july-july
03.02.09, 18:35
Niedługo mam pełnić ową funkcje, po raz pierwszy w życiu, w związku z tym
pytanie do bardziej doświadczonych:
- Jaka będzie właściwie moja rola? Wiem, że różnie bywa i wszystko muszę
uzgodnić z panną młodą, ale jaka jest podstawa, takie coś przypisane do
funkcji świadkowej zawsze i wszędzie - doglądanie wesela, "pilnowanie" panny
młodej żeby wszystko było ok?
- ślub jest kościelny, ja od dawna jestem ateistką, do spowiedzi nie pójdę.
Zaoferowałam, ze porozmawiam na ten temat z księdzem, bo panna młoda do
najbardziej asertywnych osób na świecie nie należy. Czy ksiądz może nie
zgodzić się na niewierzącą świadkowa bo ma takie widzimisię?