Dodaj do ulubionych

krzyczący mąż

30.03.09, 14:12
już mam go dosyć. Krzykliwy i apodyktyczny. wszytsko co on zrobi
jest dobre, nie można mu na nic zwrócić uwagi... oj. aż nie chce się
pisać. I co ja mam zrobić. już składać pozew o rozwód czy poczekać
aż sama się wykończę. Czy są jeszcze jakieś inne rozwiązania.
Obserwuj wątek
    • cloclo80 Re: krzyczący mąż 30.03.09, 14:25
      Przeczytać instrukcję obsługi. Np. "Kobiety są z Marsa a facecie ze Snickersa" czy jak to tam leciało.
    • amira43 Re: krzyczący mąż 30.03.09, 14:32
      nie zmienisz dorosłego faceta...no moze na chwile,jak sie wystraszy rozwodu:-)
      wspominajac dawne czasy,radze podjac drastyczna decyzje...ten,zwiazek nie
      rokuje,dobrze;-)
    • kalam07 Wiedziałaś w co sie pakujesz ? 30.03.09, 14:51
      Czy po ślubie z dnia na dzień się zmienił i mu odwaliło?

      więcej konkretów napisz.

      Jeśli liczyłaś, że np. po ślubie sie zmieni ... to nic tu nie
      uradzimy, ewakuacja.
      • athroposs Re: Wiedziałaś w co sie pakujesz ? 30.03.09, 15:19
        Taa, zaczął krzyczeć rano po nocy poślubnej...
        Czasem ręce opadają, jak się czyta...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka