Dodaj do ulubionych

praca dyplomowa i podziekowania

20.03.09, 15:52
hej,
od razu pisze: prosze na mnie nie krzyczec, bo zaloze taki sam watek
na 3 roznych (moich ulubionych) forach, bo ludzie sie poprzenosili,
pozmieniali i nie wiem gdzie dostane info ktore sa mi potrzebne.

a teraz do brzegu: jakie jest wasze zdanie nt pisania
dedykacji/podziekowan na pracy magisterskiej? Wiecie na odwrocie
strony tytulowej na przyklad.
Bo generalnie bardziej niz mojemu promotorowi to mam chec
zadedykowac i jakby podziekowac komus prywatnie, i nie wiem czy to
nie traci 'siara'?
Albo moze gdybym na ostatniej stronie, tej gdzie jest ze sie zgadzam
zeby moja praca byla do wgladu w czytelni uczelni?
Robiliscie cos takiego?

Z gory dzieki za fajne odpowiedzi - niefajne to te, gdzie bedziecie
mnie zjezdzac, ze na 3 forach ten sam watek wsadzam.
Obserwuj wątek
    • varna771 Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 16:15
      podziekowania dla promotora mam napisane tak:)
      Panu Prof ....................
      składam serdeczne podziękowania
      za pomoc i konsultację przy pisaniu
      niniejszej pracy.

      Jak masz taką potrzebę podziękowania osobie prywatnej to podziękuj:)
      • akkknes Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 16:23
        varna, a wsadzilas to na poczatku czy na koncu?

        kurna ja mam jakas wewnetrzna potrzebe zeby jednak podziekowac
        mojemu promotorowi na odwrocie strony tytulowej, a na odwrocie
        ostatniej strony podziekowac prywatnie...
        • varna771 Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 16:45
          akkknes napisała:

          > varna, a wsadzilas to na poczatku czy na koncu?
          >
          > kurna ja mam jakas wewnetrzna potrzebe zeby jednak podziekowac
          > mojemu promotorowi na odwrocie strony tytulowej, a na odwrocie
          > ostatniej strony podziekowac prywatnie...

          na drugiej stronie mam podziękowania ...
    • jan_hus_na_stosie Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 16:23
      Ja tam nikomu za nic nie dziękowałem w pracy, co więcej w swojej pracy nie
      uwzględniłem poprawek mojego promotora bo się z nim najzwyklej w świecie nie
      zgadzałem. Na szczęście promotor się nie mścił i uszanował moje prywatne wnioski
      końcowe :)
      • akkknes Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 16:25
        ja to mojemu powinnam podziekowac za zaufanie :)
        bo poza slowem mowionym prawie nie patrzyl na to co wydrukowane!
        chociaz jedno z drugim generalnie to samo, ale ja na jego miejscu
        sprawdzalabym kazdego studenta, maglowalabym ile sie dalo - jak
        patrze JAK dzialaja ludzie u mnie roku, to az mi wstyd ze studiuje z
        takimi przypadkami, kurna koniec studiow a oni normalnie w sciaganie
        sie bawia ;/
        • niebieski_lisek Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 16:27
          > ja to mojemu powinnam podziekowac za zaufanie :)
          > bo poza slowem mowionym prawie nie patrzyl na to co wydrukowane!

          Myślę że to bardziej z lenistwa i olewactwa niż z zaufania ;p
          • akkknes Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 16:32
            to pewnie i tez, ale ja w przeciwienstwie do mojej grupy
            seminaryjnej nie moge mu zarzucic lenistwa bo kolo mnie pamieta, jak
            miesiac temu bylam i niego z czyms tam to pamietal o jakims
            szczegole, generalnie wsplpraca ok ale taka wlasnie bardziej na
            zasadzie zaufania niz kontroli.
    • marek.usc A kto czyta prace dyplomowe?:) 20.03.09, 16:42
      poza twoim promotorem i potem recenzentem (jeśli się pofatyguje) praktycznie nikt tego nie czyta, wszystko trafia o archiwum:)

      czasami promotorzy jeszcze się cieszą z tego że mają obrobiony materiał do artykułów;), sam się ze swoimi rysunkami spotkałem w jednej z fachowych gazet:D

      Ja podziękowania dałem na drugiej stronie zaraz za tytułową, i tyle starczy:)
      • akkknes Re: A kto czyta prace dyplomowe?:) 20.03.09, 16:47
        no nie wiem, moze moja kiedys komus wpadnie gdzies w rece :)
        moj promotor i recenzent raczej nie siedza dokladnie w tej tematyce
        co moja praca, poza tym nic tu nie odkrylam, wszystko juz gdzies
        bylo (spoko, podalam dokladne zrodla:)

        podziekowania promotorskie dalam za strona tytulowa, prywatne
        wsadzilam na sam koniec
        • nyame Re: A kto czyta prace dyplomowe?:) 20.03.09, 17:37
          prace dopiero pisze ale przegladnelam juz stosy prac magisterskich i tak:
          wszystkie mialy podziekowania dla promotora na drugiej stronie
          jedna praca na trzeciej stronie miala dedykacje prywatna-mojej milosci, mamie X,
          mamie Y;)
    • naparstnica_purpurowa Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 17:45
      akkknes napisała:

      > a teraz do brzegu: jakie jest wasze zdanie nt pisania
      > dedykacji/podziekowan na pracy magisterskiej?

      Zdecydowanie negatywne. Podziękowania możesz napisać z tyłu na
      pracyw randze habilitacji, lub niesłychanie odkrywczej publikacji
      naukowej.
      Praca magisterska z dedykacją...hm...to takie amerykańskie i jednak
      nieco "obciachowe".
      • marek.usc Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 18:14
        a ja myślałem że to taki zwyczaj:D studencki. Coś jak zaginanie ostatniej strony w indeksie
      • jan_hus_na_stosie Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 18:23
        naparstnica_purpurowa napisała:

        > Praca magisterska z dedykacją...hm...to takie amerykańskie i jednak
        > nieco "obciachowe".

        Też mi się skojarzyło z tą amerykańską modą, gdzie pierwsze 5 stron każdej
        książki to podziękowania dla 378 różnych ludzi :)
    • liliana_17 Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 18:19
      Wiem, że moi znajomi pisali takie podziękowania na początku pracy.
      Przyznam, że ja o tym w ogóle nie pomyślałam.
    • gazetowy.mail Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 18:40
      Napisałam we wstepie:

      Co było głownym celem pracy.
      Część teoretyczna pomoże zrozumieć....
      W części empirycznej przedstawię ...
      i potem:
      Chciałabym w tym miejscu podziekować wszystkim osobom które
      przyczyniły się do powstania mojej pracy a w szczególności X (i tu
      nazwa grupy zawodowej która pomagała robić ankiety). Bez ich udziału
      niemożliwe byłoby napisanie empirycznej części pracy. Dziękuje
      także moim najblizszym za ich wsparcie i wiarę.


      Nie bardzo rozumiem dziękowanie promotorowi bo przeciez to jego
      praca. Pisanie dedykacji - odręcznej i dawanie promotorowi - to
      dopiero jest obciach :) Przecież on tych prac ma całą szafę i nie
      czyta ich. Mój do tej szafy wpuszczał nas i znalazlam 4 prace o
      podobnej tematyce i zrobiłam z nich piątą. Swoją.
      Kiedyś praktykantka w firmie w której pracuję pisała pracę na temat
      naszej branży. We wstępie podziękowała z imienia i nazwiska oraz
      nazwy firmy jednej naszej pracownicy - z którą siedziała w pooju. To
      dopiero była wiocha.
      • akkknes Re: praca dyplomowa i podziekowania 20.03.09, 20:42
        napisalam jednak oba podziekowania. dla promotora drukne na drugiej
        stronie, a to prywatne na ostatniej (u mnie w szkole w ogole jest
        kilka pierwszych i ostatnich stron jakas totalna papierologia,
        pozwolenia na to, oswiadczenia takie, tlumaczenia siakie...).
        promotora byc moze i praca, ale tak sobie pomyslalam ze kurde pomogl
        mi jednak dajac mi to zaufanie i 'wolna reke', nic mi nie
        narzucajac - byc moze jemu tez bylo tak wygodniej, ale jednak bylo
        to dla mnie pomocne.
        dzieki wszystkim za odpowiedz :)
      • naparstnica_purpurowa Re: praca dyplomowa i podziekowania 21.03.09, 09:05
        gazetowy.mail napisała:

        > Dziękuje
        > także moim najblizszym za ich wsparcie i wiarę.

        Naprawdę tak napisałas?
        Naprawdę do praca magisterska to aż taki wysiłek,żeby musiała Cię
        wspierać rodzina? I w co rodzina miała wierzyć?

        Wydaje mi się,że w pracy tej rangi można sobie odpuścić.
        Czytałam kiedyś jakąś ogromną naukową cegłę jakiegoś Bardo Wybitnego
        Naukowca. Pracował nad tym pewnie kilkanaście lat i (jak się można
        domyślić)cała opieka nad dziećmi i domem spadłą na żonę.
        Pracam miała na pierwszej stronie dedykację: "Żonie".
        • liisa.valo Re: praca dyplomowa i podziekowania 21.03.09, 13:22
          Ja nie rozumiem prywatnych podziękowań. W sumie gdyby ta praca była
          drukowana w formie książkowej - to inaczej. Ale praca
          dyplomowa/magisterska, która zapcha szafę danej katedry?
          • akkknes Re: praca dyplomowa i podziekowania 21.03.09, 16:05
            a nie, to u mnie na wydziale prace nie ida do katedry, a do
            biblioteki i te lepsiejsze do promotora.
            TAK, moja idzie i tu :)
        • akkknes Re: praca dyplomowa i podziekowania 21.03.09, 16:04
          nie naparstnica, jakos nie mam w zwyczaju az tak otwierac w realu
          wszystko wszystkim podawac na tacy.
          ten kto zajrzy na sam koniec na wewnetrzna strona i wezmie lupe i
          doczyta moja 'dedykacje' i tak mnie nie rozszyfruje, bedzie musial
          sie nastarac zeby wiedziec komu i za co dziekuje...

          naparstnica_purpurowa napisała:

          > gazetowy.mail napisała:
          >
          > > Dziękuje
          > > także moim najblizszym za ich wsparcie i wiarę.
          >
          > Naprawdę tak napisałas?
          > Naprawdę do praca magisterska to aż taki wysiłek,żeby musiała Cię
          > wspierać rodzina? I w co rodzina miała wierzyć?
          >
          > Wydaje mi się,że w pracy tej rangi można sobie odpuścić.
          > Czytałam kiedyś jakąś ogromną naukową cegłę jakiegoś Bardo
          Wybitnego
          > Naukowca. Pracował nad tym pewnie kilkanaście lat i (jak się można
          > domyślić)cała opieka nad dziećmi i domem spadłą na żonę.
          > Pracam miała na pierwszej stronie dedykację: "Żonie".
          >
      • liliana_17 Re: praca dyplomowa i podziekowania 21.03.09, 11:42
        gazetowy.mail napisała:

        > Nie bardzo rozumiem dziękowanie promotorowi bo przeciez to jego
        > praca.

        Czegoś nie rozumiem?
        • akkknes Re: praca dyplomowa i podziekowania 21.03.09, 16:06
          no chyba chodzilo o to, ze to jego 'psi obowiazek' pomagac mi pisac
          mgr...
          ale reki nie dam!
      • varna771 gazetowy.mail 21.03.09, 14:16
        gazetowy.mail napisała:

        > Nie bardzo rozumiem dziękowanie promotorowi bo przeciez to jego
        > praca. Pisanie dedykacji - odręcznej i dawanie promotorowi - to
        > dopiero jest obciach :)

        a dla mnie mega obciachem jest to co napisałaś:)u mnie na roku
        wszyscy dziekowali po przez dedykację swojemu promotorowi.Mój
        promotor zawsze po sprawdzeniu rozdzialu przysylal mi maila,
        informując mnie, że praca zostala sprawdzona i mam przyjechac na
        konsultacje, pożyczał książki, a swojego autorstwa nawet podarował:)
        wiec chyba jest za co dziekowac, a swoja droga to jak wychodze od
        fryzjera, ze sklepu to zawsze mówie "Dziękuję" i nie rozpatruje tego
        w kategoriach: nie należy mówic nic, bo to jest praca tych
        ludzi.Gdzie Ty sie wychowywałaś? pisząc takie bzdury nie tylko sobie
        wystawiasz wizytówkę ,ale przede wszystkim rodzicom bo to Oni nas
        wychowują...

        >We wstępie podziękowała z imienia i nazwiska oraz
        > nazwy firmy jednej naszej pracownicy - z którą siedziała w pooju.
        >To dopiero była wiocha.

        nie obrazaj ludzi ze wsi. Zapewniam Cie ,iż niektórzy z nich są
        lepiej wychowani od Ciebie,bo wychowanie wynosi sie z domu i żadna
        uczelnia nawet ta najlepsza nie nadrobi braków ... no ale
        cóż "Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą" (Adam Mickiewicz) co
        widac na twoim przykładzie...
        • akkknes Re: gazetowy.mail 21.03.09, 16:07
          dzieki varna, mi brakuje czasami asertywnosci :/

          poza tym widze ze chyba ktos na sile chce mi dopiec, bo napisalam
          przeciez ze juz poszlo sie drukowac a tu tiruriru dobre rady cioci
          zosi :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka