Dodaj do ulubionych

uzalanie sie nad soba

16.02.09, 22:46
siedze i rycze, bo okazalo sie, ze musza przeniesc kogos do dzialu z papierkowa robota. A ze jedynie ja mam wyksztalcenie w tym kierunku, wiec jestem pierwsza na liscie :(
Totalna zalamka.
Wyjechalam za granice i tak przepuszczam zycie prez palce. praca - dom, i tyle :( Zadnego zycia osobistego, znajomych, przyjaciol :(
Bo praca, bo studia, bo cos tam...

Siedze i sie uzalam nad soba jak 18latka :(
Zal mi samej siebie :(
Obserwuj wątek
    • obywatelka_dziopkowa Re: uzalanie sie nad soba 16.02.09, 22:50
      czasem trzeba się poużalać nad sobą
      zjedz czekoladę, strzel drinia, idź na zakupy- jesteś tego warta ;)
      a za parę dni bedzie lepiej
    • niebieski_lisek Re: uzalanie sie nad soba 16.02.09, 22:53
      > Wyjechalam za granice i tak przepuszczam zycie prez palce. praca -
      > dom, i tyle

      Haneczko, to zmień to, nikt oprócz Ciebie nie ma takiej mocy. Zacznij od
      drobnych kroków, potem będzie łatwiej.
      • hanka811 Re: uzalanie sie nad soba 16.02.09, 23:06
        dzieki dziewczyny...

        troche lepiej
        • hanka811 Re: uzalanie sie nad soba 16.02.09, 23:09
          najgorsze jest poczucie - ze nic nie mam w zyciu. Taka wielka pustka i dlatego
          nawet drobne problemy potrafia mnie doszczetnie rozwalic.
          • niebieski_lisek Re: uzalanie sie nad soba 16.02.09, 23:27
            Życie potrafi zaskakiwać, być może niedługo Ciebie też spotka coś wspaniałego.
            Ale sama też musisz mu pomóc. Jeśli siedzisz w domu, samotnie to może Cię coś
            ominąć. Najważniejsze to nie dać się chandrze i działać.
    • frying.pan Re: uzalanie sie nad soba 16.02.09, 23:38
      Wazne, że wiesz już, że coś jest nie tak - że taki tryb życia Ci nie odpowiada.
      Nie trzeba od razu wprowadzać radykalnych zmian do swojego życia, żeby coś
      zmienić. Można zacząć od drobnego przemeblowania, zrobić czasem coś inaczej niż
      zwykle, np. zmienić trasę z pracy do domu, inaczej przyrządzić śniadanie, zrobić
      sobie inną fryzurę, a w wolne popołudnia można wybrać się w jakieś interesujące
      miejsca (nawet jeśli się nie chce, warto wyjść czasem z domu tam, gdzie są
      ludzie). A papiery to nie koniec świata. Może to znak, że czas pomyśleć o tym,
      czego naprawdę chcesz i poszukać czegoś dla siebie? Jeśli nie nowej pracy, to
      chociaż małego hobby po pracy? Życie jest dziełem przypadku, drobne decyzje mogą
      poprowadzić do kolosalnych zmian.
    • ten.typ.tak.ma Re: uzalanie sie nad soba 16.02.09, 23:39
      tylko słuchaj kretyńskich porad i nie jedz czekolady, zaczniesz to robić przy
      każdym stresie i nikt cię nie rozróżni od Amerykanki. Lepiej pobiegaj lub pójdź
      na spacer.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka