Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Parę winek

    IP: 149.156.22.* 07.08.02, 12:36
    Taki sobie mix:

    FRANCJA:

    Chablis Premier Cru Mont de Millieau 1990 - Lamblin et Fils
    Kupione za 62.50 FF. Niestety za długo je przetrzymałem. Gorzki finisz i
    ogólnie porażka. Może nigdy nie było dobre. Odradzam

    Chablis Premier Cru Monte de Tonerre 1995 - Lamblin et Fils
    Kupione za 69.50 FF. A to zupełnia inna historia. Wszystkie cechy dobrego
    Chablis. Wydaje mi się, że Chardonnay osiąga szczyt swoich możliwości
    własnie w Chablis. Lamblin nie używa dębu, więc nie ma tutaj tego, czego
    sporo osób nie lubi. Kupię następną butelkę.

    Moet et Chandon - Brut Imperial. NV rzecz jasna. Kupiony za circa 22 euro.
    Najlepszy brut jaki piłem do tej pory. Powiedziałbym, że lepszy niż Dom
    Perignon 1993. Kupię następną butelkę.

    Laurent-Perrier - Demi Sec NV . Prezent, kupiony w Belgi, cena pewnie cuś
    koło 25 Euro. Znakomity. Proszę o drugi taki prezent.

    WŁOCHY

    Gancia Grand Reale Dessert. 2.45 Euro w supermarkecie. Słodkie, przyjemne
    musowanie, choć dość słaby aromat. Niezły, ale trochę blado wypada przy Asti
    tego samego producenta. Zaś przy cenie 3.15 euro za Asti nie ma nawet co się
    zastanawiać.

    Falesco Vitiano 2000 - Cotarella. Coś koło 9 Euro (a może 11 - nie
    zapisałem). Polecone prze ChateauOnline i w "ciemno" przez Giorgia P. Może
    to nie jest Parkerowskie 91, ale to jest doskonałe wino za śmieszną cenę.
    Kupię następną butelkę (choć pewnie będzie ciężko).

    Mormoreto 1990 - Frescobaldi. Kupione za 30 Euro. Wahałem się długo, wino
    stało, a nie leżało, poza tym supermarket. Hm, kupiłem. Po otwarciu szok, in
    plus. Wspaniały zapach, a smak nadąża za bukietem. Z całą pewnością w pełni
    dojrzały Cabernet ze wszystkimi swoimi niuansami. Wszystko znakomicie
    zintegrowane. Wydaje mi się, że było dokładnie u szczytu swoich możliwości,
    lub tuż po. Może inni mają inne odczucia, ale mnie to wino sprawiło dużo
    radości. Kupię następną butelkę (ale tylko z udokumentowanego źródła, he).

    Sauvignon Collio De La Tour 1999 - Villa Russiz. Polecone przez Giorgia P.
    Kupione za 36 Euro. W sklepie wzbudziłem duże zaciekawienie sprzdawczyń.
    Turysta bez koszulki, tylko w szortach, wypytujący o różne wina. Wino (1
    butelka) leżało w doborowym towarzystwie (z jednej strony Merlot Graf de la
    Tour, z drugiej kawałek dalej Ornellaia 1998 za jedyne 220 Euro i
    Sassicaia). Zastanawiałem się nad Merlotem, ale niższa cena Sauvignona
    przeważyła. Chyba zrobiłem dobrze. Bez przesady mogę napisać, że to jedno z
    najlepszych białych win jakie piłem. 15 % alkoholu, ale wszystko znakomicie
    zrównoważone. Wąchać można godzinami, a smak, och. Każdy zgadnie od razu, że
    to Sauvignon, ale potęga tego wina powoduje, że nikt przy degustacji na
    ślepo nie byłby wstanie wskazać w jakiej częsci świata go wyprodukowano.
    Gdybum nie wiedział co piję, stawiałbym na jakieś wielkie białe Bordeaux.
    Tak z ciekawości, czy ktoś zna ocenę tego wina przez WS (znalazłem tylko
    rocznik 2000), bo Parker zdaje się go pomija. Tak czy inaczej drogo było,
    ale kupię następną butelkę.

    Sammarco 1995 - Castello dei Rampolla . Kupione za 50 Euro. A to moja
    porażka, nie wiem dlaczego. Nie było zepsute, raczej jeszcze niedojrzałe,
    brak chyba harmoni w tym winie, poza tym zbyt wyczuwalne drewno. Nie byłoby
    złe za 10 Euro, ba, powiedziałbym że jest dobre, ale za 50 euro to klapa.
    Cóż, zdarza się. Nie kupię.

    Amsterdam


    Obserwuj wątek
      • Gość: Amsti Acha IP: 149.156.22.* 07.08.02, 12:51
        To wina nie były rzecz jasna pite za jednym zamachem ;)

        Pirwsze Chablis to Mont de Milieu, w poście wyżej jest literówka
      • giorgio_primo Re: Parę winek 07.08.02, 13:01
        Gość portalu: Amsti napisał(a):


        > FRANCJA:

        ... nic nie wiem o tych winach(((

        >
        > WŁOCHY

        > Falesco Vitiano 2000 - Cotarella. Coś koło 9 Euro (a może 11 - nie
        > zapisałem). Polecone prze ChateauOnline i w "ciemno" przez Giorgia P. Może
        > to nie jest Parkerowskie 91, ale to jest doskonałe wino za śmieszną cenę.
        > Kupię następną butelkę (choć pewnie będzie ciężko).

        Cotarella robi swietne wina po prostu. Czego sie nie dotknie! Nie wiem jak to
        mozliwe? No to nastepne: Montiano)))

        > Mormoreto 1990 - Frescobaldi. Kupione za 30 Euro. Wahałem się długo, wino
        > stało, a nie leżało, poza tym supermarket. Hm, kupiłem. Po otwarciu szok, in
        > plus. Wspaniały zapach, a smak nadąża za bukietem. Z całą pewnością w pełni
        > dojrzały Cabernet ze wszystkimi swoimi niuansami. Wszystko znakomicie
        > zintegrowane. Wydaje mi się, że było dokładnie u szczytu swoich możliwości,
        > lub tuż po. Może inni mają inne odczucia, ale mnie to wino sprawiło dużo
        > radości. Kupię następną butelkę (ale tylko z udokumentowanego źródła, he).

        Bardzo lubie Mormoreto. To jeden z najlepszych Cabernetow S. jakie pilem. Tego
        rocznika nie znam, ale '97 mnie zupelnie obezwladnil, chos wlosi sami nie
        oceniaja go zbyt wysoko...

        > Sauvignon Collio De La Tour 1999 - Villa Russiz. Polecone przez Giorgia P.
        > Kupione za 36 Euro. W sklepie wzbudziłem duże zaciekawienie sprzdawczyń.
        > Turysta bez koszulki, tylko w szortach, wypytujący o różne wina. Wino (1
        > butelka) leżało w doborowym towarzystwie (z jednej strony Merlot Graf de la
        > Tour, z drugiej kawałek dalej Ornellaia 1998 za jedyne 220 Euro i
        > Sassicaia). Zastanawiałem się nad Merlotem, ale niższa cena Sauvignona
        > przeważyła. Chyba zrobiłem dobrze. Bez przesady mogę napisać, że to jedno z
        > najlepszych białych win jakie piłem. 15 % alkoholu, ale wszystko znakomicie
        > zrównoważone. Wąchać można godzinami, a smak, och. Każdy zgadnie od razu, że
        > to Sauvignon, ale potęga tego wina powoduje, że nikt przy degustacji na
        > ślepo nie byłby wstanie wskazać w jakiej częsci świata go wyprodukowano.
        > Gdybum nie wiedział co piję, stawiałbym na jakieś wielkie białe Bordeaux.
        > Tak z ciekawości, czy ktoś zna ocenę tego wina przez WS (znalazłem tylko
        > rocznik 2000), bo Parker zdaje się go pomija. Tak czy inaczej drogo było,
        > ale kupię następną butelkę.

        Coz moge powiedziec. Ciesze sie. I proponuje w takim razie "zaatakowac"
        Jermann'a z Friulii. Ceny podobne.

        > Sammarco 1995 - Castello dei Rampolla . Kupione za 50 Euro. A to moja
        > porażka, nie wiem dlaczego. Nie było zepsute, raczej jeszcze niedojrzałe,
        > brak chyba harmoni w tym winie, poza tym zbyt wyczuwalne drewno. Nie byłoby
        > złe za 10 Euro, ba, powiedziałbym że jest dobre, ale za 50 euro to klapa.
        > Cóż, zdarza się. Nie kupię.

        To dosc ciekawe. Wprawdzie nigdy nie pilem tego wina, ale producent przedni i
        wino tez ponoc dobre. Sprawdzilem w "zrodlach" - ponoc takie ostre taniny i
        drewno sa typowe dla niego, ale chyba juz powinno byc ok, w koncu 7mio latek...
        Z moich doswiadczen, jesli juz nie jest dobre, to mu sie juz nie poprawi z
        wiekiem. W Toskanii raczej ta zasada dziala.

        No ale zdarzaja sie takie przypadki niestety.
        • Gość: Amsti Re: Parę winek IP: 149.156.22.* 07.08.02, 13:38
          giorgio_primo napisał:


          > Cotarella robi swietne wina po prostu. Czego sie nie dotknie! Nie wiem jak
          to mozliwe? No to nastepne: Montiano )))

          Będę pamiętał

          >> Coz moge powiedziec. Ciesze sie. I proponuje w takim razie "zaatakowac"
          > Jermann'a z Friulii. Ceny podobne.

          Tak, słyszałem o jego Vintage Tunina. I coś przeczucie mi mówi, że pojawi się
          w Polsce ;):):D


          > To dosc ciekawe. Wprawdzie nigdy nie pilem tego wina, ale producent przedni
          i
          > wino tez ponoc dobre. Sprawdzilem w "zrodlach" - ponoc takie ostre taniny i
          > drewno sa typowe dla niego, ale chyba juz powinno byc ok, w koncu 7mio
          latek...
          >
          > Z moich doswiadczen, jesli juz nie jest dobre, to mu sie juz nie poprawi z
          > wiekiem. W Toskanii raczej ta zasada dziala.
          >
          > No ale zdarzaja sie takie przypadki niestety.

          Sam byłem zaskoczony, bo miałem to wino na swojej liście pożądanych obiektów
          od dość dawna. Może to kwestia psychologii, jeśli oczekuje się czegoś
          wielkiego i następuje rozczarowanie, to w sumie powoduje to gorszą ocenę, niż
          gdyby nie wiedziało się co się pije. Jest to irracjonalne, ale tak jest
          (działa też w drugą stronę). Muszę pogrzebać w necie, jak będę miał czas, bo
          do tej pory czytałem tylko entuzjastyczne opinie o tym winie (O.K., nie wiem
          czy o tym konkretnym roczniku, ale to był zdaje się dobry rocznik). Może
          jednak było źle przechowywane, a może po prostu jeszcze się rozwinie za parę
          lat, tyle że pewnie ja już nie będę miał okazji tego stwierdzić.

          Amsterdam
          • Gość: Amsti Re: Parę winek IP: 149.156.22.* 07.08.02, 19:14
            No i poszukałem opinie o Sammarco 95. Wszyscy twierdzą, że to doskonałe wino,
            widać ja miałem pecha :(((

            Amsterdam
            • Gość: Michel Re: Parę winek IP: *.ppp1-3.had.worldonline.dk 07.08.02, 19:43
              Kto probowal i jak smakowalo

              Chateau Camensac 1999, Haut Medoc, Grand Cru Classe

              jaka cena w kraju ?
              • Gość: Michel Re: Parę winek IP: *.horsens.dk 19.08.02, 09:50
                Polecam:
                Chateaux Saint Benoit de Ferrand
                POMEROL 1997

                Latwo rozpoznawalne - czerwony krzyz maltanksi na etykiecie

                Maly producent w Pomerol, sredia wieku krzewow 35 lat, zbiory ca. 4 hl z hektara
                70% Merlot 30% Cabernet Sauvignion

                W Danii kosztowalo 12 euro

                pzdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka