bardzo_dobra_wrozka
15.11.03, 23:14
Wiadomo, i to nie od dzis, ze bez kasy nie da sie zyc. Naczytalam sie tylu
glupot o uczuciach i w ogole o takich idealnych ukladach, ze mi sie niedobrze
zrobilo. Jak sie tylko kasa konczy to zaczynaja sie pretensje, ze tu zle, ze
nie mam za co pojechac na wakacje itp, a wiec chyba jasne ze kasa jest
najwazniejsza. Inaczej ludzie by sie tak nie klocili i nie rozstawali.
W kazdym razie dla mnie pieniadze to wszystko i sie tego nie wstydze.