Dodaj do ulubionych

koniec z NK

28.04.09, 13:44
i kropka
kasowanie konta na NK stało sie ostatnio strasznie "modne" (choc
nie wiem czy to do konca odpowiednie slowo).
Człowiek pyta - dlaczego?
w koncu jakis czas temu po cos je sie zakładało - z ciekawosci, bo
inni to robili, by znalezc dawnych znajomych i z lekka odkurzyc to
co kiedys bylo..
tez skonczylam z tym "sztucznym" swiatem..
główny powód - po pierwszym zachwycie kompletnie nic mnie tam nie
trzymało... nie bawiły mnie nowe fotki chcące wykrzyczec "patrzcie
jaka/i jestestem spoko/happy ", itp. itd.
co mi z tych "odgrzanych kotletów" - NIC!!!
jestem szczesliwa z tym co mam teraz a "znajomych" na pęczki nie
potrzebuje:) wole normalną rzeczywiśtośc niz podkolorowany świat
wirtualny:)
a jak człowiek czyta ilu ludziom zniszczył ten portal życie to az
niedobrze sie robi... (na szczeście mnie to nie dotyczy:))



Obserwuj wątek
    • annjen Re: koniec z NK 28.04.09, 15:19
      ja nie posuwam się do tak radykalnych kroków, choć też mi się nie podoba
      robienie z konta fotobloga i licytowanie się z innymi iloscią znajomych. mam
      zwykły skromny profil, przyjmuję zaproszenia i odpowiadam na maile. natomiast
      jeśli potrzebuję z kimś kontaktu, a nie mam telefonu lub maila, to jest to dobry
      sposób. parę razy się przydało.
    • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 15:42
      ja sie nie wypisze. lubie pokazywac ludziom do czego doszlam w zyciu. Mam przystojnego meza, sliczne dziecko, piekny dom, ciekawa prace i lubie to wszystko pokazywac innym. Poza tym wygladam calkiem niezle, o wiele lepiej niz niektore kolezanki. Jezeli ktos jest zawistny i go denerwuja moje zdjecia to tym lepiej. Sprawia mi to ogromna radosc. A jak ktos jest mi zyczliwy to podziwia i cieszy sie ze mna moim szczesciem i tyle.

      Negatywna strona nk to niestety to ze zniszczyla wiele zwiazkow. Wiele kobiet placze, ze ich maz poznal tam jakas lale albo wrocil do swojej eks. Moj maz na szczescie nie ma tam konta.
      • jan_hus_na_stosie Re: koniec z NK 28.04.09, 15:54
        angelina25 napisała:

        > lubie pokazywac ludziom do czego doszlam w zyciu. Mam przys
        > tojnego meza, sliczne dziecko, piekny dom, ciekawa prace i lubie to wszystko po
        > kazywac innym. Poza tym wygladam calkiem niezle, o wiele lepiej niz niektore ko
        > lezanki. Jezeli ktos jest zawistny i go denerwuja moje zdjecia to tym lepiej. S
        > prawia mi to ogromna radosc.


        Tak się zastanawiam czy to prowokacja czy naprawdę istnieją tacy ludzie...
        • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 15:57
          dlaczego prowokacja? na nk prawie kazdy sie chwali czym tylko moze
          • annjen Re: koniec z NK 28.04.09, 16:16
            wiesz, ja osobiście celowo tak dobierałam zdjęcia, żeby nie było na nich auta,
            domu, palm na wakacjach itp. uważam to za bardzo pretensjonalne. kto jest ze mną
            blisko, wie, jak żyję, inni nie muszą. a ekscytowanie się czyjąś zawiścią to już
            jakieś chore... zapewniam Cię, że nie znamy do końca siły negatywnych emocji,
            ale to nigdy nie oddziałuje dobrze ani na tego, kto je przeżywa, ani tego, kto
            je wzbudza...
            • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 16:41
              Sluchaj, Dla kazdego wazne jest cos innego. Dla Ciebie zdjecia
              wspanialych wakacji jest czyms pretensjonalnym, a dla innych
              pokazywanie 200 zdjec swoich dzieci jest czyms pretensjonalnym.

              Ty, z mojego konta bys sie nabijala, bo ja czesto podrozuje, mam
              wspaniale zdjecia z wakacji, i chce nimi sie podzielic z innymi. W
              dodatku, uwielbiam patrzec na zdjecia z wakacji innych ludzi.
              Nabieram wtedy ochoty i natchnienia aby organizowac nastepne
              wyprawy.

              Ja, natomiast, po prostu wymiotuje gdy patrze na portale mamusiek,
              ktore wklejaja swoje bachory jakby chcialy oglosic drugie nadejscie
              Chrystusa. Na serio, jedno zdjecie dziecka powie mi tyle samo o nim
              jak i 200 fotek (jakbym ja wkleila 100 zdjec tej samej palmy nad
              oceanem, ale podczas roznnej pory dnia - bez przesady). No i
              jeszcze te badziewne sukienki slubne... Kazda oczywiscie musi
              wkleic obowiazkowo. Wymiot!

              Wiec widzisz, kazdy jest inny i kazdy lubi inny styl konta. Ja
              uwielbiam te palmy z wakacji, ty je uwazasz za pretensjonalne.

              Ja z kolei patrze na NK jako portal do umieszczania dzieciakow,
              brudnych pieluch i sukni slubnych. A ty to lubisz.

              • glizdeczkali Re: koniec z NK 28.04.09, 17:34
                skarpetka_szara Widac ze nie masz dzieci.Ja mam dziecko i wkurza
                mnie jak komus w zyciu nie wychodzi nazywa dzieci bachorami.Nie
                widzialam na nk zadnych brudnych pieluch moze jak ty widzialas podaj
                link a nie bezsensownie piszesz.
                • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 18:30
                  Wiadomo o co chodzi: miliony zdjecia tego samego dziecka
                  wyekponowanego jakby bylo nie wiadomo jakim cudem. Jest miliony
                  dzieciakow i jakos nie widze powodow aby sie nimi podniecac.

                  A skad wiesz ze mi nie wychodzi? co to za ktotkowzrocznosc myslac
                  ze jezeli ktos nie ma dziecka to mu nie wychodzi w zyciu? Myslisz
                  ze jestes specialna bo urodzilas? Nie jestes. Moze nie zdajesz
                  sobie sprawy, ale niektorzy ludzie maja inne cele w zyciu niz
                  rozmnarzanie sie. Co nie znaczy ze ja za pare lat nie postanowie
                  miec dziecka, jednak na pewno nie bede zawalala internetu jego
                  fotkami. Mam swoje zycie, wiesz? nie musze zycia DZIECKA wstawiac
                  zamiast mego.
                  • wanilinowa Re: koniec z NK 28.04.09, 18:59
                    skarpetka, nie ekscytuj się tak tymi dziećmi (o których sama tu zaczęłaś pisać,
                    zresztą bardzo emocjonalnie) bo wygląda na to że naprawdę jest coś na rzeczy :D
                    • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 19:20
                      Typowa wypowiedz Waniliowej. Zacznij w koncu mowic cos z sensem.
                      • wanilinowa Re: koniec z NK 28.04.09, 19:26
                        skarpetka_szara napisała:

                        > Typowa wypowiedz Waniliowej.

                        dziękuję za komplement:)
                  • glizdeczkali Re: koniec z NK 28.04.09, 19:47
                    Niewiem o co ci chodzi twierdzisz ze kobieta ktora ma dziecko nie ma
                    swojego zycia?Specjalna nie jestem dlatego ze urodzilam ale Jestem
                    bardzo szczeslia posiadzajac taki skarb. Zobaczysz sama jak to jest
                    kiedy zostaniesz matka.A kazdy cele w zyciu ma inne Moim celem bylo
                    urodzenie dziecka ale moze w to nie uwierzysz mam tez inne cele w
                    zyciu.
                    • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 23:20
                      Po pierwsze, nie pisze o wszystkich matkach: pisze o tych co
                      wklejaja niezliczona liczbe zdjec swoich dzieciakow. To, co wiedze
                      nagminnie to: Profil matki, 100 zdjec w nim 95% zdjec dzieci.
                      Nawet nie ze one sa z dziecmi - ale po prostu samych dzieci.

                      Gdy widze taki profil, to tak, mysle ze one chowaja sie za swoimi
                      dziecmi i nie maja zycia, i nie maja wlasnych celow. Ich cel juz
                      zostal spelniony - splodzily, i juz.
                  • vandikia a propos dzieci na nk 28.04.09, 21:54
                    jest takie 'wiekowe' powiedzenie

                    "nie masz dzieci, nie smuć się
                    masz dzieci, nie chwal się"


                    jezeli bylby to portal stworzony dla pokazywania zdjec dzieci, ok,
                    jezeli widzę dosłownie ponad setkę zdjęc dziecka, tylko w roznych
                    pozach, to coz.. wzbudza to mieszane uczucia i nie wiem czy
                    chcialabym byc na miejscu takiego dziecka
                    :>
                    • skarpetka_szara Re: a propos dzieci na nk 28.04.09, 23:23
                      Dokladnie,

                      pozatym matki czesto nie zdaja sobie sprawy ze wklejajac takie
                      fikusne zdjecia malca daja tym samym wspaniala lekturke dla
                      pedofili.

                      Slydzalam kiedys wywiad z policjiantem ktory zajmowal sie
                      chwytaniem pedofilow i on powiedzial ze on by nigdy swoich dzieci
                      zdjec nie wlozyl na zaden portal internetowy, nawet jako zdjecie
                      rodzinne - bo: on widzial co pedofile robia z takimi zdjeciami.
              • annjen Re: koniec z NK 28.04.09, 17:38
                nie napisałam, ze lubię zdjęcia dzieciaków i ślubów, sama takich nie mam na
                swoim profilu. skoro podróże są Twoją pasją, ok, ja mam na myśli takich, dla
                których wyjazd do ciepłych krajów i zdjęcie pod palmą (sandały, skarpety, ciemne
                okulary i podobne klimaty) to oznaka sukcesu życiowego. gdybyś zobaczyła zdjęcia
                mojej kumpeli z liceum (gipsowa fontanna z aniołkiem - uwaga: ustawiona na zimę
                w dużym pokoju - oczywiście bez wody), to wiedziałabyś, o czym mówię.
          • jan_hus_na_stosie Re: koniec z NK 28.04.09, 16:35
            angelina25 napisała:

            > dlaczego prowokacja? na nk prawie kazdy sie chwali czym tylko moze

            Ivan Boesky, "wielki biały rekin z Wall Street", którego majątek w 1985 roku
            szacowano na 200 mln dolarów w maju 1986 wygłosił przemówienie na uroczystości
            rozdania dyplomów na Alma Mater Milkena, Berkeley Business School na
            Uniwersytecie Kalifornijskim. Z gorącym aplauzem spotkały się następujące słowa:
            "Chciwość jest w porządku. Chcę żebyście to wiedzieli. Moim zdaniem chciwość
            jest zdrowa. Możesz być chciwy i zachować dobre mniemanie o sobie".

            Pół roku później został oskarżony o manipulowanie akcjami i wykorzystywaniu
            poufnych informacji. Ostatecznie znalazł się w więzieniu federalnym Lompoc w
            południowej Kalifornii.

            Może nie każdy chciwy człowiek jest nieuczciwy, może nie każdy jest chciwy
            pieniędzy, niektórzy są chciwi sławy, chciwi pochlebstw, chciwi "błyszczenia"
            między innymi.

            Ale każda chciwość wynika z podobnych pobudek, zwykłego egoizmu, chęci jak
            najszybszego osiągnięcia celu bez oglądania się na innych, a często nawet ich
            kosztem...

            Niektórzy widocznie czują się lepiej gdy mogą pokazać swoją wyższość (w ich
            mniemaniu) nad innymi. Zawołać z góry drabiny społecznej do tych na dole:
            "Widzicie maluczcy gdzie się wspiąłem? Mam lepsze widoki niż wy, oddycham
            lepszym od was powietrzem, a wy patałachy do czego w życiu doszliście? Tłoczycie
            się na tych dolnych szczebelkach, licząc że może i wam się uda wejść trochę
            wyżej. Ale nic z tego, nigdy nie wejdziecie tak wysoko jak ja. Patrzcie na
            mnie, podziwiajcie i czujcie zazdrość".
            • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 16:43
              ale co jest zlego w egoizmie. Tak jest ten swiat skonstruowany - jeden wielki
              wyscig szczurow, rywalizacja, kazdy chce wyjsc jak najlepiej w zyciu i jak juz
              to mu sie uda, to jest z tego dumny i chce sie swoim szczesciem dzielic z
              innymi. Problem nie tkwi w tych co sie chwala bo oni nie robia nikomu nic zlego,
              ale w tych co sa zawistni i ktorych boli to, ze kolega czy kolezanka ma w zyciu
              lepiej.
              • jan_hus_na_stosie Re: koniec z NK 28.04.09, 16:50
                angelina25 napisała:

                Problem nie tkwi w tych co sie chwala bo oni nie robia nikomu nic zlego
                > ,
                > ale w tych co sa zawistni i ktorych boli to, ze kolega czy kolezanka ma w zyciu
                > lepiej.

                Przypuszczam, że w większości są to ci sami ludzie, wszak prawie zawsze znajdzie
                się ktoś komu powodzi się lepiej niż nam oraz taki, któremu powodzi się gorzej w
                jakiejś tam sferze np. pieniędzy, sławy czy życia uczuciowego.
              • erillzw Re: koniec z NK 28.04.09, 18:19
                angelina25 napisała:

                > ale co jest zlego w egoizmie.

                Ku woli scisłości w egotyzmie nie ma nic złego ani krzywdzącego.
                natomiast w egoizmie juz jest.

                > Tak jest ten swiat skonstruowany - jeden wielki
                > wyscig szczurow, rywalizacja, kazdy chce wyjsc jak najlepiej w
                zyciu i jak juz
                > to mu sie uda, to jest z tego dumny i chce sie swoim szczesciem
                dzielic z
                > innymi.

                Po pierwsze. udzial w wyscigu szczurow jest tak naprawde wolnym
                wyborem. jak sie chce uslinie byc epszym od innych to sie w nim
                uczestniczy, a jak sie nie chce bo nie to jest celem zyciowym to sie
                w nim nie uczestniczy. prosty mechanizm.
                Druga rzecz, byc dumnym i chwalic sie szczesciem jest czyms innym
                niz chelpienie sie zawiscia, co bylo czytelne w Twojej pierwszej
                wypowiedzi.


                > Problem nie tkwi w tych co sie chwala bo oni nie robia nikomu nic
                zlego
                > ,
                > ale w tych co sa zawistni i ktorych boli to, ze kolega czy
                kolezanka ma w zyciu
                > lepiej.

                Dodaj do tego grupę w której sie znajdujesz, a wiec tych, ktorych
                lechce fakt, ze inni sa zazdrosni.

                angelina25 napisała:

                > deszcz.ryb napisała:
                >
                > >A kto twierdzi inaczej, a w swojej galerii ma kilka
                > > zdjęć jest hipokrytą ;)
                >
                > Swoja droga ciekawe dlaczego najwiecej zdjec na nk jest na tle
                palm, piramid i
                > innych egzotycznych obiektow a nie na tle ogrodka przed domem ;)

                Nie zauważayłam takiej zależnosci.
                heh.. Co ciekawe bylam w BKK i mam 1, słownie jedno zdjęcie na tyle
                czegos co mozna przypisac do egzotyku. Bardziej mam zdjecia z pracy
                ;)

                skarpetka_szara napisała:

                > Twoja caly post byl bardzo negatywny, Cala Twoja filozofia
                opierala
                > sie ze ta dziewczyna wywyzsza sie, patrzy na ludzi z gory, itd..
                >
                > Normalni, zdrowi i szczesliwi ludzie tak nie spostrzegaja swiata.
                > Tyslko zawistne i negatywne osoby znajda dziure w calym.

                Skarpetka_szara.. rzecz w tym, ze Angelin25 sama pisała o tym, ze
                cieszy ja zawisc innych :)
                Nie chodzi o szukanie dziury w calym ale podsumowanie
                zjawiska/postwy niektorych ludzi.
            • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 16:49
              A ja uwazam ze to, jak ludzie odbieraja innych swiadczy o nich
              samych.
              To, ze Angelina25 jest ladna dziewczyna, i jej sie udalo w zyciu
              wcale nie musi byc odbierane jako to ze spoglada na innyc z gory.

              Ja jak widze ladna pare, to sie ciesz, ze promuja zdrowy styl
              zycia, ze dbaja o siebie, Ze do czegos doszli, itd... Ja sie ciesze
              z szczescia innych.

              Ale taka pazerna, negatywna osoba jak ty powie o Angelinie
              tak: "Widzicie maluczcy gdzie się wspiąłem? Mam lepsze widoki niż
              wy, oddycham lepszym od was powietrzem, a wy patałachy do czego w
              życiu doszliście? Tłoczycie się na tych dolnych szczebelkach,
              licząc że może i wam się uda wejść trochę wyżej. Ale nic z tego,
              nigdy nie wejdziecie tak wysoko jak ja. Patrzcie na
              > mnie, podziwiajcie i czujcie zazdrość".

              Wszystko zalerzy od tego, kto na jej profil patrzy. W polsce
              zauwazylam, ze niewielu ludzi moze sie cieszyc szczesciem innych.
              A szkoda.
              • jan_hus_na_stosie Re: koniec z NK 28.04.09, 16:54
                skarpetka_szara napisała:

                > Ale taka pazerna, negatywna osoba jak ty

                Na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem pazerną i negatywną osoba? Z fusów
                wróżysz? Znasz mnie? Wiesz cokolwiek o moim życiu?
                • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 17:00
                  Twoja caly post byl bardzo negatywny, Cala Twoja filozofia opierala
                  sie ze ta dziewczyna wywyzsza sie, patrzy na ludzi z gory, itd..

                  Normalni, zdrowi i szczesliwi ludzie tak nie spostrzegaja swiata.
                  Tyslko zawistne i negatywne osoby znajda dziure w calym.
                  • jan_hus_na_stosie Re: koniec z NK 28.04.09, 17:06
                    skarpetka_szara napisała:

                    > Normalni, zdrowi i szczesliwi ludzie tak nie spostrzegaja swiata.

                    A kim Ty jesteś aby wyrażać sądy co jest normą a co nie?

                    > Tyslko zawistne i negatywne osoby znajda dziure w calym.

                    Tylko dzięki ludziom, którzy szukali dziury w całym i znajdywali tę dziurę nasza
                    cywilizacja szła do przodu.
                    • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 18:40
                      > Tylko dzięki ludziom, którzy szukali dziury w całym i znajdywali
                      tę dziurę nasz
                      > a
                      > cywilizacja szła do przodu.

                      8-0

                      Slucham? hehehehe, a ty jak sieprzyczyniles zeby nasza cywilizacjia
                      poszla do przodu?


                      > A kim Ty jesteś aby wyrażać sądy co jest normą a co nie?

                      A ja jestem sobie taka szara skarpetka. - ktora nie ZAZDROSCI
                      szczescia innych ludzi.
                      • wanilinowa Re: koniec z NK 28.04.09, 19:04
                        czyli jak ktoś krytykuje chwalenie się samochodami i podróżami to jest
                        zgorzkniały i zły człowiek, a jak ktoś się uczepi zdjęcia "bachora" to jest
                        norma? :D
                        • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 19:26
                          Tak jak juz wyzej napisalam: Kazdy jest inny i kazdego cos innego
                          denerwuje. Mnie np: wklejanie 200 zdjec DZIECIAKA, a innych Palmy
                          i ladne widoki.

                          I dlaczego od razu mowisz ze jak ktos wklei pare fotek z wakacji to
                          od razu sie chwali? To jest tej osoby zycie: jak jezdzi to ma co
                          pokazac. Jak ciezko pracuje i ma kase, to ma i dobry samochod. A
                          co? ma chowac? moze powinien sie wstydzic?

                          • wanilinowa Re: koniec z NK 28.04.09, 19:28
                            I dlaczego od razu mówisz że jak ktoś wklei parę fotek dziecka to od razu się
                            chwali bachorem? To jest tej osoby życie: jak się rozmnożył to chce to pokazać
                            starym znajomym. A co? ma chować? może powinien się wstydzić?

                            • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 19:51
                              BONY!!!! Nie wierze ze takie osoby jak ty istnieja.

                              Nie chodzi mi o to ze sie chwali! juz to przeciez pisalam.
                              Chodzi mi o naduzywanie ILOSCI zdjec. rozumiesz? galerie z 200
                              praktycznie takimi samymi zdjeciami tego samego dzieciaka?

                              Czy kiedys to zrozumiesz? Tak naprawde watpie.
                              • jan_hus_na_stosie Re: koniec z NK 28.04.09, 19:54
                                weź sobie kropelki na uspokojenie albo wyjdź na spacer, może pomoże :]
              • jan_hus_na_stosie Re: koniec z NK 28.04.09, 17:01
                > Ale taka pazerna, negatywna osoba jak ty

                > To, ze Angelina25 jest ladna dziewczyna, i jej sie udalo w zyciu
                > wcale nie musi byc odbierane jako to ze spoglada na innyc z gory.

                Ty się najpierw naucz czytać tekst ze zrozumieniem bo chyba do tej pory nie
                opanowałaś tej sztuki. Przeczytaj jej wypowiedź jeszcze raz, to może tym razem z
                myśleniem i wyciąganiem wniosków pójdzie Ci lepiej...
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=94622662&a=94628289
                • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 18:48
                  No i DLA CIEBIE przeczytalam ten post jeszcze raz, i nadal nie
                  widze NIC a NIC zlego w jej wypowiedzi.

                  Diewczyna ma dobrze w zyciu i sie tym cieszy. W dodatku, ma w
                  dupie zawistnikow, i nie traci czasu aby sie nimi martwic. A nawet
                  sie z nich nabija.

                  Wiesz, ludzie ktorzy cos osiagneli zazwyczaj bardzo ciezko nad tym
                  pracowali. Mieli pewnie troszke szczescia ale potrafili te
                  szczescie dobrze wykorzystac - a nie zmarnowac. Dlatego ja
                  podziwiam ludzi, ktorym cos sie udalo osiagnac, i lubie ich energie.

                  Ty jednak myslisz ze ludzie powinni sie wstydzic swojego szczescia,
                  bo nie lubisz sie na to patrzec. I taka jest roznica miedzy nami.
                  • wanilinowa Re: koniec z NK 28.04.09, 19:06
                    skarpetka_szara napisała:

                    > Ty jednak myslisz ze ludzie powinni sie wstydzic swojego szczescia,
                    > bo nie lubisz sie na to patrzec. I taka jest roznica miedzy nami.

                    a wcześniej:
                    "Wiadomo o co chodzi: miliony zdjecia tego samego dziecka
                    wyekponowanego jakby bylo nie wiadomo jakim cudem. Jest miliony
                    dzieciakow i jakos nie widze powodow aby sie nimi podniecac."


                    trochę Ci się wizerunek rozjechał: weno się zdecyduj czy jesteś wyrozumiała i
                    cieszysz się ze szczęścia innych, czy zgrzytasz zębami z zazdrości i zawiści :D
                    • skarpetka_szara Re: koniec z NK 28.04.09, 19:32
                      WANILIOWA, do ciebie, jak do sciany.

                      1) Ciesze sie ze dla kogos dziecko jest najwazniejsze, ja to
                      naprawde rozumiem.
                      2) Do czego sie tu czepiam to nadmierne wklejanie zdjec tego
                      dziecka. Bo: np: jak wklejasz zdjecia z wakacji - kazde jest
                      przynajmniej inne, kazde oddaje jakis urok, i jest ok. W przypadku
                      wklejanie 20 zdjec z gebusia niemowlaka z cyklu: "patrzy w
                      prawo", "patrzy w lewo", "patrzy przed siebie", "Drapie sie po
                      uchu", itd... jest po prostu smieszne - DLA MNIE.
                  • kochanica-francuza Nie ma w dupie zawistników 28.04.09, 19:56
                    Wręcz przeciwnie, są jej potrzebni - bowiem bardzo ją cieszy cudza zawiść. Sama
                    napisała.

                    Nie napisała "Jeśli mi zazdroszczą, wisi mi to", ale "Jeśli mi zazdroszczą, TYM
                    LEPIEJ"
                    • erillzw Re: Nie ma w dupie zawistników 28.04.09, 20:23
                      Kurcze, no własnie ja tez widzę różnice miedzy dzieleniem się
                      szczęsciem a chwaleniem sie i chełpieniem, że inni zazdroszą. No
                      dobra zawiscia jak to napisała Angelin25.

                      Fajnie, ze ja tam do czegos doszłam etc, ale nie chwale sie np.
                      skanami kontraktow, czy dwoma autami albo tym jakie mam mieszkanie
                      czy kompa.. troche zenujaca to zabawa na pozimie "zozbaczcie, mnie
                      sie powadzi". Ci ktorzy sa najblizsi mi wiedza jak mi sie zycie
                      uklada. Ponad to.. jakos materialne rzeczy nie uwazam za cos czym
                      mozna sie chwalic i czym potrzeba sie chwalic :)
                      Bo troche takie budowanie swojej kruchej samooceny na tym, ze pokaze
                      innym jak mi komfortowo.
                      • kochanica-francuza Re: Nie ma w dupie zawistników 28.04.09, 21:23

                        >
                        > Fajnie, ze ja tam do czegos doszłam etc, ale nie chwale sie np.
                        > skanami kontraktow, czy dwoma autami

                        To nawet nie to.

                        Gdybyś się chwaliła w stylu "ja mam, bo mi się udało, a wy nie macie, ale też
                        jesteście OK i szanuję was, ludzie są różni", toby uszło. Każdy się chwali czym
                        może, ja też. ;-)

                        Ale Angelina preferuje styl: "Ja mam, bo mi się udało, a wy nie macie, głupi
                        nieudacznicy, to pozgrzytajcie patrząc co mam ja".
                        • szatan.serduszko Re: Nie ma w dupie zawistników 28.04.09, 23:45
                          Zatem uważasz że ty chwalisz się lepiej niż angelina, w związku z
                          czym dajesz sobie prawo do skrytykowania jej, i po drodze wywyższenia
                          się ponad nią:) Popisywanie się sukcesem zawsze jest manifestacją
                          naszej próżności - możemy to ładnie ubrać, ale zawsze chodzi o jedno
                          - pokazanie że jesteśmy lepsi:) W innym wypadku to nie ma sensu:)
                      • skarpetka_szara Re: Nie ma w dupie zawistników 28.04.09, 23:28
                        Wiesz, ale to jak czlowiek patrzy na dane zdjecie zalezy iwylacznie
                        od tej osoby.
                        Na przyklad:

                        Jest zdjecie dziewczyny ktora siedzi we WLASNYM domu. A domek jest
                        sliczny, tylko "pozazdroscic" lol. I tak:
                        Jedna osoba popatrzy, i powie: "Wow, ale fajny domek ma. Super."
                        A druga osoba popatrzy i powie: "Ooooo, CHWALI SIE, co za
                        wiesniactwo, czy nie wie ze pieniadze szczescia nie daja?".
                        • kochanica-francuza Re: Nie ma w dupie zawistników 28.04.09, 23:32


                          skarpetka_szara napisała:

                          > Wiesz, ale to jak czlowiek patrzy na dane zdjecie zalezy iwylacznie
                          > od tej osoby.

                          Ale ja się wypowiadałam na bazie postu Angeliny, nie jej zdjęcia.
                        • kochanica-francuza Re: Nie ma w dupie zawistników 28.04.09, 23:32

                          >
                          > Jest zdjecie dziewczyny ktora siedzi we WLASNYM domu.

                          a skąd wiadomo, że własnym? może męża, a może na kredyt? tak gwoli ścisłości?
              • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 18:05
                ja mam takie samo podejscie jak ty skarpetka szara. Dlatego, ze mam to co mam w
                zyciu, nigdy nie zdarza mi sie byc zawistna. Bo jestem szczesliwa. I na
                samochody kolegow z pracy, wycieczki itd patrze neutralnie, bez zawisci. A nawet
                jak widze fajna wycieczke, to jest to dla mnie inspiracja, bo moze sama sie w to
                miejsce wybiore. Wtedy pisze do tego kolegi/kolezanki, by mi dala jakies info
                dotyczace danej podrozy. Ja sie zawistnikami brzydze i jesli moge jednego czy
                drugiego zawistnika wyprowadzic z rownowagi, to sie ciesze. Ale i tak wole, gdy
                inni ciesza sie moim szczesciem i sa mi zyczliwi. To oczywiste.
                Ciezko z mezem pracowalismy na to, co mamy i jestesmy z tego dumni. Dlaczego nie
                dzielic sie swoimi osiagnieciami ze swiatem? Gdy sportowiec zdobywa zloty medal
                to sie cieszy i stojac na podium preznie pokazuje publicznosci swoj zloty medal
                unoszac go w gore, bo tylko on wie, jakim wysilkiem sobie go wypracowal ;)
                Tak jak pisalam wczesniej - tylko zawistnikow to boli i krytykuja nasza klase za
                pewne zdjecia.
        • deszcz.ryb Re: koniec z NK 28.04.09, 16:28
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > angelina25 napisała:
          >
          > > lubie pokazywac ludziom do czego doszlam w zyciu. Mam przys
          > > tojnego meza, sliczne dziecko, piekny dom, ciekawa prace i lubie to wszys
          > tko po
          > > kazywac innym. Poza tym wygladam calkiem niezle, o wiele lepiej niz niekt
          > ore ko
          > > lezanki. Jezeli ktos jest zawistny i go denerwuja moje zdjecia to tym lep
          > iej. S
          > > prawia mi to ogromna radosc.
          >
          >
          > Tak się zastanawiam czy to prowokacja czy naprawdę istnieją tacy ludzie...


          Oczywiście, że istnieją. I są to prawie WSZYSCY użytkownicy nk. ;) Oczywiście, nie każdy się do tego tak otwarcie i w przejaskrawionej formie przyznaje, ale jednak. Każdy, kto zamieszcza tam swoje zdjęcia ma w skrytości ducha nadzieję, że dostanie parę pozytywnych komentarzy, że wszyscy zobaczą, jak fajnie ułożył swoje życie, wyładniał i podbuduje sobie dzięki temu samopoczucie. Ja też tak mam ;) i to całkiem normalne. A kto twierdzi inaczej, a w swojej galerii ma kilka zdjęć jest hipokrytą ;)

          [oczywiście, są też ludzie, którzy chcą naprawdę chcą tylko utrzymać kontakt z dawnymi znajomymi. ale oni nie mają żadnych zdjęć - ewentualnie tylko JEDNO, które ma posłużyć do identyfikacji]
          • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 16:45
            deszcz.ryb napisała:

            >A kto twierdzi inaczej, a w swojej galerii ma kilka
            > zdjęć jest hipokrytą ;)

            Swoja droga ciekawe dlaczego najwiecej zdjec na nk jest na tle palm, piramid i
            innych egzotycznych obiektow a nie na tle ogrodka przed domem ;)
          • vandikia Re: koniec z NK 28.04.09, 17:10
            a ja bym nie napisała prawie wszyscy , chyba że masz na myśli grupę
            użytkowników w wieku 12-17

            możliwość komentowania, a teraz oceniania zdjęć jest zupełnie zbędna
            i po pierwszym romansie w komentarzami wyłączyłam je w cholerę, bo
            co w tym fascynującego, ze 10 osob napisze "super wygladasz"
            jezeli się ktoś tym dowartościowuje, to gratuluję
            • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 18:08
              normalny, zdrowy czlowiek umie przyjmowac komplementy. kazdy normalny czlowiek
              je lubi. Tyle sie teraz mowi o pewnosci siebie, asertywnosci, znaniu swojej
              wartosci. Moze szwankuje u ciebie poczucie wlasnej wartosci, bo nie akceptujesz
              komplementow, nie czujesz sie ich godna?
              • annjen Re: koniec z NK 28.04.09, 18:11
                normalny zdrowy człowiek nie potrzebuje budować poczucia własnej wartości na
                porównywaniu się z innymi ani na ich (czy na pewno szczerych?)komplementach.
                • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 18:27
                  Masz racje. Ja gdy wstawiam moje portretowe zdjecie do galerii robie to dlatego,
                  ze czuje sie piekna i znam swoja wartosc. Gdybym uwazala sie za brzydka, pewnie
                  do galerii by szly tylko zdjecia krajobrazow, gdzie ja jestem malo widoczna.
                  Wisi mi to, czy ktos mi napisze mily komentarz czy nie. Wazne ze ogladaja moje
                  zdjecie. A jak juz napisza komentarz w ktorym mnie komplementuja, to umiem go
                  przyjac z radoscia.
              • vandikia Re: koniec z NK 28.04.09, 19:09
                angelina25 napisała:

                > normalny, zdrowy czlowiek umie przyjmowac komplementy. kazdy
                normalny czlowiek
                > je lubi. Tyle sie teraz mowi o pewnosci siebie, asertywnosci,
                znaniu swojej
                > wartosci. Moze szwankuje u ciebie poczucie wlasnej wartosci, bo
                nie akceptujesz
                > komplementow, nie czujesz sie ich godna?


                przyjmuję prawdziwe komplementy, a nie ich namiastki
      • erillzw Re: koniec z NK 28.04.09, 15:55
        Ja tam na NK jestem dlatego, ze lubie wiedziec c slychac u
        znajomych, w ktorymi jednyny kontakt to wlasnie NK ;)
        Ze zdjec mam duzo.. lubie wgrywac zdjecia, nie po to zeby sie nade
        mna rozplywano ale dlatego, ze jakies zdjecie lubie zwyczajnie :)
        Znajomych tez mam calkiem sporo.. Ale wszystkich znam i lubie. Nie
        przyjmuje zaproszen od ludzi ktorzy kojarza mi sie z jakas krzywda.
        I o :)

        Acz fakt faktem, ze spolecznosciowo to NK lezy.
        Wole grono albo facebooka :)
        • mruff Re: koniec z NK 28.04.09, 18:50
          Nie miałam konta na NK i nie będę miała.
      • vandikia Re: koniec z NK 28.04.09, 17:07
        angelina25 napisała:
        > Jezeli ktos jest zawistny i go denerwuja moje zdjecia to tym
        lepiej. S
        > prawia mi to ogromna radosc.



        oj :) ależ musisz mimo całej tej pięknej otoczki być pustą
        wewnętrznie i zepsutą osobą. 'paf' :>
        • angelina25 Re: koniec z NK 28.04.09, 18:10
          sprawia mi radosc, bo zawistnikami sie brzydze i mnie samej uczucie zawisci jest
          zupelnie obce. Ale i tak wole, gdy inni sie ciesza moim szczesciem, niz by byli
          zawistni.
    • zosia_sa_mosia Re: koniec z NK 28.04.09, 15:53
      Myślę, że serwisy społecznościowe ogólnie przeżywają ogólnie kryzys. Ludzi
      przestało bawić mnożenie swojego "ja" na różnych stronach, poznawanie nowych
      ludzi, licytowanie się na ilość znajomych w profilu.. Trudno złapać naprawdę
      wartościowe kontakty. Do tego potrzeba czasu, a w dobie fast date i licytowania
      się na ładniejsze zdjęcia w profilu trudno wykrzesać z siebie coś więcej niż
      błyskotliwe komentowanie fociów.
    • damabezlasiczki Nk to swietne miesjce wlasnie dla takich Angelin25 28.04.09, 16:11
      pustych i chcących się jedynie pokazać.o ile to nie prowokacja.tyle w
      temacie.Cała reszta normalnych znalazła znajomych,zdjęcia jeśli wstawia to dla
      zabawy i utrzymuje kontakty z tymi z którymi nie koresponduje mailowo,czy
      smsowo..Nie potrzebuje się dowartościowywać ilością odsłon swojej galerii czy
      ilością znajomych. najlepszym przykładem jest moja znajoma która ma 600 !!!
      znajomych, setki podpisów pod zdjęciami a na swój wieczór panieński i urodziny
      nie miała kogo zaprosić.dosłownie.
      • angelina25 Re: Nk to swietne miesjce wlasnie dla takich Ange 28.04.09, 16:24
        damabezlasiczki napisała:

        > Cała reszta normalnych znalazła znajomych,zdjęcia jeśli wstawia to dla
        > zabawy i utrzymuje kontakty z tymi z którymi nie koresponduje mailowo,czy
        > smsowo..

        jesli komus naprawde zalezalo na kontakcie z kims z przeszlosci, to juz dawno by
        sie postaral o nr tel lub adres i by byl w takim kontakcie i nie potrzebowalby
        do tego nk. Ja nie wierze w to, ze ktos zapisal sie do nk, bo naprawde mu
        zalezalo na odnowieniu kontaktu z kolega z podstawowki. To fikcja
        • wanilinowa Re: Nk to swietne miesjce wlasnie dla takich Ange 28.04.09, 19:12
          > jesli komus naprawde zalezalo na kontakcie z kims z przeszlosci, to juz dawno b
          > y
          > sie postaral o nr tel lub adres i by byl w takim kontakcie i nie potrzebowalby
          > do tego nk. Ja nie wierze w to, ze ktos zapisal sie do nk, bo naprawde mu
          > zalezalo na odnowieniu kontaktu z kolega z podstawowki. To fikcja


          mów mi E.T.
    • bell82 Re: koniec z NK 28.04.09, 16:11
      > a jak człowiek czyta ilu ludziom zniszczył ten portal życie to az
      > niedobrze sie robi... (na szczeście mnie to nie dotyczy:))
      >

      co za farmazony...portal ludziom zniszczył?? a nie przypadkiem Ci ludzie sobie
      na własne zyczenie zniszczyli zdradzając z własnej nieprzymuszonej woli itp??
    • idasierpniowa28 Re: koniec z NK 28.04.09, 16:25
      > a jak człowiek czyta ilu ludziom zniszczył ten portal życie to az
      niedobrze sie robi... (na szczeście mnie to nie dotyczy:))

      Bzdura. NK zniszczyła?? Jak w związku gra, to żadna ' nasza klasa' go nie zniszczy. A jak ktoś będzie chcial zdradzić, to mu portal społecznościowy do tego niepotrzebny. Wyrwie laskę/ faceta na pierwszej lepszej imprezie :D
    • naparstnica_purpurowa a ja zostaję:) 28.04.09, 16:45
      nie_normalna napisała:

      > tez skonczylam z tym "sztucznym" swiatem..
      > główny powód - po pierwszym zachwycie kompletnie nic mnie tam nie
      > trzymało... nie bawiły mnie nowe fotki chcące wykrzyczec "patrzcie
      > jaka/i jestestem spoko/happy ", itp. itd.
      > co mi z tych "odgrzanych kotletów" - NIC!!!


      Wydaje mi się,że nie nalezy przesadzać z emocjami w żadną stronę. W
      serwisie jestem od samego początku i nie przyżywałam żadnej
      fascynacji ani (potem) rozczarowania n-k.
      Nie traktuję tej strony jak alternatywnego świata.
      Zdjecia w galeriach znajomych oglądam i nie mam wrażenia,że chwalą
      się swoim sukcesem,że krzyczą "Zazdroście mi
      wakacji/auta/liftingu/chałupy!".
      Wypisywać się nie zamierzam. Miło jest tam czasem zajrzeć:)

      Być może zbyt się nakręciłaś, a teraz równie emocjonalnie odchodzisz
      (te potrójne wykrzykniki i zapewnienia,że nie potrzebujesz
      odgrzewanych kotletów czy "sztucznego świata").
    • szatan.serduszko Re: koniec z NK 28.04.09, 17:13
      Mylisz przyczynę ze skutkiem, to że ktoś się zabił na motocyklu nie
      oznacza że motocykl jest winien ani że jeżdżenie motocyklem to coś
      złego, jak ktoś jest głupi i nieostrożny to zawsze znajdzie okazję do
      tego żeby sobie zrobić krzywdę. Tak samo jest z portalami
      społecznościowymi, jak ktoś chce zdradzić swoją żonę to zawsze
      znajdzie okazję - moim zdaniem to nawet lepiej że ta okazja jest na
      wyciągnięcie ręki i zdradzi zanim np. urodzą się dzieci czy wpakują
      się razem w kredyt hipoteczny.
      • glizdeczkali Re: koniec z NK 28.04.09, 17:40
        Zgadzam sie z toba to nie nasza klasa niszczy zwiazki tylko ludzie
        sami sie w nie pakuja.A wine zwalaja na nk co za glupota.
    • mathias_sammer Re: koniec z NK 28.04.09, 17:31
      no to pa!:)
      m.s.
    • cala_w_kwiatkach Re: koniec z NK 28.04.09, 18:26
      tez wykasowalam konto a dlaczego? bo po pierwsze:
      - po kazdym przegladaniu nk łapałam wirusy na kompie
      - od kilku miesiecy nie wchodzilam na nk, bo za kazdym razem
      wyskakiwal mi jakis bład i strona wygasala
      - mam juz kontakty do tych znajomych z ktorymi chce utrzymywac
      kontakt i razem robimy sobie fotki jak chcemy i dzielimy sie nimi
      np. mailowo
      • harbourfront Re: koniec z NK 28.04.09, 19:11
        virusa to ty moze zlapalas ale od swojego chlopaka
        • zawszezabulinka Re: koniec z NK 28.04.09, 20:38
          ja jeszcze nie usunelam ale zadko zagladam.

          a nk to kolejna uzyteczna rzecz dla zdradzajacych :)

          nie trzeba szukac jakies specjalnej landryny na rankowo.pl, placic za kur...,
          wystarczy wpisac dane bylej i ja pobajerowac :D

          swoja droga tez mnie wkurzaja te "dzieciaczki" jakby byly 1 cudem swiata. jak to
          powiedzial moj mgr :D
          "jaki slodki skarbeczek" - taa, tyle ze to cudzy, a pieluch nie zmieniam i nie
          wstaje w nocy do ryczacego ... (jakbym napisala bachora to by sie wszystkie
          matki rzucily na mnie)
          cala to nk to tylko dlatego zeby sie pochwalic czyms sie da.
    • masher jedni nawet nie zalozyli tam profilu 29.04.09, 00:16
      bo nie czuli chorej potrzeby wracania do czegos co z jakichs powodow nie
      przetrwalo. przepraszam, ale znajomym sie jest albo nie. a cmokanie w zachwycie
      nad zdjeciami osoby ktorej 20 lat nie widzialem mija sie z celem i jest
      zwyczajnie glupie. rownie dobrze mozna przegladac zdjecia obcych nam osob i
      dodawac sobie ich do listy znajomych :]
    • kora3 ale niektórzy mają z tym jazde .. 29.04.09, 08:34
      po prostu zabawne. mam konto na n-k i nie myslę kasować, bo i po co?
      Dzieki temu portalowi odnaleźliśmy się po latach z wieloma osobami z
      przeszłosci, kumpelkami i kumplemi ze szkołóy i studiów, a nawet
      miałam okazje "osobiscie" poznac kilka osób poznanych na forum:)

      Nie rozumiem tej ekscytacji sie czyims profilami, fotami. JA mam
      sporo fotek i nie uwzam tego za "chwalenie się" - ot po prostu -
      kocham moje zwierzaki to jest wstawiłam - ci znajomi co lubią koty
      chetnie je pewnie obejrzeli, a ci co nie lubia nie i nie ma sprawy
      przecież.
      Nie mam nic przeciw zdjecim dzieci na n-k - moze faktycznie jeden
      maluch w stu ujeciach to przesada, ale przecież nikt
      niezaintresowany nie musi ich ogladac!!!!:)

      mam wrazenie, ze niektórzy serio traktują n-k jako
      mozlwosc "pokazania sie", ale wg mnie na pewno nie jest to jakas
      mnogosc, przynajmniej ja nie odnosze takiego wrazenia patzrąc na
      galerie i profole moich znajomych.
    • julyana Re: koniec z NK 29.04.09, 08:39
      Nie mam, nie miałam i nie zamierzam mieć konta na NK.
      A portal nie jest jakąś siłą wyższą, która niszczy komuś życie.
      Ludzie sami je sobie niszczą.
      • des4 nk.sucks 29.04.09, 14:34
        była taka stronka, gdzie koleś zamieszczal zrzuty co
        lepszych "perełek" z NK w różnych kategoriach: dziunie, pedały,
        gangsta, odjazdy itp...do tego dodawal swoje humorystyczne
        komentarze...

        przyznam że kiedy to zobaczyłem, tarzałem się ze smiechu, stronkę
        niestety zamknął bo co poniektórzy "celebryci" z NK zaczeli mu
        grozić procesami i innymi konsekwencjami...

        angelinka nadała by się tam idealnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka