Dodaj do ulubionych

Dziewice podunelo mi pomysl

14.01.09, 20:15
Coby pisac harlequin (czy jak sie to pisze ) w innym watku.
Wprawdzie mialam na mysli horror,ale....
Proponuje napiszmy wspolnie harleqina. TZn pierwsza osoba pisze
poczatek "ksizki" kolejna juz nie dodaje opini tylo rozwija watek
rozpoczaety przez ta pierwsza.
Zobaczymy co nam wyjdzie. Zaraz zaczne , jak mi cos przyjdzie do
glowy
Obserwuj wątek
    • mrs.g Poczatek ;-) 14.01.09, 20:16
      Anna stoi nad brzegie urwiska i mysli : skoczyc czy nie skoczyc
      • kredka_kredka_kredka Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:18
        Dzień chyli się ku końcowi, a Annę podczas tych rozterek egzystencjalnych
        przeszywa dreszcz na myśl o
        • mrs.g Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:19
          tym co przyniesie kolejna rozkoszna noc milosci
          • kredka_kredka_kredka Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:20
            Czemuż zatem skakać? Zapytuje samą siebie. Dlaczego o tym myślę skoro
            • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:21
              baklarzan tomasza ktory podarowal jej gdy spotkali sie na przerwie, byla wtedy w
              liceum, a w jej glowie kwitly/kwitnely pomysly. Westchnela szepcac och Tomasz,
              gdybys wiedzial.
              • mrs.g Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:23
                moj tomaszu ze baklarzan twoj malutki
                • kredka_kredka_kredka Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:25
                  był w mej pupie za dużutki
                  • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:27
                    pomyslala - o kurde nie wzielam terpicholu - (sorry domofon), a jak bede miala
                    wzdecie? wrocila czem predzej do domu bo przeciez o 21 jak co cztery godziny
                    trzeba sie zwazyc, a kot
                  • mrs.g Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:27
                    ;-00000
                    zamyslila sie Anna. Tak chcialaby poczuc jeszcze przez chwile
                    milosne uniesienie. Lecz ta pustka, ta ogarniajaca ja pustka
                    • kredka_kredka_kredka Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:29
                      była niczym, doprawdy niczym z rozrywającym ją i piekącym bólem tam na dole, tam
                      z tyłu, tam w środku...
                      • mrs.g Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:33
                        w jej piekielnym wnetru. Wnetrzu zepsuty do samego szpiku kosci. Czy
                        istnieje dla mnie Ratunek? Pomsylala Anna i ...
                        • jan_hus_na_stosie Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:35
                          i nie zdążyła nawet do końca w myślach powiedzieć te słowa jak zauważyła w
                          oddali postać zbliżającą się do furki jej domu
                          • kredka_kredka_kredka Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:36
                            Był to Garlik. Garlik z Pacanowa, przyjaciel z sanatorium.
                            • jan_hus_na_stosie Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:37
                              Ale czego on może ode mnie chcieć, pomyślała
                              • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:39
                                4 lata wczesniej sanatorium w Elku..
                                • kredka_kredka_kredka Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:44
                                  Byli dla siebie jak brat i siostra. Ale dziś jego postać wydała jej się
                                  nadzwyczajnie atrakcyjna. Ach te pośladki! Poczuła mrowienie,
                                  • palya Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:46
                                    do czasu, gdy nie zobaczyła go en face, ponieważ miał..
                                    • kredka_kredka_kredka Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:55
                                      dwa smarki na czole
                                      • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 20:59
                                        ktore oblizal czule
                                        • palya Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 21:00
                                          po czym pocałował ją namiętnie a ona...
                                          • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 21:02
                                            uprzytomnila sobie, ze marzyla o tym cale zycie, niestety mr.g odszedl saczac z
                                            bolsa i tak mijal kolejny dzien.
                                            • jane-bond007 Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 21:18
                                              Anna powiedziała poglosem niczym Scarlet O'Hara: "jutro bedzie nowy
                                              dzien" i poszła do
                                              • palya Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 21:46
                                                monopolowego, po bolsa, coby go sączyć z mgr.em :) ale pani
                                                sklepowa..
                                                • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 21:51
                                                  narrator : moze strzelcie sobie po bance, bo kiepsko to idzie :-)
                                                • jane-bond007 Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 21:53
                                                  poprosiła grzecznie o dowód na co Anna zrobiła oczy jak 5zł i
                                                  uśwadomiła sobie że nie ma jeszcze nowego dowodu!
                                                  z pewną nieśmiałością licząc w duchu ile przyrąbią jej kary za
                                                  zwłokę wyjeła z torby zieloną książeczkę...
                                                  • beberebe Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:07
                                                    w której nosiła jego zdjęcie. Popatrzyła na niego przez chwilę i ...
                                                  • palya Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:09
                                                    zieloną książeczkę wojskową, gdyż okazało się, ze nasza anna nie
                                                    jest tak slodka i bezbronna jak sądziliśmy na początku... a
                                                    dodatkowo w torebce nosi tasa, a ze nie uczyniła z niego pozytku aby
                                                    ze sobą skonczyc, to przydał się teraz do sterroryzowania pani
                                                    sklepowej i wyniesienia zapasów wódki, aby móc rozkoszować się
                                                    łyczkiem bolsa o zachodzie słońca...
                                                    więc plan na ten wieczór był taki..
                                                  • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:14
                                                    wiecie co - to juz moze lepiej piszcie w tamym moim watku :-)

                                                    tak bedzie lepiej :-)
                                                  • jane-bond007 Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:24
                                                    machnąć ksiazeczka byle jak (Anna oglada amerykanskie filmy wiec wie
                                                    jak to sie robi) i zrobic mila minę jednocześnie zaciskając rękę na
                                                    butelczynie ...

                                                    po kilku sekundach w czasie ktorych pani sprzedawczyni stała
                                                    otępiała szybko mrugając, Anny nie bylo juz w sklepie...

                                                    biegła bez tchu na 6 cm obcasach żwirową alejka, rozchłestana torba
                                                    zawieszona na łokciu majtała jej sie po nogach, Anna zakleła cicho
                                                    bo lubiła ten monopolowy...
                                                    niestety był juz spalony

                                                    usiadła na ławce cięzko dysząc i poczuła czyjś wzrok na plecach...
                                                  • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:26
                                                    komar roman byl wyraznie zainteresowany anna nie mogl natomiast zrozumiec czym
                                                    plecy anny pachna tak dojrzale
                                                  • jane-bond007 Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:32
                                                    Anna powoli odwrocila glowę... faktycznie ktos jej sie przygladał,
                                                    byl to Roman - dekarz z miasteczka, Anna znała go z widzenie (jego
                                                    brat bliźniak byl kaletnikiem i kilka razy pomogł Annie z suwakiem
                                                    tej nieszczesnej torby)
                                                    Roman siedział wyprężony na komarze, nieudolnie reklamując swoj
                                                    licho owlosiony tors... obok w krzaki rzucil przed chwila pusta
                                                    flasze po bolsie

                                                    patrzyl na Anne dziwnym wzrokiem, Anna ponownie zacisnela rękę na
                                                    szyjce butelki... paznokcie wbily jej sie w cialo ale nie zwazala na
                                                    to... patrzyla prosto na Romana
                                                  • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:38
                                                    idziemy na szuma? roman zapytal czule
                                                  • jane-bond007 Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:40
                                                    sam jestes NASZUMA! odpaliła Anna
                                                  • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:45
                                                    aha zripostowal roman drapiac sie po jajach, to moze zrobisz mi loda dodal
                                                    niesmiale?
                                                  • jane-bond007 Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 22:51
                                                    jasne, zawsze o tym marzylam - odparla Anna wstając z ławki i idąc w
                                                    kierunku Romana ktory rozochocony nie nadazal obcierac śliny z
                                                    pyska...

                                                    Roman o 4 nad ranem obudzil sie związany i goły w pozycji
                                                    embrionalnej a pierwsza rzecza jaka zobaczyl (po dluzszym
                                                    przyjzeniu) byly jego wlasne jaja, jego wlasne bolące jaja...
                                                  • dziewice Re: Poczatek ;-) 14.01.09, 23:00
                                                    czy to wielkanoc wyspiewal roman ?

                                                    wizjom anny nie bylo konca.
                                                  • mrs.g Re: Poczatek ;-) 15.01.09, 08:28
                                                    nie wiezryl na wlasne oczy. jego jaja lezaly 100 metrow obok. jak to
                                                    sie stalo? Pomyslał. Nigdy nie mial szczescia do kobiet. NAjpierw
                                                    matka wykorzystywala go seksualnie, potem siostra kazala mu sie
                                                    puszczac, pierwsza dziewczyna okazalala sie tranzwestyta, a teraz
                                                    to.
                                                    Jak to sie stalo? Krzyknal obolaly.
                                                    Na szczescie mam paroweczke, odetchnal po cichu. bez jajek da sie
                                                    zyc. A co byloby jakby odgryzla parowke.
                                                  • dziewice Re: Poczatek ;-) 15.01.09, 11:57
                                                    tuz po sniadaniu anna radosnie spogladajac na przekrecony dwa razy licznik wagi
                                                    snila dalej :-)

                                                  • mrs.g Re: Poczatek ;-) 15.01.09, 17:54
                                                    coz z tego ze motylem bylam ale przytylam.Coz ze tylek splywa mi z
                                                    krzesla, no coz.

                                                    p.s watek chyba umiera
                                                  • jane-bond007 Re: Poczatek ;-) 15.01.09, 21:42
                                                    Anna przekrecila sie na drugi bok, sen nie przychodzil, pomyslała o
                                                    Garliku i o fakcie ze zawsze chciała odwiedzic PACANOWO...
                                                    otworzyla oczy i uswiadomila sobie ze dzis zrobi sobie wycieczke i
                                                    jednoczesna niespodzianke mamie Garlika!
                                                    Wyskoczyla z lozka, odgrzebla w przepastnej torbi wymietolony
                                                    avonowski kalendarzyk z roku 56 i odszukala adres Garlika

                                                    Zyje sie tylko raz pomyslala i czem predzej pobiegla do toalety na
                                                    poranne si
                                                  • mrs.g Re: Poczatek ;-) 19.01.09, 23:09
                                                    d.u.p.a d.u.p.a, d.u.p.a to jest jedna wielka p.i.e.r. d.u.p.a
                                                    krzyknal Koziolek matołek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka