ania.pawelec Re: Czy warto walczyć o zajętego? 07.04.09, 10:21 Warto!!! Ja walczyłam. Była między nami chemia, a dziewczyna z którą był nie była mu widać przeznaczona. Ona też "walczyła" stosując dość brudne metody. Od ponad 9 lat jesteśmy małżeństwem. Szczęśliwym. Odpowiedz Link Zgłoś
agawa48 Re: Czy warto walczyć o zajętego? 07.04.09, 10:42 To miej nadzieję, że nie pojawi się inna koleżanka i nie okaże się, że Ty również nie byłaś mu przeznaczona :). Life is brutal Odpowiedz Link Zgłoś
upadlamujer Re: Czy warto walczyć o zajętego? 07.04.09, 21:49 ania.pawelec napisała: > Warto!!! Ja walczyłam. Była między nami chemia, a dziewczyna z którą > był nie była mu widać przeznaczona. Ona też "walczyła" stosując dość > brudne metody. Od ponad 9 lat jesteśmy małżeństwem. Szczęśliwym. Twój przypadek pozwala mieć nadzieję, że nie wszystko jeszcze jest stracone... Że nie zawsze dany związek jest tym na całe życie, a zajęty facet jest całkowicie poza zasięgiem... Odpowiedz Link Zgłoś
mwiola Re: Czy warto walczyć o zajętego? 07.04.09, 10:49 nie wiem czy wiesz, ale wiekszosc facetow zajetych jak podrywa panienki mowi ze sa nieszczesliwi w malzenstwie :) daj sobie spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: NIE NIE WARTO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.09, 13:47 patrzcie, odkryla Ameryke ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
oposka Re: NIE NIE WARTO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.04.09, 18:57 > patrzcie, odkryla Ameryke ;-)) wiesz akurat mnie ten zaszczyt nie spotkał a jakbyś miał luki z historii to polecam korepetycje lub dobrą książkę Odpowiedz Link Zgłoś
szczesliwamezatka Brawo oposka :))) 07.04.09, 19:04 oposka napisała: > > patrzcie, odkryla Ameryke ;-)) > wiesz akurat mnie ten zaszczyt nie spotkał a jakbyś miał luki z historii to p > olecam korepetycje lub dobrą książkę Odpowiedz Link Zgłoś
nadia261 Re: Czy warto walczyć o zajętego? 09.04.09, 18:37 Nie warto! Nie warto!Nie warto! Wiem, przerabiałam to. Odpowiedz Link Zgłoś
daria1968 Re: Czy warto walczyć o zajętego? 09.04.09, 18:52 U mnie to było tak...Jak długo był nieosiągalny był ciekawy.Jak długo był z nią chciał być ze mną.Teraz on jest dostępny i nie jest ciekawy. A tamta okazała się być kobietą jego życia, a ona go nie chce bo jest z innym nieosiągalnym bo żonatym.Dobre ,nie?Totalny chaos którego jestem częścią.Ale dziś wiem jedno ''POWINNAM IŚĆ I ODNALEŻĆ SIEBIE,ZANIM PÓJDĘ I ZNISZCZĘ KOGOŚ INNEGO''.Zresztą potrafiłabyś mu zaufać?Czasem coś jest naszą fantazją...Potem boli. Odpowiedz Link Zgłoś
agawa48 Re: Czy warto walczyć o zajętego? 15.04.09, 19:11 Z czystej ciekawości do autorki wątku. Rozmawiałaś w końcu z tym chłopakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
masher jakie walczyc? chcesz raczej wejsc miedzy wodke a. 12.05.09, 13:40 a zakaske. takze moja propozycja- nie wcinaj sie tam gdzie cie nie prosza :] inaczej- co nie twoje nie dotykaj :] a jesli nie chcesz aby ktos tobie zrobil kuku to zajmiesz sie wolnymi a nie rozbijaniem zwiazkow ktore moze nie sa idealne. lecz jesli juz jakas faja by do takiej baby odeszla to najpewniej zrobi to ponownie kiedys znajdujac sobie inna :] Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Czy warto walczyć o zajętego? 12.05.09, 13:53 Nigdy! Dla mnie takie zachowanie jest amoralne... ku...kie. Odpowiedz Link Zgłoś
agawa48 Re: Czy warto walczyć o zajętego? 12.05.09, 13:56 Chyba niewiele "wywalczyła", bo się nie odzywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
ilkaana Re: Czy warto walczyć o zajętego? 12.05.09, 15:15 Podejście takich dziewczyn jak Ty mnie rozwala... "Jak związek jest silny, to się go nie rozwali"??? " O swoje szczęście trzeba walczyć"???? Jeśli związek faceta, na którego się czaisz i planujesz odbić innej kobiecie jest taki zły i skazany na straty, to poczekaj, aż samoistnie się rozleci! Niech facet rozwiąże tę sytuację, tak mu źle, a nie chce się z ta dziewczyną rozstać?? Albo kompletny tchórz, a Ty naiwna, albo tylko Ci się wydaje, że jemu tak źle. Spotkałam na swojej drodze nie raz takie osoby, którym się wydawało, że ich szczęście jest ponad wszystko. Sory, ale nie szanuję takich osób. Granica Twojego szczęście kończy się tam, gdzie zaczyna się granica szczęście innej osoby. Przydałoby się, by ludzie o tym pamiętali. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Czy warto walczyć o zajętego? 23.06.09, 00:39 A ja rozumiem autorkę wątku. Może dlatego że sama znalazłam się po drugiej stronie. Byłam i wciąż jestem mężatką, ale poznałam kogoś w pracy. Zakochałam się w tym mężczyźnie i pewnie nic by z tego nie wyszło i nie bylibyśmy dziś razem, gdyby on postanowił nie okazywać mi swojego zainteresowania wybiegającego poza koleżeńskie konwenanse. Dlatego uważam, że należy walczyć i pokazywać swoje uczucia wprost. Bo drugiej stronie cieżko jest się zdecydować na zerwanie czy rozwód, jeśli nie ma pewności, że nie jest to tylko jednostronne uczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
ilkaana Re: Czy warto walczyć o zajętego? 12.05.09, 15:20 Podejście takich dziewczyn jak Ty mnie rozwala... "Jak związek jest silny, to się go nie rozwali"??? " O swoje szczęście trzeba walczyć"???? Jeśli związek faceta, na którego się czaisz i planujesz odbić innej kobiecie jest taki zły i skazany na straty, to poczekaj, aż samoistnie się rozleci! Niech facet rozwiąże tę sytuację, tak mu źle, a nie chce się z ta dziewczyną rozstać?? Albo kompletny tchórz, a Ty naiwna, albo tylko Ci się wydaje, że jemu tak źle. Spotkałam na swojej drodze nie raz takie osoby, którym się wydawało, że ich szczęście jest ponad wszystko. Sory, ale nie szanuję takich osób. Granica Twojego szczęście kończy się tam, gdzie zaczyna się granica szczęście innej osoby. Przydałoby się, by ludzie o tym pamiętali... Odpowiedz Link Zgłoś
asdfcxz Re: Czy warto walczyć o zajętego? 23.06.09, 00:46 Nigdy mi się nie zdarzyło ale myślę że o takiego wywalczonego i wydartego innej kobiecie będziesz potem walczyć przez całe życie, jak nie przymierzając Foremniak o Maseraka :D Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: Czy warto walczyć o zajętego? 23.06.09, 01:24 Trudno mówić o "wydarciu innej kobiecie", w tym wypadku facet decyduje o tym, z kim chce być. Ma wolną wolę i jeżeli nie zechce, nie zerwie z obecną partnerką. Odpowiedz Link Zgłoś