Dodaj do ulubionych

test : kochać za bardzo

15.02.09, 22:37
kobieceserca.pl/psychotesty-czy_jestem_%20kobieta_%20ktora_%20kocha_%20za_%20bardzo.html.html

przeczytałam i przy trzech punktach postawiałm ptaszka, przy dwóch
innych prawie, po czym na koncu jest tekst że nawet jeden wystarczy,
żeby podpaść pod kategorię kochającej za mocno. A więc Panie drogie
ten test jest do kitu, tłumaczenie testu jest do kitu, czy ja mam
problem ? Jak się dyskusja rozwinie to oczywiście podam przy których
i rozwinę o co chodzi.
Obserwuj wątek
    • winna11 Re: test : kochać za bardzo 15.02.09, 22:46
      ten test zapewne nie należy do profesjonalnych testów psychologicznych...
      • erillzw Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 04:35
        winna11 napisała:

        > ten test zapewne nie należy do profesjonalnych testów psychologicznych...

        Profesjonalne testy nie są przeprowadzane w necie, bez instrukcji i bez
        prowadzącego ;)
        Poza tym.. strasznie populistyczne..
        Mnie przy jednym wyszło tak.. I co mam sobie zacząc myśleć i roić obawy, że
        kocham za bardzo?
        Poza tym.. całą reszta jest tak boleśnie tendencyjna, że aż zęby bolą. Nie na
        tym polega test psychologiczny by pytania były konwergencyjne i tendencyje ;)

        Nie brałabym na serio wyników z tego :]
    • alpepe Re: test : kochać za bardzo 15.02.09, 22:48
      mnie nie wyszedł ani jeden ptaszek, no, ale ja jestem mężatką od ponad lat :-),
      oduczyłam się kochać męża ;-)
    • tarantinka Re: test : kochać za bardzo 15.02.09, 22:56
      18. Gdy jestem bez mojego partnera – czy tylko na chwilę, bo
      wyjechał, czy dlatego że mnie opuścił, lub ja się z nim rozstałam,
      czuję przerażającą pustkę wewnętrzną, której niczym nie potrafię
      zapełnić.

      na forum pełno jest postów w stylu : mija 10 minut a on nie odpisał
      na sms wiec zaraz umrę z rozpaczy itp, oczywiście przeginam celowo,
      ale musze przyznać ze jak kończył się związek to ja taką pustke
      czułam i cięzko ją było zapełnić. Hm są takie mocne kobitki co nie
      czują takiej pustki po ???
    • naparstnica_purpurowa Re: test : kochać za bardzo 15.02.09, 22:59
      "Jeśli pasuje do Ciebie choć jedno z podanych wyżej zdań, możesz
      mieć podejrzenie, że jesteś kobietą „kochającą za bardzo”.


      Pytań jest 24 i wystarczy na jedno odpowiedzieć twierdząco, żeby się
      zaniepokoić?
      Przesada.
    • poecia1 Re: test : kochać za bardzo 15.02.09, 23:36
      Jakiś trochę bełkotliwy ten test.
    • 2szarozielone Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 00:06
      22. Uważam, że mężczyźni spokojni, zrównoważeni i stateczni są potwornie nudni.

      No ale przecież są... :)
      • rosa_de_vratislavia Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 07:36
        2szarozielone napisała:

        > 22. Uważam, że mężczyźni spokojni, zrównoważeni i stateczni są
        potwornie nudni.
        >
        > No ale przecież są... :)

        "Stateczni" brzmi okropnie.
        Przeciwko spokojnym i zównoważonym nic nie mam. W długim związku, w
        którym są dzieci, nie potrzeba mi nawet najbardziej fascynujących
        neurotyków, Piotrusiów Panów, rozkosznych egocentryków i innych
        chwiejnych emocjonalnie kwiatów gatunku.
        • brightwitch Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 08:56

          > Przeciwko spokojnym i zównoważonym nic nie mam. W długim związku, w
          > którym są dzieci, nie potrzeba mi nawet najbardziej fascynujących
          > neurotyków, Piotrusiów Panów, rozkosznych egocentryków i innych
          > chwiejnych emocjonalnie kwiatów gatunku.

          Ja też nie. Lekkoduch jest w pewien sposób fajny, ale w czasie beztroskiego
          studiowania. Kiedy zaczyna się budowanie poważnych relacji, kiedy pojawiają się
          dzieci, wariat i egoista jest nie na miejscu.
          • brightwitch Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 09:00
            Ha, teraz mi się przypomniało, co mam ustawione jako sygnaturkę. To fragment
            "Nienasycenia" Comy. Czy Roguc kocha za bardzo? :D Może powinien sobie zrobić
            ten test? ;)
          • 2szarozielone Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 17:37
            Ale przecież spokojny, zrównoważony i stateczny może być jednocześnie zadufanym
            w sobie egoistą maminsynkiem. Nieodpowiedzialnym nudziarzem. Albo zimnym tyranem...

            A z drugiej strony radosny, dynamiczny, spontaniczny facet o stu pomysłach na
            minutę może być też przy tym odpowiedzialny, mądry, wrażliwy, empatyczny i
            kochający...

            Dopisałyście do zstawu "spokojny, zrównoważony, stateczny" jakieś cechy, o
            których tam nie było mowy :) Jeszcze równowaga psychiczna jest jak najbardziej
            pożądana, ale spokojny i stateczny? Nuuuuda :)
    • obrotowy czy normalna kobieta 16.02.09, 09:16
      ma jeszcze inne problemy - jak partner (posiadanie - lub nie)

      i dzieci (posiadanie - lub nie)

      bylbym wdzieczny za odpowiedz.

      republika.pl/blog_wa_1054329/2127463/tr/poland_1.jpg
      • alpepe Re: czy normalna kobieta 16.02.09, 11:19
        ja mam inne problemy. Natury moralnej (niezwiązane z partnerem) i natury
        ekonomicznej.
    • tarantinka Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 12:39
      nie przejełabym się tym testem - bo mam wrażenie że to jakaś kalka z
      ameryki - kiepsko przetłumaczona i dlatego czasmai można siebie
      podciągnać. Tak na prawdę jedno pytanie mnie zaniepokoiło bo na 100%
      widzę w nim siebie. Pytanie o rodziców: rzeczywiście moi rodzice
      byli w ciągłym konflikcie a ja jako dziecko czułam że cos muszę
      zrobić żeby ich zadowolic, oczywiście to się nie udawało, ale
      poczucie zostało - zeby byc kochanym trzeba się starać. Z drugiej
      strony masę jest takich rodzin, mase kobiet poświęca się za bardzo
      uznając związek za najwyższą wartość, często cierpią a mimo to nie
      odchodzą. Jak w jednym z punktów : poświęciłam tyle czasu, energii
      szkoda mi tego, mimo ze jest źle, albo on mnie kocha ale nie potrafi
      tego okazać. Gdyby brać dosłownie to kochających za bardzo jest na
      pęczki. Z drugiej strony mój były mąż był Francuzem - mieszkałam
      troche w tym kraju i bardzo a to bardzo uderzyło mie to że kobiety
      były wymagajace jak brzytwy i nie było taryfy ulgowej, odchodziły
      bez tej całej otoczki męczenictwa.
    • demoniusz_upadly Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 16:11
      > przeczytałam i przy trzech punktach postawiałm ptaszka

      Niewinnie dodam tylko, że by test był miarodajny trzeba
      się zdecydować albo na stawianie ptaszka, albo na skoncentrowanym
      odpowiadaniu na pytania. Tertium non datur, jak mawiali starożytni
      ;p

      "Kochać za bardzo, trzymać za mocno, stawiać za często" -
      już wkrótce nowe testy na naszej stronie ;))

      Serdeczności i dużo wyrozumiałości dla tej rubasznej wesołości ;))

      Demoniusz
    • stinefraexeter Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 16:23
      Wiesz, pytań jest ponad 20 i przy jednym się zawahałam (te o rodzicach), więc to
      o niczym nie świadczy.

      Natomiast ty w sumie byłaś skłonna postawić 5 ptaszków i to już jest nieco
      zastanawiąjące, bo 99% tych pytań jest mocno tendencyjna. Może jednak powinnaś
      się zastanowić nad sobą i nastawieniem do partnera.

      Co do pytania zadanego powyżej: nie czuję przerażającej pustki, kiedy mojego
      faceta obok mnie nie ma. Ale co ja tam wiem o LOVE... ;)
      • tarantinka Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 20:17
        nie chodziło mi o pustke jak idzie na piwo, ale o pustke po
        rozstaniu. W tym twierdzeniu z testu jest to pomieszane.
    • bransoletkaa Re: test : kochać za bardzo 16.02.09, 17:27
      Mimo iż jestem sama, parę zdań pasuje do mnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka