Gość: Trogir
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
12.12.03, 11:13
No - po co? Mam mieszkanie, dobrze płatną pracę, sprawdzonych przyjaciół - po
co mi facet? Po co mi jego ciuchy porozwalane po domu, humory, marudzenie?
Gotowanie dla niego, zakupy, pranie, sprzątanie? Do gadania mam przyjaciół,
do przytulania - kota, a jeśli chodzi o seks - to kto zna mnie lepiej niż ja
sama?