamstwem. Co ciekawe, kraje takie jak Indonecja czy Tajlandia, które posłuchały się MFW i postępowały zgodnie z zaleceniami ekonomistów z Wall Street dużo gorzej zniosły kryzys i dłużej dochodziły do siebie.

          Gdyby Malezja nie mogła sobie dewaluować waluty, gdyby nie mogła wprowadzić ograniczeń na zagraniczne transfery kapitałów i gdyby nie mogła obniżyć stóp procentowych to kryzys w tym kraju byłby dużo gorszy, tak jak to miało miejce w sąsiednich krajach.

          Unia Europejska chce pozbawić rządy CAŁKOWICIE wpływu na politykę pieniężną i finansową w swoich własnych krajach a to nie jest takie dobre gdy różne kraje są na różnym poziomie rozwoju gospodarczego i borykają się z różnymi problemami, dla jednego kraju najwiekszym problemem może być wysoka inflacja dla innego niski eksport a dla innego zbyt wysokie bezrobocie. Nie można stosować tej samej polityki dla tych samych krajów. Wspólna waluta dla krajów tak drastycznie różniących się w poziomie rozwoju gospodarczego jest właśnie taką polityką.
          • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:07
            > Niezależność NBP? W skład Rady Polityki Pieniężnej wchodzi Prezes
            Narodowego Ba
            > nku Polskiego jako Przewodniczący i dziewięciu członków,
            powoływanych po trzech
            > przez Prezydenta, Sejm i Senat na okres 6 lat.
            >
            > Jak coś może być niezależne od polityków i jednocześnie być przez
            nich powoływa
            > ne?

            bardzo prosto:
            ktoś to musi powołać, a zauważ, że nie robi tego RADA MINISTRÓW,
            która sprawuje włądzę wykonawcząw, ale organy ustawodawcze (z
            których fakt, bierze się RM, ale zauważ, że skład RM nie pokrywa się
            ze składem parlamentu, więc parlament ma pewien wpływ na "hamowanie"
            RM) + prezydent, który jest już całkiem niezależny od RM.

            drugi warunek niezależności - kadencja 6-letnia, czyli nierównoległa
            do kadencji parlamentu czy prezydenta. czyli nie ma zmiany skłądu
            przy każdej zmianie rządu.

            trzeci warunek niezależności - sformułowany w ustawie katalog
            przypadków, w których kadencja wygasa lub następuje odwołanie -
            czyli ani premier ani też sejm, senat i prezydent razem wzięci nie
            mogą sobie odwołać RPP, gdy ta np. nie chce obniżyć stóp
            procentowych.

            tak, Prezes NBP i RPP są w dużej mierze niezależne od bieżącej
            polityki państwa.

            Co do przykładu Malezji... Rozumiem przykład z dewaluacją, ale czy
            wejście do strefy euro wpłynie też na obniżanie i podwyższanie stóp
            rpocentowych, to nie wiem... A Ty jesteś tego pewien? A druga
            sprawa - co innego zalecenia MFW (kto tam zasaida? myślisz, że
            zasiadający tam finansiśści dbają rzeczywiście o walutę Malezji czy
            o ogólny dobrobyt - czyt. dobrobyt Północy i Zachodu?), a co innego
            zalecenia ESBC, któremu zależy, żeby euro było silne, a na silnym
            euro korzysta tak samo niemiecka, jak i grecka gospodarka.

            Natomiast argumentu o inwestycjach w krajach, które nie przyjęły
            euro nie przymjuję do wiadomości, gdyż są to kraje o tak silnej
            walucie i gospodarce, że nawet najdeliaktniejsze porównanie z Polską
            jest nie na miejscu.
    • sabriel Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 10:28
      Przeciw
      • julcia_bleble Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 12:00
        przeciw. Nie jestesmy na takim etapie jak inne kraje.Pozatym kazdy
        kraj ktory przyjal euro teraz zaluje.Tylko Ci w TV pieprza takie
        glupoty jak to bedzie nam cudownie.Jasne..jak ktos zarabia po 7
        tysiecy, 8 tysiecy to dla niego i bedzie jeden kit, a i nawet
        lepiej.ALe prawda bedzie taka ze jak bedziemy w euro to przecietnie
        kazdy z nas (przecietnie mowie) bedzie zarabiac 200- 300 euro gdzie
        w Niemczech przecietnie beda dostawac 3000 euro.Taka prawda!
        • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 12:29
          >ALe prawda bedzie taka ze jak bedziemy w euro to przecietnie
          > kazdy z nas (przecietnie mowie) bedzie zarabiac 200- 300 euro
          gdzie
          > w Niemczech przecietnie beda dostawac 3000 euro.Taka prawda!

          to w przeliczeniu na złotówki, jeśli nie wejdziemy do strefy euro -
          będziemy zarabiać przeciętnie - 1200 zł, a Niemcy 3000 euro i co,
          życie jak w Madrycie? :)
          • julcia_bleble Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 12:43
            no zycie wcale nie jak w Madrycie, ale lepiej zostac przy
            zlotowkach.WOle te przykladowe 1200 zl niz 250 euro.Ceny i tak
            napewno skocza w gore ,wiec lepsza ta zlotowka.I tak jestesmy
            biednym narodem,wiec niech nie pieprza w TV bzdur ze po wejsciu PL
            do strefy Euro to sie zmieni.Bo sie nie zmieni.W takie cos to
            naiwniacy moga wierzyc,albo tacy jak moja babcia, ktora wierzy ze
            kieeedys w przyszlosci bedzie lepiej.Ja rowniez mysle, ze kieeeedys
            moze dzieci moich dzieci beda sie miec lepiej.Zreszta czy z Euro
            jest jakies panstwo zadowolone??ja o takim nie slyszalam, ale
            oczywiscie w tv twierdza:ze " wszyscy sa zadowoleni,wiec i my
            bedziemy" ale to tez jest znowu jakis chłam bzdur.Gdziekolwiek sie
            nie pojedzie -Niemcy, Wlochy itp itd, wszedzie mowia "jak to dobrze
            sie zylo kiedy nie bylo euro" oraz "niech Was Polakow reka broni
            aby przyjac Euro".Ja nie wiem naprawde z czego cieszy sie ta
            Slowacja, bo narazie sie ciesza jak glupki do sera,;) ale juz
            niedlugo zobacza jak to im bedzie "sie fajnie zylo" i beda cienko
            piskac.
            • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:13
              widzisz, Ty znasz Niemców i Wlochów, któzy narzekają, ja znam takich
              Irlandczyków i Greków, którzy jakoś specjalnie nie płaczą za swoimi
              walutami.

              grunt to wykorzystać doświadczenia krajów, które weszły, a były na
              podobnym do Polski poziomie, czyli właśnie Grecja, Hiszpania,
              obserwować uważnie, co się dziać będzie na Słowacji, błędów nie
              powielać, a może się udać.

              nikt nie mówi, że tuż po wejściu do strefy ludziom będzie się lepiej
              żyło, bo zyska najpierw gospodarka narodowa, a dopiero potem szary
              obywatel. ale lepiej wejść niż nie wejść, bo z tym jest tak, jak z
              reformą emerytalną czy służby zdrowia albo wcześniej z transformacją
              ustrojową - na początku będzie bolało, bo MUSI boleć, żeby potem
              było lepiej.

              ale na szczęście nie będzie referendum :)
              • julcia_bleble Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:31
                no wlasnie..referendum ma nie byc,ale podobno tez nie tak latwo uda
                nam sie wejsc do tej calej strefy euro.Powinnismy spelniac pewne
                kryteria a u nas do nich bardzo daleko,(zreszta jak zwykle ze
                wszystkim) :) takze ja mam nadzieje ze to sie wszystko
                opozni.Tzn.szczerze powiedziawszy nie zaglebiam sie az tak w tajniki
                wchodzenia do strefy euro i tego calego wielkiego halo i powiem tak
                ze..nie wiem naprawde czy to wprowadzenie euro cos da czy nie
                da.Jakies takie klocenie sie jak to robia ludzie na forach np.na
                onecie jest bardzo glupie,bo kto tak naprawde moze wiedziec jak to
                bedzie.Politycy i tak zawsze zrobia to co beda chcieli,bo to taki
                durny kraj.Byle zeby im sie dobrze zylo, a nie mysla o obywatelach.
                Tak jak piszesz..trzeba uwaznie obserwowac i nie popelniac tych
                samych bledow co inne kraje-ale i u nas oczywiscie z tym wyciaganiem
                wnioskow jest bardzo marnie,wiec mysle ze nie przyniesie to efektow.
                Bardzo mi sie np. podoba UK ,ktora ma tego swojego funta i sie go
                trzyma kurczowo.Fakt faktem..ze teraz jest mala roznica miedzy
                funtem a euro i juz jakas wzmianka byla nawet o tym,ze UK chce wejsc
                do Euro, jednak jak zapewne wszyscy to wiedza i juz ktos to napisal
                Elzbieta II, rzad nie pojda na to,gdyz co funt to funt i napewno
                zechca przy nim pozostac bo ciagle im sie to bedzie oplacac, a
                pozatym co swoje to swoje.
    • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 12:28
      na razie PRZECIW bo po prostu nie jestesmy na to gotowi, no chyba,
      ze automatem pensje beda rownac do tych europejskich co jak wiemy
      jest niemozliwe.
      • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 12:35
        proszę o wyjaśnienie mi argumentu z pensjami, bo przyznam, że nie
        rozumiem. tzn. o ile pamiętam nie było największym problemem szarego
        obywatela to, że po wprowadzeniu euro pensje w Grecji nie równały
        się pensjom w Niemczech, ale to, że podczas przeliczania cen ze
        starych walut na nowe były zaokrąglane na niekorzyść konsumentów. a
        tego można uniknąć poprzez odpowiednie przepisy.
        apeluję więc o rozwinięcie argumentu z pensjami, bo ja tu nie widzę
        straty, jeśli po wprowadzeniu wspólnej waluty pensje są nierówne, o
        ile nierówne były też przed wprowadzeniem...
        • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:30
          mandolinka.bramborova napisała:

          > proszę o wyjaśnienie mi argumentu z pensjami, bo przyznam, że nie
          > rozumiem.


          a poyslalas,ze po wprowadzeniu euro bedzie czarno na bialym widac
          dysproporcje chocby w wysokosci zasilku albo najnizszej pensji
          miedzy Polska a reszta krajow? I nie mam tu na mysli krajow typu
          Francja czy Niemcy, wystarczy to porownac chocby z Lotwa czy
          Slowacja albo Czechami.

          >tzn. o ile pamiętam nie było największym problemem szarego
          > obywatela to, że po wprowadzeniu euro pensje w Grecji nie równały
          > się pensjom w Niemczech, ale to, że podczas przeliczania cen ze
          > starych walut na nowe były zaokrąglane na niekorzyść konsumentów.

          to tez.


          >a tego można uniknąć poprzez odpowiednie przepisy.


          taak? To czemu taki madry narod jak Niemcy takich zapisow nie
          wprowadzili??
          • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:40
            > po wprowadzeniu euro bedzie czarno na bialym widac
            > dysproporcje chocby w wysokosci zasilku albo najnizszej pensji
            > miedzy Polska a reszta krajow? I nie mam tu na mysli krajow typu
            > Francja czy Niemcy, wystarczy to porownac chocby z Lotwa czy
            > Slowacja albo Czechami.


            ale co za różnica, czy widać czarno na białym, czy nie widać, skoro
            te dysproporcje są? czy jeśli je będzie widać, będzie nam się gorzej
            żyło? bo moim zdaniem będzie większe ciśnienie, żeby te dysproporcje
            wyrównać, więc na czym niby stracimy?

            > >a tego można uniknąć poprzez odpowiednie przepisy.
            >
            >
            > taak? To czemu taki madry narod jak Niemcy takich zapisow nie
            > wprowadzili??

            bo może nie przewidzieli, że ludzie będą takimi świniami, że będą
            nakręcać te podwyżki cen poprzez zaokrąglanie? albo dlatego, że może
            mają większe zaufanie do niewidzialnej ręki rynku i woleli za nardzo
            w rynek nie ingerować?
            bo nie wiem, jaki problem wprowadzić sztywne przeliczniki cen, że
            gdy coś kosztuje 10 zł , a euro stać będzie np. po 3,80, to nowa
            cena ma wynosić 2,65 euro, a nie 3, mimo że rachunek nie taki równy -
            nie takie rzeczy się u nas reguluje ;)

            i nie rozumiem, skąd Twój ton, przecież grzecznie zapytałam...
            • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:51
              mandolinka.bramborova napisała:

              > > po wprowadzeniu euro bedzie czarno na bialym widac
              > > dysproporcje chocby w wysokosci zasilku albo najnizszej pensji
              > > miedzy Polska a reszta krajow? I nie mam tu na mysli krajow typu
              > > Francja czy Niemcy, wystarczy to porownac chocby z Lotwa czy
              > > Slowacja albo Czechami.
              >
              >
              > ale co za różnica, czy widać czarno na białym, czy nie widać,
              skoro
              > te dysproporcje są? czy jeśli je będzie widać, będzie nam się
              gorzej
              > żyło? bo moim zdaniem będzie większe ciśnienie, żeby te
              dysproporcje
              > wyrównać, więc na czym niby stracimy?


              skoro do tej pory nie wyrownali to nie ludz sie,ze nagle to sie
              zmieni.

              >
              > > >a tego można uniknąć poprzez odpowiednie przepisy.
              > >
              > >
              > > taak? To czemu taki madry narod jak Niemcy takich zapisow nie
              > > wprowadzili??
              >
              > bo może nie przewidzieli, że ludzie będą takimi świniami, że będą
              > nakręcać te podwyżki cen poprzez zaokrąglanie? albo dlatego, że
              może
              > mają większe zaufanie do niewidzialnej ręki rynku i woleli za
              nardzo
              > w rynek nie ingerować?
              > bo nie wiem, jaki problem wprowadzić sztywne przeliczniki cen, że
              > gdy coś kosztuje 10 zł , a euro stać będzie np. po 3,80, to nowa
              > cena ma wynosić 2,65 euro, a nie 3, mimo że rachunek nie taki
              równy -
              > nie takie rzeczy się u nas reguluje ;)

              a mozesz powiedziec coz takiego sensownego sie u nas reguluje? Skoro
              tak slepo patrzymy na innych, na UE to nie podejrzewam,zeby nagle
              naszych (p)oslow osiwecilo i chcieli cokolwiek dobrego zrobic dla
              szarego obywatela.

              >
              > i nie rozumiem, skąd Twój ton, przecież grzecznie zapytałam...

              a ja Ci odpisalam.Nie ma obowiazku uzywania w kazdym poscie miliona
              emotkow.Poza tym podtrzymuje swoje zdanie,ze jako kraj nie ejstesmy
              gotowi do zmiany waluty.
              • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 15:03
                > skoro do tej pory nie wyrownali to nie ludz sie,ze nagle to sie
                > zmieni.

                nawt jeśli, to ja tu wciąż nie widzę straty, o ile ceny nie pójdą
                drastycznie w górę. co najwyżej status quo. a pytałam o stratę jeśli
                chodzi o pensje, nie o stratę w sytuacji przeliczania cen, bo to -
                jak widzisz - rozumiem.

                > > nie takie rzeczy się u nas reguluje ;)
                >
                > a mozesz powiedziec coz takiego sensownego sie u nas reguluje?

                a mało dziedzin? masz w Polsce coś takiego jak działalność
                gospodarcza WOLNA? bo ja Ci powiem, że nie - jak nie koncesje, to
                zezwolenia, rozmaite ograniczenia przedsiębiorców, więc kolejna
                regulacja - tym razem regulacja cen, nie byłaby wielkim problemem
                dla polskiego kapitalizmu (mimo że paru liberałów pewnie by trochę
                pokrzyczało)

                w 1995 r, jak dewaluowano złotówkę, to też wszyscy marudzili, że
                ceny podwyższą, a płace i emerytury poucinają. i czy tak strasznie
                było? może i rzeczywiście ktoś to wykorzystał, komuś się chwilowo
                pogorszyło, bo mu nieuczciwy sprzedawca źle wydał nowe pieniądze -
                ale czy z tego powodu powinniśmy byli zostać przy tych dwóch
                tysiącach złotych za bułkę?
                tak, wiem, że to co innego, ale mogło się nie udać, a jednak jakoś
                żyjemy.
      • mijo81 Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 21:39
        Nie spełniamy kryteriów więc nawet jakbyśmy chcieli to i tak nie
        możemy
    • studentk Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 12:40
      Ale referendum już było i dotyczyło traktatu akcesyjnego
      zawierającego sprawę wprowadzenia EURO.
      • wioska2009 Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:21
        Przeciwko
        Widziałąm w tym roku co sie dzialo na Ślowacji w zw z wprowadzeniem Euro, polska
        nie jest na to gotowa, pytranie tylko czy kiedys bedzie.
        • studentk Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:27
          Zatem proponujesz wystąpienie Polski z Unii Europejskiej? No bo jak
          zrywamy Traktat Akcesyjny...
          • jan_hus_na_stosie Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:32
            Są dwie rzeczy, które musza iść w parze w UE. Jest to integracja ekonomiczna i polityczna. Integracja ekonomiczna następuje za szybko w porównaniu z polityczną. Unia Europejska powstawała i ewoluowała powoli, przez kilkadziesiąt lat i chwała jej za to. Ale teraz niektórzy chcą za bardzo przyśpieszyć ten proces integracji, a nie wszystkie kraje są na to gotowe.
            • studentk Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:36
              A co to wspólnego z Traktatem Akcesyjnym i wprowadzeniem EURO?

              Rozumiem iż można dyskutować o przyszłości EU ale Traktat został
              uzgodniony, przegłosowany w referendum i ratyfikowany przez
              Prezydenta.
          • julcia_bleble Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:33
            a czy tak naprawde ta Unia Europejska nam cos super ekstra dala??
            moze glowom panstwa tak..bo ja i chyba przecietni obywatele az tak
            tego nie postrzegaja;/ dobra..w sumie znalazloby sie zapewne
            cos,ale czy ta Unia jest takim trafionym strzalem to nie wiem.
            • studentk Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:38
              Zatem chcesz wystąpić z UE?
              • jan_hus_na_stosie Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:41
                studentk napisał:
                > Zatem chcesz wystąpić z UE?

                Większość ludzi nie chce, ale jeśli politycy będą mieli w dupie wolę narodu i nie będą szukali konsensusu tylko różnymi kruczkami z pomocą propogandy medialnej forsowali dla nich (dla polityków) korzystne rozwiązania a nie koniecznie dla przeciętnego Kowalskiego to w pewnym momencie ludzie mogą się zbuntować i rzeczywiście UE może się wtedy rozpaść. I to wcale nie jest takie nierealne jak się niektórym wydaje.
                • julcia_bleble Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:45
                  jest tak jak piszesz,ale jak dla mnie to jeszcze wciaz jest za duzo
                  takich przecietnych Kowalskich ,ktorzy bezgranicznie wierza w to co
                  mowia politycy o tym calym euro, postepie gospodarczym i wogole o
                  wszystkim.A politycy mydla nam wszystkim oczy.Nie od dzis wiadomo,
                  ze jest kryzy gospodarczy ,ale wg naszego super prezydenta oraz
                  innych wspanialych politykow wszystko jest pod kontrola i wogole to
                  kryzys jest,ale nie u nas.No ja Was proszę!!!
                  • mandolinka.bramborova ad KRYZYS 04.01.09, 14:33
                    ja tam wielką ekonomistką nie jestem, więc i o wyjaśnienie tej
                    sprawy poprosiłabym

                    na czym ten kryzys tak naprawdę polega?

                    bo ja zauważyłam tyle, że:

                    - krach w USA na rynku finansowym
                    - panika na całym świecie - "bo może być gorzej, niż w 1929 r."
                    - panika wyraża się m.in. w tym, że ludzie w Polsce zaciskają
                    pasa "bo kryzys, nie wolno tyle wydawać"
                    - spada konsumpcja
                    - spada popyt
                    - spada produkcja
                    - zwolnienia w mniejszych zakładach
                    - rośnie bezrobocie
                    - jeszcze bardziej spada konsumpcja
                    - i jest kryzys - mimo, że ma on nastąpić dopiero vw tym roku i to
                    na dodatek w przemyśle samochodowym...

                    czy tylk oja mam wrażenie, że gdyby nie ten szum, to kryzys
                    wyglądałby zupełnie inaczej? tzn. fakt, kredytów mieszkaniowych by
                    nie rozdawali, ale przynajmniej bezrobocie by nie rosło.
                    • iberia.pl Re: ad KRYZYS 04.01.09, 16:39
                      mandolinka.bramborova napisała:

                      > ja tam wielką ekonomistką nie jestem, więc i o wyjaśnienie tej
                      > sprawy poprosiłabym
                      >
                      > na czym ten kryzys tak naprawdę polega?
                      >
                      > bo ja zauważyłam tyle, że:
                      >

                      > - zwolnienia w mniejszych zakładach

                      jestes pewna,ze tylko w mniejszych? Jesli potentat jakim jest
                      Arcellor Mittal jest mniejszym zakladem to przepraszam bardzo.
                      • mandolinka.bramborova Re: ad KRYZYS 04.01.09, 22:48
                        a widzisz tam wyżej słowa: "ja zauważyłam"???
                  • tygrysio_misio Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:40
                    kryzys to jest panika... trzymanie kasy w skarpetkach.. oszczedzanie... brak
                    kasy na inwestycje

                    juz teraz wiele firm zl;nia ludzi nie dlatego,ze musi..ale chce... bo chce
                    zarabiac i oszczedzac wiecej... wiec palnie cos o kryzysie i zwalnia (bez
                    wymowki by to nie przeszlo)


                    kryzysu nie ma w takim stopniu jak takie niedouczone osoby go postrzegaja... a
                    mowienie tego glosno jest najlepszym sposobem na zapobieganie temu co Ci sie w
                    Twojej nedznej glowce kielbasi
                • studentk Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:46
                  Ale rozumiesz iż wprowadzenie EURO jest częścią Traktatu Akcesyjnego
                  które jest już podpisane, zatwierdzone, ratyfikowane i było
                  głosowane w referendum?

                  • jan_hus_na_stosie Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:54
                    Po pierwsze ile ludzi czytało ten traktat i znało jego treść gdy go podpisywaliśmy? Prawie nikt, bo kto by czytał taką kobyłę, prawda?

                    Właśnie NBP pracuje nad raportem "czy przyjęcie euro będzie się Polsce opłacać" i ma on liczyć KILKA TYSIĘCY stron...
                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6110461,Euroniewiadoma_NBP.html
                    Kto ku..a będzię to czytał? Ano nikt, i o to chodzi. Polacy celowo nie są informowani o korzyściach i negatywnych skutkach przyjęcia Euro. Nie ma publiucznej debaty nad tym.

                    Poza tym podpisując Traktat Akcesyjny zgodziliśmy się przyjąć Euro, ale chyba nie wyznaczyliśmy daty kiedy mamy to zrobić, więc o co ten cały lament?
              • hollygolightly85 Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 13:48
                ja się wtrącę połowicznie na temat- jakoś nie śledziłam do końca ostatnich
                wydarzeń, więc będę bardzo wdzięczna, jeśli ktoś mi wytłumaczy o co dokładnie
                chodzi..?
                "Nie będzie referendum w sprawie euro.Przyczyna? Zapytałem polityków opozycji,
                jak miałoby wyglądać pytanie w referendum nad wprowadzeniem euro. I ani ja, ani
                Kaczyński z Gosiewskim nie potrafiliśmy takiego pytania wymyślić. Ono jest w
                praktyce nie do zadania".

                Jak to?!
                • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:19
                  chodziło premierowi o to, że PiS jest ZA wprowadzeniem euro, ale nie
                  w tym terminie, jaki proponuje rząd. Nie można by więc postawić
                  pytania "czy jesteś za wprowadzeniem euro", bo oznaczałoby to, że
                  wyborcy nie tylko PO, ale też PiS powinni zagłosować TAK. Podobnie
                  zresztą jak wyborcy lewicy, bo kto podpisywał Traktat Akcesyjny?
                  Nie można sformułować pytania "czy jesteś za wprowadzeniem auro" i
                  tu konkretna data, bo jak ludzie odpowiedzą NIE, to mogą to być
                  zarówno zwolennicy wprowadzenia euro później, jak i zwolennicy
                  wprowadzenia euro wcześniej, jak i przeciwnicy euro.
                  nie można sformułować tego pytania: "czy jesteś za wprowadzeniem
                  euro, a jeśli tak, to kiedy?", bo pytanie postawione w referendum ma
                  być tak sformułowane, aby na nie odpowiedzieć tylko TAK i NIE.
                  stąd takie mózgi, jak Kaczyńscy jeszcze nie wymyślili tego pytania,
                  mimo, że codziennie o referendum nudzą.
                  • tygrysio_misio Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:59
                    gdyby owstala jakas konkretna data wprowadzenia, to moznaby zadac pytanie "czy
                    jestes za wprowadzeniem euro tego i tego dnia"... to by rozwiazalo sprawe
                    wczesniejszego referendum, w ktorym polacy byli za wprowadzeniem wspolnej
                    waluty... bo tak powiedzieli tak, a teraz powiedzieliby kiedy..

                    ale to na razie nie jest mozliwe,bo data wprowadzenie jest sprawa odlegla... za
                    to na tyle medialna, że PIS wykorzystuje ja do podbijania sobie punktow
                    • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 15:08
                      > gdyby owstala jakas konkretna data wprowadzenia, to moznaby zadac
                      pytanie "czy
                      > jestes za wprowadzeniem euro tego i tego dnia"...

                      też nie do końca, bo jeśli byłaby to data np. 1. stycznia 2020, to
                      jedni zagłosują na tak, inni na nie - bo 2020 to dla nich ZA
                      WCZEŚNIE, inni na nie, bo 2011 to dla nich ZA PÓŹNO, inni na nie, bo
                      nie chcą w ogóle.

                      a sytuacja jest o tyle śmieszna, że tak naprawdę nie ma w sejmie
                      siły politycznej, która byłaby przeciwko euro. więc za 3 lata znowu
                      wejdą oszołomy z samoobrony i lpr-u, bo wypłyna jako obrońcy biednej
                      złotówki...
                      • tygrysio_misio Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 15:12
                        podalas przyklad strasznie odleglej daty

                        a mi chodzilo o najblizsza mozliwa date... np czy ludzie chca wprowadzenia jej
                        za 2 lata , czyli w najblizszym realnie mozliwym terminie... jesli nie to
                        odsuwamy wprowadzenie na pozniej..jesli tak, to wprowadzamy za 2 lata

                        pytanie o to co bedzie za 10 lat kiedy jeszcze nie bardzo jest mozliwosc
                        konkretnego dzialania jest bez sensu
                        • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 15:35
                          no fakt, jeśliby potrafili uzasadnić, że rzeczywiście za dwa lata to
                          najbliższy możliwy termin (tzn. żeby nie było wątpliwości, że
                          wcześniej się nie da), to Twoje pytanie byłoby dobre. no ale
                          wystarczy, że politycy zaczną deliberować nad tą "nabliższością"
                          i "możliwością" - pewnie to im przeszkadza...
                          • tygrysio_misio Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 15:41
                            2 lata to jest ponoc minimum, przy strasznym sprezeniu sie, jesli chodzi o
                            produkcje monet, dycyzje o wizerunku monet (takie cos powinno wylonic sie w
                            ramach konkursu, a nie decyzja jednego czlowieka), zamiane konstytucji itpe
            • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:12
              > a czy tak naprawde ta Unia Europejska nam cos super ekstra dala??

              a nie???????????????????????

              a te setki tysięcy czy nawet miliony emigrantów, dzięki którym m.in.
              rozładowało się bezrobocie w kraju? a dzięki ich funtom i euro
              przyysłanym z zagranicy rozkręciła się konsumpcja w kraju.

              a zmiany w prawie, których nasz kraj doczekałby się za niewiadomo
              ile lat?

              a dopłaty do inwestycji - nie ma w Twoim mieście ani jednej ulicy
              wyremontowanej z udziałem pieniędzy unijnych??????

              no powiedz, że żartujesz, albo przesadzasz.
              • julcia_bleble Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:18
                nie no dobra..zgadzam sie ze ta forsa jest ze zrodel unii.Ale znowu
                wielkich cudow to nie ma! i nie bedzie! mi tam osobiscie nic nie
                dala.. a to ze ulice zrobili to jedna sprawa.Ale jesli chodzi o
                zwyczajnych obywateli to mnie to grzeje;] nic nikomu z osobna nie
                dala i nie da.
                • julcia_bleble Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:21
                  za to wymyslaja coraz to nowsze pie...iki np. ze ogorek musi miec
                  odpowiedni rozmiar:PPP czy obwod czy cos takiego :)) tak mowi jedna
                  z wytycznych.Nie wiem..dla mnie ta Unia to jeden wielki
                  moloch,napewno troche daje dobrego ale maja takich durnych politykow
                  jakich mamy i tak nam to nic nie da.
                • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:23
                  zostań rolnikiem
                  wymyśl jakiś projekt np. dla programu "Młodzież w działaniu"

                  lub zrób COKOLWIEK, za co przysługiwałaby Ci dopłata - na Twoje
                  własne osobiste konto

                  nikt nie mówił, że dadzą nam po "sto milionów", zresztą chyba wolę,
                  że przeznaczają miliony na inwestycje, które są dla ogółu, niż żeby
                  dali każdemu z osobna.
                • tygrysio_misio Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:38
                  jestem za odebraniem Ci glosu w sprawach decydujaych dla innych ludzi...
                  serio..tacy jak Ty nie powinni miec prawa wyborczego
              • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 16:42
                mandolinka.bramborova napisała:

                > > a czy tak naprawde ta Unia Europejska nam cos super ekstra
                dala??
                >
                > a nie???????????????????????
                >
                > a te setki tysięcy czy nawet miliony emigrantów, dzięki którym
                m.in.
                > rozładowało się bezrobocie w kraju? a dzięki ich funtom i euro
                > przyysłanym z zagranicy rozkręciła się konsumpcja w kraju.

                bez przesady.

                >
                > a zmiany w prawie, których nasz kraj doczekałby się za niewiadomo
                > ile lat?

                ktore zmiany??? Prosze podaj jakies konkretne zmiany, bo ja widze
                same buble prawne.


                >
                > a dopłaty do inwestycji - nie ma w Twoim mieście ani jednej ulicy
                > wyremontowanej z udziałem pieniędzy unijnych??????


                zgoda, pytanie czy to jest za darmo? Czy przyszla UE i powiedziala
                dla Pcimia Dolnego dajemy 1mln na obowodnice ot tak bez niczego w
                zamian?
                • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 18:39
                  A dał ci ktoś w życiu coś - cokolwiek - za darmo, bez niczego w
                  zamian?! Dlaczego akurat Unia miałaby to robić?
                  • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:01
                    justysialek napisała:

                    > A dał ci ktoś w życiu coś - cokolwiek - za darmo, bez niczego w
                    > zamian?! Dlaczego akurat Unia miałaby to robić?



                    no wlasnie o tym pisalam.
                • mandolinka.bramborova Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 23:15
                  wejdź sobie na lexa i kliknij na pierwszą lepszą ustawę i zauważysz,
                  ile zmian w dobrym kierunku musiało zostać poczynionych, ponieważ
                  Polska ma obowiązek dostosować się do pewnych standardów.

                  ale rozumiem, że jeśli piszesz "same buble", to przeanalizowałaś
                  WSZYSTKIE nowelizacje i WSZYSTKIE akty unijne, które były tych
                  nowelizacji przyczyną, od prawa pracy, przez ochronę środowiska po
                  ochronę konsumentów, a nie czerpiesz swoich informacji o owych
                  bublach z artykułów niedouczonych dziennikarzy?

            • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 18:34
              julcia_bleble napisała:

              > a czy tak naprawde ta Unia Europejska nam cos super ekstra dala??

              Nie no, nie przesadzaj - na każdym kroku, przy prawie każdej nowo
              postawionej, wybudowanej rzeczy wisi unijna tablica. Na modernizację
              linii kolejowej Łódź - Warszawa też dała Unia - dla mnie to wiele
              zmieniło! W wielu malutkich miejscowościach wybudowano/odnowiono
              rynki, budynki, świetlice dla dzieci, przedszkola.
              • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 18:45
                Mnóstwo ludzi realizuje programy unijne i dostaje na to kasę - te
                programy zwykle dotyczą normalnych obywateli: są np programy
                wyrównywania szans, zmniejszania bezrobocia, zwiększania
                zatrudnienia wśród ludzi po 50tce itd. Są one realizowane przez
                Polaków dla Polaków a płaci za to Unia - IMO to jak manna z nieba a
                wy jeszcze narzekacie ;-(
                Np ostatnio w UP można iść na kursy przekwalifikujące i sa one
                właśnie elementem programu unijnego dotycz. wyrównywania szans na
                rynku pracy.
                Powstało mnóstwo ośrodków pracy dla niepełnosprawnych, byłych
                więźniów itd
                Powstają gminne, malutkie przedszkola dofinansowywane przez Unię -
                dotąd gminy nie miały na to pieniędzy. Przy okazji pracę dostaną
                przedszkolanki z małych miast i wsi, logopedzi, pedagodzy, woźne,
                kucharni itd.
                To, że wy mało wiecie, nie znaczy, że Unia mało daje.
                • tygrysio_misio Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 18:47
                  zapomnialas wspomniec,ze sa jeszcze dotacje dla rolnikow...bo to ta grupa
                  najwiecej zyskala.. choc najbardziej byla przeciwna
                  • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:08
                    Faktycznie - masz rację ;-D Zapomniałam o najważniejszym ;)
    • kaktusica6 Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 14:54
      Cała ta dyskusja jest po nic, bośmy się już zobowiązali, że przyjmiemy, więc
      przyjąć euro musimy. A referendum to pic na wodę i populistyczny wymysł pana
      prezydenta, jak tu wywalić w błoto dużo pieniędzy. Więc na nic się zdadzą głosy
      za czy przeciw, bo euro i tak będzie :)
      Jestem za, oczywiście.
      • ten.typ.tak.ma przeciw 04.01.09, 15:40
        Francja i Anglia obiecały że zaatakują Hitlera i nic.. Nic nie musimy, nikomu
        nic nie obiecywaliśmy, poza paroma skorumpowanymi gnojami w rządzi i sejmie
        • kaktusica6 Re: przeciw 04.01.09, 15:57
          To nie kwestia obiecania tylko pisemnego zobowiązania :)
    • uhu_an Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 15:35
      Za
      Egoistycznie, bo egoistycznie, ale ze wzgledu na liczne wyjazdy-
      mniej lub bardziej sluzbowe, pozbede sie wiecznej wymiany waluty i
      skokow kursow z tym zwiazane. to niesmaowita wygoda jedna waluta w
      europie. podejrzewam, ze ceny moga wzrosnac, a place pewnie stana na
      zlotowkach, ale dobrze by bylo aby wprtowadzic "prawo" jakie
      obowiazuje na slowacji. kary wiezienia za probe podnoszenia cen. a
      poza tym ustabilizuje wg mnie rynek.

      to moja opinia.
      • killarney5 Absolutnie za! 04.01.09, 18:10
        Po pierwsze, podobnie jak w przypadku uhu_an, z powodu licznych i wyjazdów. Po
        drugie, ponieważ przejście na euro wyeliminowałoby straty rzeczywistej wartości
        moich dochodów i oszczędności w złotówkach w wyniku dewaluacji złotówki, takich,
        jak ostatnia - gdy w ciągu pół roku kurs euro wzrósł od ok. 3,40 zl do ok. 4,20
        zł. A co przejściowego skoku cen - jakoś mnie to nie przerażą. Argument, że po
        przeliczeniu na euro nasze pensje miały mniejszą wartość liczbową, jako
        matematyk z grzeczności pominę :-)
    • malunia_pl Przeciw 04.01.09, 15:43
    • k2i Zdecydowanie ZA!! 04.01.09, 18:49
      i koniec tematu
    • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 18:49
      Oczywiście, że za - widzę same korzyści a reszta to zabobony -
      przypomina mi się, jak sie wszyscy bali wejśc do Unii, bo wtedy
      przyjadą Niemcy i nas wsyzstkich wykupią ;-)
      • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:02
        justysialek napisała:

        > Oczywiście, że za - widzę same korzyści a reszta to zabobony -

        jakie zabobony??
        • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:12
          Np to, że wzrosną ceny a spadną pensje. Oczywiście wiem, co działo
          się we Włoszech i Grecji ale można tego łatwo uniknąć.
          • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:24
            justysialek napisała:

            > Np to, że wzrosną ceny a spadną pensje. Oczywiście wiem, co działo
            > się we Włoszech i Grecji ale można tego łatwo uniknąć.


            powiedz Niemcom, ze im ceny nie wzrosly....skoro jak piszesz,ze
            mozna bylo tego uniknac to czemu nikt tego nie zrobil?
            • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:26
              Na Słowacji zrobili - zobaczymy ile to da ;)
              • trypel Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:30
                na Słowacji zrobili pieknie :) wczoraj za obiad zapłaciliśmy 12 euro i 67 centów
                :):):)
                przelicznik do 2 miejsca po przecinku
            • justysialek Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:29
              Zresztą nie do końca rozumiem tą obawę co do wzrostu cen - ceny będa
              rosły niezależnie od tego czy wejdziemy do strefy euro czy nie! To
              nieuniknione, ceny maja to do siebie, że rosną ale i będa się
              wyrównywać z zachodnimi. Jak wejdzie euro to przyspieszymy tylko ten
              proces i tyle.
              • iberia.pl Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:33
                nie rozumiesz czy udajesz? Chodzi o zaokraglanie w gore.
      • ten.typ.tak.ma oczywiście? 04.01.09, 19:03
        Oczywiście za, zabobony, ciemnogród, wstyd przed europą.

        gadasz jak ludziki co dostali rozkaz od oficera prowadzącego. Jest trochę
        argumntów za(niewiele) i więcej przeciw. Tych na nie można kilka znaleźć tu:
        asme.pl/123065749438347.shtml
        • justysialek Re: oczywiście? 04.01.09, 19:20
          Ten propagandowy tekst zalinkowany przesz ciebie ma się do
          rzeczywistości tak samo, jak nieco na wyrost (bo żartobliwie) użyte
          przeze mnie słowo: zabobon.
          • ten.typ.tak.ma Re: oczywiście? 04.01.09, 19:35
            Są różne propagandy, każda ma swoją. Pytanie w poście było czy jesteś za czy
            przeciw a nie o tłumaczenie i wytykanie innym głupoty. Jak ktoś jest
            eurofederastą i żyje tylko na TVN 24 i gazecie nigdy nie zrozumie narodowego
            socjalisty z naszej polski i odwrotnie. Podałem przekład jednej opcji i dla
            ciebie to propaganda(i zabobon zapewne). Każdy towarzyszko pracuje jak może na
            froncie wprowadzania właściwej myśli przewodniej.
            • justysialek Re: oczywiście? 05.01.09, 00:37
              Tak się zdenerwowałeś tym, że ktoś może mieć inne poglądy niż ty, że
              nawet nie zauważyłeś mojego tłumaczenia, że słowo "zabobon" było
              napisane żartobliwie i dalej się tego czepiasz. Wyluzuj.
    • menk.a Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:12
      To już przesądzone. Wstępując do UE zobowiązaliśmy się m.in. do wprowadzenia
      wspólnej waluty.
      Referendum jest zbędne, kosztowne i ma służyć wyłącznie w walce politycznej.;)
    • paulinaa Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 04.01.09, 19:44
      raczej za
    • posraldescu Za 04.01.09, 20:17
      Zarabiam w EUR. Dzięki wprowadzeniu tej waluty rząd nie będzie miał żadnego
      wpływu na wartość moich oszczędności tak jak to miało miejsce przez ostatnie 2 lata.
    • smettka Referendum juz bylo! 04.01.09, 20:43
      Referendum JUZ BYLO. Zaglosowalismy za euro przystepujac do Unii.
      Inna sprawa to: kiedy. Moim zdaniem jak najszybciej.
      • mijo81 Re: Referendum juz bylo! 04.01.09, 21:38
        A będziemy mogli sobie wprowadzić jak spełnimy 5 kryteriów
        konwergencji, a że ich nie spełniamy to możemy sobie teoretyzować
    • inwestor_gieldowy Przeciw ! 05.01.09, 10:04
      1) Niskie tempo wzrostu PKB w strefie euro to dotychczas trwała
      cecha tej strefy
      2) Podkreślają, że własna waluta to atrybut suwerenności Polski i
      symbol jedności narodu a euro to projekt polityczny
      3) NBP będzie lepiej dbał o polską gospodarkę niż EBC
      4) Brak procedur wyjścia ze strefy euro
      5) Obawiają się wzrostu cen po wprowadzeniu euro
      6) Dania, Wielka Brytania i Szwecja nie przyjęły euro

      ------------------------

      w wielu państwach europejskich sprzeciw wobec euro jest silny.

      Z czego ten sprzeciw może wynikać ?

      Po pierwsze: własna waluta może być traktowana jak symbol jedności
      narodu, taki jak hymn czy flaga.

      Po drugie: istnieje nie pozbawione podstaw przekonanie, że własny
      bank centralny będzie lepiej dbał o interes rodzimej gospodarki niż
      EBC.

      Po trzecie: kilku laureatów Nagrody z dziedziny ekonomii wyrażało
      swój sceptycyzm co do korzyści płynących z utworzenia Unii
      Gospodarczej i Walutowej.

      Po czwarte: strefa euro może być nazywana w gruncie rzeczy ,,strefą
      wolnego wzrostu gospodarczego”. W okresie 9 lat funkcjonowania
      strefy euro (czyli w latach 1999-2007) średnie roczne tempo wzrostu
      PKB kształtowało się w niej na poziomie zaledwie 2,2 %. Z
      najnowszych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że
      w 2009 roku trzy kraje członkowskie strefy euro (Irlandia, Włochy,
      Hiszpania) mogą doświadczyć recesji czyli realnego spadku PKB.

      Po piąte; nie ma na razie żadnych procedur wychodzenia ze strefy
      euro !. Nie przewiduje ich ani obecne prawo wspólnotowe ani też nie
      zawierał ich projekt Traktatu z Lizbony.

      www.ibs.edu.pl/content/view/1659/28/
      www.ibs.edu.pl/content/view/1696/106/
      • posraldescu Re: Przeciw ! 05.01.09, 12:07
        inwestor_gieldowy napisał:

        > Po pierwsze: własna waluta może być traktowana jak symbol jedności
        > narodu, taki jak hymn czy flaga.

        Pogląd przeżytek. Kolor waluty nie ma żadnego znaczenia dla życia codziennego. Poza tym banknoty euro są neutralne ideologicznie, dopiero monety niosą dające się zauważyć elementy narodowe.

        > Po drugie: istnieje nie pozbawione podstaw przekonanie, że własny
        > bank centralny będzie lepiej dbał o interes rodzimej gospodarki ?>niż EBC.

        Nasz bank jako taki w sytuacji prawdziwego kryzysu będzie bezradny wobec opanowania rynku przez banki zagraniczne, które nie mają najmniejszej ochoty korzystania z pieniędzy NBP. W takich okolicznościach może pomóc tylko interwencja rządu do której NBP nie jest specjalnie potrzebny.

        > Po trzecie: kilku laureatów Nagrody z dziedziny ekonomii wyrażało
        > swój sceptycyzm co do korzyści płynących z utworzenia Unii
        > Gospodarczej i Walutowej.

        Amerykanie zawsze będą przeciwni powstaniu przeciwwagi dla USA.

        > Po czwarte: strefa euro może być nazywana w gruncie ??>rzeczy ,,strefą
        > wolnego wzrostu gospodarczego”. W okresie 9 lat funkcjonowania
        > strefy euro (czyli w latach 1999-2007) średnie roczne tempo ?>wzrostu
        > PKB kształtowało się w niej na poziomie zaledwie 2,2 %. Z
        > najnowszych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, ?> że
        > w 2009 roku trzy kraje członkowskie strefy euro (Irlandia, Włochy,
        > Hiszpania) mogą doświadczyć recesji czyli realnego spadku PKB.

        Na potrzeby EU pracuje znaczna część Chin. To oczywiste, że produkcja tam, ale wykonywana dla Unii nie ma odbicia w PKB tutaj. Wzrost PKB nie jest bezwzględnie konieczny do tego by firmy zarabiały więcej. To przesąd jeszcze z epoki Balcerowicza.

        > Po piąte; nie ma na razie żadnych procedur wychodzenia ze strefy
        > euro !. Nie przewiduje ich ani obecne prawo wspólnotowe ani też ?>nie zawierał ich projekt Traktatu z Lizbony.

        Trudno, żeby podstawowy dokument Unii zawierał furtki umożliwiające jej likwidację.
      • six_a Re: Przeciw ! 05.01.09, 12:10
        i skończy się zarabianie na kursach, co nie?
        a to chyba najważniejszy argument;)
    • six_a Re: za 05.01.09, 12:08
      i nie będzie żadnego głupiego referendum, bo już raz było.
    • ten.typ.tak.ma nie 05.01.09, 12:20
      bo tylko niewykształceni lub skorumpowani są za.
      • justysialek Re: nie 05.01.09, 12:28
        No cóz, czyli chyba jestem skorumpowana... <lol>
    • fredoo Re: Wprowadzenie Euro – za czy przeciw ? 05.01.09, 14:37
      Argumenty przeciw są na takim samym poziomie jak kiedyś rolników
      przeciw unii. A efekcie najwięcej zarobili.Teraz dostaną jeszcze
      wyższe dopłaty bo euro zdrożało.
    • iberia.pl dla zagorzałych zwolenników € 18.01.09, 13:41
      ""Wszystko u nas zdrożało, od kiedy mamy euro. Odnosimy wrażenie, że
      na zakupach wydajemy więcej pieniędzy za te same towary" -
      powiedział PAP przedsiębiorca z słowackiej Nitry, Pavel Vakos."

      biznes.onet.pl/0,1899346,wiadomosci.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka