Dodaj do ulubionych

Co zrobić, żeby kobiecie odbiło?

13.01.09, 11:34
Powiedzieć jest wprost, że ma się ochotę na seks (z nią). Włącza się
wtedy u niej: a, no to już cię mam. A no to teraz mogę zrobić z tobą
co mi się podoba. A no to teraz jesteś już mój. A no to teraz
będziesz mnie słuchał we wszystkim. A no to teraz złamię ci serce.
A no to teraz cię załatwię. A no to teraz cha, cha, będę ci grać na
nosie. Chyba na grzebieniu. ;p
Obserwuj wątek
    • durneip Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 11:41
      biedaku, chodź to cię przytulę :)
    • sundry Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 11:47
      Możesz zrobić odwrotnie,powiedzieć,że nie masz ochoty na seks z
      nią,tylko z tą blondynką z dużymi piersiami,skutek murowany;)
      • barshtchu Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 12:28
        Tak kitku_maly, nie mam ochoty na seks z tobą tylko z sundry. ;p

        P.S. Dobrze? O to ci chodziło? Wszystko ok? ;)
        • kitek_maly Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 12:33

          :-)))
          A to Ty chciałeś, żeby mi odbiło? ;-)

          > P.S. Dobrze? O to ci chodziło? Wszystko ok? ;)

          Nie o to! :-P
          • barshtchu Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 12:35
            > > P.S. Dobrze? O to ci chodziło? Wszystko ok? ;)
            >
            > Nie o to! :-P
            To było do sundry...
            • kitek_maly Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 12:38

              To jakoś niewyraźnie piszesz. ;-)
        • sundry Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 15:07
          Hmm,najpierw muszę cię lepiej poznać;)
          • barshtchu Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 15:26
            Nie no, spokojnie, zastosowałem tylko w praktyce twoją radę, żeby
            przekonać się, czy działa. No i jak widać - zadziałała. Mądra
            jesteś. Dzięki.

            A do poznania, to niestety nie mogę ci nic podpowiedzieć. Rób co ci
            serce podpowiada (jeśli coś podpowiada w ogóle).
            • sundry Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 15:31
              Hehe,to taki spisek zawiązałam z Kitkiem;)
              • barshtchu Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 15:43
                Ach, więc to był spisek? :0 Lecz czy kitek to potwierdzi?
                • sundry Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 18:33
                  Nie,taki żarcik,pewnie statystyczna kobieta nie byłaby
                  zachwycona,gdybyś jej taki tekst zapodał..
                • kitek_maly Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 18:36

                  > Ach, więc to był spisek? :0 Lecz czy kitek to potwierdzi?

                  Kitek woli się nie wypowiadać w tym temacie, bo żadna odpowiedź Cię nie
                  zadowoli. Sprawdzono! ;-)
    • pe.le Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 12:31
      barshtchu napisał:

      > Powiedzieć jest wprost, że ma się ochotę na seks (z nią). Włącza
      się
      > wtedy u niej: a, no to już cię mam. A no to teraz mogę zrobić z
      tobą
      > co mi się podoba. A no to teraz jesteś już mój. A no to teraz
      > będziesz mnie słuchał we wszystkim. A no to teraz złamię ci
      serce.
      > A no to teraz cię załatwię. A no to teraz cha, cha, będę ci grać
      na
      > nosie. Chyba na grzebieniu. ;p


      Zależy jak to zrobisz. :o)
      Czasem się włącza tkliwość i czułość.
      Wtedy gdy to Twoja własna kobieta.
      • mona817 Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 17:30
        Zeby wlaczc opcje "tkliwosc i czulosc", trzeba opowiedziec, jak
        bardzo Cie taka jedna skrzywdzila, choc kochales ja ponad zycie. I
        teraz niestety nie potrafisz juz tak nikogo pokochac... Przestales
        wierzyc w milosc...
        Ponad polowa uwierzy i zechce Cie uleczyc ;)
    • kitek_maly Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 12:36

      Eh to zależy od kobiety. :-)
    • dotyk_wiatru Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 14:49
      A o co Tobie chodzi...? ;P
      • kochanica-francuza Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdziła 13.01.09, 17:00
        i płacze, żeśmy wszystkie takie. Pierdoły nieziemskie.
        • dotyk_wiatru Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 13.01.09, 18:39
          No tak...automatycznie wszystkie są takie same...:P Bzdura!~

          PS. Dzięki za wyjaśnienie :)
          • barshtchu Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 13.01.09, 19:10
            No to zaraz sprawdzimy. Dotyk_wiatru, mam ochotę na seks z tobą. Co
            na to odpowiesz?
            • dotyk_wiatru Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 13.01.09, 23:42
              barshtchu napisał:

              > No to zaraz sprawdzimy. Dotyk_wiatru, mam ochotę na seks z tobą.
              Co
              > na to odpowiesz?

              :) nie masz ochoty :) prowokujesz tylko :)
        • barshtchu Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 13.01.09, 21:35
          A tobie k-f gdybym mógł, to wykasowałbym konto i zabrał komputer.
          Tak mi działasz na nerwy wściekły piesku, że normalnie nie wyrabiam.
          Ty trollu dziki, porąbany na maxa. Twoja nienawiść do facetów jest
          tak wielka, że Mount Everest to przy niej babka z piasku zrobiona
          plastikowym dziecięcym wiaderkiem.
          • justysialek Re: po co wyszłyście za mąż/ ożeniliście się ? 13.01.09, 23:10
            Za to ty jesteś brzoskwinką obtoczoną w orzeszkach i polaną miodem -
            sama słodycz normalnie ;-PPP
          • kochanica-francuza Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 13.01.09, 23:24
            barshtchu napisał(a):

            > A tobie k-f gdybym mógł, to wykasowałbym konto i zabrał komputer.

            Ale nie możesz.


            > Ty trollu dziki, porąbany na maxa.

            Wszelcy admini są odmiennego zdania.


            Twoja nienawiść do facetów jest
            > tak wielka, że Mount Everest to przy niej babka z piasku zrobiona
            > plastikowym dziecięcym wiaderkiem.

            Łoj, ale masz wizje. Rozumiem, że zamiast się nad tobą rozczulać nazwałam twój
            "problem" po imieniu i to jest tym dowodem na moją nienawiść wobec mężczyzn?
          • kochanica-francuza Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 13.01.09, 23:25

            Twoja nienawiść do facetów

            Ależ ja bardzo lubię facetów! Pod warunkiem, że są cywilizowani, inteligentni i
            samokrytyczni.

            Wczoraj byłam w kinie ze znajomym i powiedziałam mu 4 szczere komplementy.
            Wszystkie bardzo mu się podobały. Film też mu się podobał.
          • dotyk_wiatru Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 13.01.09, 23:43
            Rany! Barshtchu!
            • barshtchu Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 17.01.09, 12:30
              dotyk_wiatru napisała:

              > Rany! Barshtchu!
              Co? Nie lubię jej, jest wstrętna (a nawet jeśli to napięcie
              przedmiesiączkowe pozbawia ją tych oporów, to u mnie nie ma z tego
              powodu taryfy ulgowej. Bo ja akurat lubię ten stan u kobiet, są moim
              zdaniem wtedy o wiele fajniejsze, pełne energii i w ogóle ciekawsze
              niż zazwyczaj...).
              • dotyk_wiatru Re: Jemu chodzi o to, że JEDNA baba go skrzywdził 17.01.09, 14:55
                barshtchu napisał:

                > dotyk_wiatru napisała:
                >
                > > Rany! Barshtchu!
                > Co? Nie lubię jej, jest wstrętna (a nawet jeśli to napięcie
                > przedmiesiączkowe pozbawia ją tych oporów, to u mnie nie ma z tego
                > powodu taryfy ulgowej. Bo ja akurat lubię ten stan u kobiet, są
                moim
                > zdaniem wtedy o wiele fajniejsze, pełne energii i w ogóle
                ciekawsze
                > niż zazwyczaj...).

                No dobrze już, dobrze...:) Masz prawo kogoś nie lubić, ale...nie za
                ostro? (coś w tym jest...)
    • jan_hus_na_stosie Pytanie zostało źle zadane 13.01.09, 23:20
      Pytanie w temacie zostało źle zadane. Dlaczego? Po przeczytaniu postów autora
      tego wątku oraz faktu, że jakaś kobieta się z nim spotyka jestem skłonny
      zaryzykować tezę, że jej już odbiło ;P

      Nie wiem, czy tego rodzaju uszczypliwości są dozwolone na tym forum, ale czasem
      trudno się powstrzymać ;)
      • justysialek Re: Pytanie zostało źle zadane 13.01.09, 23:23
        lol ;)))
      • ab554 Re: Pytanie zostało źle zadane 13.01.09, 23:25
        Napraw jej najpierw cos.Komputer , kontakt , lampe.To dziala.
        Mi kiedys odbilo na kontakt.
      • kitek_maly Re: Pytanie zostało źle zadane 13.01.09, 23:25

        Po przeczytaniu postów autora
        > tego wątku oraz faktu, że jakaś kobieta się z nim spotyka jestem skłonny
        > zaryzykować tezę, że jej już odbiło ;P

        :-DD

        > Nie wiem, czy tego rodzaju uszczypliwości są dozwolone na tym forum, ale czasem
        > trudno się powstrzymać ;)

        Jak najbardziej, mamy tutaj swoisty Hyde Park. ;-)
    • czarna.maskara Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 13.01.09, 23:25
      Ojej, nigdy nie wpadłabym na to, że mężczyźni tak myślą. Autor wątku
      miał chyba kontakt z jakąś psychpatką, albo źle zinterpretował
      intencje drugiej strony. Ale to ciekawe co napisałeś, bo nigdy bym
      czegoś podobnego nie wymyśliła. Co zrobić? Nie nastawiac się
      agresywnie. Bo jak widac masz złe nastawienie - kobieta to wyczuwa i
      się płoszy. Poza tym trzeba komplementować - od tego korona z głowy
      nie spadnie.
      • kochanica-francuza Maskara, zaraz się dowiesz 13.01.09, 23:27
        Nie nastawiac się
        > agresywnie. Bo jak widac masz złe nastawienie - kobieta to wyczuwa i
        > się płoszy. Poza tym trzeba komplementować - od tego korona z głowy
        > nie spadnie.

        że jesteś wściekłym pieskiem, porąbanym na maxa, i twoja nienawiść do facetów
        jest tak wielka, że przy niej Mount Everest to babka z piasku zrobiona
        dziecięcym wiaderkiem.

        Albowiem śmiałaś skrytykować autora.
        • autokrata.fetyszysta Re: "jesteś wściekłym pieskiem, porąbanym na maxa" 14.01.09, 00:15
          Owszem, śmiesznie się koleżka zaperzył... ;)


          Szybka diagnoza: rana świeża i głęboka ;->
          • kochanica-francuza Re: "jesteś wściekłym pieskiem, porąbanym na maxa 14.01.09, 00:17
            > Szybka diagnoza: rana świeża i głęboka ;->

            Aha, i najlepszy sposób zagojenia to uogólnić i opisać na forum?
            • autokrata.fetyszysta Re: najlepszy sposób uogólnić i opisać na forum? 14.01.09, 00:28

              Może akurat to pomaga temu misiu ?...


              (nie wierzę w uniwersalne recepty ;)
              • kochanica-francuza Re: najlepszy sposób uogólnić i opisać na forum? 14.01.09, 00:36
                autokrata.fetyszysta napisał:

                >
                > Może akurat to pomaga temu misiu ?...
                >
                A mnie pomaga walka z uogólnieniami wobec kobiet!

        • barshtchu Re: Maskara, zaraz się dowiesz 17.01.09, 11:59
          Nie dowie się, bo moim zdaniem była miła.
      • durneip Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 14.01.09, 02:55
        > Ojej, nigdy nie wpadłabym na to, że mężczyźni tak myślą.

        ojej, mężczyźni tak nie myślą. tylko cienkie barszcze :)

        • barshtchu Re: Co zrobić, żeby kobiecie odbiło? 17.01.09, 12:01
          durneip napisała:

          > > Ojej, nigdy nie wpadłabym na to, że mężczyźni tak myślą.
          >
          > ojej, mężczyźni tak nie myślą. tylko cienkie barszcze :)
          >
          Kolejny troll.
    • pe.le Rozkochać ją. :o) 17.01.09, 13:10
      Reszta to zabawy dla gimnazjalistów. :o)




      barshtchu napisał:

      > Powiedzieć jest wprost, że ma się ochotę na seks (z nią). Włącza się
      > wtedy u niej: a, no to już cię mam. A no to teraz mogę zrobić z tobą
      > co mi się podoba. A no to teraz jesteś już mój. A no to teraz
      > będziesz mnie słuchał we wszystkim. A no to teraz złamię ci serce.
      > A no to teraz cię załatwię. A no to teraz cha, cha, będę ci grać na
      > nosie. Chyba na grzebieniu. ;p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka