problem ze swagierką

02.04.09, 22:49
Witam,mam problem,który rozpoczął się odkąd sprowadziła się szwagierka z
bratem i dzieckiem,o ile ją po wielu konfliktach udał mi się jako tako
zaakceptować o tyle już jej zwyczajów nie.Chodzi o to,że w ramach ciekawszego
spędzenia czasu przyjechała do niej siostra 15 latka która z nią spędza
czas.Reasumując czuję się w swoim domu jak intruz-dosłownie.Chodzi o to że
wogóle nie ma zachowanej jakiejlkolwiek intymności-Oczywiście nie pytała
nikogo o zgodę czy może tak postąpić i ją zaprosić-przecież wiadomo rachunki
za prąd i wodę wzrastają-.Moja mam oczywiście nie mówi nic bo należy do tych
osób które wolą się męczyć aniżeli odezwać się.Dochodzą oczywiście np problemy
z niespłukanym Wc-okropnośc-w jaki sposób jej to powiedzieć.Z kolei znowu
wyjdzie że ja rozpętuję kłótnię-czy milczeć chociaż już mnie to denerwuje
permamentnie.proszę o radę.
    • burmetka Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:05
      skoro płaci, to może sobie zapraszać kogo chce...mieszka z wami, ale to nie
      znaczy,ze jest gościem! jest juz w rodzinie i tak ją traktuj...mogłaś przed
      slubem sie wkurzac...teraz tworzycie rodzine.
    • niebieski_lisek Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:11
      A długo z Wami zostanie? To dom Twoich rodziców czy rodziców męża?
    • annaho Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:16
      Po prostu powiedz jej prosto w oczy to co myślisz, chyba innej złotej rady nie
      ma. Nie pozwól aby właściwie obca ci osoba ( szwagierka to żadna rodzina )
      zakłócała twój spokój i harmonie. Bądź twarda czasem lepiej stracić kontakt z
      kimś niż upadlać siebie. Powodzenia
      • burmetka Re: ale głupota 02.04.09, 23:18
        co Ty za głupoty piszesz - szwagierka, szwagier, teść i teściowa to zadna
        rodzina??? to teraz niech kazdy wytworzy taki dystans 2 partnerów i naprawde nie
        bedzie zadnej rodziny!!!głupek
        • annaho Re: ale głupota 02.04.09, 23:24
          Nie! wcale nie głupek. M<myślisz ze ta babka traktuje autorkę tekstu jak rodzinę
          ? nie sadzę ! a wiesz czemu ? rodzina nie sra sobie pod nogi nie rzuca kłód i
          nie utrudnia komuś życia.A ta babka to widać niezła niezdara skoro ładuje się
          komuś pod dach. Oto moje zdanie i nikt naprawde niekt nie musi się ze mną zgadzać
          • burmetka Re: ale głupota 02.04.09, 23:33
            chyba sama sie niezaładowala , lecz ze swoim mezem!!! czyli wszyscy co mieszkają
            z rodzicami to niezdary?? roznie bywa ...nie oceniaj tak
    • alfabejbi Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:29
      problem w tym że ją nic nie interesuje za prąd nie płaci,laptop non stop
      włączony,woda tez jej nie obchodzi(rachunek),a dom jest mamy i ja w nim mieszkam
      z mężem ups gafe strzeliłam to moja bratowa!reasumując mam już dość jej i jej
      siostry czuję się jakbym mieszkała w hotelu a nie w swoim domu.chyba należało
      zapytac sie czy może kilka dni ktoś obcy z nią zamieszakć-w koncu rachunki nie
      reguluja się same.
      • burmetka Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:30
        A Ty płacisz rachunki? czy Twoja mama za Ciebie oplaca?
      • burmetka Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:32
        pozatym chyba ta Twoja bratowa ma meża? skoro boisz sie porozmawiac z nią , to
        pogadaj z swoim bratem
    • alfabejbi Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:39
      ja należę do grupy tych ludzi,którzy zwsze regulują rachunki-dokładam się do
      rachunków.co do rozmowy z bratem to nie wiem jak to będzie bo prawdopodobnie
      będzie się obrażał bo ona jako żonka ma nie robić nic-tak powiedział i wogóle
      nie można jej nic mówić bo się wyprowadzi...
      • annaho Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:42
        Serio powinnaś pogadać z bratową i przede wszystkim bratem. Bratowa albo zgrywa
        wielką damę albo nie wie co to poczucie dobrego taktu
      • niebieski_lisek Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:48
        no właśnie dziwne mi się to wydawało - że szwagierka w domu twojej mamy.
        Reasumując Ty z mężem i Twój brat z żoną mieszkacie w domu waszej mamy, czyli
        jest to wasz wspólny dom teraz. Powinniście przegadać sprawę rachunków, ale
        dlaczego przeszkadza ci że zaprosiła siostrę na parę dni - przecież jest u
        siebie (hehe). Wydaje mi się że ilość konfliktów będzie odwrotnie proporcjonalna
        do wielkości domu :)
    • alfabejbi Re: problem ze swagierką 02.04.09, 23:57
      jej dom?różnie mozna to odbierać,mieszka w nim ale nie jest jej,więc jakim
      prawem sprasza kogo chce i na ile chce?jeszcze jedno ona nalezy raczej do takih
      osób które udają ze lubia Cię a za plecami obgadują-oczywiście zawsze udając że
      o niczym nie wie...ach kiedy wreszcie sie przeprowadzę?mam jej dość i jej
      zachowania-przyjdzie czasem do mnie jesli czegos chce-takze taka samą taktyke
      przyjęłam wobec niej
      • annaho Re: problem ze swagierką 03.04.09, 00:04
        kiedy ty się wyprowadzisz ??? Z własnego domu ?? Odwagi !! A tak serio nie daj
        się i lepiej ostro z nią pograj
      • niebieski_lisek Re: problem ze swagierką 03.04.09, 00:05
        > jej dom?

        jest na Takich zasadach jak Twój mąż. chciałabyś żeby Twój brat się tak wyrażał
        o nim?
        • stokrotka.35 Re: problem ze swagierką 03.04.09, 10:13
          Jeżeliu dom dalej należy do twojej matki,to ona z mężem jest na takich samych
          prawach w tym domu jak ty z mężem.
          I wcale tobie nie musi sie to podobać.....równie dobrze i ty możesz z tego domu
          sie usunąć a nie ona
    • grassant Re: problem ze swagierką 03.04.09, 10:19
      alfabejbi napisała:
      Chodzi o to,że w ramach ciekawszego
      > spędzenia czasu przyjechała do niej siostra 15 latka która z nią
      spędza czas.Reasumując czuję się w swoim domu jak intruz-
      dosłownie.Chodzi o to że wogóle nie ma zachowanej jakiejlkolwiek
      intymności-Oczywiście nie pytała nikogo o zgodę czy może tak
      postąpić i ją zaprosić-przecież wiadomo rachunki za prąd i wodę
      wzrastają-.
      Ty nikogo nie zapraszasz? Płacisz wtedy więcej? Bratowa nigdzie nie
      wyjeżdża na pewien czas? Płaci wtedy mniej?
      • a.bc Re: problem ze swagierką 03.04.09, 10:55
        Mieszkacie razem, widać,że daje to wam w kość...
        Ale jeśli szwagierka zaprasza swoją siostrę do domu, który defakto
        nie jest jej - powinna zwyczajnie uprzedzić.Juz nawet nie pytac o
        zgode a powiedziec,ze jej siostra przyjedzie na kilka dni.
        I tak mnie naszlo co z kuchnia kazdy gotuje sobie sam czy wspólnie?
    • alfabejbi Re: problem ze swagierką 03.04.09, 11:37
      mamy oddzielne kuchnie niemniej prąd i woda są wspólne także widze że i mojej
      mamie to też przeszkadza ale nie powie tego w oczy
      • agawa48 Re: problem ze swagierką 03.04.09, 11:46
        A na długo siostra przyjechała? Co do rachunków to nie sądzę, że przez 1 osobę
        drastycznie wzrosną :), natomiast jeśli chodzi o niespłukane WC jak najbardziej
        zwróciłabym uwagę. Pamiętaj też, że bratowa ma takie samo prawo przebywać w tym
        domu jak Twój mąż.
    • gosiaes Re: problem ze swagierką 03.04.09, 11:55
      a oni są "chwilowo" (remont ich mieszkania, tudzież inne problemy)
      czy po prostu w nim zamieszkali?????
    • naprawdetrzezwy A po co trzymasz w domu niechciane osoby? 03.04.09, 12:33
      Won! chamów do ich swojego i po problemie.
    • alfabejbi Re: problem ze swagierką 03.04.09, 12:39
      oni na stałe sie wprowadzili
      • agawa48 Re: problem ze swagierką 03.04.09, 12:54
        Mają takie samo prawo przybywać w domu Twojej mamy, jak Ty i Twój mąż.
    • kadfael Re: problem ze swagierką 03.04.09, 12:52
      A teraz postaw się z drugiej strony. Mieszkasz z mężem u jego matki.
      Mieszka tam też jego siostra z mężem. I ona ma Ci za złe, że
      zapraszasz do siebie swoja własną siostrę żeby z nia pobyć. Ba
      jeszcze wypomina zuzycie prądu i gazu za jedna osobę. Byłoby Ci
      fajnie? W sumie ja jej współczuję. Jest "tylko" żoną brata. Mieszka
      z teściową i -wybacz-szwagierką zołzą...
      • stokrotka.35 Re: problem ze swagierką 03.04.09, 13:30
        i to "kadfael" jest dokładnie to co i ja myślę.
        Jest w tym domu na tych samych prawach co pozostali domownicy...
        brrrr.....
        nie wytrzymałabym z taką czepialską szwagierką jak ty,autorko tego postu,...
        zrobiłaś cokolwiek by dobrze czuła sie w tym ( bądź co bądź )obcym dla niej
        domu.Założe że od początku wraz ze swoją mamusią "umilacie" jej pobyt u was...
        Zacznij od siebie a później czepiaj sie jej,,,
        • brzydula_betty Tytuł wątku jest jak najbardziej na miejscu 03.04.09, 17:15
          Z tego wszystkiego wynika, że problem jest nie z bratową tylko ze szwagierką
          czyli Tobą autorko wątku:) Faktycznie bratowa jest na takich samych prawach jak
          Twój mąż. Przez to, że mieszka z Wami ma zrezygnować z normalnego życia i nie
          zapraszać nikogo a tym bardziej własnej siostry? Do Twojego męża nikt nie
          przychodzi?
Pełna wersja