zxxxz
04.02.09, 01:35
Czy wasi mężczyźni też mają awersje do zdrobnień typu kotek, misiu,
kochanie itd.? Mój mi dzisiaj zarzucił dziecinnośc i brak powagi.
Moi rodzice od zawsze tak sie do siebie zwracali. Chyba wyniosłam to
z domu, wzoruję się na ich ułożonym związku i nie potrafie inaczej.
Mam troche żal do partnera, że nie rozumie tego typu zachowań.
Chyba to nie jest nic zlego, że ludzie potrafia okazywać sobie
czułośc na codzień? Btw rzucam te określenia tylko kiedy jesteśmy
sami.