teklana
05.03.09, 08:26
słowa wykrzyczane w złości?Czy usprawieldliwiacie potem osobę,która
tłumaczy w przeprosinach,że naprawdę tak nie mysli,że to tylko nerwy?
Niejednokrotnie pisałam tu na forum,jakiego mam fajnego i w ogóle i
w szczególe męża.Jakieś 3 temu skończyła sie idylla i usłyszałam
wiele zarzutów pod swoim adresem,nieprzyjemnych i bardzo przykrych
słow.......